Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości FotoTranslate - tłumaczenia ze zdjęć

FotoTranslate - tłumaczenia ze zdjęć

LuiN 4 Maja 2010 13:54

0 0

Firma ABBYY wprowadza na polski rynek nową aplikację - ABBYY FotoTranslate, do błyskawicznego tłumaczenia wyrazów obcych sfotografowanych aparatem fotograficznym telefonu.

Aplikacja łączy w sobie funkcje słownika komputerowego i wielokrotnie nagradzane mechanizmy do rozpoznawania znaków (OCR) firmy ABBYY. W rezultacie program pozwala na szybkie i dokładne tłumaczenie słów, bez potrzeby ręcznego wprowadzania tekstu, korzystania z połączenia z Internetem oraz bez obecności sygnału komórkowego i dostępu do jakichkolwiek zewnętrznych zasobów językowych.

ABBYY FotoTranslate ułatwia komunikację podczas zagranicznych podróży - umożliwia przetłumaczenie nazwy potrawy w menu regionalnej restauracji, nieznanych słów w miejscowej gazecie, wizytówek lub napisów na budynkach i drogowskazach itp.

Aplikacja wykorzystuje słowniki niespecjalistyczne, licencjonowane od uznanych autorów i wydawców, jak Oxford i Compact Verlag. Program obsługuje 8 języków rozpoznawania i 30 kierunków tłumaczenia (angielski, francuski, hiszpański niemiecki, polski, rosyjski, ukraiński i włoski).




Dla niektórych języków dostępna jest zawartość dźwiękowa i możliwość odtworzenia słów wypowiadanych przez profesjonalnych lektorów. Jeśli istnieją wątpliwości do rozpoznanego słowa (np. na zdjęciu znajduje się tylko jego część ), użytkownik otrzymuje kilka propozycji do wyboru lub może ręcznie skorygować dane słowo.

Program w wersji angielsko-polskiej kosztuje 35,38 zł, za wariant obsługujący wszystkich 8 języków zapłacić trzeba 108,58 zł.

Aplikacja jest obecnie zgodna ze smartfonami Nokii z systemem Symbian i interfejsem S60 trzeciej lub piątej edycji. Wśród wymagań znalazł się aparat 2 Mpix z autofokusem. Szczegółową listę kompatybilnych aparatów znaleźć można pod tym adresem.

Źródło tekstu: ABBYY     

Dodaj do:
w sumie: 8
  • 1

    1.  2010-05-04 14:37:39

    Zapomnieli o androidzie, windows, bada, iphone... myślę, że dziś to spora część rynku.

  • 1

    2.  2010-05-04 14:39:57

    Jesli pojawi się ta aplikacja i xlator na androida to w ogóle mogę zacząć rozważać zmianę telefonu i systemu operacyjnego. Co mi po tysiącach bezużytecznych aplikacji skoro nie ma podstawowych?

  • -1

    3. ~r  2010-05-04 16:55:45  host: 188.33.46.168

    Jedno mam tylko pytanie: jaki jest zasób słownictwa rzeczonego słownika? Bo jeśli to jest jakieś marne kilka tysięcy znaków to by musieli mi dużo dopłacić mamony bym chciał sobie tym zaśmiecać telefon.

  • -1

    4. ~r  2010-05-04 16:57:16  host: 188.33.46.168

    *chodziło o kilka tysięcy słów oczywiście.

  • 0

    5. ~hettman  2010-05-04 17:16:57  host: chello089076145184.chello.pl

    jezeli bedzie dzialalo jak ich czytnik wizytowek to moga sobie wsadzic w buty(a obstawiam ze tak)

  • 1

    6.  2010-05-04 17:35:57

    działa to bardzo dobrze - i nie jest to kilka a kilkadziesiąt tysięcy słów

  • 1

    7. ~a_lex  2010-05-04 19:17:50  host: dvi202.internetdsl.tpnet.pl

    A dlaczego nie na Javę? Chociaż sam sobie mogę odpowiedzieć - większość telefonów ma javę zaimplementowaną tak beznadziejnie, że nie ma sensu przenosić na tę platformę poważniejszych aplikacji.

  • 0

    8.  2010-05-05 19:39:43

    Jasne, zaczęli od dresofonów.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-136-90.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.