Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Apple: zyski z App Store nie liczą się

Apple: zyski z App Store nie liczą się

Q! 17 Lipca 2009 19:54

0 0

apple iphone 3gsApple od każdej płatnej aplikacji pobranej ze swojego sklepu App Store zatrzymuje dla siebie 30% jej wartości. W obliczu ponad 1,5 mld pobrań w ciągu ostatniego roku daje to niemałą sumę, nawet jeśli wziąć pod uwagę fakt, że część z nich to programy oferowane bezpłatnie. Jednak czy generowanie dodatkowego zysku jest główną przyczyną powstania sklepu? Zdecydowanie nie.



Roczny przychód z tytułu sprzedaży aplikacji w App Store może wynosić obecnie nawet 150 mln dolarów - uważa Toni Sacconaghi z firmy analitycznej Sanford C. Bernstein. Od tego odliczyć trzeba jednak koszty związane z prowadzeniem sklepu, a doliczyć - ogromny potencjał tego rynku, który wciąż rośnie. Otrzymana w ten sposób suma będzie niemała, jednak jest ona tylko niewielką częścią całego przychodu Apple z rynku komórkowego. Tylko w ciągu czwartego kwartału ubiegłego oraz pierwszego bieżącego roku, przychody firmy z tytułu sprzedaży iPhone'ów zostały oszacowane na 2,8 mld dolarów.

Jednak w strategii biznesowej App Store znacznie ważniejsze od wartości materialnych są te niematerialne. Dzięki zaoferowaniu szerokiej gamy aplikacji i oprogramowania, Apple zwiększa wartość swojego urządzenia w oczach ich posiadaczy i użytkowników.




Co więcej, poprzez udostępnienie jedynie platformy dystrybucyjnej, a nie bezpośredniemu zaangażowaniu w tworzenie aplikacji, Apple ogranicza swoje koszty związane z działalnością sklepu do minimum. Zostały one przeniesione na zewnętrznych programistów, którzy dobrowolnie poświęcają swój własny czas na tworzenie oprogramowania.

Dzięki temu firma z Cupertino może zaoferować swoim klientom już ponad 65 tys. aplikacji. Tymczasem największy konkurent, firma RIM, sama tworząca aplikacje do swojego sklepu, ma ich w ofercie tylko około 2 tys.

Wiele wskazuje więc na to, że nie tylko pomysł stworzenia sklepu z mobilnymi aplikacjami, ale również model jego działania okazały się prawdziwą rewolucją ostatnich lat na rynku telefonii komórkowej.

Źródło tekstu: unwiredview, wł     

Dodaj do:
w sumie: 19
  • 0

    1. ~despera  2009-07-17 20:20:52  host: 2.202.116.195.easy-com.pl

    taaa charytatywnie...

  • 0

    2.  2009-07-17 20:35:27

    despera - przeczytaj najpierw artykuł;)

  • 0

    3. ~despera  2009-07-17 20:48:11  host: 2.202.116.195.easy-com.pl

    2 - LuiN - to ty przeczytaj i choć 2 razy - nie widzisz dali wędkę i się ludziki męczą a ci z tego maja 30% minimum na czysto...

  • 0

    4.  2009-07-17 20:51:37

    despera - przeczytałem więcej niż 2x (w tym w oryginale). Chodzi o to, że App Store służy do budowy wizerunku i jako magnes na klientów. Nie jest jednak kluczowym źródłem dochodów koncernu. Lepiej poczytaj ile bierze Microsoft w swoim Marketplace:) Poza tym na te 30% składają się też testy aplikacji przed wypuszczeniem i utrzymanie serwerów, a zaufaj mi - te programy to nie aplikacje JAVA ważące kilkaset kB, tylko programy nie mniejsze pojemnościowo od ich komputerowych odpowiedników o tych samych możliwościach.

  • 0

    5. ~despera  2009-07-17 23:32:00  host: 2.202.116.195.easy-com.pl

    4 - LuiN - w dalszym ciągu nie zgodzę się z twierdzeniem iż to przynosi straty... bo tak nie jest... no chyba że jak polski przedsiębiorca - jak nie ma merca 650L co kwartał to straty straty...

