Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Właściwy moment

Właściwy moment

blogn.pl 27 Listopada 2007 10:37

0 0
Urządzeń z kategorii tzw. elektroniki użytkowej nie należy kupować pod wpływem impulsu. Są one raczej kosztowne, co nie sprzyja nagłym decyzjom. Co ważniejsze jednak, po zakupie korzystamy z nich praktycznie codziennie, więc warto rozważyć wszelkie kwestie związane z komfortem użytkowania. Podczas tych rozważań dojdziemy do wniosku, że nie warto przesadnie oszczędzać. Tymczasem ceny spadają, więc lepiej kupić lepszy model, ale… może później? Z drugiej strony, ile można czekać? Kiedy jest ten właściwy moment?



gps Obserwując od wielu lat rynek elektroniki użytkowej, początkowo jako zwykły klient, a później także jako analityk, doszedłem do wniosku, że można wyróżnić cztery fazy rozwoju takiego rynku. Dla osoby rozważającej zakup ważna jest orientacja, w której fazie znajduje się dany segment rynku. Pozwala ona podjąć decyzję, której po paru miesiącach nie będziemy żałować.

Faza 1: Tylko dla wybranych. Wybrana klasa urządzeń wychodzi z testów i pierwsze egzemplarze trafiają do sklepów. Prasa zachłystuje się nowinkami, a my zaczynamy gdzieniegdzie słyszeć, że znajomy znajomego sobie coś takiego kupił i wszyscy mu zazdroszczą. Sprzęt jest jednak na tyle drogi, że sami nie myślimy nawet o zakupie.

Faza 2: Oswajanie rynku. Urządzeń robi się coraz więcej, a przy tym wyrastają one z “chorób wieku dziecięcego". Przybywa funkcji - bardziej lub mniej przydatnych. Ceny utrzymują się na wysokim poziomie, a magnesem przyciągającym do zakupu jest rosnąca atrakcyjność sprzętu.

Faza 3: Zjazd cenowy. Przy istniejącym zestawie funkcji i cenach nie da się już sprzedać więcej urządzeń, a nowe funkcje nie wzbudzają już zainteresowania klientów. Trzeba więc obniżać ceny. Urządzenia upowszechniają się, kupuje je niemal każdy, a niektórzy mają więcej niż jedno (zwłaszcza jeśli pierwsze kupili w fazie 1 lub 2).

gps Faza 4: Hipermarket. Żeby jeszcze bardziej obniżyć cenę i znaleźć kolejnych klientów, trzeba poszukać oszczędności w produkcji. Pojawiają się urządzenia tanie, ale pochodzące od nieznanych producentów, lub z firm zajmujących się dotychczas innymi gałęziami rynku. Ograniczana jest funkcjonalność urządzeń, a jakość niektórych modeli pozostawia wiele do życzenia. W poszukiwaniu oszczędności łatwo natknąć się na bubel.

Każda faza sprzyja zakupom, ale zachęca inną grupę klientów. Miłośnicy nowinek technicznych, zwłaszcza ci zamożniejsi, za punkt honoru stawiają sobie zakup w fazie 1. Podchodzą oni do sprzętu w dużą życzliwością i znawstwem, więc są w stanie przymknąć oko na problemy “wieku dziecięcego" - wąski zakres funkcji, kłopoty z konfiguracją itp. Ich opinie, przekazywane producentom, ułatwiają wejście w fazę 2.

