Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Coraz więcej telefonów jest sprzedawanych w ofertach lojalnościowych

Coraz więcej telefonów jest sprzedawanych w ofertach lojalnościowych

WitekT 9 Października 2006 10:49

0 0

Tegoroczną wartość polskiego rynku telefonów komórkowych można szacować na 3,6 - 3,8 mld zł. Przyszłoroczną na ponad 4 mld zł.

Polski rynek telefonii komórkowej rośnie w tym roku szybciej, niż oczekiwano. W końcu czerwca w sieciach działało 32,5 mln aktywnych kart SIM. W tym roku po raz pierwszy w 10-letniej historii telefonii komórkowej GSM w Polsce liczba telefonów sprzedawanych nowym klientom będzie mniejsza niż liczba telefonów, które kupią osoby przedłużające umowy z sieciami komórkowymi.




W sumie w całym 2006 roku może zostać sprzedanych od 9,1 do 9,6 mln komórek. O ponad 2 mln więcej niż według dostawców kupiono w Polsce w 2005 roku i o 3 mln więcej niż wynika z ubiegłorocznych szacunków GfK Polonia. W przyszłym roku, m.in. w związku z pojawieniem się na rynku nowych operatorów, liczba sprzedanych komórek może się zwiększyć o kolejne 2 mln, do 11 mln sztuk.

W trzech polskich sieciach komórkowych wynika, że w ciągu pierwszych sześciu miesięcy wprowadziły one na rynek 3,9 mln telefonów komórkowych. Do tego trzeba doliczyć od 200 do 400 tys. telefonów sprzedanych na rynkowych zasadach - a więc bez subsydiów i bez blokad, w sklepach i przez dilerów sieci komórkowych.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1. ~dracula  2006-10-09 10:53:10  host: cxk218.internetdsl.tpnet.pl

    Poprostu ludzie wolą kupić startówke prepaid i z niczym sie nie wiązać :)

  • 0

    2. ~Aster  2006-10-09 11:26:44  host: pxgot.srv.volvo.com

    No z tego news'a wynika zupełnie co innego.

  • 0

    3. ~Ja  2006-10-09 12:25:57  host: avz6.internetdsl.tpnet.pl

    Może ludzie mają już dość przechodzenia od operatora do innego operatora. Ja np zaliczyłem wszystkie trzy sieci i szczerze powiem, że mam już dość zmian operatorów, a obecnie ważne są dla mnie ceny za połączenia, a telefony są na kolejnym planie, więc jestem w stanie zapłacić więcej za telefon w niższej taryfie, włączyć sobie korzystne usługi obniżające koszty i być np w dwóch sieciach, czyli np abonament dwa razy po 25 zł i w zależności od zapotrzebowania właczać/wyłączać usługi i to jest moim zdaniem najlepsza taktyka bo nigdy niewiadomo który operator będzie miał korzystniejszą ofertę, a jeśli się jest przykładowo w dwóch sieciach to można sobie zmienić taryfę gdy operator wdroży nowe taryfy, korzystniejsze i od następnego miesiąca działa już nowa taryfa. Poza tym jeśli ma się stałe numery to można je przenieść np na kartę jeśli tak jest korzystniej albo z karty na abonament, itd. Bo zmiana numeru i podawanie go innym osobom jest naprawdę problemem, co prawda niewielkim ale jednak, w końcu ludzie się przyzwyczajają do numeru, a tu nagle trzeba podać inny i znowu muszą się przyzwyczajać, że ktoś ma inny numer :).

  • 0

    4. ~wlo  2006-10-09 12:59:55  host: ata184.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nic dziwnego - już tylu klientów ma telefon, że już więcej przedłuża umowy niż podpisuje nowe... Oczywiste, że taka sytuacja w końcu ma miejsce. Ja - dla mnie jest to ważne od samego początku - 9 lat temu takie założenie przyjąłem i do dzisiaj się trzymam ;-)

  • 0

    5.  2006-10-09 13:23:00

    Ja: wnioskuję, że masz Orange, no w każdym razie nie Plusa, gdyż w tej dynamicznie pozyskującej klientów sieci nie ma opcji przejścia z abonementu na kartę.

  • 0

    6. ~  2006-10-09 13:23:38  host: h87-249-207-249-static.nysa.3play.net.pl

    Jestem ZA! Jestem abonentem Plusa od 6 lat. W maju tegp roku przedłużyłem umowę po raz trzeci!

  • 0

    7.  2006-10-09 16:05:43

    a ja mam Erę (TT) od 7,5 lat i też nie zmieniam - bo po co )) lubie niebieski kolor i mi z tym dobrze - a i stawki sa nezłe:)

  • 0

    8.  2006-10-09 16:09:19

    ...ale jakbym np dostał propozycje kupna telefonu za 1 pln ( jakiegoś wypasionego) i zobowiązania sie do np do 24 doladowań w ciągu 2 lat na kwotę minimum 30 pln ,to bym sie zastanawiał bo coprawda ten wypas telefon kosztowałby mniej niż w np empiku czy innym media,ale jednak ten mus doładowań - chyba jednak wole kupić osobno telefon:)

  • 0

    9. ~issa  2006-10-09 16:10:05  host: abpt159.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tu następuje jakieś nieporozumienie. Wedle definicji subsydia/subwencja/dotacja to bezzwrotna pożyczka. Zaden operator tak naprawdę łaski nie robi kiedy podpisuje się umowę na czas określony , ani nic nie dotuje czy subsudiuje. Trudno to nawet w wielu przypadkach nazwać telefonem na raty , bo w najniższych abonamentach praktycznie , ceny są niekiedy wyższe czy równe aparatom sprzedawanym w sklepach z elektroniką.

