Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Witucki: sukcesem będzie powrót do sprzedaży broadbandu

Witucki: sukcesem będzie powrót do sprzedaży broadbandu

Witold Tomaszewski 17 Grudnia 2012 09:16

1 0
Firma zrobiła ogromny postęp nie tylko w ostatnich 6 latach, ale w 10-12. Zaczynaliśmy od wizerunku znienawidzonego monopolisty i katastrofy po uruchomieniu Błękitnej Linii, a dziś jesteśmy nowoczesnym operatorem radzącym sobie na jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków na świecie - mówi w wywiadzie dla TELEPOLIS.PL Maciej Witucki, prezes Orange Polska.



Maciej Witucki prezesem Orange Polska został ogłoszony w sierpniu 2006 roku. Stanowisko objął 6. listopada 2006 roku, przechodząc do telekomu z Lukas Banku. W zeszłym miesiącu rozpoczął swoją trzecią, trzyletnią kadencję.

UKE dba o interesy Orange Polska, a nie wykonywanie obowiązków regulacyjnych napisał niedawno Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji w liście do Komisji Europejskiej...

wituckimNapisał, bo UKE dotknął czułego tematu zmian w Prawie telekomunikacyjnym. Najpierw poruszyły one wszystkich operatorów, bo dotyczyły rynku BSA, ale tak naprawdę są głównie zagrożeniem dla firm korzystających z technologii DOCSIS 3.0, czyli kablówek. Jeśli obowiązki udostępniania infrastruktury będą symetryczne, jest szansa, aby realnie rozprawić się z ich paramonopolami w wielu miastach z korzyścią dla klientów i konkurencji na rynku. To właśnie nie podoba się kablówkom.

A z Brukseli dochodzą jeszcze plotki, że Komisja chce podwyższyć hurtowe ceny LLU do 8-9 euro…

Moim zdaniem to nierealne. Po tych informacjach na pewno nie zmienimy biznes planów. Hurt to ważny element biznesu Orange Polska. Na podwyższonej cenie za LLU nic nie zyskujemy w konkurencji z kablówkami, które są naszym głównym rywalem. Wzrost ceny LLU zabolałby Netię i może nawet doprowadziły ją pod ścianę, ale na koniec dnia my też sporo stracilibyśmy na przychodach z usług hurtowych. Z nieużywanych linii, zakopanych w ziemi, nie ma interesu. Dlatego mogę powiedzieć, że jestem żywotnie zainteresowany przetrwaniem Netii (śmiech).

Wyniki Netii są po części skorelowane z Orange Polska, bo zależą od jakości sieci, którą udostępniacie.

Nie wyjdziemy z tego zamkniętego koła, dopóki nie będzie symetrii w udostępnianiu infrastruktury i pomysłu na współinwestowanie operatorów alternatywnych. Rozmawialiśmy już raz w przeszłości z Netią, teraz wymieniamy się poglądami na ten temat drugi raz, ale niewiele z tego wychodzi. Myślę, że za bardzo jeszcze tkwimy w historycznych urazach i nierozstrzygniętych do końca sporach. A bez porozumienia nie wygramy z kablówkami. Możemy brać przykład z rynku komórkowego gdzie współpraca z T-Mobile w ramach NetWorkS! jest korzystna dla obydwu stron, choć na rynku zaciekle ze sobą rywalizujemy.

Czy Orange Polska skończył się pomysł na sprzedaż łączy szerokopasmowych?

Nie skończył się, ale rynkowe problemy mają wszyscy operatorzy stacjonarni. Naszym problemem jest głównie popularność mobilnego Internetu, który pokochali Polacy. Próbujemy przyciągnąć nowych klientów, robimy promocyjne, wręcz "naloty dywanowe" na nich, ale okazuje się, że wszyscy mało sprzedajemy. Netia na minusie, my na symbolicznym plusie, UPC pozyskuje trochę więcej. Moim zdaniem trzeba też zwrócić uwagę, że wiele osób bierze tablety i smartfony z wielkimi pakietami danych. Zamiast 2 GB w każdym telefonie i tablecie, mogliby wziąć 300 MB, a w domu i biurze podłączać się pod WiFi. Byłoby to dla nich bardziej efektywne i do tego właśnie będziemy przekonywać klientów. Jestem zdania, że przyszłością są łączone usługi typu Orange Open, które będą optymalizowały ofertę dla klienta i staną się cenowym "fakturoreduktorem".

Patrząc z perspektywy czasu, na dzisiejszy problem w walce za kablówkami, czy nie żałuje Pan, że przez pierwsze dwa lata Pana prezesury całkowicie zatrzymano inwestowanie w sieć?

