|
|||||||||||
|
|||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Polscy kierowcy i telefon w czasie jazdy 2009-11-26 12:26 Drukuj RSS Newsletter 67 % polskich kierowców, którzy rozmawiają w czasie jazdy przez telefon komórkowy, trzyma go przy uchu. Kampania "Dajemy Ci wolną rękę" prezentuje wyniki badań dotyczących postaw i zachowań wobec rozmów telefonicznych podczas jazdy samochodem.
5.
hehe ja rozmawiam i nie widze w tym nic zlego;P pozatym jak sie po polskich drogach poruszamy jak mrowki to i gazete przeczytam w drodze do pracy...
6.
a i wzieli by sie za budowanie normalnych drog a nie dyrdymaly takie bzdurne wymyslc skad oni na to maja pieniadze???
7.
Dobrze pamiętam jak w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w KAŻDYM autobusie obok kierowcy wisiała tabliczka z napisem "ROZMOWA Z KIEROWCĄ W CZASIE JAZDY ZABRONIONA.ART.33 KODEKSU DROGOWEGO"I było to w czasach,kiedy nikt nie śnił o komórkach,a i ruch na drogach był znacznie mniejszy.Dlatego uważam,wyjąwszy przypadki zagrożenia życia lub zdrowia-używanie komórek podczas jazdy powinno być bezwzględnie zakazane.Albo gadasz,albo prowadzisz.
8.
Póki co nie rozmawiałem jeszcze przez telefon komórkowy podczas prowadzenia samochodu, ale nie da się oszukać mało kto dysponuje podzielną uwagą. Zawsze to jakimś kosztem się odbywa, najczęściej skupienia na prowadzeniu pojazdu. Nie pisze tu o obsłudze SMSów itp., bo to już jest kompletna utrata panowania nad tym co się dzieje wokół auta.
9.
a skoro mowimy o rozpraszaniu to bardziej niz telefon rozprasza gadanie zony obok i zadawanie miliona pytan... i nikt mi nie powie ze mniej rozprasa niz komorka... Rownie dobrze mozna sie zasluchac w radiowej audycji... Co do wolnej reki to rownie dobrze moge w niej trzymac bulke lub picie lub papierosa... wiec ten zakaz gadania przez telefon gdy sie go trzyma w reku to tylko proba nabicia kiesy naszym kosztem i nic wiecej... zaniedlugo beda sprawdzac czy dywaniki w samochodzie odpowiednio czyste...
10.
host: 94.254.244.169 ja myślę, że jednak 99% rozmawia trzymając telefon w ręce - to z obserwacji - to jakis OBŁĘD - jeszcze parę lat temu tylko nieliczne BURAKI coś takiego robiły, teraz robią to wszyscy - pewnie dlatego, że teraz jest tanio... POLICJA powinna nawet nie dawać mandaty, ale kierować do sadu (o ile to możliwe)
11.
host: 80.187.149.245 Witam! A w Hiszpanii to tylko zestaw głośno mówiący wchodzi w grę, za rozmowę przez słuchawkę bluetooth czy zestaw słuchawkowy zapłacimy mandat. Ja osobiście rozmawiam i pisze sms-y w czasie jazdy i odpukać jeszcze nie płaciłem ale to wszystko do czasu. Jak zapłacę 200 euro (taki mandat dostał mój kolega z firmy) to na pewno odechce mi się gadania podczas jazdy.
12.
host: 94.254.244.169 wers - oraz tobie podobni - jak wylądujesz na OIOMIE, bo nie zapanujesz nad samochodem, to może coś ci się poprzestawia 'do przodu' w mózgu - takie osoby jak ty są nie tylko NIEODPOWIEDZIALNE ale tak samo NIEBEZPIECZNE jak pijacy za kółkiem
13.
@aserty: Różnica między gadaniem przez telefon a gadaniem z osobą siedzącą obok jest taka, że osoba która jedzie z nami autem widzi co się dzieje na drodze i czasem nawet potrafi być uważniejsza od kierowcy i ostrzec. Ale to też nie zawsze, bo często jest odwrotnie, że pasażerowi obojętne jest co się dzieje na drodze. Co do samego trzymania telefonu w ręku podczas rozmowy: i tak, i nie. Jestem za tym, że jak ktoś do mnie dzwoni, a akurat nie mam słuchawki w uchu, bo np. przed chwilą tankowałem i nie założyłem z powrotem słuchawki, to łatwiej jest odebrać normalnie tel i pogadać z minutę. Inna sprawa jak samemu się dzwoni, zawsze można zjechać na pobocze, albo zadzwonić później. A ja i tak w trakcie rozmowy przez zestaw słuchawkowy bardziej skupiam się na jeździe niż na rozmowie.
14.
host: 94.254.244.169 sorry elvir - ale co ci przeszkadza, żeby zatrzymać samochód, skoro MUSISZ odebrać telefon? Staliście się niewolnikami gadżetu - ilu z was odbiera komórkę w ubikacji?