gps24
‹ Poprzednia | 1 | 2 | Następna ›
Dodaj do:
w sumie: 22
  • 0

    3.  2007-11-27 11:09:08

    Niezly art, ciekawie napisany, tylko ze... marketingowy :P "blogn.pl" nie jest dla mnie synonimem obiektywnego, rzetelnego dziennikarstwa (a zreszta ten art byl tam 4 dni temu...), do tego ikonka gps24.pl (wspolpraca jednego 'adresu' z drugim bije takze po oczach na stronie 'bloga') dodatkowo stymuluje do zastanowienia sie 2x nad tym, czy autor wymieniajac kolejne fazy ewolucji danej polki urzadzen elektronicznych pisze tylko ot, tak - informacyjno-edukacyjnie, czy tez zasila konto innej firmy badz sklepu nabijajac jej swiateczna sprzedaz. Sad but true, ale sklaniam sie raczej do rozpatrywania tego tekstu w tej drugiej kategorii, wiec traktuje go nieco z przymruzeniem oka. A co do samych urzadzen GPS - jak na kieszen przecietnego Polaka, to dalej sa jeszcze zbyt drogie. Predzej ktos duzo zatankuje, niz kupi GPS ;)

  • 0

    4.  2007-11-27 11:15:18

    Znawca: odnosnie ostatniego pytania (choc nie w hipermarkecie, to jednak w sklepach internetowych a nawet takim molochu, jak RTV €O AGD): tak, np. tutaj: agito.pl/product/38538?bid=40, tutaj: zadowolenie.pl/?mod=produkty&action=zobacz&id=10122 , tutaj: ggmedia.pl/produkt.php/sagem/my100x , tutaj: euro.com.pl/telefony-komorkowe/sagem-myc5-2.bhtml , tutaj: euro.com.pl/telefony-komorkowe/sagem-myc2-3-rozowy.bhtml i tutaj: euro.com.pl/telefony-komorkowe/motorola-c139.bhtml .

  • 0

    5.  2007-11-27 11:18:54

    Ewentualnie Nokia 1110i albo 1600 nieco powyzej 100 zl (okolo 130 i wzwyz).

  • 0

    6. ~znawca  2007-11-27 11:20:10  host: atropos.tpi.pl

    #4, miałem na myśli telefon komórkowy z odtwarzaczem mp3, aparatem cyfrowym i radiem w cenie poniżej 100 zł. Jeśli taki wskażesz to będę wdzięczny. Chodzi mi o to czy doczekamy się, a jesli tak to kiedy, jak długo, 2 - 3 lata czy 5 miesięcy?

  • 0

    7.  2007-11-27 11:58:41

    #3. zawsze wszystko mozna podciagnac pod tekst marketingowy. Ja bym sie tutaj na sile w tekscie nie dopatrywal stymulowania zakupu. Nie jest to tez raport, aby go super powaznie traktowac, po prostu felieton. Natomiast faktem jest ze nawigacja GPS jest na topie. Gdzie sie nie obrocisz wszyscy tym handluja. W hipermarketach pojawily sie juz propozycje w cenie 500 zl. Jest to ciekawy rodzaj sprzetu, dlatego tez troche lansuje temat w serwisie ;) . A co do logo, to wynika to tylko z praw autorskich i umowy.

  • 0

    8. ~Koval  2007-11-27 12:17:35  host: gmq162.internetdsl.tpnet.pl

    #3 "A co do samych urzadzen GPS - jak na kieszen przecietnego Polaka, to dalej sa jeszcze zbyt drogie. Predzej ktos duzo zatankuje, niz kupi GPS ;)" - ten kto ma taki dylemat to robi raczej kilka setek km miesięcznie (wyjazd do rodziny, kościoła, na ogródek) a w takich sytuacjach raczej navi nie potrzeba (chyba, że kwestią honoru jest przyklejony do szyby uchwyt za 20 zł z allegro a w nim coś na wzór navi)

