Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości 8 mld dolarów na ratowanie systemu GPS

8 mld dolarów na ratowanie systemu GPS

Q! 27 Maja 2010 15:15

0 0

Rząd Stanów Zjednaczonych przeznaczy miliardy dolarów na unowocześnienie globalnego systemu pozycjonowania GPS.

Obecnie system GPS tworzą 24 satelity. Jednak ich wiek oraz stan techniczny jest taki, że brak ich modernizacji lub wymiany mógłby doprowadzić do paraliżu całego systemu. Szerzej o tym pisaliśmy w tej wiadomości.

Teraz już wiadomo, że do tego nie dojdzie, głównie dzięki dotacji ze strony rządu amerykańskiego, który przeznaczy 8 mld dolarów na unowocześnienie i zwiększenie możliwości całego systemu.




Jedną z nowości ma być zwiększona dokładność pomiarów dla zwykłego użytkownika. Obecne 6 metrów miałoby zostać zmniejszone do zaledwie kilkudziesięciu centymetrów.

Nie wiadomo jeszcze na jakiej zasadzie miałoby to działać, jednak podobny system o nazwie EGNOS uruchomiła w 2009 roku Europejska Komisja ds. Transportu. Szerzej o tym pisaliśmy w tej wiadomości.

Za 8 mld dolarów zbudowanych zostanie 30 nowych satelitów, z czego 12 powstanie w zakładach Boeinga, natomiast 18 - Lockheed Martina. 24 z nich trafi na orbitę, natomiast 6 pozostałych będzie zapasowych.

Źródło tekstu: latimes, wł     

Dodaj do:
w sumie: 14
  • 0

    1. ~galtom  2010-05-27 15:31:46  host: eab199.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ufff... juz sie balem, ze bede musial sobie kupic mape. GPS juz by nie bylo a Gallileo jeszcze nie :-), Rosjanie cos tam tez kombinuja ale urzadzen z tych sat. korzystajacych tez chyba jeszcze nie ma.

  • 0

    2.  2010-05-27 15:49:29

    hehe i tak kazdy z uzytkownikow gps za to zaplaci:P

  • 0

    3. ~Merlin  2010-05-27 15:59:23  host: korp14.avistamedia.pl

    Rosjanie kombinują z ucywilnieniem wojskowego systemu GLONASS

  • 0

    4. ~  2010-05-27 16:00:07  host: t24-03.opera-mini.net

    Moglby wyniknac ciekawy problem prawny zwlaszcza w takim kraju jak Stany. Wlasciciele konsol do gry zlozyli pozwy bo zaprzestano wsparcia jakichs tam funkcji istotnych podczas decyzji zakupu to co gdyby cale urzadzenie nawigacyjne przestalo dzialac? Rzadu nie moznaby skarzyc bo udostepnil zdaje sie niekomercyjnie. A moze w umowie sprzedazy sa zastrzezenia zwalniajace firme z odpowiedzialnosci w takim wypadku?

  • 0

    5.  2010-05-27 16:00:21

    #2 zapłaci za GPS dany użytkownik, czy za mapę? :D

  • 0

    6.  2010-05-27 16:05:52

    @4 to sie akurat tyczylo PS3, w ktorej z biegiem czasu i aktualizacja FW odebrano mozliwosc instalacji linuksa ;) juz nawet wojsko USA jest wkurzone na Sony z tego powodu, bo mogli niskim kosztem miec superwydajny klaster ;)

  • 0

    7. ~me  2010-05-27 17:01:42  host: 87-205-46-119.adsl.inetia.pl

    @6 a to nie przez to wojsko wlasnie Sony zrobilo ten krok? Kupili ilestam tysiecy konsol, do ktorych sony doplacalo, a oni zamiast kupowac gry, z ktorych Sony by odzyskalo kase to zrobili sobie z tego superkomputer

  • 0

    8. ~  2010-05-27 17:30:45  host: chello089074158242.chello.pl

    @2 - a co chciałbyś żeby podatnik amerykański ci to za sponsorował ? nie ma nic za darmo... tylko że USA ma system od wieeelu lat, wszyscy z niego korzystamy, dzięki temu nie trzeba papierowych map, które jeszcze do nie tak dawna były podstawową pomocą w trafianiu na miejsce, a europa jak zwykle 100 lat do tyłu, coś tam ogłosili z pompą wielki galileo, ale tak jak wszystko w europie skończyło się na politycznej gadce, kiedy europa gada, USA robi - i taka jest prawda !

  • 0

    9. ~ala  2010-05-27 17:30:57  host: 20.202.116.195.easy-com.pl

    a to nie jest tak że w cenie GPS jest opłata licencyjna wliczona??? tak jak dla płyt CDR dla "wykonawców"???

  • 0

    10. ~  2010-05-27 17:35:45  host: t24-08.opera-mini.net

    Galileo jest tworzony, nawet USA nie stworzylo w ciagu dnia GPS

  • 0

    11.  2010-05-27 21:16:55

    @8 wiesz ile lat ma GPS (sam pomysl)? prawie 40... wiesz przez ile lat korzystala z tego tylko i wylacznie amerykanska armia? 23 lata... wiesz jak dlugo mimo cywilnego udostepnienia syglanu armia USA blokowala dokladne wskazania via S.A. (wczesniejsza dokladnosc 100m, od 2000 roku 20m)? 7 lat. ponadto Wujek Sam w kazdej chwili moze wylaczyc GPS "ze wzgledow bezpieczenstwa". Galileo ma byc w pelni komercyjnym i niezaleznym od wojska systemem nawigacji (Glonass tez jest wojskowy). Prace nad Galileo zaczely sie w 2005 roku, a wiec 5 lat temu, dla porownania od pomyslu do wystrzelenia pierwszego satelity GPS minelo 5 lat, a ostatniego z pierwszego bloku satelitow 12 lat... docelowo Galileo ma miec dokladnosc do nawet 50cm w wersji komercyjnej, a ok. 5-10m w wersji bezplatnej. Nawet tak majetne i potezne Chiny pracuja nad swoim systemem od 2000 roku i jakos go skonczyc nie moga. Strat przewiduja wraz z Galileo...

  • 0

    12. ~c  2010-05-27 21:45:09  host: 178.183.235.18.dsl.dynamic.eranet.pl

    to bylo wiadomo ze znajda kase na nowe satelity bo stare juz ledwo dysza a caly program nabral zbyt duzego opoznienia. Zostal dofinansowany poniewaz to wojskowy system i jako taki musi byc sprawny a nie mozna sobie pozwolic zeby nagle przestal dzialac. poza tym dostep komercyjny byj juz wylaczany kilku krotnie w zapalnych rejonach tak ze tylko armia miala do niego dostep.

  • 0

    13.  2010-05-28 07:56:05

    Właśnie, system GPS jest z założenia systemem stworzonym na potrzeby wojska USA więc jak się można dziwić że muszą go utrzymać w jakieś tam sprawności.

  • 0

    14.  2010-05-28 11:19:11

    budowa 30 satelit z czego 6 ma być rezerwowymi hmm... czyż to niezbytna rozrzutność? Tym bardziej że sprzęt ma kosztować 8 dużych baniek. Chyba że to co chcą wyprodukować będzie bardzo awaryjne...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-157-214.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.