Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Foxconn zastąpi ludzi maszynami

Foxconn zastąpi ludzi maszynami

orson_dzi 27 Maja 2016 17:24

7 3

Foxconn, jeden z największych producentów elektroniki na świecie, zwolni 60 tys. pracowników i zastąpi ich maszynami.

Foxconn zamierza zastąpić robotami część pracowników wykonujących proste czynności. W sumie prace ma stracić 60 tys. osób jednej z fabryk, która zatrudnia w sumie 110 tys. osób. Choć ta liczba robi ogromne wrażenie, to przy łącznym zatrudnieniu Foxconnu wygląda blado. Na całym świecie firma zatrudnia ok 1,2 mln osób.




Azjatyckie firmy mocno inwestują w rozwój robotyki. Jak informuje South China Morning Post, w 2015 roku 35 tajwańskich firm zainwestowało ok 609 mln dolarów w rozwój sztucznej inteligencji. Rządowe dane mówią, że w ślady Foxconnu chce pójść 600 kolejnych firm.

Źródło tekstu: South China Morning Post; wł     

Dodaj do:

Tagi: foxconn

w sumie: 30
  • 0

    11. ~  2016-05-27 19:30:46  host: adge111.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "zwolni 60 tys. pracowników i zastąpi je maszynami" - je zastąpi? Pracownik jest rodzaju męskiego.
    Cencjusz, jełopie, ciebie można zastąpić maszyną i nikt nie zauważy różnicy, chyba że po mniejszej liczbie błędów.

  • 0

    12.  2016-05-27 19:43:55

    @11 Lżej na duszy?
    Poprawione.

  • 2

    13.  2016-05-27 20:38:38

    @4: Pewnie, lepiej w ogóle nie mieć pracy i nie mieć za co kupić jedzenia, niż mieć jakąś, ale kiepską pracę.

  • 2

    14.  2016-05-27 20:39:40

    @7: I rozumiem, że pieniądze na ten dochód minimalny i to 500+ to biorą się z powietrza?

  • 0

    15. ~Pablo  2016-05-28 10:45:43  host: nat214.skomur.pl

    Ciekawe kto bedzie kupowal pozniej towary wyprodukowane przez roboty?Same roboty?

  • 0

    16. ~Oj tam!  2016-05-28 11:30:15  host: user-94-254-224-125.play-internet.pl

    Robotyka spowoduje dalsze zwolnienia ludzi z pracy. I w Chinach, i w Stanach. W sumie fajnie by było gdyby nie to, ze w skrajnym scenariuszu będą wyroby tylko nie będzie nabywców. Nas to już teraz dotyczy. Niskie pensje są dla przedsiębiorców fajne tylko,ze płytkie kieszenie Polaków powodują trudności ze sprzedażą ich wyrobów czy usług. A gdy juz coś się uda opylic to zwykle za psie pieniądze, bo nabywca biedny. A VW mimo, ze poraniony przez skandal że spalinami daje robotnikom 4000E premii. I potem nie dziwny się, że ludzi stać na ich wyroby. Dziki temu fabryka ma zbyt. Oczywiście jest różnica między "głupimi" Niemcami produkującym nowoczesne wyroby, a wstaacymi z kolan i dumnymi Polakami zebrzacymi o ich fabrykę w której będą skręcać śrubki. Choć dobrni to.

  • 1

    17.  2016-05-29 00:33:05

    Normalny trend, który jest widoczny od lat. Ciężki przemysł = roboty. Handel, spedycja, turystyka, prostytucja, usługi = ludzie. Rynek sam się dostosuje.

  • 1

    18.  2016-05-29 01:31:55

    @15 Już kupujesz towary wyprodukowane przez roboty. I co jakoś gigantycznego bezrobocia nie ma.

  • -1

    19. ~Maro  2016-05-29 10:51:31  host: 31-178-86-182.dynamic.chello.pl

    Robot nie męczy się, nie prosi o podwyżkę, nie potrzebuje przerw w pracy, nie zakłada związków zawodowych, nie choruje a pracę wykonuje dokładniej i taniej niż człowiek. Płatnej pracy dla ludzi będzie coraz mniej. Jednym z rozwiązań jest gwarantowany dochód podstawowy który powinien być wypłacany każdemu obywatelowi w stałej wysokości każdego miesiąca. W Szwajcarii odbędzie si ę referendum 05.06.2016 roku w tej sprawie. Trzymam kciuki, to już za tydzień.

