Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Dane osobowe a ratowanie życia

Dane osobowe a ratowanie życia

WitekT 29 Sierpnia 2005 15:02

0 0

W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, operatorzy telefonii mają obowiązek udostępnić pogotowiu ratunkowemu dane o abonentach - uważa Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych . Innego zdania są operatorzy, którzy twierdzą, że pogotowie ratunkowe nie ma do tego odpowiednich uprawnień.

W lipcu tego roku abonent Telekomunikacji Polskiej, zadzwonił po pomoc do Gliwickiego Centrum Ratownictwa, ale zasłabł, zanim zdążył powiedzieć, gdzie mieszka. Pracownica TP, poproszona przez dyspozytorkę pogotowia o udostępnienie adresu na podstawie numeru abonenta, odmówiła tłumacząc to Prawem Telekomunikacyjnym i Ustawą o Ochronie Danych Osobowych. Dzięki operatywności dyspozytorek Centrum udało się ustalić adres pacjenta i wysłać do niego karetkę.

TP zapewniło wówczas, że zostaną wypracowane odpowiednie procedury postępowania w podobnych sytuacjach. Obecnie trwają nad nimi prace. Według rzecznika jednej z sieci komórkowych - Ery, Zbigniewa Lazara, w tego typu przypadkach konieczne jest pośrednictwo policji, a rozwiązaniem byłoby przyznanie uprawnień bezpośrednio pogotowiu.

Według rzeczniczki GIODO, Małgorzaty Kałużyńskiej-Jasak, operatorów telefonii stacjonarnej oraz komórkowej obowiązuje art.171 ust.8 prawa telekomunikacyjnego, który mówi, że operatorzy publicznej sieci telefonicznej są obowiązani do zapewnienia służbom ustawowo powołanym do niesienia pomocy dostępu do identyfikacji linii wywołującej oraz danych dotyczących lokalizacji bez uprzedniej zgody zainteresowanych abonentów lub użytkowników.




Jednak Lazar uważa, że dane dotyczące personaliów i miejsca zamieszkania abonenta zgodnie z Prawem Telekomunikacyjnym objęte są tajemnicą telekomunikacyjną. Z kolei dane o ruchu abonenckim w sieci, z jakim numerem się łączył, kiedy, położenie stacji abonenckiej, objęte są zagwarantowaną w konstytucji tajemnicą komunikowania się.

Aby uzyskać takie informacje potrzebny jest wniosek uprawnionego organu np: prokuratury, sądu, policji czy straży granicznej. Niestety, takich uprawnień nie posiadają obecnie służby ratunkowe, m.in. straż pożarna, pogotowie, GOPR, WOPR. Nie mamy prawnie określonych reguł współdziałania z nimi w tym zakresie - powiedział Lazar. Jego zdaniem w ustawach branżowych powinien znaleźć się zapis o takich uprawnieniach oraz określone procedury współdziałania.

O zgłoszeniu od służby ratowniczej pilnie powiadamiamy właściwą terytorialnie komórkę policyjną. Po potwierdzeniu przez policję zasadności udzielenia tego typu informacji w trybie nie cierpiącym zwłoki, w sposób udokumentowany, udostępniamy niezbędne dane wnioskującej służbie ratowniczej - powiedział Lazar. Zaznaczył, że obecnie jest to jedyny sposób, aby to działanie było zgodne z prawem, a potrzebujący człowiek miał zapewnioną pomoc.

Na żądanie m.in. policji w trybie określonym prawem (ustawa o policji i Prawo Telekomunikacyjne) udostępniamy dane osobowe abonentów oraz informacje lokalizacyjne - poinformowała rzeczniczka prasowa firmy Polkomtel, operatora sieci Plus Elżbieta Sadowska. Jej zdaniem, obecnie brakuje rozwiązań technicznych i organizacyjnych umożliwiających sprawne i natychmiastowe udostępnianie służbom ratowniczym danych osobowych oraz informacji lokalizacyjnych abonentów w sieciach GSM.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 2
  • 0

    1. ~oliveira(AT)go2(DOT)pl  2005-08-30 07:38:03  host: 195.205.145.34

    To chyba GIODO jest właściwym organem do orzecznictwa w tej sprawie, a nie operatorzy. A poza ty jeśli nie pogotowie jest od ratowania życia to kto? Pobliski zakład pogrzebowy, czy parafia? Ale ERA jak zawsze zna prawo lepiej niż powołane do tego organy, aż dziwne że to nie oni się spółką tepsy...

  • 0

    2. ~wlo  2005-08-30 09:48:54  host: 83.26.166.65

    No cóż... Są przypadki niesienia pomocy - tutaj wg mnie operatorzy powinni podawać te dane o lokalizacji, czy to właścicieli numerów zastrzeżonych w ogóle czy tylko mających aktywny CLIR (tutaj też przecież jest róznica między tymi dwiema sytuacjami). Ale skąd operator ma pewność, że o niesienie pomocy osobie dzwoniącej chodzi? Przecież tutaj chodzi (o czym się nie mówi) o sprawy inne - a te już się nie "łąpią" pod ten przepis. Żę niby działania antyterrorystyczne to też niesienie pomocy? Tak - ale niech to będzie uregulowane jednoznacznie. Jaki to problem? Przecież ci "mądrzy" chwalą się teraz (mam po kilka ulotek tygodniowo, ze spowiedzią co poseł zrobił w mijającej kadencji) ile to tysięcy ustaw uchwalili... Uchwalić jeszze jedną to chyba nie problem?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-198-118-102.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.