Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości [aktualizacja] 8 Mpix i rozwiązania prosto od Canon-a

[aktualizacja] 8 Mpix i rozwiązania prosto od Canon-a

LuiN 26 Maja 2008 23:12

0 0

K-Touch zaprezentował telefon z aparatem fotograficznym o rozdzielczości 8 Mpix, autofokusem, lampą ksenonową i trzykrotnym zoomem optycznym.

samsung sch b600m Pierwszy rzut oka i sprawa jest jasna - to kolejny po prototypowych Samsungach telefon, który jest bardziej aparatem cyfrowym z funkcją telefonu niż odwrotnie. K-Touch zaoferował jednak nieco więcej niż Samsung (po prawej zdjęcie 10-megapikselowego Samsunga SCH-B600).

W przypadku K-Touch C800 moduł fotograficzny kontroluje znany z kompaktów Canon-a procesor DIGIC III. Gwarantuje on dużą szybkość działania, zaawansowane algorytmy odszumiania i ekwiwalent czułości filmu ISO 1600.

8mpix 8mpix 8mpix 8mpix




Aktualizacja:

K-Touch C800 obsługuje częstotliwości 900 oraz 1800 MHz i docelowo trafi jedynie na rynek azjatycki. Wymiary telefonu to 123 x 56 x 21 mm. Zastosowany ekran ma przekątną 2,8 cala, rozdzielczość QVGA (320 x 240 pikseli), wyświetla 256 tys. kolorów i jest dotykowy. Matryca aparatu fotograficznego wykonana jest w technologii CCD jak w klasycznych aparatach cyfrowych, a nie CMOS stosowanej powszechnie w telefonach komórkowych. Nie zabrakło stabilizacji obrazu.

Bateria o pojemności 1300 mAh ma pozwolić na do 10 h rozmowy lub do 336 h czuwania. Telefon obsługuje aplikacje JAVA, znalazł się w nim też Bluetooth i podwójne gniazdo kart microSD.

Źródło tekstu: aving, wł     

Dodaj do:
w sumie: 87
  • 0

    68.  2008-05-29 23:44:24

    @wlo: dzieki za sugestie, sprawdze te glosniczki w wolnej chwili, ale szukam czegos wiekszego, a oferujacego jak na ta wielkosc (i rozsadna cene - nie chce JBLi albo podobnych muszli za relatywnie sporo wieksze pieniadze - to maja byc dalej przenosne glosniki do laptopa, wiec tez inna nisza...) nieco lepsza jakosc. Co do reszty postu rozumiem, do kogo jest adresowana ;) Swoja droga, ja tez mam starutkiego Canona S1, ktory duzo przeszedl i poprzez to jest w gorszym stanie - ale kiedy jest potrzebny, to sluzy - mialem szczescie i nie trafilem na wadliwy egzemplarz z eksplodujaca lampa badz psujaca sie matryca po dobrych paru tysiacach zdjec. Co ciekawe, z tego co slyszalem od znajomych i takze czytalem na forach (i nie tylko - w opiniach sprzetowych w porownywarkach takze mozna znalezc potwierdzajace wypowiedzi), Canon z braku wielu czesci do S1 i S2 - uwaga ... - wymienia je na nowe S5tki. Na gwarancji. Oczywiscie trzeba zaplacic za serwis pogwarancyjny, ale tylko ekspertyze i niewiele wiecej :) Po raz pierwszy Panska wykazuje sie tak pozytywnie, jestem generalnie milo zaskoczony :) A jesli nie kazdy wie - stabilizacje obowiazkowo WYLACZAMY przy robieniu zdjec na statywie, ewentualnie przy krotkich filmach uzywamy trybu pan (panning stabilization - jedynie kompensacja ruchow pionowych, z pominieciem poziomu). Jesli jednak juz stabilka ma byc wlaczona, to warto wlaczyc nie 'shot only', a tryb ciagly - zdecydowanie ulatwi kadrowanie, szczegolnie w przypadku duzych ogniskowych.