  • 0

    20.  2016-05-29 11:39:47

    @19 Wprowadzenie dochodu minimalnego może oznaczać koniec cywilizacji, jaką znamy. Rzeszom ludzi zabierze motywację do pracy i samorozwoju. Bo po co iść na studia, po co męczyć się w pracy, skoro ciepły domek, jedzonko i weekend nad jeziorem funduje mi państwo? Już obecnie, w krajach o rozwiniętym systemie opieki socjalnej, notuje się rosnące chroniczne bezrobocie i uzależnienie kolejnych pokoleń od pomocy państwa. Bezwarunkowy d.m. tylko pogłębi tę patologię. Czym to zaowocuje? Coraz mocniejszym rozwarstwieniem społeczeństwa. Wręcz podziałem na dwie klasy. Pierwsza to ludzie ambitni, pracowici i chciwi, którzy od życia zawsze chcą coś więcej. Oni zdobędą dobre wykształcenie i stanowiska w korporacjach lub rządzie. Oni będą tworzyć system. Druga klasa to żyjące z d.m. niewykształcone masy, nie mające żadnego udziału w procesie produkcji, żywiące się propagandą i tandetną rozrywką serwowaną przez tych pierwszych. Aż ci pierwsi któregoś dnia stwierdzą: -Po co utrzymywać te hordy nierobów? I humanitarnie wpuszczą truciznę do rurociągów.
    Ludzie żyjący w dostatku gnuśnieją. A żyjący w trudnych warunkach, pod presją biedy, myślą, kombinują, rozwijają się, staja się hardzi. A kobiety piękne (porównaj Ukrainki do Niemek). Dzięki temu następuje naturalna rotacja elit, a całe społeczeństwo rozwija się. Bez naturalnej presji ekonomicznej mechanizm się zawali i będzie katastrofa.

  • 1

    21.  2016-05-29 13:18:20

    Co za nonsens. Każda maszyna się psuje, potrzebuje napraw, przeglądów, przerw, dozoru technicznego. Dokładniejsza praca - nie w każdej branży. Na przykład guziki przyszywane maszynowo to szmelc. Magazyn dystrybucyjny - padnie wifi i wszyscy stoją, a wcześniej mogliby pracować. Wszelkie konfiguracje i aktualizacje systemów też powodują przerwy. Nie w każdej branży robot sprawdzi się tak jak człowiek.

  • 0

    22.  2016-05-29 13:18:56

    Do@19...

  • -1

    23.  2016-05-29 13:34:51

    @Nomedaj (20), o ile Ukrainki/Białorusinki (w przytłaczającej większości) niewątpliwie są znacznie ładniejsze od Niemek (tylko nie mam pojęcia co ma do tego sytuacja gospodarcza danego kraju), to poziom życia w obu państwach jest diametralnie odmienny i nie zanosi się na jakiś spektakularny skok cywilizacyjny w Ukrainie, czy nawet bardzo powolny rozwój tego kraju. To raczej stagnacja, więcej powoli postępująca zapaść. Większość Ukraińców z którymi ma się do czynienia, a wiem to, bo np. moja sąsiadka i mama z nimi pracuje (a coraz więcej ich w naszym miasteczku w różnych zakładach pracy) - delikatnie rzecz ujmując, nie ma ja zamiaru wracać. Co do tzw. "efektywności" ich pracy (choć nie chciałbym oceniać całościowo emigracji ukraińskiej), również pozostawia "wiele do życzenia". Ale podejrzewam, że to efekt wieloletniego solidnego komuszego chowu.

    Nie mam nic do Ukraińców, wiec przeciwnie jestem im przychylny.

  • -1

    24. ~Adam  2016-05-29 16:38:08  host: user-94-254-227-89.play-internet.pl

    @20.
    Głupi jesteś i tyle. Przyrównujesz niemki do ukrainek. Co mają wspólnego geny, rasa słowianke z germanami?
    Możesz sobie wylewać żale, ale tak będzie już. A teraz idź weź nadgodziny i zarób dla mnie 500+
    Zrobisz dobrą przysługe, a raczej już robisz i to Ci sie nie podoba i krew cie zalewa haha

  • -1

    26. ~Adam  2016-05-29 16:39:51  host: user-94-254-227-89.play-internet.pl

    Jesteś w mnkejszości, a tu rządzi demokracja.
    Trucizna w wodociągach? Przestań brać krak. Myśl trzeźwo.
    Mówisz o studiach z lat 70 czy 80? Bo dzisiejsze tzw. studia to chlanie i ćpanie w akademikach.
    A na uczelni czego sie uczysz? Bzdur typu ctg, tg itp.99,9% ludzi tego nie używa w życiu.
    Zapamiętaj sobie jedno teraz tzw. wykształcenie sie nie liczy tylko znajomości. Popatrz ilu tzw. magistrów
    pracuje w biedronce- nie żeby to była praca niegodna. Kiedyś jak szło z klasy 4 może 5 do liceum, technikum
    to było wszystko dzisiaj idą wszyscy i to nie tylko do szkoły średniej ale i na studia. Więc co one są warte?
    I wszyscy zdają bo muszą przepuszczać z klasy do klasy. W mojej szkole nawet przepuszczano osoby
    które miały po 8 samych jedynek, a na końcu wszystko zamieniano na 2. Aby tylko klasa sie utrzymała
    bo nauczyciele straciliby godziny. A teraz co dopiero studia gdzie część odpadnke na maturze, wybierze
    inne studia inną uczelnie, rektorzy przecież muszą zarabiać. Więc namawiają dzieci, aby studiowały i potem
    akademiki dosyć, że wypuszczają głąbków to jeszcze jest to największa wylęgarnia bezrobotnych dane z Urzędu
    Pracy. Bo chcą prace za biurkiem, a te są zarezerwowane dla dzieci resortowych po znajomości.
    Kiedyś wystarczyło mieć średnie i pracowałeś w biurze na wysokim stanowisko typu kierownik itp. Dzisiaj
    tylko znajomości to wszystko.
    W jakich ty czasach kolego żyjesz?☺

