Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Apel o zmianę w cyfrowych umowach telekomunikacyjnych

Apel o zmianę w cyfrowych umowach telekomunikacyjnych

orson_dzi 16 Lutego 2018 14:49

4 1

ministerstwo cyfryzacji wide

Zamiast uproszczenia wzorców umów telekomunikacyjnych klienci otrzymają obszerne i skomplikowane kontrakty, których nie będą w stanie zrozumieć - uważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców i apeluje do rządu o zaniechanie prac nad nowelizacją prawa telekomunikacyjnego. Jego zdaniem zmniejszeniu biurokracji mogą służyć cyfrowe rozwiązania, wzorowane na najlepszych, znanych na świecie zastosowaniach.

Prawo narzuca operatorom takie sformułowania i rygory, że klient nie będzie w stanie w ogóle zrozumieć umowy. Intencją rządu są umowy paperless, a wychodzi jednak, że będą to umowy papermore. Klient, który przyjdzie ją podpisać, wyjdzie z książką telefoniczną, z której w dodatku nic nie rozumie - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Cezary Kaźmierczak, prezes zarządu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Zgodnie z proponowanymi zmianami klienci nie będą mogli już zmienić ani przedłużyć swojej umowy telefonicznie, tak jak dzieje się to teraz. Przepisy skomplikują też popularne wśród klientów aktywowanie usług np. pakietu danych. Firma telekomunikacyjna nie będzie mogła zrobić tego automatycznie po zakończeniu rozmowy. Aktywacja nastąpi dopiero po tym, jak klient zaloguje się do swojego konta e-mail, odczyta przesłaną korespondencję, zaakceptuje zmiany i odeśle ją operatorowi.

Nowe przepisy narzucają też firmom telekomunikacyjnym obowiązek automatycznego wysyłania klientom nagrań rozmów telefonicznych z biurem obsługi klienta. Po stronie operatorów rodzi to obowiązek przechowywania plików dźwiękowych na skrzynkach e-mailowych. Poza dźwiękowym zapisem rozmowy, klient otrzyma również - w miejsce obecnego jednostronicowego podsumowania zmian - szereg innych dokumentów, m.in. regulaminy i cenniki.




Rząd rozpoczął prace nad zmianą prawa telekomunikacyjnego, by zagwarantować klientom ochronę ich praw. Jednak zdaniem prezesa ZPP propozycje są niewspółmierne do założonego celu.

Za przykład rozwiązań dobrych dla klientów i firm oferujących usługi w abonamencie ZPP wskazuje globalne koncerny Google, Netflix czy Spotify. Według prezesa związku umowy abonamentowe powinny spełniać trzy podstawowe kryteria: mieć przejrzysty cennik usług, regulamin usługi i nie mogą zawierać klauzul niedozwolonych (tzw. abuzywnych).

Proponujemy rozwiązania, które są przyjęte wszędzie na świecie. Wielkie, globalne koncerny radzą sobie na takich umowach i nikt nie jest oszukiwany. Trzeba po prostu skorzystać z tych wzorców, zamiast tworzyć administracyjne monstra - tłumaczy Cezary Kaźmierczak. Zwykle wystarczy podać numer karty kredytowej, zaakceptować regulamin danej usługi, który musi być zgodny z prawem i nie może zawierać klauzul niekorzystnych dla klienta, a potem, co miesiąc pobierana jest z karty kredytowej należność. Tego typu umowy powinny zostać wprowadzone w Polsce.

Nowe prawo telekomunikacyjne to kolejny z wielu ostatnich projektów, który jest kwestionowany przez przedstawicieli przedsiębiorców. Związek zwraca uwagę, że problemem jest przede wszystkim nadmierna biurokracja.

Źródło tekstu: newseria     

w sumie: 17
  • 0

    1. ~ola  2018-02-16 14:54:46  host: public-gprs394414.centertel.pl

    czyli regulamin jako audiobook :D w PL jest masakryczne wszystko zagmatwane - byle oszukać klienta...

  • 0

    2.  2018-02-16 15:00:13

    Ostatnio podpisywałem umowę z T-Mobile na internet, dostałem 22 strony dokumentów. Porażka.
    W Play mój ojciec do umowy dostał tylko 14 stron.

