Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Dialog - na giełdę i do inwestora

Dialog - na giełdę i do inwestora

WitekT 22 Listopada 2004 10:15

0 0

Wbrew oczekiwaniom, zarząd i rada nadzorcza KGHM nie przesądziły na ostatnim posiedzeniu o losach Telefonii Dialog. Zarząd zaprezentował jednak RN swoje preferencje.

Podtrzymujemy zamiar wyjścia z Dialogu i koncepcję maksymalizacji wartości. Preferowany kierunek to sprzedaż operatora na giełdzie i inwestorowi. Na opracowanie szczegółów tej koncepcji mamy czas do końca stycznia. Do tego czasu podejmiemy też decyzję, co robimy z trwającym procesem aukcyjnym — mówi Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM.




Netia, ostatni uczestnik negocjacji, od czerwca czeka na odpowiedź na swoją ofertę. Analitycy zwracają również uwagę, że KGHM może mieć trudności z pogodzeniem "maksymalizacji wartości" ze sprzedażą Telefonii Dialog na giełdzie. Wyceny zakładają całkowite oddłużenie spółki, która dziś jest winna KGHM 1,4 mld zł, a po grudniowej restrukturyzacji będzie winna 700 mln zł. Umarzanie długów telefonii na taką skalę nie byłoby konieczne w przypadku sprzedaży spółki inwestorowi. Można by ją wówczas sprzedać za różnicę między wartością a długiem, którego spłatę wziąłby na siebie nabywca.

Źródło tekstu: Puls Biznesu     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-74-48.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.