Absolutnie nie. Gdybym wtedy, jak potulny baranek, poddawał się każdej mniej lub bardziej przemyślanej decyzji regulatora i inwestował w sieć, to skończyłoby się na LLU za 1 euro. Orange Polska ma dzisiaj nadzdolność przyłączeniową z nowo wybudowanych łączy. W wielu miejscach możemy zaoferować większe prędkości. Chwalimy się razem z Netią setkami tysięcy czy nawet milionami gospodarstw domowych w zasięgu nowoczesnych sieci i nic… Klienci wciąż wolą dongle z mobilnym Internetem.

Jeżeli poważniejsze inwestycje zaczęłyby się w 2006, a nie pod koniec 2008 roku, to dzisiaj Orange Polska miałoby 2 lata mniej do nadrobienia względem sieci kablowych.

Biznesowo nasze decyzje były właściwe. Przy tamtych regulacjach opartych o retail minus szansę na walkę z kablówkami miałaby raczej Netia, a my pozostalibyśmy z Neostradą zawsze droższą i z dodatkową opłatą za utrzymanie łącza.

Jak idzie budowa sieci światłowodowych?

Pracujemy nad pilotażowym projektem na 70 tys. linii FTTH w Warszawie, który realnie ruszy pod koniec zimy. Po tym teście nie spodziewam się jednak od razu eksplozji zainteresowania tym, że doprowadziliśmy klientom światłowód do domu. To będzie jednak dobry poligon popytowy i zderzenie z realiami rynkowymi.

Możliwość dostępu do kanalizacji konkurentów, którą stworzyła nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego, to dla Was nadzieja?

Najlepiej można to wyjaśnić na przykładzie warszawskiego Ursynowa, gdzie nie mamy dostępu do infrastruktury. Dzielnica "zniknęła" nam podczas prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej. Żeby tam wejść musielibyśmy kopać między blokami. Tymczasem jest już gotowa infrastruktura kablówek, z której oczywiście odpłatnie moglibyśmy korzystać, jak one z naszej gdzie indziej i w ten sposób zdobywać klientów. Do tego potrzebna jest właśnie symetria dostępu i dlatego nie dziwię się, że UKE jest tam mocno atakowany przez lobby kablówkowe za ten przepis.

Pretensje i uwagi zgłaszane są głównie do uznaniowości decyzji podejmowanej przez UKE, że może wybrać dowolnie operatora i narzucić mu udostępnienie studzienek.

Podobało mi się stwierdzenie poprzedniego regulatora, który podczas niedawnej konferencji zorganizowanej przez UPC powiedział, że nieuczciwe jest, jeżeli weźmie się jednego dużego operatora, wysunie go przed szereg i stworzy mu nierówne warunki do konkurowania. To piękne zdanie, ale świadczące także o braku pamięci. Moim zdaniem na obecnym rynku symetria jest biznesowo uczciwa i wierzę, że regulator będzie z niej rozsądnie korzystał. Choć zarazem wiem, że to szybko się nie stanie. Na konkretne decyzje przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Agenda cyfrowa? Jest szansa na 30 Mb/s dla każdego po kablu w 2020 roku?

Raczej niemożliwe. Nie będziemy budować sieci w rozproszonych polskich wioskach. Moim zdaniem realnie może tam być 30 Mb/s, ale po LTE na częstotliwości 800 MHz. Natomiast ze 100 Mb/s dla 30% społeczeństwa nie powinno być problemu. Już teraz jesteśmy blisko. Są sieci kablowe i my też inwestujemy w szybki Internet w dużych miastach.

Czy 6 lat temu, kiedy zaczął pan kierować TP, firma była drewniana?

Firma zrobiła ogromny postęp nie tylko w ostatnich 6 latach, ale w 10-12. Zaczynaliśmy od wizerunku znienawidzonego monopolisty i katastrofy po uruchomieniu Błękitnej Linii, a dziś jesteśmy nowoczesnym operatorem radzącym sobie na jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków na świecie. Jesteśmy też po rebrandingu wszystkich usług na Orange, mamy telewizję, komórki i ukochane przez wszystkich Serce i Rozum.

Jak będzie za kolejne 6 lat?

