Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Demonstracja możliwości fotograficznych Lumii 1020 [wideo]

Demonstracja możliwości fotograficznych Lumii 1020 [wideo]

WitekT 5 Sierpnia 2013 09:29

4 2
nokia lumia 1020 W sieci opublikowano obszerną prezentację wideo fotograficznych możliwości najnowszego smartfona Nokii - modelu Lumii 1020.

Zobacz: inne filmy z kategorii Telefony


Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu w katalogu.



Źródło tekstu: wł     

Dodaj do:

Tagi: lumia 1020 | nokia

w sumie: 8
  • 1

    1. ~baboso  2013-08-05 09:38:20  host: public-gprs573809.centertel.pl

    Wszystko świetnie, ale po co to sztuczne podbijanie kolorów znane z ajfora i SIV. Natura panowie! Na razie nie widzę powodu dla przesiadki z Nokii 808.

  • 0

    2. ~Rahim  2013-08-05 09:56:14  host: awk45.internetdsl.tpnet.pl

    Link nie działa ;/

  • 0

    3.  2013-08-05 10:02:11

    Film już działa. :-)

  • 0

    4.  2013-08-05 18:13:30

    Co z tego. Nie ten system operacyjny i znając Nokię, nie ta cena. Czytelne zdjęcie wizytówki zrobię każdym smartfonem ze średniej półki, a od zdjęć z przyjęć, wypadów ze znajomymi czy imprezy mam lustro (jak dla kogoś za duże, to może być micro 4/3) i perfekcyjne zdjęcia. Smartfon nie zastąpi aparatu również z innego powodu - baterii. Bo albo chcemy mieć cały dzień telefon aktywny, albo będziemy nim pstrykać fotki i w drugiej kieszeni nosić powerbank, co podczas ładowania utrudni używanie samego telefonu, więc i tak albo będzie w kieszeni albo w plecaku/torbie. Tak więc "fotograficzne top trendy" od Nokii traktuję jako ciekawostkę na rynku. Android'a, iOS'a a nawet w moim odczuciu BBOS'a Windows Phone nie zastąpi. W cenie flagowca Nokii jest dużo innych ciekawszych telefonów.

  • 0

    5.  2013-08-05 18:49:05

    @4 słusznie. Dlatego sprzedaż całej serii Lumia jest biznesowo całkowicie bez sensu, ale kto bogatemu zabroni...

  • 0

    7.  2013-08-05 21:12:20

    @5 - Wiadomo że skoro iPhone ma bardzo marny aparat to właściwie wszystko co ma lepszy jest gorsze, pokrętny tok rozumowania, w sumie jak zawsze w wydaniu tego pana.

  • 0

    8.  2013-08-06 09:34:59

    @7 Nokia traci finansowo na całej linii Lumia, telefony nie chwyciły i już nie załapią. W ostatnim kwartale Apple sprzedał 32 mln iphonów. To więcej niż wszystkich lumii od początku produkcji. To o czym ja piszę to nie jest pokrętne rozumowanie ale obserwacja rynku. A z rynkiem wielu chciało dyskutować i już ich na nim nie ma. Rynek pokazuje jasno, że aparat w smartfonie minimalnie lepszy od tego jaki jest w sprzęcie konkurencji jest dla klienta bez znaczenia kiedy cały ekosystem leży i kwiczy. Apple się płaci żeby być developerem i się stoi grzecznie w kolejce do zatwierdzenia aplikacji itd - ale każdy jest pokorny bo na tym się zarabia i z tego żyje. MS musi uprawiać rozdawnictwo sprzętu żeby zachęcić devów i robi inne myki aby tylko ta platforma zaistniała. Porażka widoczna gołym okiem. Ale jak plują Ci w twarz a Ty twierdzisz że deszcz pada to z tym już się nic nie poradzi...

  • 0

    9. ~Hose  2013-08-06 10:28:52  host: 80.50.142.34

    @8 - Nie jestem jakimś zwolennikiem Nokii, ale osobiście uważam że pozbierają się, będzie to trochę trwało, ale windows zostanie dopieszczony, pojawią się zaawansowane modele i ludzie zaczną wybierać "nowe". Proszę, przestań do wszystkiego porównywać Apple, to już nawet żałosne nie jest.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-153-63.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.