Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Będziemy płacić za odbierane rozmowy?

Będziemy płacić za odbierane rozmowy?

LuiN 17 Kwietnia 2008 13:58

0 0

Do 2012 roku stawki za zakańczanie połączeń w europejskich sieciach komórkowych mogą spaść niemal do zera. W efekcie zmian operatorzy mogą jednak wprowadzić opłaty za odbieranie rozmowy - pisze Gazeta Prawna.

Celem Viviane Reding, komisarz ds. społeczeństwa informatycznego i mediów jest spadek stawek za zakańczanie połączeń w sieciach komórkowych (tzw. MTR) z obecnego poziomu od 2 do 20 eurocentów, do 1-2 eurocentów za minutę.




Urzędnicy KE nie wykluczają, że operatorzy wręcz zrezygnują z MTR i w rozliczeniach przejdą na stosowaną w USA metodę bill & keep, polegającą na zatrzymywaniu całej opłaty przez operatora, w którego sieci zaczęło się połączenie. W USA klienci sieci komórkowych płacą za odbierane połączenia. Istnieje ryzyko, że tak będzie również w Europie.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 120
  • 0

    101. ~jojo  2008-04-21 10:24:13  host: efj96.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dla mnie wlo "KTOŚ" to może być każdy: kolega, przyjaciel, moja matka, podwładny. Relacje pomiędzy tymi osobami mogą być bardzo różne. Sposób przesłania numeru nie ma chyba bezpośredniego wpływu na wykonywaną pracę - więc nawet jeżeli miałby to być mój przełożony, to mógłby mi co najwyżej zasugerować. I masz rację wlo, być może ja rozumiem inaczej słowo "kazać", "ktoś" - dlatego wypadało by podać więcej konkretów. Może jakaś tam prezes firmy lubi, gdy ktoś jej karze, może ją to kręci - nie nie za bardzo, a już szczególnie gdy nie ma takiej potrzeby. I proponowałbym w tym miejscu zakończyć temat. ;-)

  • 0

    102. ~  2008-04-21 10:28:35  host: efj96.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przepraszam, żebyś się nie przyczepił "każę" przez ż z kropką.

  • 0

    103. ~09.09.2009  2008-04-21 21:54:00  host: aeil50.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ręce precz od opłat za połączenia przychodzące. Co z bonusem za przychodzące? zerowało by się i straciło sens jaki ma obecnie.

  • 0

    104. ~Darox  2008-04-21 22:37:58  host: ip-89-174-125-179.multimo.gtsenergis.pl

    Powrót do korzeni - bo prawie wszędzie gdzie wprowadzano telefonię mobilną najpierw było RPP. I wszędzie gdzie jest RPP ceny są znacznie niższe. Nawet w samej Rosji po przejściu na CPP opłaty znacznie wzrosły. W linku, który kiedyś podałeś (tego co podajesz teraz jeszcze nie sprawdziłem) jest to dokładnie opisane (dlaczego tak jest). Tak samo jak nigdzie na stacjonarnym nie ma (i chyba nie było) RPP. Wynika to ze struktury kosztów i od tego, że telefonia mobilna jest jednak znacznie droższa (póki co). A ktoś musi za to płacić. Sam kiedyś pisałeś, że stacjonarki niejako subsydiują telefnię komórkową (asymetia w MTR). Jak będzie zerowy MTR to nikt nikogo nie będzie subsydiował. pzdr. Darox

  • 0

    105. ~DArox  2008-04-21 22:41:12  host: ip-89-174-125-179.multimo.gtsenergis.pl

    Przemolog A dlaczego z reguły póżniej przechodzono na CPP (z dużym poparciem samych operatorów). Bo system ten pozwala dobrze doić klientów z kasy. A ci są zadowoleni bo przychodzące mają darmowe, a nie patrzą na to, że za wychodzące płącą wielokrotnie więcej niż powinni. pzdr Darox

  • 0

    106. ~Darox  2008-04-21 22:49:03  host: ip-89-174-125-179.multimo.gtsenergis.pl

    Zresztą zwolenników CPP pragnę uspokoić, iż cała ta sprawa z powrotem do RPP to akcja operatorów - mająca na celu wywołać poczucie zagrożenia z dalszych obniżek MTR. Inaczej mówiąc "lepiej będzie jak jednak będziecie płacić więcej. I nie domagajcie się czegoś lepszego" pzdr

