Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości 5 lat rynku telekomunikacyjnego w statystykach UKE

5 lat rynku telekomunikacyjnego w statystykach UKE

WitekT 30 Czerwca 2010 12:00

0 0

Przychody operatorów telekomunikacyjnych wyniosły w 2009 roku około 42,2 mld zł, co oznacza wzrost o prawie 12% w stosunku do roku 2005 (37,7 mld zł) - podał UKE.

Rynek dostępu do Internetu

Wartość rynku dostępu do Internetu na koniec 2009 roku wyniosła około 4,07 mld zł, co stanowi wzrost o ponad 137% w stosunku do 2005 roku i prawie 51% w stosunku do 2007 roku. Pomiędzy rokiem 2005 a 2009 liczba stacjonarnych łączy internetowych wzrosła o około 155% (z 2,02 mln do 5,16 mln).

Liczba łączy xDSL na koniec 2009 roku wyniosła ponad 2,8 mln, co oznacza wzrost o 130% w stosunku do roku 2005. O ponad 202% wzrosła liczba linii telewizji kablowych, za pomocą których dostarczany jest Internet: z 520 tys. w 2005 roku do ponad 1,5 mln w 2009 roku. Na koniec 2009 roku z dostępu do Internetu za pośrednictwem sieci komórkowych korzystało około 2,1 miliona użytkowników. Podana liczba dotyczy użytkowników, którzy do tego celu wykorzystywali modemy GSM działające w sieci 2G/3G.

W przypadku usługi dostępu do Internetu świadczonej za pomocą stacjonarnych łączy szerokopasmowych, pozycję lidera zajmuje TP z udziałem na poziomie 36,7%.

Relacje na rynku detalicznego dostępu do Internetu w ostatnich latach znacząco się zmieniły głównie za sprawą rozwoju usług oferowanych poprzez modem kablowy TVK oraz modemy bezprzewodowe w sieciach operatorów telefonii ruchomej. Analizując rynek użytkowników dostępu do Internetu jako całość, udział operatorów przedstawia się następująco:
TP - 27%,
operatorzy telefonii ruchomej - 27%,
operatorzy sieci telewizji kablowej - 20%,
pozostali ISP (w tym BSA) - 25%.

W 2009 roku z Internetu u operatorów alternatywnych na łączach TP (BSA) korzystało prawie 442 tys. klientów, podczas gdy w 2006 roku było ich zaledwie 59. Na koniec 2009 roku operator zasiedziały uwolnił 51 614 lokalnych pętli i podpętli abonenckich. Usługa zaczęła funkcjonować od 2007 roku, gdy do końca roku uwolnionych zostało zaledwie 76 pętli i podpętli.

Ceny

W 2009 roku cena za 1 Mbit/s w TP wynosiła 64,9 zł, a u największego stacjonarnego operatora alternatywnego - Netii - 59 zł. Za 16 Mbit/s w Netii trzeba było zapłacić 149 zł, podczas gdy za 140 zł w TP można było otrzymać usługę o przepływności 10 Mbit/s. 1 Mbit/s oferowany przez UPC kosztował 50 zł, a przez Vectrę - 60 zł.

Biorąc pod uwagę cenę 1 Mbit/s oferowanego przez operatorów w 2005 roku ceny dostępu do sieci Internet spadły średnio od 52% (TP i Vectra) do 65% (Netia).

Rynek telefonii ruchomej

Wartość rynku telefonii ruchomej mierzona przychodami operatorów z usług detalicznych wyniosła około 18,6 mln zł. Penetracja na koniec 2009 roku wyniosła ponad 117,4%, co oznacza 44,8 mln aktywnych kart SIM oraz wzrost o 53% w stosunku do 2005 roku.

Pod koniec 2005 roku na rynku telefonii ruchomej działało wyłącznie 3 operatorów MNO (PTC, Centertel i Polkomtel). Na koniec 2009 roku zanotowano już 18 działających podmiotów, w tym 6 operatorów MNO (dodatkowo P4, Centernet i Mobyland) i 12 MVNO.




Wzrósł udział w rynku P4, który w 2009 r. osiągnął wielkość prawie 8% pod względem liczby użytkowników. Udział rynkowy pozostałych uczestników rynku (MVNO oraz dwóch MNO) nie przekroczył 1%.

W stosunku do 2005 roku zanotowano spadek cen usług telefonii ruchomej. Ceny usług w 2009 roku utrzymywały się na średnim poziomie 0,48 zł dla połączeń wykonywanych, 0,19 zł dla wiadomości SMS oraz 2,38 zł za 1 MB transmisji danych. Dla porównania średnia cena 1-minutowego połączenia w godzinach szczytu dla klienta abonamentowego indywidualnego w 2005 roku wynosiła 0,66 zł, a średnia cena wiadomości SMS wynosiła 0,42 zł.

Rynek stacjonarny

Na przestrzeni lat 2005-2009 zaobserwowano spadek wielkości przychodów z detalicznych usług telefonii stacjonarnej o 45%. Przekładając to na liczby bezwzględne, wielkości przychodów wynosiły odpowiednio ponad 11,6 mld zł w 2005 roku i 6,4 mld zł w 2009 roku.

W 2005 roku penetracja telefonii stacjonarnej osiągnęła najwyższy poziom - 31,3%. W kolejnych latach jej wielkość zmniejszała się średnio o 1-2 pp. rocznie by na koniec 2009 roku wynieść 25%. Liczba wszystkich łączy abonenckich (analogowe, ISDN) należących do przedsiębiorców telekomunikacyjnych w 2005 roku wynosiła ponad 11,8 mln, a w 2009 roku 9,6 mln, co oznacza spadek o 19% w stosunku do 2005 roku.