  • 0

    10.  2006-10-09 16:36:12

    Ludzie rzucili się na zetafony to sprzedaż telefonów poszła w górę :P

  • 0

    11. ~Ja  2006-10-09 16:47:55  host: avz6.internetdsl.tpnet.pl

    5. - Krzys1 - i tu się mylisz, mam abonament w Plusie i nawet nie wiedziałem, że nie ma możliwości przeniesienia numeru z abonamentu na kartę ale to nic nie szkodzi bo w Plusie raczej na stałe zostanę w abonamencie, mam Strefę Plus, 50% tanej do Plusa i na stacjonarne, w 50% taniej minuta połączenia jest za 0,33 gr, a ze strefy za 0,24 grosze, telefonia VoIP oferuje połączenia za jakieś 0,14 groszy za minutę, więc Plus jest najlepszym operatorem obecnie, bo róznica między telefonią VoIP, a Plusem za minutę na stacjonarne to tylko 10 groszy, a w Plusie jeszcze jak w każdej sieci komórkowej jest program lojalnościowy więc warto dzwonić za pośrednictwem komórki niż ze stacjonarnego jeśli ma się Plusa, potem mozna punkty wymienić np na dodatkowe minuty rozmów. Co do Orange to jestem ale obecnie na kartę i jeśli będą mieli ciekawszą ofertę to może przejdę na abonament 25 oczywiście bo nie zamierzam przepłacać :), numery w Plusie i w Orange mam bardzo do siebie podobne, niemalże takie same (złote), więc obydwa podaję osobom, które chcą kontakt do mnie i w zależności od sieci i usług odbieram ten albo ten telefon :). Może to trochę śmieszne, no ale co zrobić jeśli raz ta sieć jest lepsza, a raz inna, to rozwiązanie jest chyba najlepsze, żeby z niczego nie rezygnować, tylko obniżyć sobie abonament i mieć tela w dwóch sieciach :). A telefon to już np ja załatwię sobie we własnym zakresie i nie potrzebuję do tego łaski operatora, że da mi telefon jeśli będę płacił niewiadomo ile i to przez dwa lata.

  • 0

    12. ~Ja  2006-10-09 16:51:59  host: avz6.internetdsl.tpnet.pl

    Aha - tak na marginesie, w Plusie nie można przejść z abonamentu na kartę ale z karty na abonament można przejść, to akurat wiem na 100% bo sam przeszedłem z numerem z karty na abonament, tak jest według mnie najlepiej bo samemu można wybrać super numer, a nie czekać jaki numer operator przydzieli bo napewno jakiś nieciekawy. Wyjątkiem mogą być w Plusie sami swoi gdzie chyba nie można z ich numerem przejść na abonament, tak samo jak w heyah w Erze.

  • 0

    13. ~Ja  2006-10-09 17:08:23  host: avz6.internetdsl.tpnet.pl

    A dlaczego piszę, że w Orange mam telefon na kartę - to proste - dlatego, że chcę utrzymać numer bo jeśli zrezygnowałbym albo nie doładował go kartą, wtedy numer jest deaktywowany i po roku przyznawany komuś innemu, więc to też nie jest łatwa sprawa utrzymać numer bo trzeba albo płacić co miesięczne rachunki albo pamiętać o terminowym doładowaniu, na szczęście w Orange wystarczy jedno doładowanie - 50 zł na rok, więc to nie jest problem, co innego gdyby trzeba było doładowywać numer częściej, to wtedy już warto by się było zastanowić nad abonamentem, a póki co jest dobrze jak jest, ja myślę, że Orange może zmienić swoją ofertę gdy do Polski wejdzie T-Mobile bo teraz obecnie mamy czas czekania na T-Mobile, na to jaki ruch wykona i do tego moim zdaniem operatorzy się ustosunkują w jakiś sposób czy przez obniżenie cen czy też tańsze telefony.

  • 0

    14. ~Ja  2006-10-09 17:11:56  host: avz6.internetdsl.tpnet.pl

    A jeśli ktoś chce mieć tani telefon to jak to zrobić - odpowiedź jest bardzo prosta, bierze się telefon u operatora taki jaki sprzeda się najdrożej w komisie, sprzedaje się go, dokłada się trochę kasy i kupuje się lepszy model, ja ten sposób zastosowałem i dziś mam Siemensa S65 w Plusie w abonamencie 25 zł miesięcznie plus usługi to wychodzi jakieś 33 zł no ale mniejsza z tym, a przy podpisywaniu umowy miałem SonyEricsson K300i, sprzedałem go za 300 w komisie, zapłaciłem za niego 99 w Plusie, za Siemensa dałem jakieś w zaokrągleniu 450, więc wychodzi na to, że dałem jakieś 250 zł za Siemensa, a w Orange w abonamencie Twój Plan 50 Siemens S65 kosztuje 299 zł w umowie na 2 lata, a ja mam to samo w Plusie w o połowe niższym abonamencie. Jednak trzeba kombinować to jakoś się wyjdzie na swoje :).

  • 0

    15. ~Charlie  2006-10-09 17:35:38  host: 212.160.159.194

    Bzdura... Ja sam zaktywowałem ponad 100 SIMów Sami Swoi... i tak się robią statystyki

  • 0

    16. ~  2006-10-09 19:22:10  host: dwc67.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gdy Ja ma słowotok, to w domu przeciąg ;)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-80-16-75.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.