  • 0

    107. ~Darox  2008-04-21 22:55:50  host: ip-89-174-125-179.multimo.gtsenergis.pl

    Telefonia mobilna RPP - to zacofana telefonia burżuazyjna, liczona na podstawie kosztów. Rozliczenia CPP - to przodująca postępowa telefonia socjalistyczna. Niestety w krajach przodujących technologicznie mamy tę zacofaną RPP. :-( Proletariusze wszystkich krajów łączcie się - na koszt proletariusza dzwoniącego.

  • 0

    108.  2008-04-22 00:30:40

    Darox: RPP może się i sprawdza się przy abonamentach z setkami/tysiącami minut airtime za kilkadziesiąt baksów. Ale jak Ty to sobie wyobrażasz u nas - jakie stawki minutowe, jakie kwoty abonamentów, co z prepaidem, żeby zdecydowana większość klientów sieci mobilnych odczuła, że ma lepiej? Że niby CPP służy do dojenia klientów a w RPP zawsze mieli z definicji taniej? Skąd więc ten monolog Leo Getza - humor abstrakcyjny;-)? Ja np. uważam, że jestem dojony przez operatora stacjonarnego, bo płacę co miesiąc ładną sumkę "za nic" czyli de facto za to, że dzwoniący do mnie mają taniej - czy to nie jest swoiste RPP ;-)? Z różnych względów nie mogę zaś zrezygnować ze stacjonarnego lub zastąpić go łże-stacjonarnym VoIPem. Oczywiście w przypadku komórki też trzeba płacić jakąś minimalną kwotę za utrzymanie numeru, ale miesięcznie te najniższe kwoty, czy w abo w prepaidzie są niższe niż w przypadku stacjonarnych a jeszcze w dodatku są "do wydzwonienia". Czy przejście na RPP nie oznaczałoby by wyższych kosztów dla osób najbiedniejszych - głównie odbierających? Jeśli tak, to ja jestem za socjalizmem ;-). Nie rozumiem też Twojej ironii o przodownictwie technologicznym i RPP. Ma to oznaczać, że z tzw. Zachodu, technologicznie zacofane są nie tylko "stara Europa", Australia, Nowa Zelandia ale także i Japonia??? Ja uważam, że płacenie w całości za wykonywane przez siebie połączenia jest po prostu uczciwe: mam do kogoś sprawę, to ponoszę koszt skontaktowania się z tą osobą, a jak pomylę numer, to nie obciążam osoby przypadkowej. Co do kosztów technologii - "stacjonarana" Sferia to naturalnie puszcza niewidzialne kabelki w powietrzu :-P?

  • 0

    109. ~czesiomix  2008-04-23 00:04:08  host: ciz4.neoplus.adsl.tpnet.pl

    WBIJAM WACKA W Tą DYSKUSJę GDYZ PłACENIE ZA ODBIERANIE I TAK SIę U NAS NIE PRZYJMIE - LUDZIE PREęDZEJ ZREZYGNUJą Z KOMóREK

  • 0

    110. ~  2008-04-23 00:55:09  host: p03-11.opera-mini.net

    Pantg Jedno trzeba zaznaczyć, że w usa płaci się też za samo wywołanie numeru, czyli że po wybraniu danego numeru licznik zaczyna od razu bić, bo tam nie płaci się tylko za samą rozmowę, ale za sam zaczęty ruch w sieci, dlatego w usa ważne jest, aby gdy telefon zadzwoni, to trzeba go szybko odebrać, aby dzwoniący do nas jak najmniej płacił. Dlatego w usa od zawsze darmowe minuty liczyły się na setki, bo one bardzo szybko się zużywaly,a

  • 0

    111.  2008-04-23 17:26:06

    ~czesiomix - nie zrezygnują - mniej będą korzystać - i to w obu kierunkach ;-) Ja zupełnie nie rozumiem przenoszenia pewnych "obyczajów" szczególnie ze Stanów... Europa to Europa, Stanom z jednej strony do nas daleko, chociaż i odwrotnie. To co u nas jest standardem - tam nie ma znaczenia... Słowo przepraszam np. - zabiją, przeproszą rodzinę i mają całemu światu za złe, że ta rodzina ciągle ma jakieś pretensje - a przecież przeprosił... Jacy to oni są zjednoczeni... Tak zjednoczeni, że za 100 dolarów do sądu chodzą. O odszkodowaniach milionowych nie mówię nawet - nie tylko za sparzony język ale i za np. WTC ;-)

  • 0

    112.  2008-04-23 17:27:36

    u nas darmowe leczenie konstytucyjnie jest opłacane solidarnie... tam nie masz numeru ubezpieczenia, to jesteś niczym właściwie.