  • 0

    69.  2008-05-29 23:59:11

    PLANET, Leszek, wlo - jutro lub w sobotę będzie na Telepolis.pl artykuł porównujący 5Mpix z K850i i Samsunga G600 z Canonem G9. Werdykt telefon vs. kompakt jest dość oczywisty, jednak w teście podszedłem nieco inaczej do zagadnienia niż Wy tutaj. Przeciętny wyjadacz chleba robi zdjęcia z trybu automatycznego, zdjęcia nie są wywoływane, lądują na mailu, na tapecie, na Naszej-klasie, na Allegro. Owszem szumy, owszem aberracje chromatyczne – to wszystko jest i pewnie długo jeszcze będzie w telefonicznych „kompaktach”. Ale zdjęć z telefonów jest w sieci coraz więcej i bez przesadnego szukania profesjonalizmu i konkurowania z tradycyjnymi aparatami fotograficznymi, telefony zaczęły od niedawna tworzyć odrębną kategorię urządzeń. Czy nam się podoba, czy nie – ludzie zdjęcia komórkami robić będą. Używane przez Sony Ericssona hasło reklamowe mówiące o tym, że najlepszy jest ten aparat fotograficzny, który mamy zawsze przy sobie, najlepiej chyba podsumowuje wszelkie wojny. Jeśli ktoś jest w stanie mieć zawsze przy sobie dobre lustra i ze dwa obiektywy do nich plus statyw, to bez wątpienia zawsze zrobi lepsze zdjęcia niż telefoniczny-fotoamator… chyba, że nie zdąży;)

  • 0

    70.  2008-05-30 00:01:49

    PLANET - te creativy i ja z czystym sumieniem polecam. Sam używam starszej wersji - TravelDock 900 - błyskotliwa sprawa na plażę etc., a także do prezentacji multimedialnych dla niewielkiego grona osób.

  • 0

    71.  2008-05-30 00:20:36

    LuiN: a, to z checia przeczytam inne spojrzenie na temat, ale domyslam sie rodzaju podejscia :) Te glosniczki tymbardziej sprawdze, dzieki! A lustrzanki, coz... jesli ktos nie bedac zawodowym fotografem (choc nawet w tym przypadku to masochizm IMHO ;) nosi je ze soba non-stop z pelnym osprzetem (wersja hardcore: pare toreb ? :D), to tylko pogratulowac programu treningowego na silowni ;D I najbardziej zabawne jest to, ze praktycznie natychmiastowe wlaczenie czy brak shutter laga nie pomoze, podobnie jak rewelacyjna ergonomia - czesto wlasnie poprzez mase, wielkosc i 'sloniowatosc' (noszenie na szyi/pasku naramiennym, czychanie trzymajac kurczowo, albo o zgrozo wymieniajac obiektywu na czas, uwazajac na pyl, kurz (mechanizmy czyszczace sa dalej raczej ulomne, a jak ktos jest na to uczulony, to ... szkoda gadac :), lawirujac miedzy filtrami, akcesoriami, flashem jednym badz drugim, w czesto paru torbach etc. - znam takie przygody z autopsji, ale na moje szczescie BARDZO rzadko , bo i rzadko z lustrzanka biegam (badz biegamy), realnie tylko w niektore dni warto wziac/pozyczyc pare objektywow/akcesoriow i wyjsc) moze uciec wlasnie TO ujecie. Tutaj paradoksalnie zwykle cyfraki sa czasami lepsze, choc jesli ma sie juz lustrzanke w lapie, najlepiej z gripem, to ciezko o strate chwili, tutaj zawodzi glownie czynnik ludzki... :)

  • 0

    72.  2008-05-30 08:08:02

    LuiN - ależ nikt nie kwestionuje jakości wykonywanych zdjęć przez takie same matryce ale w urządzeniach typu komórka, kompakt czy lustrzanka amatorska i zawodowa! Ignorant chyba tylko! Ja o technologii wypowiadać się nie mogę - wiem tyle co powinienem, żeby zrobić dobre zdkęcie (nie używam programów domyślnych zaznaczę), znam się natomiast dobrze, albo i więcej niż dobrze na fotografii. To było w pewnym okresie mojego życia tak poważne hobby, że nawet zawód bym powiedział. Jakieś nagrosy nawet się zdarzyły ;-) Nie interesują mnie za bardzo techniczne aspekty. Jeśli chcę robić zdjęcia do dokumentacji, robię to oim C3020 w rozdzielczości VGA, bo to w zupełności wystarczy, a jak jest dobrze skadrowane, to nic nie muszę nawet z nim robić przed wstawieniem do dokumentacji. Czasem jak zapomnę aparatu (mówięem, zę jego wielkość już trochę jest ponad standardy) korzystam z aparatu w komórce. Oczywiście tylko przy właściwych warunkach - szczególnie kontrastu - bo nie ma sensu w ciemnych pomieszczeniach robić komórką zjęć, tak samo w pomieszczeniach jaskrawo oświetonych bezpośrednio słońcem - za dużo zabawy żeby zmniejszyć kontrast. A aparat z fleszem załątwia sprawę w słoneczny dzień nawet.