Tylko pakiety a la Orange Open i dobieranie usług przez klienta. Widzę Orange Polska, jako dostawcę multiusług dostępowych połączonych z ofertą różnych partnerów - telewizja, płatności, ubezpieczenia, prąd itp. To będzie system zewnętrznych dostawców. Moim zdaniem lepsze czasy czekają Internet stacjonarny. Pytanie tylko, kto z moich stacjonarnych konkurentów do tego momentu dotrwa. Dla mnie to bujda na resorach, że niedługo będziemy "bezprzewodowi" i zostaną tylko z sieci komórkowe. Stawiam na WiFi z łącza stacjonarnego w pakiecie z domowymi hot spotami. Jestem też ciekawy, co będzie z budowanymi za pieniądze unijne regionalnymi sieciami szerokopasmowymi. Obawiam się, że na końcu będzie stał na ulicy słupek z zatkniętą flagą UE, bo kto dobuduje tzw. "ostatnią milę" i podłączy pod ten szkielet klientów końcowych? To gigantyczne wyzwanie, abyśmy nie mieli powtórki z gierkowskich mostów nad nieistniejącymi autostradami.

A jak wtedy będzie wyglądał rynek stacjonarny?

Po jednej trzeciej będą mieli Orange Polska, UPC oraz Netia z pozostałymi operatorami.

Z czego jest Pan najbardziej zadowolony, co udało się Panu zrobić w ciągu ostatnich sześciu lat na fotelu prezesa?

Zdecydowanie z rebrandingu TP na Orange i ogromnej poprawy wizerunku oraz percepcji firmy, porównując początek 2007 roku a koniec 2012. Do dziś przechowuję w biurze pierwszą stronę jednego z dzienników z moim zdjęciem i podpisem "Za błędy monopolisty zapłaci prezes". Do tego wlepione 1,5 mln zł kary. Od tego czasu wszystko się zmieniło. Dzisiaj klienci kupują Orange Open i traktują nas jak normalną firmę telekomunikacyjną i coraz częściej wracają od konkurencji. To najlepiej pokazuje drogę, jaką przeszliśmy.

A co będzie sukcesem w następnych trzech latach?

Powrót do większej sprzedaży broadbandu, czyli kilkudziesięciu tysięcy sztuk kwartalnie.

A co mogło się ostatnio udać trochę lepiej?

Mogliśmy lepiej przygotować się do walki na mobilnym rynku biznesowym. Przysnęliśmy trochę, kiedy Play ruszył z ofertą no limit dla małych firm. Teraz to nadganiamy.

Dziękuję za rozmowę.

(wywiad autoryzowany)
Dodaj do:
w sumie: 42
  • 0

    24. ~Zbyszek  2012-12-17 15:50:46  host: auto.89-22-37-213.matrix-net.pl

    @10: to mówił prezes T-Mobile przy rembrandingu, że nie będzie walczyć ceną, a jakością i usługami.

  • 0

    25. ~DarKo  2012-12-17 16:59:24  host: aghr93.neoplus.adsl.tpnet.pl

    No i lipa w większych miejscowościach inwestować będą a w mniejszych poniżej 20tyś zapewne nie bo im się nie będzie opłacać! A jak lokalni operatorzy zaczną w małych miejscowościach inwestować i okaże się że tu też można zarabiać ( a ci z małych miasteczek z reguły są też mniej wymagający ) to Pan Witucki zacznie krzyczeć żeby udostępniali infrastrukturę wybudowaną za własne pieniądze a przypomnieć muszę że TP wybudowała swoją za Nasze pieniądze w postaci ogromnej opłaty przyłączeniowej!

  • 2

    26. ~  2012-12-17 17:05:29  host: ip-78-30-108-21.free.aero2.net.pl

    Witek, udostępnij nagranie na którym Witucki się śmieje po tym jak powie że mu zależy na netii. Nagram to na telefon i będę straszył małe dzieci.

  • 1

    27. ~Zet  2012-12-17 18:54:07  host: 87-206-44-244.dynamic.chello.pl

    Mnie tylko ciekawi jedno.. Ile on miesięcznie zarabia?

  • 0

    28.  2012-12-17 20:03:57

    "współpraca z T-Mobile w ramach NetWorkS! jest korzystna dla obydwu stron, choć na rynku zaciekle ze sobą rywalizujemy" buahahhaaha "rywalizujemy" smiech na sali...gdyby nie ten glupi play to dalej bylaby rywalizacja na poziomie Plus33%, Era33%, orange33%... i walka bylaby o ten 1% jak przez poprzednie 10 lat;/

  • 0

    29.  2012-12-17 20:06:13

    Wlasciwie caly jest smieszny ten wywiad... Na miejscu autora to bym z niezlym bolem brzucha wyszedl po takiej dawce humoru:) Mam wrazenie ze to wywiad na tzw "zamowienie" ciekawe ile trzeba wylozyc za takie cos dla telepolis?:D

  • 0

    30.  2012-12-17 20:19:44

    aserty: daruj sobie tego typu teksty, ok? Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, ale to dla mnie obraza największego kalibru. Następnym razem zastanów się, zanim coś takiego napiszesz, albo postaraj się o solidne dowody.