  • 0

    6. ~Ben  2009-07-17 23:45:55  host: admh188.neoplus.adsl.tpnet.pl

    smieszy mnie ten artykul... jestem pewien ze dla apple to jest mega zyla zlota i zarabiaja na tym krocie. Moze jak jakis developer to przeczyta, oczywiscie ten mniejszy bo ten wiekszy glupi nie jest to uwierzy applowi w te brednie to bedzie chetniej tworzyl soft bo bedzie mial poczucie ze wcale nie jest tak bardzo okradany (30%) jak mu sie wczesniej wydawalo, no bo w koncu apple koszty ponosi..hahah swoja droga aplle jest mistrzem marketingu (czytaj ściemy).

  • 0

    7. ~edmund  2009-07-17 23:46:02  host: 093105114212.siedlce.vectranet.pl

    despera - nikt nie twierdzi, że sklep przynosi straty, chodzi tylko o to, że nie jest tak ważnym źródłem dochodów jak można by się spodziwać.

  • 0

    8. ~  2009-07-17 23:59:32  host: chello087207239113.chello.pl

    nie ktorzy maja problem ze zrozumieniem tekstu, swietny pomysl i jeszcze lepsze wykonanie, biorac pod uwage marketplace czy tez ovistore, to appstore niszczy ich w blokach

  • 0

    9. ~  2009-07-18 12:04:51  host: t06-02.opera-mini.net

    Trole zwyczajnie nie wiedze ze za boxowe gry daja 30proc dla developerow w appstore 70proc dlatego jest tylu chetnych i za appstore stoja potezni wydawcy bo oszczedzaja na kosztach dystruybucji. Pozatym tanie sdk potezne wsparcie i 45mln urzadzen z jednolita platforma

  • 0

    10. ~  2009-07-18 12:58:25  host: t03-05.opera-mini.net

    W modelu Apple nie podoba mi sie pewne sekciarstwo chociaz z czasem jakby coraz mniejsze natomiast dobre jest to ze promuje on jakosc produktu co jest wazne dla czesci klientow. Jak juz zostalo napisane jeden model niezmieniany przez klientow co rok bo sie rozlatuje lub wychodza w uzyciu rozne haczyki, bledy robi oplacalnym deweloperke przez efekt masowej skali. Jeszcze wazniejsze jest ze programisci sa zainteresowani jakoscia softu bo konkuruja ze soba a nie troszcza sie o przyszla prace dla siebie i zaprzyjaznionych producentow hardware dzialajac na zasadzie strazaka podpalacza produkujac mulacy sie i dziurawy soft ktory nastepnie poprawiaja... poprawiaja... A Apple przy okazji tnie koszty i jeszcze ma z tego jakies bonusy. No i ostatni rownie wazny element, procent od rachunkow telefonicznych dajacy gwarancje stalych zyskow czyli ze nawet jak produkt okaze sie za dobry i klient nie bedzie chcial go szybko zmienic na nowy model to firma nie bedzie stratna a moze nawet bedzie na plusie bo klienci zwieksza swoje ARPU. Jedyna irytujaca sprawa to szalejacy po internecie sprzedawcy :-) Swoja droga ciekawi mnie jakie sa mechanizmy kontroli ilosci pobran w takich sklepach internetowych przez deweloperow bo chyba nie na wiare? Moglibyscie cos o tym skrobnac...

  • 0

    11. ~  2009-07-18 14:18:11  host: public-gprs75812.centertel.pl

    komu to przeszkadzaze zarabiaja? takie ich prawo.

  • 0

    12. ~pisul  2009-07-18 20:15:32  host: kwiatkowskiego.res.pl

    10 takie uwielbienie dla apple i ich produktu i sposobu doboru/udostepnianaia aplikacji.Tylko dlaczego niemoze sie pojawic najlepsza nawigacja nawiexpert na iphona a jakies symulacje pierdzenia czy zaparowanego ekranu juz tak.Z odpowiedzi ktora uzyskalem od firmy nawiexpert wina lezy po stronie gnijacego jablka.Ale to i moze dobrze.Bo to co dobre zawsze sie obroni.Wyzej wspomniana nawigacja jest juz na omnie hd!

  • 0

    13. ~  2009-07-18 20:36:46  host: t03-06.opera-mini.net

    @12 Toz pisalem o sekciarstwie przeciez. A uwielbienia nie ma sa za to pewne negatywne obserwacje/doswiadczenia z modelami biznesowymi innych firm. Iphona mialem raz w reku ale wydaje mi sie ze umiem czytac parametry tych urzadzen i wiem kiedy cos jest robione dla klienta a cos przeciw niemu.