  • 0

    73.  2008-05-30 08:12:15

    PLANET - ja w okresie poważnej fascynacji nosiłem wszędzie torbę ze sprzętem - co prawda "analogowy" to był sprzęt (Olympusy serii OM - OM-1 i OM-2 miałem wówczas z dodatkami). Jednak nie "polowałęm" na rozebrane laski, albo coś co się nada na naszą klase czy jaiś inny mniej poważny serwis ;-) Powiem szczerze, ze uwielbiałem fotografować aktorów teatrów pantomimy...

  • 0

    74.  2008-05-30 08:12:38

    i kobiety w ciąży :-)

  • 0

    75.  2008-05-31 14:26:39

    Jest sobota... Czekamy na ten wspomniany artykuł xD

  • 0

    76. ~Leszek  2008-05-31 15:27:45  host: 127-goc-28.acn.waw.pl

    #61 - Nie ma czegoś takiego jak "domyślny dach" Domyślne to mogą być najwyżej jakieś ustawienia komputera albo drukarki... Hahaha! Teraz Ty naucz się nazywać rzeczy po imieniu. Nadwozie po prostu nazywa się albo CABRIO albo COUPE! Nawet niektóre dzieci z podstawówki to wiedzą :) Jeśli nie masz pojęcia o tak błahych pojęciach motoryzacyjnych, to trudniejsze pojęcia związane z samochodami to w ogóle dla Ciebie czarna magia. Zatem nie wypowiadaj się w ogóle o samochodach i nie podawaj przykładów tego typu bo się kompromitujesz. Po prostu temat samochodów nie jest Ci pisany... ;) Może i się pomyliłem, no i co z tego??? A Ty zawsze masz rację??? Ale przynajmniej potrafię się do tego przyznać :) A Ty nie. Zawsze masz z tym kłopot. No i zadowalające jest to że pomyliłem się w dużo trudniejszej dziedzinie niż "poprawne nazwanie dachu samochodu" Hahaha!

  • 0

    77.  2008-05-31 17:47:03

    Moze niejasno sie wyrazilem, przyznaje - po prostu wersja Z3/4 z miekkim dachem, a wiec kabriolet, jest o wiele czesciej spotykana - i jak sadze, takze czesciej sprzedawana. Stad tez nazwalem ja domyslna (default). Moze jest i to bledem, ale potrafie sie do niego przyznac, wbrew temu co myslisz :) Zreszta poprzednio przyznalem sie juz do pomylki w rozmowie z toba (gdy zapomnialem o zmiennosci IP w przypadku Chello - ktora zreszta dokonuje sie dosc rzadko...) - juz nie pamietasz ? :) To sie nazywa pamiec selektywna. :) I nigdy nie ma takiego przypadku, ze ktos zawsze ma racje - nikt nie jest nieomylny, ale to przeciez truizm... I kazda dziedzina wiedzy jest trudna, jesli sie jej nie zna - wiec twoje stwierdzenie, ze samochody sa latwiejszym tematem od fotografii, jest po prostu bezsensowne :) Rozumiem jednak, ze musiales znalezc cos na swoje usprawiedliwienie :)

  • 0

    78.  2008-05-31 18:00:24

    Ah i poza tym tak na marginesie, widze nowe IP, drogi "Jakub222" ? A moze sie myle i to publiczne, choc pol godziny przed polnoca - to chyba raczej nie :) Czy dobrze pamietam, czy ktos tutaj insynuowal paru osobom uzywanie wielu nickow spod roznych IP, a sam twierdzil, ze pisze zawsze z tego samego ? Potem zmieniles zdanie i powiedziales, ze piszesz z roznych nickow, ale jak widac z IP rowniez. Widac bedziesz musial po raz kolejny zmienic wersje :>

  • 0

    79.  2008-05-31 18:49:55

    Tak poza tym jeszcze "Adaś", "Pan Ktoś", "LeeChu" (nawet profil zalozyles na tamten ostatni nick, brawo! ;)... nie licze oczywiscie nickow z innych IP ;) Inwencji tworczej nie brakuje jak widac, ale kogo to bawi - i jak bardzo to jest dziecinne - to juz inna sprawa :)