  • 1

    31. ~  2012-12-17 20:24:26  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @11. Ale walnąłeś. I to jeszcze z Pionu telekomunikacyjnego TPSA. Jak nie masz o czymś pojęcia to lepiej się nie wypowiadaj i to w dodatku z adresów firmowych. UKE jedynie zatwierdza cenniki TPSA. Istnienie opłaty za utrzymanie łączą zależy wyłącznie od TPSA i nie jest w żaden sposób narzucone przez UKE. Ten urząd co prawda przyczynił się do powstania tej opłaty, gdyż żądał zaprzestania sprzedaży wiązanej usługi dostępu do Internetu wraz z abonamentem telefonicznym. Wtedy jak już TPSA nie mogła narzucać przy zakupie Neostrady dodatkowo abonamentu telefonicznego zastosowali taki wybieg. Niestety na to już UKE nic nie potrafiło poradzić.

  • 1

    32. ~  2012-12-17 20:27:52  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @11. Poza tym jak sobie dobrze przypominam, to już przynajmniej drugi raz jestem zmuszony prostować nieprawdę na temat kulisów powstania opłaty za "utrzymanie łącza" osobie piszącej z adresów firmowych TPSA. Więc albo przekaż wszystkim kolegom i koleżankom jak jest na prawdę tak żeby już więcej podobne wpisy się nie pojawiały, albo przestań uprawiać dezinformację mająca na celu wybielenie firmy w której pracujesz.

  • 1

    33. ~  2012-12-17 20:32:51  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @19. Wskaż decyzję UKE mówiącą o konieczności wprowadzenia takiej opłaty przez TPSA. Abyś się nie zamęczył wyszukiwaniem przeczytaj moją opinię numer 31. W skrócie: UKE jedynie zabroniła sprzedaży Neostrady z obowiązkowym zakupem abonamentu telefonicznego, czyli tzw. sprzedaży wiązanej. Nie się dezinformacji.

  • 0

    34. ~  2012-12-17 20:52:08  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @11 i 19. Tutaj znajdziecie potwierdzenie moich słów: http://goo.gl/8egYu, czyli nałożenie kary w 2007 roku na TPSA przez UKE za wprowadzenie opłaty za utrzymanie łącza bez konsultacji z tym urzędem. Do tego wypominają im, że jest ona zawyżona.

  • 0

    35. ~  2012-12-17 21:10:31  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @34 follow up. Co najciekawsze to fakt, iż SOKiK (18.04.2011) oraz administracyjny Sąd Apelacyjny (3.10.2012) unieważniły tę karę: http://goo.gl/0K5Th. Powodem zapewne był brak przeprowadzenia dogłębnej analizy rynku w tej kwestii przez UKE, która jak mi się wydaje nie została przeprowadzona do tej pory. Czyli najwyraźniej UKE nie ma nawet prawa regulowania wysokości tej opłaty. Te fakty już kompletnie obalają wymysły ludzi z TPSA pokroju tych piszących z adresów IP 212.160.172.70 oraz tych którzy wierzą w ich obiektywne wypowiedzi, dotyczące przyczyny powstania "opłaty za utrzymanie łącza".

  • 0

    36. ~  2012-12-17 21:26:24  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @35. Erratum. Sorki, ale powyżej sam uzupełniłem datę i jak się okazało błędnie. Dla wyroku Sądu Apelacyjnego powinno być 3.02.2012. Nawet Witek "popełnił" na ten temat artykuł, tyle że nigdzie nie wyjaśnił iż chodziło przede wszystkim o próbę regulacji opłaty za "utrzymanie łącza": http://goo.gl/l6KZD.

  • 1

    37. ~Erni  2012-12-17 21:43:54  host: afil251.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @31-36. Dzięki za obalenie tego już prawie ugruntowanego stereotypu jak to nasz pełen dobrych intencji ex monopolista jest uciemiężony przez złego regulatora :)