  • 0

    113. ~a  2008-04-24 14:06:34  host: gaja.tpnet.pl

    W zyciu sie to u nas nie przyjmie, bo ludzie to dla zasady oprotestuja nie zaglebiajac sie w to czy to oplacalne czy nie. wot polska

  • 0

    114.  2008-04-24 16:19:00

    Proponuję wprowadzenie opłaty od każdego podniesienia słuchawki na stacjonarnym i od każdego wciśnięcia zielonej słuchawki na komórkowym na przykład 1 gr. Tylko Pisząc takie brednie mogę się zdziwić jak ktoś weźmie się coś takiego i w prowadzi w życie. Kiedyś chciano wprowadzić opłatę od kliknięcia myszką, pamiętacie?

  • 0

    115. ~tymis  2008-04-24 20:01:04  host: user32.195.udn.pl

    Rynek komórek w USA i w Europie to kompletnie inna specyfika. Stany to przykład tzw. "open market failure". Mnogość operatorów funkcjonujących w oparciu o niekompatybilne systemy telefonii komórkowej (AMPS, TDMA, CDMA, iDEN, GSM) i rozległość kraju powoduje, że są to "wyspy" działające na zasadzie roamingu wewnętrznego. W takich warunkach dogadanie się co do stawek MTR jest prawie niemożliwe stąd proste rozwiązanie w ich warunkach czyli odpłatność za przychodzące. Europa natomiast jest już powszechnie znormalizowana stąd ustalanie i regulowanie jakichkolwiek stawek nie jest problemem. Obecne zapowiedzi to takie gierki. Z jednej strony obniżka MTR ma wpływać na wzmocnienie konkurencji czyli w efekcie powodować obniżkę cen, przynajmniej w zamyśle. Każdy chce mieć taniej więc akurat jest okazja dla Unii aby jakoś się przypodobać swoim obywatelom i spowodować obniżkę cen usług telekomunikacyjnych. Z drugiej strony silne lobby telekomunikacyjne (rynek w rękach kilku operatorów globalnych) i przebąkiwanie o ewentualnej odpłatnośći za przychodzące. Taka zapobiegliwość jakby trzeba było skądś ściągnąć słynną kasę, której teraz jest "przeźroczysta" przy wzajemnych rozliczeniach. Stawiam, że skończy się to obniżką stawek MTR ale nie ich likwidacją i z opłat za przychodzące nic nie wyjdzie.

  • 0

    116. ~ja  2008-04-24 20:50:35  host: jasien.nsm.pl

    Jak wykończyć konkurencję? Dzwoniąc do niej.

  • 0

    117. ~Paul  2008-04-24 21:01:24  host: public-gprs39827.centertel.pl

    Jeśli będziemy płacić za połączenia przychodzące to Ja wyrzucam telefon komórkowy do kosza.

  • 0

    118. ~  2008-04-26 22:34:04  host: agi246.internetdsl.tpnet.pl

    eche. jasne to sie nie przyjmie. Pogrzany pomysł...

  • 0

    119. ~szol  2008-06-18 14:14:11  host: 193.19.165.3.osk.enformatic.pl

    spora część ludzi będzie odbierać tylko telefony, które naprawdę musi odebrać. spadnie drastycznie liczba połączeń to się nie opłaci operatorom. tak to jest że w jednym kraju cos wprowadzono i sie przyjeło ale w innym to samo może być nie do przyjęcia.

  • 0

    120. ~  2009-01-04 12:00:57  host: host-89-230-134-5.inowroclaw.mm.pl

    PLAY TEGO NIE WPROWADZI

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-184-73-47-110.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.