Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Alternatywni chcą zdobyć kolejny bastion TP

Alternatywni chcą zdobyć kolejny bastion TP

WitekT 2 Czerwca 2005 11:47

0 0

Alternatywni operatorzy chcą przejmować od Telekomunikacji Polskiej pełną obsługę jej abonentów bez konieczności kosztownego ciągnięcia do nich nowych linii.

Regulator rynku mówi na razie: nie. Choć w końcu ubiegłego roku rozpoczęto liberalizację rynku połączeń lokalnych, TP zachowała monopol w jednej dziedzinie. To comiesięczny abonament, który daje połowę przychodów z telefonii stacjonarnej. Chodzi o to, by klienci TP mogli płacić abonament Tele2 (dotąd abonenci mogli korzystać tylko z ich tańszych połączeń po zleceniu tzw. preselekcji). TP otrzymywałaby w zamian opłatę hurtową (cena abonamentu minus np. 20% dyskonto) i mogłaby się pozbyć większości kosztów, np. wystawiania rachunków. To tzw. hurtowy dostęp do sieci. TP nie jest nim jednak zainteresowana i Tele2 zwróciło się do prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty Witolda Grabosia o narzucenie jej takiego rozwiązania. Ten jednak przygotował projekt decyzji odmownej i ogłosi ją prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Argumentuje, że nie dość, iż Tele2 źle zdefiniowało taką usługę, to on sam złamałby prawo, podejmując takie działania przed przeprowadzeniem badań pozycji rynkowej TP, a to potrwa.




Istnieje też inna możliwość odpłatnego przejmowania abonentów przez alternatywnych operatorów, związana z tzw. uwolnieniem pętli lokalnej. Popędzany przez Komisję Europejską URTiP w ostatniej chwili na początku tego roku wydał odpowiednią decyzję, ale zaproponował w niej ciężkie warunki - konkurent TP musi zapłacić za każdego abonenta jednorazowo 161 zł i miesięcznie nawet 58 zł. Operatorzy skupieni w Krajowej Izbie Gospodarczej Informatyki i Telekomunikacji złożyli w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej.

Źródło tekstu: Gazeta Wyborcza     

Dodaj do:
w sumie: 2
  • 0

    1. ~ehmm  2005-06-02 12:36:00  host: 212.244.115.33

    Jaja: "konkurent TP musi zapłacić za każdego abonenta jednorazowo 161 zł i miesięcznie nawet 58 zł" TP trzyma się tych abonamentów "jak rzep psiego ogona"..
    a URTiP - to tam, widzę pracują jeszcze więksi "debile" każą płacić konkurencyjnej firmie od TP 58zł miesięcznie...??!! - to w ten sposób dana firma musiała by dać miesięczny abonament w wysokości minimum 58zł :(( - i w tym wypadku klienci to już wolą TP płacić te 50zł czy niecałe 30zł (i mieć rozmowy podwójnie naliczane i zakaz wyboru prefiksów:(() W tym wypadku nie wiem czy kiedykolwiek sprawa z telefonią stacjonarną znarmalnieje i będzie tak jak to zaczyna być w telefonii komórkowej: ceny coraz niższe (nawet na pre-paidach). A stacjonarne...?? - jakieś kretyńskie "puste" abonamenty - i TP ani myśli z nich zrezygnować...:(((
    Kicha, kicha, kicha - jak URTiP nic w tym względzie normalnego nie zmieni - to telefonia stacjonarna w Polsce umrze śmiercią naturalną ( = brak klientów)

  • 0

    2. ~2012  2005-06-02 20:36:00  host: dzu218.neoplus.adsl.tpnet.pl

    to chyba jedyny sposób na francuzików, bo sytaucję taką, że 1 minuta międzymiastowej w tp w szczycie kosztuje 49 groszy !!! a przez komórkę nawet 24 grosze !!! np. w SamiSwoi, 25 groszy w Simplusie obecnie. tym samym stacjonarna zginie i dobrze. Albo normalne ceny 10 - 12 groszy minuta w szczycie międzymiastowa a lokalne do 5 groszy za min. W przeciwnym wypadku francuziki papapa.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-159-148-171.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.