Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Balonowa sieć

Balonowa sieć

sirmark 8 Lipca 2004 13:50

0 0

Niecodzienną sieć planuje stworzyć amerykańska firma Sanswire Networks. Chce ona zapewnić mieszkańcom amerykańskich miast dostęp do łącz szerokopasmowych, wykorzystując w tym celu... flotyllę balonów.

W USA coraz głośniej mówi się o potrzebie popularyzacji szybkich łącz internetowych – podkreślają to podczas trwającej obecnie kampanii prezydenckiej zarówno George Bush, jak i John Kerry. Jednak w Stanach Zjednoczonych dotarcie do wielu terenów z linią telefoniczną lub siecią kablową jest zbyt kosztowne. Według Sanswire Networks rozwiązać ten problem mają "stratelity", czyli balony-satelity unoszące się w stratosferze. Zasada działania sieci jest prosta: sprzęt z ziemi wysyła sygnał do balonów unoszących się nad miastem. Z nich sygnał przekazywany jest dalej. Fakt, że balony unoszą się nisko, zapewnia szybki transfer – znacznie szybszy, niż w wypadku korzystania z satelitów. Wadą tego rozwiązania jest jednak fakt, że balony trzeba wymieniać co 18 miesięcy.




Choć pomysł brzmi nieco fantastycznie, nie jest aż tak nowatorski – od kwietnia w Teksasie działa firma Space Data, która udostępnia podobne usługi firmom zajmującym się wydobyciem gazu i ropy.

Źródło tekstu: 4Press     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-103-180.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.