  • 2

    27. ~mnm  2016-05-29 18:45:13  host: 178-214-150-141.internetia.net.pl

    26@ Japonia 140 milionów ludzi z czego 95% ma maturę a 85% skończone studia z tego niektórzy maja więcej niż jeden fakultet.Bezrobocie... 4% z tym że stałej pracy nie ma tam do 35% ludzi ale zawsze coś dorywczego sobie znajdą..Jaki z tego wniosek dla reszty świata np.Polski?Ano taki że licencjat,magister ,doktor czy profesor może pracować równie dobrze w wielkim konsorcjum na stołku kierowniczym ,może mieć własna firmę jak i podawać "jedzenie" w mcdonaldzie i jakoś Japończykom korona z głów nie spada.U nas też wszystko do tego zmierza.Parz pracownicy np. Biedronek..Tylko czy to jest kwestia braku znajomości odpowiednich pleców czy po prostu naturalnych zdolności i kreatywności danego człowieka?

  • 0

    28. ~Mac  2016-05-29 22:55:22  host: static-84-9-23-78.vodafonexdsl.co.uk

    W Europie nikt nie chce takiej pracy. Chińczycy powoli też się będą wykruszać. De facto jeśli apple ma roboty do rozkręcania iphonów to równie dobrze skrecac tez może maszyna.

    Problem Azji to ogromna liczba ludzi którym jakieś zajęcie trzeba dać...

  • 0

    29.  2016-05-30 09:00:05

    @27 Japonia to po USA najbardziej zadłużony kraj świata. Ludzie w wieku emerytalnym dalej pracują np. pilnując skrzyżowań lub pokazując na drogach kierunek. Japonia to wielokrotny bankrut. Widziałem to na własne oczy. Polska też się na potęgę zadłuży. Jeszcze parę socjalnych programów i po nas.

  • 0

    30. ~mnm  2016-05-30 20:28:43  host: 178-214-150-141.internetia.net.pl

    29@ Zgadza się a cały świat wybiera tą drogę jako swój wzór(UE i nie tylko) i zadłuża się na potęgę,a emeryci pracują tam dosłownie"do oporu".Doliczmy to jak się już któregoś uda na tą emeryturę wyrzucić to zazwyczaj zatrudnia się na jego miejsce kogoś z jego rodziny.Japonia ma coś takiego co nazywa się "Freeterzy" czytaj młodych ludzi niejednokrotnie po studiach wyższych którzy nie mają pleców i dobrze usadzonych w urzędach rodziców,a nie załapali się na ciepłe posadki w trakcie studiów pracują wiec tylko na jedzenie i ubranie a mieszkają... jedni u rodziców a inni na dworcach i macdonaldach itp całodobowych przybytkach czy po prostu w swojej pracy ,bo dochód mają jest tak niski że nie stać ich na ...wynajem mieszkania ,bo o kupnie mogą tylko pomarzyć to jest właśnie te 35% procent o których wyżej napisałam pracujący ale bez stałego zatrudnienia za "psie pieniądze"Standard to Młody Japończyk z laptopem netem i aktówką plus walizką nocujący na krzesełku w ...Macdonaldzie" czy innym całodobowym przybytku.Co ciekawe w Japonii w odróżnieniu od Polski czy w ogóle Europy tacy ludzi są "Niewidziałni" tj.policja i służby porządkowe tam udają że ich nie ma a zwykli Japończycy też ich udają że nie widzą...U nas też do tego wszystko zmierza.A w unii już teraz komisje różne płaczą że liczba młodych bez pracy rośnie i wszytko zmierza do tego że będzie jak w Japonii..Za dużo ludzi mimo dobrego wykształcenia brak dobrej i dobrze płatnej pracy więc ludzie będą pracować gdzie się za i za byle co byle byłoby co jeść ..

  • 1

    31. ~ddr3  2016-05-31 13:26:23  host: 65.49.14.70

    Górników w pl powinni zastąpić robotami ...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-140-252.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jaki sposób zakupu telefonu jest bardziej opłacalny?

T-Mobile: telefon od operatora nie musi być droższy

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet