Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Nokia: naładujemy telefony "z powietrza"

Nokia: naładujemy telefony "z powietrza"

Q! 10 Czerwca 2009 17:09

0 0

Telefony, które same ładują się bez podłączenia do ładowarki - fikcja? Niekoniecznie. Nokia poinformowała, że pracuje nad nową technologią, dzięki której telefony będą czerpać energię ze swojego otoczenia.

W przyszłości do naładowania telefonów komórkowych mają być wykorzystywane fale elektromagnetyczne emitowane przez inne urządzenia, takie jak np. nadajniki WiFi, anteny telefonów komórkowych, maszty telewizyjne, itp. Emitowane przez nie fale mają być zamieniane na energię elektryczną, a jej ilość ma być wystarczająca do tego, aby telefony komórkowe pozostawały cały czas naładowane.

Markku Rouvala z Nokia Research Centre, stojący na czele grupy naukowców, stwierdził, że jego zespół pracuje obecnie nad prototypem modułu, który byłby w stanie pobrać z otoczenia do 50 miliwatów mocy.

Pozwoliłoby to na powolne ładowanie wyłączonego telefonu. Aktualnie naukowcom udało się opracować działający moduł, który jest w stanie zgromadzić od 3 do 5 mW mocy.

W celu poprawy wydajności gromadzenia energii, skanowaniu został poddany szeroki zakres częstotliwości, wynoszący od 500 MHz do 10 GHz. Dzięki temu liczba źródeł, czyli urządzeń emitujących do otoczenia fale elektromagnetyczne, będzie mogła być znacznie większa.




50 mW - dużo to czy mało?
- Według osób zajmujących się tym tematem jest to ogromna ilość energii.

Joshua Smith pracujący dla Intela oraz Alanson Sample z Uniwersytetu w Waszyngtonie również pracują nad podobną technologią. W lutym b.r. poinformowali oni, że udało im się zebrać z otoczenia jedynie około 60 mikrowatów mocy. Taki wynik został osiągnięty przy wykorzystaniu anteny telewizyjnej o mocy 1 MW, oddalonej od urządzenia o ponad 4 km.

Według Smitha, osiągnięcie wyniku na poziomie 50 mW może wymagać obecności w otoczeniu sygnałów pochodzących nawet z tysiąca anten o relatywnie dużej mocy. Jest to spowodowane m.in. stratami wynikającymi z odległości pomiędzy urządzeniem emitującym, a "zbierającym" fale.

Gdyby naukowcom z Nokii udało się osiągnąć poziom 50 mW, oznaczać by to mogło przełom jeśli chodzi o zasilanie takich urządzeń jak np. odtwarzacze MP3. Do ich działania potrzebne jest z reguły nie więcej, niż 100 mW mocy, a co więcej - przez większość czasu pozostają one w trybie niskiego zapotrzebowania na energię.

Nokia nie udziela żadnych bliższych informacji na temat prowadzonych przez siebie badań.

Źródło tekstu: beta technologyreview, wł     

Dodaj do:
w sumie: 37
  • 0

    18. ~  2009-06-10 22:50:22  host: f142-050.opera-mini.net

    User ma rację, nad falowym przesyłem energii pracował już i to z powodzeniem Nicola Tesla, więc to żadna nowinka. Dziwne że do tej pory nie jest stosowana na szerszą skalę. Ale to doprowadziłoby do upadku wielu gałęzi przemysłu, wyobraźcie sobie choćby samochody wyposażone w falowe odbiorniki energii :) . A co do tego telefonu nokii to nie chodzi przecież o jego naładowanie tylko o zrównoważenie wydatku i poboru energii (z lekkim wskazaniem na plus) na czuwaniu, wtedy wystarczyłoby raz na ileś tam tygodni doładować go!!!

  • 0

    19. ~jojo  2009-06-10 22:52:57  host: ekj115.internetdsl.tpnet.pl

    Pamiętacie "klasyk" polskich programów popularnonaukowych "Sondę" prowadzoną przez Kurka i Kamińskiego? ;-) Jeden z odcinków (można go z tego co pamiętam znaleźć chyba nawet na YouTube) jest właśnie poświęcony Tesli...