  • 2

    38. ~zboku  2012-12-17 22:59:22  host: 89-78-197-3.dynamic.chello.pl

    Jednego prezesowi nie mogę odmówić: dobrego samopoczucia :))). Informuję prezesa, ze taki bajzel jaki panuje w firmie to też jego osiągnięcie/przy moim stażu w branży staż prezesa to pikuś/ ale to i tak jest super w stosunku do tego co oferują inni operatorzy, tam to jest jazda bez trzymanki np spróbujcie coś zareklamować w cyfrowym polsacie. Cieszy mnie jedno : dotarło do prezesa, że wbrew głupotom wypowiadanym przez pryszczatych młodzieńców prawdziwy internet to internet przewodowy, szybki, niezawodny i w sumie gdyby staniało utrzymanie linii byłoby jeszcze lepiej. Życie w elektronicznym smogu na zdrowie nam nie wyjdzie. Nie ma racji prezes, że nie inwestowanie było OK - było inwestować w platformy ale jak za neofon zaśpiewano mi coś około 45 PLN to od razu się wyleczyłem, nie wspomnę, że musiałem panience tłumaczyć przez 15 minut, że TP ma taką usługę. Orange to porażka, drogo i do d.... jakość jejku jak słyszę bulgot to na 99% dzwoni do mnie ktoś z Orange. UKE - to temat dla prokuratora po tym jak 99% kar sądy uchyliły, chyba AS powinna za to odpowiedzieć bo sądziła się za nasze podatki łamiąc prawo/czyli świadomie wydając decyzje nie zgodne z prawem/ !! no chyba, ze taka głupia ale na to też jest paragraf.

  • 1

    39. ~  2012-12-18 07:47:20  host: acyf47.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Mobilny internet jest jak dla mnie słabą ofertą. Osobiście wolę wziąć porządny internet stacjonarny bez limitu za przystępną cenę niż męczyć się ponad pół miesiąca z internetem o prędkości modemu analogowego.

  • 1

    40. ~Kotek  2012-12-18 08:03:08  host: dpr95.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To jest totalna kpina. Nie dość, ze TP nie jest zainteresowana inwestycja 10km od Warszawy i woli wmawiac klientom, ze wola dogłębnie, to nawet biznesowego łącza nie jest w stanie podłączyć. Ja jestem gotów dopłacić, żeby mieć VDSL, tylko TP nie chce moich pieniędzy.

  • -1

    41. ~jakie TP  2012-12-18 08:21:15  host: ccz70.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ludzie ! pls nie mylcie pojęć ! to nie jest żadne TP - ta firma nazywa się ORANGE !!!!

  • 1

    42. ~Kazik  2012-12-18 10:22:19  host: 83-238-215-250.ip.netia.com.pl

    @41 niby Ornage ale co miesiąc fakture vat wystawia Telekomunikacja Polska ;-)

  • 0

    43.  2012-12-18 20:30:42

    Mieszkając w Warszawie - powiem jedno tak dziadowskiego zasięgu jak Orange nie ma żadna sieć (obecnie w niej "siedzę") , a mam telefony i w tmobile, i w play, i w plusie.. I tylko jedno pytanie nie daje mi spokoju "why Panie Witucki ? Why ?" Czego wam brakuje ? Infrastruktury (nie wierzę), kapitału (też chyba raczej nie).. no to o co chodzi ? o grzanie pupy na fotelikach i oby do następnego roku ? Macie parę asów w rękawie a przegrywacie ostatnio coraz to nowe rozdania - prawie wszystkie.. Klienci od was zwiewają (ci biznesowi również), jak gdzieś wlezę na jakieś forum związane z internetem lub gsm, to wasi klienci psioczą na was jak na żadną inną sieć... Ostatnio czytałem o waszym necie (w promocji) do 10Mb/s - gdzie słowo klucz w umowie to jest " do ", w rzeczywistości nawet 516kb/s do 4-6Mb/s to max :) Co ciekawe przez kilka pierwszych dni umowy (do momentu gdzy klient może się z niej wycofać) wszystko hula jak należy, minie okres "ochronny dla jeleni" i .... i net zdechł :P fajnie macie, fajnie robicie :P Ja wam wróżę dalszy odpływ klientów i kaski.. Rozum ? - rozum już większości podpowiada żeby omijać waszą sieć z daalekaa, Serce? - czasami w przypływie emocji da się porwać szaleństwu zawarcia z wami jakiejkolwiek umowy na jakieś wasze "usługi", ale poranione coraz częściej już was "nie kocha" :P Pozdrowionka P. Prezesie od Orang, choć dla mnie nadal pozostajecie farbowanym kotem czyli TP S.A. - ze zwapniałym podejściem do nowych zasad i realiów na obecnym rynku.. Jesteście niczym Titanic :) Wielki, potężny (jeszcze) ale nieuchronnie i bez opamiętania płynący w stronę góry lodowej... Ale Pan już pewnie załatwił sobie miejsce w jakiejś szalupie ratunkowej (i Pana koledzy z mostka kapitańskiego również).. więc co tam.. "niech żyje bal !" :P

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-197-86.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy dostępny na rynku smartfon to:

10 najlepszych smartfonów (październik 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (11)

Archiwum Ankiet