Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości [Aktualizacja] Streżyńska bez zastępcy

[Aktualizacja] Streżyńska bez zastępcy

WitekT 17 Stycznia 2011 15:43

0 0

UKE ma wakat na stanowisku wiceprezesa. Krzysztof Dyl został wiceprezesem Urzędu Transportu Kolejowego.

Minister Infrastruktury Cezary Grabarczyk z dniem 17. stycznia odwołał Krzysztofa Dyla ze stanowiska zastępcy prezesa UKE, jednocześnie z dniem 18. stycznia powołał go na stanowisko wiceprezesa Urzędu Transportu Kolejowego.




Krzysztof Dyl z wykształcenia jest magistrem inżynierem elektroniki i telekomunikacji (specjalność systemy telekomunikacyjne), absolwentem Akademii Techniczno-Rolniczej w Bydgoszczy, którą ukończył w 2000 roku. Pracę zawodową rozpoczął w Ministerstwie Łączności w czerwcu 2000 roku. Następnie został pracownikiem nowo utworzonego niezależnego urzędu, zajmującego się demonopolizacją i regulacją rynku telekomunikacyjnego w Polsce. W latach 2001-2002 pracował w Urzędzie Regulacji Telekomunikacji, a od kwietnia 2002 roku do stycznia 2006 roku w Urzędzie Regulacji Telekomunikacji i Poczty. Od 14. stycznia 2006 roku pracował w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Początkowo pełnił obowiązki zastępcy dyrektora departamentu rynku hurtowego komunikacji elektronicznej, od 19. kwietnia 2006 roku zastępcy prezesa UKE ds. telekomunikacyjnych i pocztowych.

[Aktualizacja 18. stycznia 10:15] W Panu Prezesie Dylu tracę niezawodnego współpracownika i sprawdzonego profesjonalistę w regulacji rynku. Po tylu latach wspólnej pracy to trudna dla mnie chwila, ale i chwila dumy z powołania Pana Prezesa do nowych trudnych zadań na rynku, który potrzebuje doświadczonego regulatora. Życzę Panu Prezesowi odporności, wytrwałości, konsekwencji i osiągnięcia sukcesu - powiedziała Anna Streżynska, Prezes UKE.

Źródło tekstu: Ministerstwo Infrastruktury     

Dodaj do:
w sumie: 19
  • 4

    1.  2011-01-17 15:59:48

    Aha, czyli ponownie pokaz totalnej nie logiki naszego wspaniałego rządu. Gość który z transportem wspólne to ma chyba tylko przejazdy pociągami zostaje od tak wiceprezesem ds. kolei. No pięknie, czy tylko mi to wygląda na kolesiostwo?

  • 3

    2.  2011-01-17 16:06:58

    U mnie na kierunku (elektronika i telekomunikacja na pw) mówią że pracę po jego ukończeniu można znaleźć w naprawdę różnych dziedzinach - jak widać mają rację :D

  • 2

    3. ~grzech  2011-01-17 16:31:52  host: 62.168.56.1

    Jak to mówił jeden z tamtejszych wykładowców: ..."Dobry matematyk może zostać dobrym polonistą. Polonista matematykiem już nie zawsze"... :)

  • 2

    4. ~e_ryk  2011-01-17 16:32:50  host: aaww53.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zupełnie jak w "Poszukiwany, poszukiwana" Stanisława Barei: Mój mąż, Marysiu, z zawodu jest dyrektorem.

  • 0

    5. ~  2011-01-17 17:01:40  host: 093105066209.legnica.vectranet.pl

    układy...układziki

  • 2

    6.  2011-01-17 17:07:21

    Gdzie można składać swoje kandydatury? :)

  • 0

    7.  2011-01-17 17:11:31

    jak widac telekomunikacja juz mu zbrzydla ;) teraz chce byc specem od kolei ;) ciekawe tylko na jak dlugo. pewnie niedlugo zostanie ministrem finansow, a potem prezesem jednego z zaleznych od SP telekomow ;)

  • 0

    8. ~kondi  2011-01-17 18:29:38  host: 213.25.206.241

    UKE ma przynajmniej jakieś oczekiwania konkretne wobec operatorów i stara się jakoś nad rynkiem panować. W przypadku kolei nie widziałem śladu takich działań - nie słyszałem nawet, że jest taki urząd transportu kolejowego. Więc może jednak to jest zupełnie merytoryczna decyzja - próba przeszczepienia dobrych praktyk? Sądzę, że merytoryczna i silna osoba w tym UTK mogłaby wykorzystać sytuację - ostatnie wtopy do zbudowania pozycji urzędu.

  • 1

    9.  2011-01-17 18:44:53

    @8 rzecz w tym, ze gosc z wyksztalceniem typowo telekomunikacyjnym bedzie zajmowac sie koleja choc w telekomunikacji pracowal... dla mnie to jest jakas paranoja, ze ludzie z odpowiednim wyksztalceniem biora sie za cos, co mogliby robic zupelnie inni. rownie dobrze moglby byc doradca ds. jakosci itp., gdyby chodzilo o samo "przeszczepienie praktyk". po za tym Urzad Transportu Kolejowego? jest cos takiego? to juz samo MI nie potrafi nad tym zapanowac?