  • 0

    20. ~głest  2009-06-11 00:12:57  host: 195.116.217.4

    Widzę dla tego wynalazku zastosowanie do przedłużania czasu pracy na załadowanym akumulatorze, a nie do ładowania urządzeń. Choć swoją drogą - jeśli ktoś ma w domu WiFi, albo nieszczelną mikrofalkę, to może będzie miał całkiem dobre ładowanie. Jeszcze przyszło mi do głowy, że mogliby rozszerzyć zakres pracy na 50Hz, to by ładowanie było na prawdę szybkie :)

  • 0

    21. ~głest  2009-06-11 00:26:04  host: 195.116.217.4

    No dobra - żeby nie wywołać burzy w szklance wody, napiszę na wszelki wypadek, że dla ładowania 50 Hz antena musiałaby mieć długość do 3000 km :)

  • 0

    22. ~jaho  2009-06-11 00:34:55  host: fhc50.internetdsl.tpnet.pl

    zasada jest prosta kupujesz to co ci łasawie producenci zaoferują . a oni nastawieni są na zyski . jak się robi ciasno narynku to sie szuka takich rozwiazań by były ciekawe i dały wieloraki zyśk też ze sprzedaży patentu . ale najważniejsze jest by marka nokii zadal była konkurencyjna ..KASA!

  • 0

    23. ~Fogg  2009-06-11 09:34:00  host: aafs133.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czy chodzi tu o miliwat (mW) czy o mikrowat (μW)? 1W=1000mW=1000000μW Dawniej były używane odbiorniki kryształkowe, które również nie wymagały zasilania.

  • 0

    24. ~  2009-06-11 09:34:35  host: f142-226.opera-mini.net

    Sprawa jest prosta. Obowiazuje nadal zasada zachowania energii. Jesli takowa pojawia sie w baterii to kosztem energii promieniowania elektromagnetycznego. Istotne jest tylko czy jest to promieniowanie uzyteczne czy smieciowe oraz rzedy wielkosci i zasieg tego zaklocania czyli czy powoduje to zaklocanie pracy innych urzadzen. Posrednim dowodem na zaklocanie pracy samego telefonu jest chyba stwierdzenie ze ladowanie odbywaloby sie tylko w stanie spoczynku. Rysuja sie tu ciekawe zagadnienia prawne i uzytkowe np czy rzad wielkosci tego zbierania energii pozwalalby stosowac telefon jako ekran ochronny dla uzytkownika? Chyba jednak nie. Poza tym czy istnialaby mozliwosc wylaczenia tego mechanizmu? To pytanie w szerszym kontekscie mozliwej w przyszlosci utraty kontroli nad roznymi urzadzeniami, komputerami, robotami. Bo skoro juz mielibysmy urzadzenia z AI, autonomiczne energetycznie ktorych nie da sie wylaczyc to robi sie ciekawie...

  • 0

    25. ~pisul  2009-06-11 10:36:21  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Zwierzeta tez maja inteligencje a jeszcze nieprzejely kontroli nad ras ludzka no moze z wyjatkiem "tej malpy w czerwonym..."

  • 0

    26.  2009-06-11 10:40:32

    *** Fogg - zdecydowanie chodzi tu o miliwaty. Naukowcom z Nokii udało się zebrać od 50 do 80 razy więcej energii, niż komukolwiek wcześniej (60 mikrowatów vs. 3-5 miliwatów). A teraz chcą tę różnicę powiększyć jeszcze dziesięciokrotnie i więcej. Stąd ta "afera". :-) *** 24 - stwierdzenie że obecnie możliwe jest powolne ładowanie jedynie wyłączonego telefonu wynika z tego, że zbierana energia jest jeszcze wciąż zbyt mała, aby włączony telefon odniósł z tego tytułu zauważalne korzyści. Czy możliwe by było wyłączenie tego mechanizmu? Pewnie tak, podobnie jak i teraz zwykłej ładowarki. ;-)