  • 0

    80.  2008-06-01 15:12:04

    Kolego zwany ***leszkiem , czy moglbys wrzucic na luz? Nie tak dawno byla dyskusja na temat ludzi ktorzy sieja ferment na forum. Twoim marzeniem jest chlew i poziom rodem z forum Onetu? Obserwuje od dluzszego czasu Twoja dyskusje z ***PLANET i jesli nie jestes w stanie prowadzic merytorycznej dyskusji na poziomie , czy akurat w Twoim wypadku wogole na jakims akceptowalnym poziomie (nie kaz przywolywac twoich starych komentarzy) , to odpocznij sobie od nas i nam daj odpoczac od siebie. Nie jestem idealem (nie jestem tez nacpany jak kiedys sugerowales forumowiczom) , kazdy ma lepsze i gorsze chwile , ale ty masz chyba same gorsze.

  • 0

    81. ~Leszek, Jakub222, Adaś itd.  2008-06-01 16:30:49  host: 127-goc-28.acn.waw.pl

    #78,#79 - Nie będę zmieniał żadnej wersji. Pozostanie tak jak jest. Już pisałem o tym (widzę że masz pamięć, tylko że selektywną) że czasami używałem różnych nicków, ale z tego samego adresu. A tak se, dla jaj :) I nie ma to żadnego znaczenia, bo i tak adres (przez dłuższy czas) jest ten sam, więc wiadomo że to ja. Pod nikogo się nie podszywam, tak jak Ty, podszywałeś się pod "hallo" No właśnie!!! Gdzie jest "hallo"??? Pojawił się na chwilę a potem zniknął... O telefonach nie pisał nic, za to cały czas do mnie pił i się czepiał, a potem zniknął. "hallo" został wymyślony przez Ciebie i na Twoje potrzeby, aby zaczepiać mnie i prowokować. Nawet zarejestrowałeś "hallo" aby był wiarygodny... Tylko po co niby rejestruje się ktoś, kto nie pisze o telefonach, i pojawia się 3 razy na krzyż??? A teraz piszę do Ciebie z innego adresu, no bo siedzę przy innym komputerze. Co Ty widzisz w tym dziwnego??? Naprawdę to jest dla Ciebie dziwne, dociekliwie Panie Detektywie??? A co w tym takiego nienormalnego??? Podpisałem się Leszek, więc wszystko jest ok. A mogłem przecież zrobić takie świństwo jak Ty, kiedy podszywałeś się pod "hallo". Mogłem użyć tego adresu, wymyślić jakiś nick i trochę "potrolować" jak Ty. Zaczepić Cię, napisać coś głupiego itd. A później zobaczyć jaka będzie reakcja. Ale nie jestem taki posrany jak Ty, więc tak nie zrobię. Aha! Jestem zarejestrowany jako LeeChu (czytaj. LiCzu, z chiń.) analogia do Leszka, więc od razu wiadomo że to ja, po adresie i po analogii. Ale na razie nie korzystam z tego nicka (nie chcę mi się logować). A Ty znowu widzisz w tym coś dziwnego??? Masz jakąś fobię i ewentualnie nerwicę natręctw. Proponuję przejść się do dobrego lekarza, a nie siedzieć na umór przy Telepolis. Jak rozchorujesz się jeszcze bardziej to nawet Telepolis ani HTC, którego kupiłeś za ciężkie raty Ci nie pomoże. Zatem biegiem marsz do lekarza! :)

  • 0

    82. ~Leszek  2008-06-01 16:44:15  host: 127-goc-28.acn.waw.pl

    #80 - Obserwujesz mnie od dłuższego czasu??? Zamiast tego napisz lepiej coś ciekawego o telefonach, zamiast zabawiać się w "Kubusia podglądacza". Zauważ że zawsze jest tak samo. Wypowiadam się o telefonach, albo o jakimś innym zagadnieniu i nie piję do nikogo, a tu nagle pojawia się "tamten", podważa moje zdanie i stara się mnie sprowokować i wyprowadzić z równowagi. No i wtedy wdaję się z nim w nie potrzebną dyskusję. Ale od dzisiaj wszystko się zmieni. Całkiem go zlewam i traktuję jak powietrze. On nie jest tego godzien, abym z nim pisał.

  • 0

    83.  2008-06-01 16:52:00

    A ja używam tylko jednego nicka xD... I tak jest chyba najlepiej. Chłopaki, zastanówcie się... I wyluzujcie trochę...

