Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości FT zainteresowana TP, ale się nie spieszy

FT zainteresowana TP, ale się nie spieszy

WitekT 27 Stycznia 2006 11:58

0 0

France Telecom w dalszym ciągu jest zainteresowane odkupieniem od polskiego rządu 3,87% Telekomunikacji Polskiej, ale nie zamierza się z tym spieszyć i podtrzymuje swoją wcześniejszą ofertę w tej sprawie, odrzuconą przez poprzedniego ministra skarbu.

Nie jesteśmy pod presją, czekamy na polski rząd, żeby rozpoczął dyskusję. Oferta, którą złożyliśmy, jest ciągle ważna - powiedział Didier Lombard, prezes FT w piątek podczas Forum Ekonomicznego w Davos.

FT obecnie ma 47,5% akcji TP. W lipcu 2005 roku poprzedni minister Skarbu Państwa Jacek Socha poinformował, że rozmowy z FT o sprzedaży 3,87% akcji TP zakończyły się niepowodzeniem. Jednocześnie zadeklarował, że resort jest gotowy podjąć negocjacje, ale pod warunkiem otrzymania satysfakcjonującej oferty. Pod koniec maja Socha mówił, że za pakiet 3,87% akcji TP MSP chce otrzymać ponad 1 mld zł.




Lombard poinformował również, że nie ma przeszkód, żeby TP stała się aktywnym graczem na rynku przejęć w sąsiadujących z Polską krajach.

Przy okazji publikacji wyników za czwarty kwartał 2005 roku, co nastąpi 13. lutego, TP ma przedstawić zarysy strategii na następne lata. Moje sugestie dla zarządu TP to wejść w nowe technologie, tak szybko jak to możliwe, mam na myśli ADSL i usługi cyfrowe - powiedział Lombard.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 2
  • 0

    1.  2006-01-27 14:40:48

    A ile dają na dzień dzisiejszy?

  • 0

    2.  2006-01-28 18:01:08

    Po co się spieszyć, jak de facto i bez pakietu większościowego France Telecom rządzi naszą poczciwą TePsą?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-50-28.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.