  • 0

    27.  2009-06-11 11:03:45

    -> http://pda.pl/news/xperia_x2_na_bialo/

  • 0

    28. ~Arturro  2009-06-11 14:22:31  host: dynamic-78-8-12-124.ssp.dialog.net.pl

    Może SE w tańszych modelach trzeszczy ale i tak przewyższa nokie

  • 0

    29. ~aqq  2009-06-11 18:51:42  host: ems88.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A jednak wampiry istnieją ;))

  • 0

    30. ~aqq  2009-06-11 18:53:42  host: ems88.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A poza tym idea bardzo światła, wiecznie naładowany telefon, to znaczy w okresie żywotności baterii ale to i tak bardzo dobre rozwiązanie. Większa pewność tego, że będzie można w razie awaryjnej sytuacji zadzwonić bez konieczności gniazdka czy akumulatora samochodowego w terenie.

  • 0

    31. ~aqq  2009-06-11 19:54:21  host: ems88.neoplus.adsl.tpnet.pl

    cd. Ja bym jednak tak się nie cieszył bo trzeba będzie odprowadzać podatek klimatyczny od zużytego do ładowania powietrza. Nie ma nic za darmo ;)

  • 0

    32. ~  2009-06-11 21:05:38  host: f96-019.opera-mini.net

    @25 wiele zwierzat ma inteligencje kilkuletnich dzieci ale maja problem z przekazywaniem a co za tym idzie gromadzeniem wiedzy kolejnych pokolen zwlaszcza pojec abstrakcyjnych z uwagi na brak pisma i ubogosc jezyka. Troglodyta sprzed 50tys lat i czlowiek wspolczesny to ten sam hardware. Roznice robi software. Komputery to inna bajka wystarczy autonomia energetyczna i b.wazne: wlasne motywacje czyli samodzielne stawianie pytan i odpowiadanie sobie na nie czyli autoprogramowanie a nikt juz za tym nie nadazy. Zwroc uwage ze od momentu przegranej Kasparowa ja przynajmniej nie slyszalem juz w mediach o turniejach szachowych o MS bo to po prostu jest juz 2liga. Zreszta nie ma 100% gwarancji ze taki zawodnik nie jest po prostu marionetka a gra tak naprawde komputer a w najlepszym razie zawodnik nauczyl sie na pamiec wariantow przygotowanych przez komputer. Obecnie nigdy nie masz pewnosci czy ktos mowi swoim glosem czy moze ktos mu podpowiada przez czipa w uchu np jakas AI.

  • 0

    33. ~  2009-06-11 21:19:10  host: f96-019.opera-mini.net

    @26 Przytoczony argument dzialalby wlasnie na rzecz ciaglego biezacego podladowywania dzialajacego telefonu bo wylaczony moge przeciez znacznie szybciej naladowac przez przewod. Poza tym jest mowa o tym ze to juz prawie starcza na MP3. Tylko ze MP3 nie odbiera i emituje fal radiowych i tu chyba jest sedno problemu.

  • 0

    34. ~domyślny  2009-06-11 22:48:02  host: 91-207-68-28.ip.euro.net.pl

    Dzisiaj mam przeszło 75lat, a gdy byłem chłopcem konstruowałem odbiorniki radiowe, w których były dwa obwody rezonansowe; jeden strojony, pozwalał na wybranie konkretnej stacji a drugi nastrojony trwale na częstotliwość stacji najlepiej słyszalnej. W tamtych czasach nie było takiego tłoku w eterze i technika też była na innym poziomie ale mogłem się kolegom pochwalić odbiorni- kiem który odtwarzał audycje wprawdzie cicho ale beż baterii i " na głośnik".

  • 0

    35.  2009-06-12 11:43:28

    Telefon do mikrofalówki na 3 minuty i bateria pełna;)

  • 0

    36. ~maci  2009-06-12 21:35:49  host: aqu155.neoplus.adsl.tpnet.pl

    bezprzewodowy prąd :)

  • 0

    37.  2009-06-14 22:48:48

    Tia... tylko ta technologia ma jedna wade: wszystkie urzadzenia emitujace fale /telefony/ stana sie nadajnikami energii, a to jednoczesnie spowoduje szybsze ich wyczerpywanie ;) poza tym, zmiejszy sie zasieg uzyteczny nadajnikow ;(

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-158-39.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.