  • 0

    84.  2008-06-01 21:24:15

    #81: problem z twoja wersja, ze mam dwa nicki polega na tym, ze tylko i wylacznie ty to powiedziales i nikt sie z toba nie zgodzil, a userow w temacie bylo po drodze dobre paredziesiat :) I po raz kolejny (moze tym razem ostatni, bo to robi sie nudne) sie powtorze - jest to nieprawda. Uzywam tylko jednego nicka i przewaznie tego IP (zdarza sie napisac z Opery Mini albo mobilnego IE, rzadziej z innych miejsc), pogoogluj sobie, popytaj innych userow telepolis, najlepiej starszych. Nie czerpie przyjemnosci z wymyslania nickow i pisanie specjalnie z drugiego STACJONARNEGO IP (bo takiego uzywal tamten user - czyli musialbym miec w dwoch roznych miejscach jednoczesnie... a moze kazac komus innemu pisac ? ;) specjalnie po to, zeby odcinac sie kolejnemu trollowi na telepolis. Zdenerwowalo mnie takie gadanie z uzyciem pseudo-argumentow, wiec zaczalem sie zastanawiac, czy to ty nie prowadzisz takiego dzialania. I wiesz co ? Sa podstawy, zeby tak myslec - przede wszystkim uzycie wielu nickow (pamietam doskonale, jak to sie tlumaczyles wczesniej, o to sie nie martw :), z uzasadnieniem "a tak se, dla jaj" - co przekonujace tlumaczenie. Nie mam pewnosci, ze nie stosujac innego IP nie przyczepiales sie do mnie albo innych userow Telepolis. Nie mam zadnych podstaw ci wierzyc. Proste.

  • 0

    85.  2008-06-01 21:39:13

    A HTC kupilem w Orange, za gotowke, w przedostatnim OdF, za mala czesc zarobku miesiecznego, niestety rowniez z tym nie mam problemu. Skadinad... widze, ze dalej probujesz mnie obrazac (wczesniej probowales obrazic i inne osoby - mam wymienic ile razy i jakimi slowami ?), niektorzy jak widac nie potrafia sie bez tego obyc, ale moze poprzez to czujesz sie lepiej, dowartosciowujesz sie, nadmuchujego ego, nie wiem.. ? (i kto tu powinien myslec o lekarzu ?) :) Po mnie to splywa jak po kaczce, ale nawet za proby takiego zachowania mozesz spotkac sie z tym, ze twoje komentarze beda kasowane, a w dalszej perspektywie - dostaniesz bana i tak skonczy sie twoja kariera na Telepolis. Przeczytaj sobie to, co jest napisane pod polem pisania komentarzy szarymi literami. Zwaz wiec nastepnym razem kazde swoje slowo... :) Z okazji dnia dziecka bylem dzisiaj dla ciebie mily i nawet powiem pozdrawiam ;)

  • 0

    86. ~  2008-06-02 04:07:57  host: ip-84.38.160.60.resman.pl

    Pan Luin jest obecny, więc niech poczyta... Czemu nie skrytykował Pan tej canonowskiej zabawki? Skoro G9 nie radzi sobie ze sprzętem foto "światowej klasy" zamknietym w telefonie Samsunga, to tym bardziej takie mikro Canona będzie kompletnym nieporozumieniem... Przecież z Pana testu wynika jasno, że nie warto kupić taniej lustrzanki, tylko telefon Samsunga... Może w najbliższym czasie test 5D i jakiegoś telefonu Samsunga? Eeeee, nie, proponuję test roweru i jakiegoś autka, może być Mercedes "eska", Pan Luin na pewno coś ciekawego wymyśli... Np. po analizie pokonywania korków wyjdzie zdecydowana wyższość Wigry-3 na tandetnym "meśkiem"...

  • 0

    87. ~Leszek  2008-06-03 21:41:24  host: 127-goc-28.acn.waw.pl

    #85 - Strasznie Cię to boli i tyle :) Jeśli naprawdę ściekałoby to po Tobie jak woda po kaczce, to nic byś nie odpisał. A Ty nie dasz za wygraną, musisz za wszelką cenę coś tam nabazgrać. Bo jeśli tego nie zrobisz, to żółć Ci się uleje ;) A poza tym nie obraziłem Cię tylko zaproponowałem lekarza. Powinno być Ci miło, i powinieneś być uradowany z tego powodu, że jestem dobroczyńcą i martwię oraz troszczę się o Twoje zdrowie :) A Ty z buzią do mnie wyskakujesz... Oj nieładnie, nieładnie...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-50-232.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet