Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Czujniki biometryczne w smartfonach będą coraz popularniejsze

Czujniki biometryczne w smartfonach będą coraz popularniejsze

orson_dzi 9 Października 2014 18:18

4 1

Z szacunków firmy analitycznej Frost&Sullivan wynika, że czujniki biometryczne w smartfonach będą coraz popularniejsze.



Czytnik linii papilarnych, skaner tęczówki oka, mechanizmy rozpoznawania twarzy i głosu, to tylko niektóre z czujników biometrycznych montowanych w dzisiejszych smartfonach. Firma Frost&Sullvian szacuje, że pod koniec 2013 roku z tego typu rozwiązań korzystało 43,23 mln ludzi na świecie, co łącznie generowało 53,6 mln dolarów przychodu. W 2017 roku liczba osób korzystających z rozwiązań biometrycznych w smartfonach ma wzrosnąć do 471,11 mln, a w 2019 roku tego typu rozwiązania mają być już standardem na rynku urządzeń mobilnych. Wzrost popularności ma również przynieść wzrost zysków, które w 2019 roku mają wynieść 396,2 mln dolarów.




Kluczem do wzrostu popularności czujników biometrycznych jest zaufanie klientów do tego typu rozwiązań. Jeśli producenci sprzętu nie przekonają odbiorców, że są to funkcje nie tylko przydatne, ale również bezpieczne, to tak duży wzrost popularności nie będzie możliwy. Duża w tym rola głównych potentatów rynku, takich jak Apple i Samsung.

Na przeszkodzie w szybszej popularyzacji czujników biometrycznych stoją jak na razie wysokie koszty produkcji oraz brak sprecyzowanych standardów, jakie dane urządzenie musi spełniać. Dopóki te kwestie nie zostaną rozwiązane, wysoka popularność czytników linii papilarnych, skanerów tęczówki oka i pulsometrów w smartfonach może pozostać jedynie w sferze szacunków analityków.

Źródło tekstu: rpkom; Frost&Sullvian; wł     

Dodaj do:

Tagi: czujnik | frost & sullivan

w sumie: 5
  • 2

    1.  2014-10-09 18:23:46

    Trzeba popularyzować wynalazek, bo bazy NSA/FBI/GRU muszą być na bieżąco uzupełniane :-)

  • 0

    2.  2014-10-09 19:04:16

    Przecież rozpoznawanie twarzy bez układu minimum dwóch kamer można oszukać byle zdjęciem, a w dodatku margines tolerancji dla odchyłów wynikających choćby z różnego oświetlenia jest olbrzymi. Bezpieczeństwo może zapewnić tylko skan naczyń krwionośnych palca lub siatkówki, a to coś co nie prędko o ile w ogóle zobaczymy w telefonie. Nic co jest obecnie dostępne nie zastąpi silnego hasła (symbol odblokowania i knock code są trochę mniej bezpieczne z racji ograniczenia możliwych kombinacji).

  • 0

    3. ~  2014-10-09 19:53:54  host: host-176-221-121-19.dynamic.mm.pl

    Niech sobie będą. Póki kapsułka umieszczona w odbycie, komunikująca się ze smartfonem przez WiFi, nie zmierzy mi tętna, ciśnienia, dioptrii i szybkości kroków na 100 metrów, to mnie mało inne czujniki obchodzą.

  • 2

    4. ~Maciek  2014-10-10 00:15:09  host: 031011180024.warszawa.vectranet.pl

    Nasze dzieci juz nie będą wiedziały jak wyglada swiat bez totalnej kontroli Wielkiego Brata nad każdym człowiekiem.

  • 1

    5. ~Agutek  2014-10-11 11:43:26  host: 212.160.172.85

    Te wszystkie wynalazki sa potrzebne tylko i wylacznie w celach dokladniejszej inwigilacji przecietnego obywatela.Przecietnemu Kowalskiemu raczej nie sa potrzebne do zycia codziennego takie cuda jak czytnik linii papilarnych,itp.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-16-17-16.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.