Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Amazon będzie miał swój własny smartfon [wideo]

Amazon będzie miał swój własny smartfon [wideo]

LuiN 6 Lipca 2012 08:17

0 0

Po olbrzymim sukcesie czytników książek Kindle i ciepłym przyjęciu przez rynek tabletu Kindle Fire, Amazon szykuje się do kolejnego wielkiego kroku - własnego smartfona.

Urządzenie Amazonu ma konkurować z iPhone'ami i smartfonami z Androidem - podaje Bloomberg. Największy na świecie sklep internetowy wybrał do współpracy solidnego partnera - koncern Foxconn, odpowiedzialny m.in. za produkcję iPhone'ów.

Asem w rękawie sklepu zawsze były niskie ceny urządzeń końcowych. Urządzenie w końcu było tylko platformą do sprzedaży chronionych prawem autorskim treści, które ostatnio rozrosły się o aplikacje na tablet Kindle Fire. Tablet Amazonu pracuje w oparciu o zmodyfikowanego, zamkniętego Androida.




Zobacz: inne filmy z kategorii Gadżety


Źródło tekstu: Bloomberg, wł     

Dodaj do:
w sumie: 13
  • 0

    1.  2012-07-06 08:45:28

    W ramach Androida konkurencja sie wzmocni, a caly Android w stosunku do iOS oslabnie co pokazalo kindelfire

  • 0

    2.  2012-07-06 08:47:48

    Ciężko będzie wygrać z niemal 30 letnim doświadczeniem Apple - każdy potencjalny konkurent to jednak wielki + dla nas, konsumentów :)

  • -1

    4.  2012-07-06 09:23:39

    @3 polska to kraj telefonow za 1 pln i ogolnego piractwa w ktorym Android bardzo pomaga wiec po co maja tu wchodzic - zeby stracic?

  • 0

    5. ~  2012-07-06 09:43:05  host: 193.201.36.34

    To się nie uda. ukces Kindle wynika z tego, że nie konkuruje z iPadem bo tych urzadzeń nie mozna porownywać. Kindle to de facto elektroniczna książka. Nie wiem kto bedzie czytał ksiązki na smartfonie.

  • 0

    6.  2012-07-06 10:17:31

    @4 co za brednie piszesz... Kindle Fire jest dostępny tylko w USA, piractwo nic tu nie ma do gadania, rodzaj usług w nim dostępnych jest jak na razie tylko przystosowane do USA. piractwo nie jest przyczyną niedostępności Kindle w polsce, ani w innych krajach: http://3.bp.blogspot.com/-LnfrYlwJ55g/TpN0bap4TdI/AAAAAAAAAJM/Cj wPH-j4vYw/s400/ipsos_release.jpg masz ranking, ok 10% różnicy w piractwie USA i Polski. Następnym razem powstrzymaj się jak masz takie bzdury pisać, a telefony z taką promocją jak 1zł są dostępne na całym świecie... zamilcz na wieki idioto.

  • 0

    8.  2012-07-06 11:26:12

    Jesteś jedyną osobą do której się tak zwracam, i WSZYSCY WIEDZĄ, ŻE SOBIE NA TO ZASŁUŻYŁEŚ. Pod każdym newsem w którym piszesz brednie tworzysz klimat dezinformacji. ja staram się tylko prostować to co piszesz bo wprowadzasz innych w błąd.

  • 0

    9.  2012-07-06 12:27:46

    @8 forma w jakiej to robisz jest niedopuszczalna i jakby to delikatnie powiedziec "odbiega od standardow" na telepolis.

  • 0

    10.  2012-07-06 14:28:11

    @9 czyli przyznajesz się, że celowo wprowadzasz ludzi w błąd? Dziękuję, nie mam więcej pytań.

  • 0

    11.  2012-07-06 14:34:49

    @10 czy ja tak napisalem? Po raz kolejny czytasz bez zrozumienia.

  • 0

    12. ~drumstick  2012-07-06 19:19:02  host: 89-76-221-14.dynamic.chello.pl

    przychylam się do apelu @7 - jak ktoś nie potrafi się powstrzymać od inwektyw i generalnie każda wypowiedź jest histeryczna, nie dopuszczająca sprzeciwu, po prostu: "moja racja jest mojsza", to taki osobnik powinien być zbanowany... co do samego meritum, to też uważam że nie wchodzą do Polski w dużej mierze przez piractwo - dlaczego? a no dlatego że mimo że piractwo w USA jest niewiele mniejsze procentowo, to Amerykanin średnio wydaje ze 20x więcej na gry, pewnie z 10x więcej na muzykę i co najmniej tyle samo na filmy, to raz, po drugie co do tego że Fire jest tylko w USA, akurat w tym wyjątkowym przypadku to prawda, ale już w innych tak nie jest - Itunes jest w cywilizowanych krajach, w dzikiej Polsce - nie, windows live też długo nie docierał do Polski, mnóstwo serwisów google i tym bardziej apple nie działa w Polsce, a już w Niemczech tak, to samo jest z microsoftem, sony itp. itd. nie ma jednej generalnej zasady, ale mówiąc skrótowo to do Polski się nie bardzo opłaca wchodzić bo sprzedaż jest ŚLADOWA (wygląda to tak że dana gra np. na PS3 w Polsce się sprzedaje w liczbie 100, a w Niemczech 10 000 - taka jest różnica) a piractwo duże, żeby była jasność ja nie widzę nic złego w piractwie skoro utwór muzyczny jest 10x droższy w Polsce niż w USA, a gry są o co najmniej o 100% droższe, ale trzeba sobie zdawać sprawę że ze względu na to (i trzeszczącą biedę w naszym kraju, gdzie pensje są 2-3 krotnie niższe niż w Grecji po kryzysie) firmy się nie kwapią żeby tu wchodzić...

  • 0

    13.  2012-07-06 21:20:37

    W polsce jest tak niska sprzedaż takich usług bo jak nie patrzeć polski rynek to tak naprawdę jest w wieku przedszkolnym, nasz rynek nie jest przystosowany jeszcze a mentalność polaka dopiero się uczy jak takie usługi wykorzystywać. im się nie będzie opłacać wprowadzania tych usług dopóki nie będzie u nas "podłoża" pod nie.

  • 0

    14. ~Octopus  2012-07-07 11:47:41  host: 178.182.197.91.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Każdy produkt można sprzedać , trzeba tylko wywołać potrzebę posiadania ;)

  • 0

    15.  2012-07-07 18:04:55

    @14 ta... ktoś ma fabrykę czekolady, przychodzi jakiś facet i wmawia ci że musisz od niego kupić czekoladę :D bo "My wiemy lepiej czego potrzebujesz"

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-112-69.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.