  • 0

    9.  2007-11-27 14:15:02

    No i super - w końcu na Telepolis ukazują się "felietony sponsorowane"! W końcu trzeba iść z duchem czasu, prawda? :-/ Ale żeby nie było tylko krytyki.. Wielkie uszanowania dla Wspaniałego Twórcy Myśli Marketingowej, czyli autora tego felietonu. Gdyby nie on, nikt by nie wiedział, co ów rzecze: "jako analityk doszedłem do wniosku, że można wyróżnić cztery fazy rozwoju takiego rynku". Drogi autorze - owe fazy nie są Twoim wspaniałym wymysłem, ino są to elementy znanego w marketingu od dawna "cyklu życia produktu". Ale co tam - może ktoś się nie zorientuje, a autor zbierze cały splendor za "swoje" "eksperckie" przemyslenia. Co więcej - oczywiście nikt nawet nie śmie podejrzewać, że moment ukazania się felietonu (tzw. przedświąteczny szał zakupów) jest absolutnie przypadkowy. No bo jakżeby mogło być inaczej? Temat, oczywiście, potraktowany powierzchownie, bo i po co się w niego zagłębiać, prawda? Jak dla mnie - owe coś jest rozczarowujące (jak na poziom, jaki prezentował do tej pory telepolis). No ale cóz - zapewne nie pierwsze i nie ostatnie to moje rozczarowanie w życiu.

  • 0

    10.  2007-11-27 15:59:01

    Q!: na tej samej zasadzie mógłbyś potraktować wszystkie inne felietony. Tu wyraźnie zaznaczyliśmy, że NIE JEST to artykuł, w pełni obiektywny i trzymający poziom, a FELIETON, czyli materiał wyrażający opinię, z którą wcale nie trzeba się zgadzać, jak i z wnioskami zawartymi w tekście. Ba - ja osobiście uważam, że im bardziej kontrowersyjne tezy, tym lepiej, bo gorętsza jest dyskusja pod nim. Niestety, kolejny raz się zawodzę, bo dyskusja schodzi z kwestii merytorycznych na wycieczki osobiste...

  • 0

    11. ~xjato  2007-11-27 16:25:13  host: nat-tar.aster.pl

    Już dawno temu mówiłem, że ten portal nie jest bezstronny. Felieton - felietonem, ale poziom powinien trzymać, Panie Witku. Walisz Pan graficzną reklamę i to tylko felieton!? To gratuluję! I o czym tu dyskutować?

  • 0

    12.  2007-11-27 16:34:48

    Jak dla mnie opisano standardowy cykl życia produktu :)

  • 0

    13.  2007-11-27 16:50:41

    *** WitekT - ja rozumiem, że felieton ma swoje prawa (np. z założenia jest subiektywny), ale, jak sam zauważyłeś, do pewnego poziomu prezentowanego ogólnie przez telepolis jeszcze mu brakuje (wg Ciebie: "trochę", wg mnie: "spooooro"). W takim razie moje pytanie: po co zamieszczać coś, co nie trzyma poziomu? Następna kwestia: ja tu nie widzę żadnej ciekawej tezy tylko najzwyklejszą reklamę GPSów. Czyli z czym mam sie tu nie zgadzać? Z reklama? Jedyne z czym mogę się nie zgadzać to z kwalifikacją tego artykułu - jak dla mnie (i nie tylko jak widać) to zwykły "artykuł sponsorowany" zamieszczony niewiadomo(?) dlaczego jako felieton.. I kwestia, którą już poruszyłem, a mianowicie "cykl życia produktu" opisany jako wspaniały wymysł intensywnych przemyśleń autora. No litości. To przecież nie jest słaby poziom "dziennikarstwa", ale poziom po prostu rynsztokowy. Przypadkowo trafiłem na oryginał artykułu i widzę (tak bardzo pobieżnie), że telepolis przekleił go całego , bez żadnego pomyślunku. Dziwi mnie to. :-/

  • 0

    14.  2007-11-27 16:55:49

    xjato: dzięki temu znaczkowi (a nie reklamie), mamy ten tekst za darmo. Prosty układ.

  • 0

    15.  2007-11-27 16:56:35

    Q!: nie ja to wstawiłem, a SirmarK. W przyszłości mogę tylko obiecać, że bardziej się będziemy przyglądać...

  • 0

    16. ~nick  2007-11-27 17:42:20  host: cbo69.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wygląda na to że stałem się posiadaczem telkom na początku czwartej fazy.

  • 0

    17.  2007-11-27 17:51:39

    *** WitekT - mam nadzieję, że komentarzem #15 nie spasowałeś przy wymianie zdań? ;-) Ja tylko nie wiem jak mogę traktować na poważnie artykuł (a tym samym i wortal, który go publikuje), w którym autor teorie marketingowe przywłaszcza jako swój własny wymysł? :-/ Ale poza tym telepolis to bardzo dobry wortal - dobra robota, tak trzymać. :-))

  • 0

    18.  2007-11-27 18:35:36

    Typowa reklama ukryta jako felieton:)

  • 0

    19.  2007-11-27 19:17:37

    Moduły GPS do telefonów komórkowych już chyba osiągneły fazę 4 :) Są od 150 zł więc dla każdego.

  • 0

    20.  2007-11-27 23:59:26

    SirmarK, WitekT: ja proponuje wykasowac ostatnie zdanie tegoz 'arta' (bo w takiej kategorii on tkwi...) i od razu bedzie troche lepiej. A naprawde szczerze, ten tekst nie jest warty wklejania go tutaj, a Telepolis nie zasluguje wklejania tak niskich produkcji. Q slusznie zauwazyl, ze jego autor napuszyl sie, jakby zjadl wszystkie rozumy i byl co najmniej profesorem nadzwyczajnym ekonomii, jak nie zwyczajnym ;) (oczywiscie zgryzliwie, ale kropla prawdy jest zawarta w mojej wypowiedzi i chyba sie ja da zauwazyc :) ***znawca: co tak oficjalnie po cyferkach ? :D Nie wymieniles wczesniej tamtych warunkow, a ciezko, zebym czytal w Twoich myslach. Wymieniony wyzej za 95 zl w €O RTV AGD (co za woly :P) Sagem myC5-2 ma aparat VGA, choc brak radia i odtwarzacza muzycznego. A wg takich kryteriow najtanszy (wg Skapca - nie chce mi sie grzebac gdzie indziej, ale pewnie cos by sie jeszcze znalazlo) jest Samsung SGH-X520 (od 296 zl, wiec 200 zl drozej). Taniej tylko na aukcji, albo telefon uzywany albo kradziony :)

  • 0

    21. ~jarekt  2007-11-28 14:35:51  host: ebb70.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dobrze ze ktos o tym pisze. Jako czlowiek uzalezniony od gadzetow od lat wiem jak to dziala niemal od zawsze jednak swiadomosc ta wcale nie jest powszechna. Kiedys zbieralem miesiacami pieniadze na telefon ktory od 3 lat byl na rynku (niesmiertelny Siemens Sl45i) a teraz kupuje sprzety niemal od razu po premierze (np. motke Z8). Wcale nie jestem z tego powodu tak szczesliwy jakby sie moglo wydawac. Kupowanie urzadzen w fazie 1 to nie tylko koszmarny koszt ale tez zmaganie sie z betatestami na userach ktore sa teraz norma, niezliczonymi bugami i praktycznie zadnym wsparciem dla urzadzen ze strony internetowych spolecznosci. Gdzie te czasu gdy po kupnie MDA okazalo sie, ze urzadzenie rozpracowane jest do ostateniego ukladu el. i ze mozna z nim robic cuda...

  • 0

    22. ~znamto  2007-12-07 23:45:26  host: chello087206200166.chello.pl

    znam z autopsji... np aparat - canon 350d kupowalem po premierze niedlugo (4k prawie) a teraz za to mialbym 400d + obiektywy ze 2. to samo mam z telefonami SE :D

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-80-137-168.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy dostępny na rynku smartfon to:

10 najlepszych smartfonów (październik 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (11)

Archiwum Ankiet