Udział operatorów alternatywnych na rynku telefonii stacjonarnej wzrósł z 17% (2005 roku) do ponad 28,9% (2009 roku) pod względem przychodów oraz z 10% do prawie 27% pod względem ilości łączy abonenckich.

Wielkość ruchu (całkowita liczba minut połączeń wychodzących) w telefonii stacjonarnej w 2009 roku w stosunku do 2005 roku spadła o 45%, podczas gdy wielkość ruchu w telefonii ruchomej wzrosła o ponad 2020%. Tendencja ta wskazuje na występowanie zjawiska substytucji usług głosowych w telefonii stacjonarnej z usługami telefonii ruchomej.

W stosunku do 2005 roku zanotowano spadek cen za minutę połączeń lokalnych i międzystrefowych oraz połączeń międzynarodowych. Średnia wartość koszyka cenowego dla klientów średnio rozmawiających (1200 minut rocznie) w 2009 roku wyniosła 749 zł. Dla porównania wartość tego koszyka w 2005 roku wynosiła ok. 1972 PLN, co oznacza spadek o 61%.

Udział przychodów z abonamentów i instalacji w całkowitej strukturze przychodów wzrósł kosztem przychodów z połączeń w porównaniu z 2005 roku o prawie 10 pp. i wynosił 58,3%.

Na znaczeniu zyskuje telefonia realizowana w technologii VoIP. Liczba abonentów w 2009 roku wynosiła 0,5 mln użytkowników i była 2,5-krotnie większa niż w 2005 roku (nie wliczane tutaj były osoby korzystające z technologii VoIP za pomocą komunikatorów, w których połączenia te są darmowe.

Inwestycje

Całkowite nakłady (wydatki) inwestycyjne (z uwzględnieniem wartości niematerialnych i prawnych jak np. oprogramowanie komputerowe) poniesione przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych, z wyłączeniem wydatków na badania i rozwój, opłaty za licencje oraz opłaty za częstotliwości) w sektorze telekomunikacyjnym na koniec 2009 roku wyniosły 7,5 mld zł co stanowi wzrost o około 26% w stosunku do 2005 roku i zaledwie 2% w stosunku do 2008 roku.

W 2009 roku spadły (w stosunku do 2005 roku) nakłady inwestycyjne TP oraz trzech największych operatorów telefonii ruchomej (PTC, Centertela oraz Polkomtela) odpowiednio o ponad 29% i prawie 6%. Netia odnotowała aż 120% wzrost inwestycji w stosunku do 2005 roku, podczas gdy inwestycje Dialogu spadły w tym samym czasie o 41%. Wzrost inwestycji podobnej wielkości co Netia (118%), odnotowało również UPC.

Źródło tekstu: UKE     

Dodaj do:
w sumie: 8
  • 0

    1. ~  2010-06-30 12:11:47  host: apn-77-113-237-234.dynamic.gprs.plus.pl

    Brakuje sporo danych za 2008 rok. Czyzby nastapilo pogorszenie?

  • 0

    2. ~  2010-06-30 12:20:54  host: 109.79.23.53

    I niby netia nie inwestuje tylko pasozytuje. heh no to teraz sie zdziwia. zreszta co nie ktorzy I tak tego nie zrozumieja ze np netia placi tpsa za linie po ktorych jedzie I swiadczy swoje uslugim wiec tpsa ciagle ma zysk.

  • 0

    4.  2010-06-30 13:04:32

    @2 Płacić płaci, ale jest to jakieś 50% ceny detalicznej, więc nie wiem, kto tu jest w uprzywilejowanej sytuacji...

  • 0

    5.  2010-06-30 13:07:41

    noved: ...co z powodzeniem pokrywa koszty TP (zresztą zostaną one "zamrożone" na dzisiejszym poziomie przez najbliższe kilkadziesiąt miesięcy).

  • 0

    6.  2010-06-30 13:10:40

    5. witekT: no ale zamrożone zostaną bo TP zobowiązała się do modernizacji linii, coś za coś;)

  • 0

    7.  2010-06-30 13:20:10

    noved: no ale tak powiedziałeś w komentarzu #4, jakby to TP puszczała po kosztach... A zarabia na tym i zarabiać ciągle będzie.

  • 0

    8. ~poken  2010-06-30 13:44:34  host: dps28.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zarobki operatorow na pewno beda rosnac. Jeszcze pewnie przez kilka lat. Az do momentu nasycenia sie rynku komorkami, pozniej do momentu calkowitego przerzucenia sie na internet mobilny. Do tych kategorii dodalbym jeszcze "inne", gdzie zmiescilyby sie przedsiewziecia typu loterii orange itp.

  • 0

    9. ~beznick  2010-06-30 23:29:24  host: 86-36-n1.aster.pl

    Porównywanie "czegoś" w 2009 r. z tym "czymś" w 2005r. ma wskazywać na dobroczynny wpływ miłościwie nam panującej na rozwój wszystkiego. Z analizy wynika, że gdyby Graboś nam dalej panował to by była beznadzieja. Słowa, słowa, słowa... Rozwój technologii i rynek same kształtują telekomunikację a regulator jedynie zachowuje się jak Robin Hood.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-197-86.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.