  • 0

    10. ~Kondi  2011-01-17 19:11:43  host: 213.25.206.241

    A czy MI panuje nad telekomunikacją - w sensie w jakim robi to UKE? No własnie - też właśnie z tego artykułu się dowiedziałem ze jest cos takiego jak UTK. A dojeżdżam pociągiem często do pracy. Zerknąłem nawet (pierwszy raz w zyciu) na stronę www.utk.gov.pl. Na stronach UKE często siedze, bo zawodowo mnie to trochę interesuje. UTK wygląda mi, że od UKE się może trochę nauczyć (nie twierdzę że to obiektywny pogląd, to moje prywatne zdanie): 1) regulacja i monitoring rynku - zajrzałem w pierwsze z brzegu analizy - i PUSTO. Nie ma nawet stanu rynku sprzed 3 lat. Nie mówię o czyms takim jak robi OFCOM angielski - ale nawet takich dokumentów jak robi UKE. 2) Skargi i wnioski. Zawiera jednego PDFa z 2008 roku. W srodku chyba z 10 case'ów... To się na nachronili pasażerów. 3) W aktualnościach - widać dopiero 16.12.2010 że zrobiono kontrolę przewoźników - po artukułach o katastrofie na kolei. I co z niej wynika - że wszczęto postępowania administracyjne. No to teraz jak jade spoznionym o godzinę pociągiem stojąc na jednej nodze to czuję się usatysfakcjonowany;-) Takie UTK powinno mieć co najmniej mechanizmy jak UKE - warunki koncesji, podział firmy, powinno mieć jakieś KPI na to jak klientów traktują przewoźnicy. Gdzie to jest? Doszukałem się właśnie raportu z października na temat rynku kolejowego za I-VIII 2010. Był a aktualnościach, tylko trzeba było dalej zejść w starsze czasy. To są 2 strony PDF,z których wynika, że UTK interesuje tylko ile ton pasażerów przewieziono, a na pewno nie w jakich warunkach.

  • 1

    11. ~  2011-01-17 19:15:07  host: z15-01.opera-mini.net

    To sie nazywa byc z zawodu prezesem. PRL wiecznie zywy.

  • 1

    12.  2011-01-17 21:21:52

    Patrząc na ten świat doszedłem do wniosku że w życiu najważniejsze jest umiejętność podejmowania właściwych decyzji dopiero później liczy się wykształcenie które też oczywiście może być efektem podjęcia właściwej decyzji poprzez rodziców lub samego delikwenta. Przykładem może być choćby Solorz-Żak albo mój pracodawca z wykształcenia włókiennik[chyba nawet bez mgr] zarządzający firmą z kilku tysiącami pracowników na kilku kontynentach. Coś mi się zdaje że ta umiejętność podejmowania właściwych decyzji to taki talent jak śpiewanie, pisanie itp raczej trzeba się z tym urodzić.

  • 1

    13. ~  2011-01-17 21:37:18  host: ip-89-174-127-138.multimo.pl

    Dyl dał dyla.

  • 1

    14. ~Gość  2011-01-17 23:44:39  host: ip-89-174-123-29.multimo.pl

    Ciekawe, czym podpadł skoro po prawie 10 latach zajmowania się telekomunikacją zesłali go na kolej :-) Może Pani Prezes wycina konkurentów przed majem?

  • 2

    15. ~...  2011-01-18 00:07:01  host: 188.147.204.222.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    @14 Myślę że Grabarczyk nie miał wyjścia i powołał niepartyjnego gościa, który się na czymś zna. Wiarygodności mojej ocenie dodaje fakt, że opozycja milczy a gdyby nie był to odpowiedni człowiek zaraz by się podniosło larum że partyjny i się nie zna. @10 Jeśli chodzi o UTK to imo masz trafne przemyślenia.

  • 0

    16. ~rozbawiony  2011-01-18 13:30:30  host: proxy1.anon-online.org

    I wszystko jasne, facet jednego dnia nie przepracował w firmie telekomunikacyjnej , kolejny geniusz teoretyk - to w ogóle powinno być zakazane - warunkiem pracy w UKE powinno być np 10 lat pracy w telekom i to nie w księgowości. I taki "fachman" był wice UKE i wszystko jasne. Koleś co pracę zaczął w urzędzie i tam pewnie dokona żywota i regulował to co nawet regulować nie miał prawa :))) a efekty ?? zero inwestycji. Z pracy w swoim telekomie wiem, ze co mi się trafi ktoś z ministerstwa to Boże zmiłuj - jedno co mają obcykane to procedury na to aby niczego nie podpisać ani nie podjąć żadnej decyzji. No a teraz zrzucany na kolejny front walki z PKP - muszę pogratulować szwagrowi /kolejarz/ ha ha !!!

  • -1

    17. ~Telesfor B.  2011-01-18 14:08:43  host: adbm76.neoplus.adsl.tpnet.pl

    No to Pani Prezes chyba długo będzie bez zastępcy, bo obecna procedura wynikająca z PT jest wyjątkowo upierdliwa... Co ciekawe Prezes nie musi mieć żadnych kwalifikacji, a zastępca - owszem.

  • 1

    18. ~lesio  2011-01-18 14:59:08  host: 62.244.130.169

    @17 Nikt nie musi miec kwalifikacji. Wystarczy powolac osobe, ktora PELNI FUNKCJE viceprezesa. PS Mam 25 lat i ogladalem wiecznie zywe filmy Barei. Jak to bylo? - "Moj maz z zawodu jest dyrektorem." Mozna by o tym podyskutowac, ale to portal telekomunikacyjny.

  • 0

    19. ~  2011-01-18 15:24:27  host: z24-15.opera-mini.net

    To widze ze konczylismy z v-ce prezesem niemalze w tym samym czasie uczelnie ;-) Ja niestety takiej kariery urzędniczej nie zrobilem

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-129-35.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.