    W Anglii podpisywałem umowę na telefon, przejechałem tylko kartą przez czytnik, dostałem kartę SIM i podpisałem paragon. Tyle w temacie.

  • -1

    3.  2018-02-16 15:19:13

    2. Nie wiem jak jest w Play ale w T-Mobile żeby sprawdzić czy oferta się zgadza wystarczy znać kod promocji który jest na umowie i sprawdzić z regulaminem w którym jest zawsze tabelka co w danej cenie jest i jakie są opłaty. Także nie trzeba całych 22 stron czytać. Po za tym umowy są na 6-7 stron reszta to regulmany, formularz odstąpienia od umowy. Także sprawdź dokładnie co dostałeś z Play a co z T-Mobile.

  • 2

    4.  2018-02-16 16:19:24

    @3 nie ma znaczenia jak jest w Play i jak jest w T-mobile. Oba rodzaje umów to śmieci. Wiesz jak powinna wyglądać rzeczywistość? Dostajesz kartkę A4 na której jest data zawarcia umowy, data do kiedy jest świadczona, kto z kim ją zawarł i cennik tego co za ile masz. Żadnego ku*** magentowego grania na czekanie na miesiąc, żadnych horoskopów itp. Nic ponad to, za co chcesz płacić. Nic na miesiąc, nic do wyłączenia po miesiącu. Tylko to co chciałeś w momencie podpisywania umowy. Jedna strona. Na dole strony kod regulaminu i słownika pojęć oraz adres do jego sprawdzenia dla zainteresowanych. lub miejsce na wpisanie maila na ktory klient chce mieć go automatycznie wysłanego. Dlaczego regulamin nie powinien być dołączany? Po pierwsze paperless a po drugie związane z pierwszym każdy regulamin powinien być wysyłany do zatwierdzenia przed opublikowaniem do UOKiK i UKE. Pod kątem prawidłowości i braku niedozwolonych klauzul. Jeżeli regulamin zmienia się w trakcie umowy, to na maila dosłownie JEDNA strona z wyszczególnieniem zmian i informacją WIELKIMI literami, czy klientowi przysługuje w związku ze zmianą prawo do odstąpienia od umowy. Oczywiście nowy regulamin też do organów nadrzędnych, żeby nie było kombinacji jak w Orange, że temu wolno zerwać umowę w związku z wyłączeniem NMT a temu nie wolno. Jeden regulamin dla wszystkich. Nic więcej nie trzeba, żeby uprościć. NIC

  • 0

    5. ~pabloki  2018-02-16 16:23:08  host: user-5-173-102-156.play-internet.pl

    2 to była chyba "umowa" na kartę . skąd operator brytyjski pozyskał dane klienta?

  • 0

    6. ~pabloki  2018-02-16 16:39:29  host: user-5-173-102-156.play-internet.pl

    obecnie regulaminy nie zawsze sa dołaczane do umowy , klient podpisuje że sie z nimi zapoznał i potem płacz. więcej papieru niestety ale pewnośc że klient otrzymał prawnie wiążące go dokumenty. ja w tmobile do umowy otrzymałem na umowie papierowej i na maila link do wiążących mnie dokumetów. ale gdy 57 letni stefan z wioski na końcu świata polskiego nie posiadający komputera otrzyma taki link nie będzie mógł zapoznać sie w razie wątpliwości z dokumentami. wielu zapomina że umowy telekom zawierają też ludzie starsi. z drugiej strony młodym ludziom gdy faktycznie dostana papierowe dokumety będie pewność nie do podważenia . niestety w Polsce firmy sobie same na to zapracowały.

    co do ograniczenia zawierania umów to Polska nie jest mentalnie na to gotowa. znajoma przedłuzyła umowę w tmobile telefonicznie podczas rozmowy mimo że tego nie chciała . i co? jednk forma paierowa w tym chorym kraju musi być.

    ja rozumiem że koszty i tylko o to im chodzi . pomijam że nieekologiczne to .