15.
host: cpc3-sout6-2-0-cust729.basl.cable.virginmedia.com @:)) Przeciez na srodku drogi sie nie zatrzymasz, tylko po to zeby porozmawiac minute przez telefon.
16.
Jest to, jak zawsze, kwestia indywidualna. Dla niektórych rozmowa przez telefon niezależnie od tego, czy trzymany przy uchu, czy za pośrednictwem zestawu słuchawkowego bądź głośnomówiącego jest zbyt absorbująca. Inni potrafią podejść do rozmowy przez zestaw jak do rozmowy z pasażerem i im ona nie przeszkadza. Natomiast trzymanie telefonu przy, czy też kiepskiej słuchawki w uchu już na dzień dobry zmniejsza możliwości współpracy z samochodem poprzez długotrwałe zaangażowanie ręki. Ja korzystam ze słuchawki bezprzewodowej (nie plączą się kable). Taka słuchawka przydaje się nawet poza autem - jak człowiek musi porozmawiać na mrozie:).
17.
host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl Zatrzymaj się tak na Alejach Jerozolimskich. Używam Blue&Me z k800i świetna sprawa.
18.
Znajomemu o mało co nie wylało się mleko w samochodzie (ponoć bardzo śmierdzi)i ... miał kasację samochodu, podobnie z komórkami, jak jesteś niezgrabny, nie wiesz co ważniejsze - czy upadek telefonu czy bezpieczeństwo na drodze, to wtedy lepiej zestaw głośnomówiący, jakiś czas temu durne babsko jechało przede mną, zadzwonił telefon w torebce chyba i ... wjechała na chodnik, dobrze, że nikogo nie było. Natomiast co do bezpieczeństwa "ogólnego" nie związanego z zaradnością - rozmowy przez telefon podczas jazdy powinny być w ogóle zakazane. Kierowca zupełnie wyłącza się podczas takiej rozmowy, rozmowa to jakby jazda w tunelu, nie wiemy jak przejechaliśmy ten odcinek podczas rozmowy, nie można tego porównywać z rozmową z pasażerem, pasażer widzi co się dzieje na drodze, ta rozmowa inaczej przebiega.
19.
i powtórze jeszcze to co napisalem w innej wiadomości ... to wszystko jest marketing ... dlaczego np. taka nawigacja Nokii E55 ryczy jak dzika, a wbudowanego zestawu głośnomówiacego nie da się wykorzystać podczas jazdy (rozmówca mnie słyszy, ja jego ledwo co - to nie problem sprzętu, tylko celowe działanie)... bo by nie sprzedali tych niepotrzebnych oddzielnych zestawów
20.
host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl Mnie nic nie jest wstanie rozproszyć uwagę podczas kierowania. Prawko mam prawie od 2 lat. To prawda że jak rozmawia się przez telefon to przebyte odcinki tak się nie pamięta. Kierowanie samochodem u każdego kierowcy jest sterowane podświadomie. Tak jak wchodzimy do pokoju i po prostu włączamy światło.
21.
@20, tyle że zapalając światło bez zastanowienia nie ryzykujesz że za chwilę znajdziesz się na betonowym słupie. 2 lata prawko? to już weteran, nie pogada ;]
22.
host: 188.33.98.195 doprawdy nie wiem skąd biorą się tacy nieodpowiedzialni gówniarze (nawet jak mają 60 lat), którzy jeżdżą i rozmawiają przez komórki - to jest wyznacznik zdecydowanego BURACTWA i niskiego IQ - a tym dzieciakom, co to MUSZĄ odpowiedzieć na każdy dzwonek, radzę się zastanowić co jest ważniejsze - głupia rozmowa o bzdurach czy życie - akurat nie chodzi o wasze, ale o innych. Tak się składa, że nie raz widziałem IDIOTÓW którzy rozmawiali przez telefon, skręcali i o mało co nie przejechali na przejściu małego dziecka lub matki z wózkiem. Doprawdy nie wiem jak można mieć tak małą wyobraźnię... A skoro już jesteście takimi WAŻNIAKAMI, że musicie na kazdy gwizdek szczekać, to stać was na słuchawkę do ucha czy zestaw. Przestńcie popisywać się GŁUPOTĄ, bo jesteście tacy sami, jak ci co twierdzą, ze przecież po 1 czy 2 drinkach można sobie jeździć, albo że przecież 150 w mieście to nic nienormalnego
23.
host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl tym kieruje podświadomość :]. Czemu jak idziesz chodnikiem to jakbyś gadał nie wiadomo z kim to za cholerę nie wejdziesz w betonowy słup ?
24.
host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl Zamiast płacić za kablówkę zatrudnił byś kogoś na etat. Skoro mój adblock plus tak wam okraja zyski
Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii
zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady
współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność.
Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba
zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną. |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Łącze i administrację serwera zapewnia: ![]() |
| copyright © 2004-2010 TELEPOLIS.PL |