  • 0

    14. ~robbo2k  2009-07-18 21:19:35  host: aapv63.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nawiexpert to jakas garazowa firma ktora nie potrafi zrobic nawigacji ? Na iphonie sa dwa produktu duzo epsze i trzeci w drodze

  • 0

    15. ~  2009-07-18 21:36:08  host: chello087207239113.chello.pl

    najlepsza nawigacja naviexpert? o lol :D

  • 0

    16. ~pisul  2009-07-19 12:32:29  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Uzywalem naprzemiennie garmina,nokia maps,tom toma i nawiexperta.Wszystkie w wersjach na komorki.Nokia maps kieruje moze i najkrocej ale juz raz wymanewrowal mnie przez las w Warce!I lektor mowi cos co mnie poprostu denerwuje”przy najblizszej okazjii skrec…”nieraz tych okazji jest kilka i trzeba luknac na ekran.Garmin chodzi malo plynnie(symbian)a tom tom ma niskie pokrycie kraju(symbian).Nawiexpert jest poprostu genialny.Z moja nokia n82 lapie fixa szybciej niz navi mojego brata z mediamarktu(nie brat tylko navi).Idealne dobranie komend glosowych.Ani nie za wczesnie ani za pozno,wsam raz.A na rondach to czysta poezja!I cowiecej tak mowi ze nietrzeba patrzec na ekran.Mozna ustawiac ilosc komend mowionych przez lektora ich czestotliwosc(co ile metrow przed krzyzowka…)Naviexpert mowi rowniez o czarnych punktach i o fotoradarach/pomiarach predkosci.Tylko mogliby troszke to poprawic bo np mowi za 100 metrow fotoradar.I owszem jest ale po drugiej stronie ulicy i niepotrzebnie zwolniam.Mozna ustawic zeby kierowal tylko glownymi drogami (niekieruje w las nieutwardzonymi:) jak nokia maps)na jednym ladowaniu baterii mozna po wylaczeniu podswietlenia(sam lektor)przejechac przez cala Polske.Jechalem z Czudca przez Krakow do Srody Wielkopolskiej a potem zpowrotem do Rzeszowa na jednej baterii noki n82!Mozna dokupic oczywiscie ladowarke samochodowa za 30 zlotych ale poco.Ktos pewnie bedzie zachwalal profesjonalne nawigacje z ekranem 4 calowym za 2tys ale dlamnie naj wlasnie jest nawiexpert.I najwazniejsze to polski produkt zrobiony przez polakow.

  • 0

    17. ~  2009-07-19 12:43:33  host: c83-248-35-183.bredband.comhem.se

    sklep jabłka jest ciekawa inicjatywa - o ironio sprawdza się również jako model biznesowy więc możemy być źli na applea ale i tak musimy go szanować za promowanie trendów

  • 0

    18.  2009-07-19 13:27:39

    *pisul: ja napiszę, że też jestem zadowolonym użytkownikiem bardzo udanej aplikacji NaviExpert i... tylko tyle. Nie mam zamiaru nikogo na siłę do niczego przekonywać i nie mam zamiaru nic nikomu udowodniać. Zwłaszcza przy braku argumentów z drugiej strony. Poza tym, jak mówi klasyk nie ma przymusu korzystania ;-)Odniosę się do jednej rzeczy, o której piszesz i która pojawiła się wcześniej. Chodzi o ostrzeżenia o fotoradarach stojących po innej stronie niż jedziemy. Wśród powszechnie występujących są fotoradary OBROTOWE, które mogą łapać w zależności od ustawienia w jedną lub drugą stronę. U mnie w mieście takie są i są one przestawiane. Dopóki do niego nie dojedziesz nie wiesz, w którą stronę strzela. Podobne fotoradary widziałem w innych miejscach kraju więc nie jest to lokalny wynalazek.

  • 0

    19. ~pisul  2009-07-19 16:39:49  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Tego niewiedzialem.Ped ludzi doprowadzil do kuriozum jakim jest coraz wiekszy ekran w nawigacjach.Przyslania tylko widocznosc i rozprasza uwage,czym moze doprowadzic do wypadku.Idealem jest wedlug mnie jest sam glos lektora.Ktory tak powinien kierowac jak czlowiek.A u mojego brata wyglada to tak ekran 4,3 cala przedzielony prosta kreska(droga)i mnustwo zbednych informacjii i odczasu do czasu budynki w 3d!?!.Pewnie nawiexpert dostrzegl to co i ja i w wersji beta 5.0 jeszcze wiecej ma pomagac lektor.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-147-253-45.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.