  • 1

    7.  2018-02-16 17:01:25

    @6 zawsze może być wariant z oświadczeniem - "regulamin i słownik pojęć otrzymałem w formie drukowanej dn...." lub "regulamin i słownik pojęć proszę wysłać na dres e-mail ....................".
    Co do znajomej to jak przedłużyła tego nie chcąc? Taka idiotka, że nie potrafiła odmówić, czy nie zgodziła się a dokuemtny jej przyszły z aneksem? Jak pierwsze to trzeba leczyć na nogi, bo na głowę za późno a jak w drugim przypadku to rozmowy są nagrywane i można odwołać się od tego, poza tym było 14 dni na odstąpienie umowy zawartej na odległość. jak nie skorzystała ze swojego prawa to jak w punkcie pierwszym.

  • 0

    8. ~pabloki  2018-02-16 17:23:48  host: user-5-173-102-156.play-internet.pl

    @7 takie oświadczenie da się podważyć . wystarczy że kilku osobom konsultant da do podpisu nie dając realnie.
    wystrczyło sprytnie zbudowane zdanie. odwołanie odrzucone . zresztą z tego co pamietam komus tez tak zrobili bo tu pisał . wiesz , jakby dostała potwierdzenie ... a tu potwierdzeniem jest nagranie . bo wiesz że umowy nawet na podst kodeksu cywilnego mogą być zawierane ustnie.

  • 0

    9.  2018-02-16 20:28:48

    @8 jakby regulaminy były zatwierdzane przez UKE i UOKiK, to nie trzeba byłoby ich nawet czytać. Wiążące byłoby to co na umowie. Od-do, co i za ile. Nic więcej nie trzeba do uczciwej umowy nie zawierającej żadnych tanich kruczków. Ale jak pisałem - zakaz wciskania jakichkolwiek usług dodanych. Im mniej do przeczytania na umowie, tym większa pewność, że każdy to przeczyta. Teraz nikt nie czyta umów, bo to są całe książki a tego co najważniejsze czasami ciężko się doszukać.

  • 1

    10. ~  2018-02-17 00:22:55  host: staticline-31-182-146-8.toya.net.pl

    Zachęcam by nadać na poczcie paczkę z zadeklarowaną wartością. Paczki nie nadacie jeśli nie podpiszecie tekstu: "Oświadczam, że zapoznałem się z Regulaminem świadczenia usługi...
    Oświadczam, że zostały mi DORĘCZONE Ogólne warunki ubezpieczenia przesyłki".
    Oczywiste, że żadna "panienka z okienka" na poczcie nie ma tych dokumentów żeby mogła je wręczyć!

  • -1

    11.  2018-02-18 13:56:36

    Ja sam już od lat jestem w pre-paid, więc mnie osobiście to nie dotyczy. Jakkolwiek to, ze że operator nie będzie mógł przedłużyć umowy telefonicznie i aktywować automatycznie usług to doskonały pomysł. Oby dwie opcje prowadziły do strasznych nadużyć (ja prywatnie w ogóle bym zakazał marketingu telefonicznego - który w praktyce służy tylko do naciągania ludzi starszych).
    Po za tym, jeśli o coś apeluje związek pracodawców i przedsiębiorców, to już wiadomo, ze nie apeluje w interesie klientów.

  • 0

    12.  2018-02-18 14:02:44

    @7 Nie krytykuj tak łatwo ludzi.
    Nie uważam się ani za idiotę, ani za osobę, która nie potrafi czytać, a również zostałem oszukany kilka lat temu podczas telefonicznego przełożenia umowy (pomogła interwencja UKE). Zresztą nie tylko ja - znam co najmniej dwie osoby, które również zostały oszukane, w przypadku jednej pomógł UOKiK, druga machnęłą ręka. Od tego czasu mam zasadę, że żadnych umów nie załatwiam przez telefon i każdemu to odradzam. W ogóle jestem za zakazem marketingu telefonicznego. Z tym nagrywaniem rozmów to chyba żart - operator, ze rzekomo nagrywa, ale odmawia wglądu do tych nagrań klientowi sam je sobie analizuje i sam ocenia. Na szczęście po interwencji UKE czasami zmienia zdanie w sprawie tego co było na nagraniu.

  • 0

    13. ~  2018-02-19 10:05:11  host: 193.192.160.2

    @Quetzal - ta a typ w salonie naopowiada Ci bajek, Ty nie przeczytasz regulaminu, a potem płacz bo nikt nie udowodni sprzedawcy że wprowadził Cię w błąd/oszukał.

  • 0

    14.  2018-02-19 10:51:36

    @ up. Najlepiej wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe przejść na system prepaid - to rozwiązuje wszystkie problemy od ręki. Sprzedawcy opowiadają bajki wszędzie - i na infolinii i w salonie. Często robią to nawet nieświadomie - kiedyś pewien sprzedawca przekonywał mnie np., że Play sam sobie wprowadził wyższe MTR i dlatego Smsy do Play są droższe. Rozmowa w Salonie ma tą zaletę, że masz papiery na stole i widzisz przyjajmniej podstawowe dane i ceny, więc odpadają błędy wynikające z niezrozumienia fonetycznego (co się zdarza dość często, niekoniecznie ze złej woli). Oraz odpadają celowe próby uszustwa - typowy numer, przed ktorym ostrzega policja, że sprzedawca zadaje kilka niezwiązanych z umową pytań. Odpowiadasz 2 razy "tak" a potem dostajesz umowę bo przecież powiedziałeś "tak". I potem piszesz pisma do UOKiK, UKE itp...
    Niestety nie da się uchronić przed każdym oszustwem, trzeba znać oferte, nie słuchać sprzedawcy (jemu płacą za podpisanie umowy a nie za zadowolenia klienta) i jeśli się nie zna na rzeczy to poprosić kogoś kto się zna, żeby z Tobą poszedł.

  • 0

    15. ~  2018-02-19 13:23:57  host: 193.192.160.2

    @Quetzal - zamawiając umowę kanałem telesales masz 14 dni na odstąpienie od niej + rozmowa jest nagrana, nie wiem o jakiej sieci pisałeś, że odmawiam wglądu do nagrań, ale w Play można sobie zamówić na płycie CD nagranie normalnie. Zamawianie umowy telefonicznie jest bezpieczniejsze, nie rozmumiem niechęci do tego. Piszesz że rozmowa w salonie ma taką zaletę, że widzisz papiery przed sobą na stole i widzisz podstawowe dane - ok, ale kto czyta całą tą umowę na miejscu przed jej podpisaniem (no i regulaminy) albo w ogóle kiedykolwiek? Podpiszesz w salonie i koniec, jesteś uwiązany, jedynie co to do UOKiK albo innego UKE w razie problemów się zgłosić musisz, a też zapewne odrzucą Twój wniosek bo umowy i regulaminy są tak skonstruowane żeby po podpisaniu nie było możliwości odstąpienia.

  • 0

    16.  2018-02-19 14:00:23

    @15. mówiłem konkretnie o Netii. Nie powiedziałem, że podpisując w salonie jesteś zabezpieczony w 100%. Nigdy nie jesteś. A jeśli ktoś nawet nie zajzy do umowy i podpisze w ciemno to już nawet tego nie komentuje. Ponieważ w swoim otoczeniu jestem uważany za osobę, która się zna na telekomunikacji zdarzyło mi się w życiu konsultować kilka umów i pomagać pisać kilka odwołań do UKE. Nie, nie jestem żadnym prawnikiem i nie roszczę sobie prawa do jakieś obiektywnej oceny. Na podstawie mojego wycinkowego i subiektywnego (!) doświadczenia po prostu zauważam, że zawierając umowę przez telefon jest znacznie większa szansa, ze dostaniesz coś, czego wcale nie zamawiałeś (było tak m.in. w moim przypadku - i była to ostania umowa, jaką sam zawarłem telefonicznie, kilka lat temu).

  • 0

    17. ~Koro  2018-02-19 15:32:37  host: 37-128-84-227.static.ip.netia.com.pl

    @4 A faktura sprzętowa, zasady płatności itd.? Co z tym? W takim T-Monile nie miałem, żadnego *** do wyłączania, a umowa i tak była nie mała. Ale nie była też na 20 stron :P

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-103-239.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Najpopularniejsze

Ankieta

Jak oceniasz wakacyjną promocję sieci Play?

Internet na lato za darmo w Play

 

Zobacz wynik | Opinie (9)

Archiwum Ankiet