Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Walka ekosystemów

Walka ekosystemów

Witold Tomaszewski 5 Września 2012 12:58

0 1
Na świecie wyraźnie rosnący widać trend prezentacji nowych urządzeń jako elementów ekosystemu. Każdy definiuje ten świat inaczej i każdy ma na swój sposób rację. Najbardziej widać to na przykładzie dwóch firm - Sony i Samsunga, a w tle Google i Microsoftu. Zaś Apple łączy obie wizje i, jak na razie, na tym wygrywa.



Ekosystem można definiować na dwa sposoby. Pierwszy z nich to treści - muzyka, filmy, książki, wszystkie dostępne z jednego miejsca, do kupienia jednym kliknięciem z konta z przypisaną do niego kartą płatniczą. Drugi to komplet różnej wielkości ekranów, wzajemnie łatwo i płynnie ze sobą współpracujących, najlepiej w oparciu o jeden system operacyjny. Ekranów, na których treści pierwszego można oglądać.

Spójrzmy na Sony. Firma posiada zarówno wytwórnie filmowe, jak i muzyczne. Do tego dochodzą PlayStation i gry. Jeżeli chodzi o urządzenia, to z Androidem ma telefony i tablet, Google nie udało się z sukcesem stworzyć systemu na PC-ta do codziennej, bardziej zaawansowanej pracy. Z Windows Sony ma ultrabooka podpadającego pod tablet (na "dużym" Windows 8, a nie RT) i gamę notebooków, brakuje smartfona. Widać zatem dziury w portfolio sprzętowym, z których sam producent zdaje sobie sprawę.

Teraz kolej na Samsunga. Ze sprzętów ma kompletny ekosystem oparty o Windows 8 (telefon, tablet na RT, tablet na "dużym" Windowsie i całą gamę notebooków) i Androida (telefony, tablety, Chrome PC, a nawet aparat fotograficzny). Problem w tym, że koreański gigant nie ma własnych treści, nie jest w stanie przyciągnąć klientów unikalnym kontentem.

Tego problemu nie ma Apple - ma telefon, tablet (zaraz pojawi się w mniejszej wersji), całą gamę komputerów opartych o MacOS oraz AppleTV. Ma treści - od książek, poprzez muzykę i podkasty, po filmy. Firma doskonale wykorzystuje fakt posiadania obu ekosystemów, co pozwala jej odnosić spektakularny sukces na rynku, co wyraźnie pokazują wyniki finansowe. Większy niż Samsung i zdecydowanie większy niż Sony.

Problemem ekosystemów definiowanych treściowo jest to, że Polska jest dla nich trzecim światem. Z niewielu serwisów można legalnie korzystać w naszym kraju albo jest to mocno utrudnione (wymagana jest np. amerykańska karta płatnicza). Choć zdaję sobie sprawę z zawiłości natury prawnej związanej z wchodzeniem na dany rynek, to nie rozumiem biernej postawy wielu dostawców treści, w tym wspomnianego Sony, który usługi ma raptem w kilku-kilkunastu krajach na świecie. Tym bardziej, że ten wysiłek jest z reguły jednorazowy. Zgadzam się z Jackiem Balickim, szefem marketingu polskiego Samsunga, który w wywiadzie dla TELEPOLIS.PL powiedział, że tablet bez treści to tylko taka bardziej inteligentna ramka na zdjęcia. Ważne jest to, co można z nim zrobić i co na nim obejrzeć. Content is a king.

Wygra ten, który komplet treści zaproponuje jako pierwszy, bo klienci będą wybierać przyszłe urządzenia pod konkretny ekosystem muzyki, książek i filmów. A jak się wejdzie w taki "układ" kilkoma ekranami, to wyjść z niego nie da się łatwo, szybko i tanio. Użytkownik dane rozwiązanie wybierze na lata, a nie tygodnie czy miesiące. Wydaje się, że jesteśmy w przededniu poważnej walki, która może ugruntować pozycje wielu firm na lata.

Zaletą korzystania z jednego ekosystemu sprzętowego jest gwarancja, że na każdym z nich będą pracować te same usługi w ten sam sposób. Android tego nie ma, bo brakuje mu systemu desktopowego z natywnie obsługiwanymi usługami. Za to Microsoft ma już teraz wszystko (w końcu tablety!) i po IFA w Berlinie stwierdzam, że wygląda to szalenie interesująco. Jeżeli firma z Redmond czegoś nie popsuje, jak to się już jej w przeszłości zdarzało, to Google może czuć się poważnie zagrożone. Tym bardziej, że tablety na Androidzie ciągle mają poważny problem z pokonaniem jednego iPada, a tu dojdzie jeszcze kolejny, groźny konkurent. Ale o tym w kolejnym felietonie...

Który ekosystem jest ważniejszy - treściowy czy sprzętowy?

Treściowy
18.33%
Sprzętowy
24.58%
Oba są tak samo ważne
49.58%
Nie mam zdania
7.50%

Wszystkich głosujących: 240



Dodaj do:
w sumie: 20
  • 1

    1. ~Kris  2012-09-05 13:51:44  host: rev-077079210222.atman.pl

    Ja tak naprawdę zastanawiam się jak będzie wyglądać systemowo ta integracja systemu w Windowsie. Pamiętam że mówili że to będzie wielka innowacja....

  • 1

    2. ~  2012-09-05 14:24:46  host: ciu229.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jak porównujesz to należy dodać, że apple nie ma konsoli do gier. Apple nie sprzedaje treści, a jedynie wypożycza. Należy mieć na uwadze, że apple ma też ograniczony system do swoich produktów. Tego problemu nie ma MS. Microsoft ma xboxa, telefony, pc, wkrótce tablety, a do tego hotmaila, skydrive, skype, sklep z muzyką (Nokia), nawigację (Nokia) i wszystkich producentów obok siebie. Do tego ma najwięcej aplikacji i najlepsze narzędzia do ich tworzenia. Nie da się ukryć, że ich ekosystem jest już najlepszy, w wraz z W8 i WP8 będzie jeszcze lepszy. Brakuje im już tylko Amazona, ale jak znam życie będą dobrze współpracować.

  • -1

    3.  2012-09-05 14:30:09

    Wszystko fajnie, ale ciezko (przez marketing?) odniesc wrazenie, ze to Apple odnosi wiekszy sukces niz M$. A Apple ma jednak bardzo silna pozycje w mobilnych grach i de facto jako konsole mozna traktowac zarowno iPhone'a/iPoda Touch, jak i iPada. Tak co do tresci arta - swietny - ale "podKasty" to jakas makabreska, cast a kasta to jednak nie to samo.

  • 1

    4. ~Jarekt  2012-09-05 16:28:34  host: 77-254-19-182.adsl.inetia.pl

    Apple nie ma konsoli ale ma wybitnie mocną pozycję w grach typu casual na iOS. W zasadzie wygląda na to, że konsola ma mały wpływ na ekosystem, to co MS robi z Xboxem jak na razie jest nieporozumieniem. Mam Windowsy, mam telefon z WP7 i nijak to nie współpracuje z Xboxem. Ludzie natomiast, którzy kupili Apple TV z powodzeniem strumieniują gry, filmy itp bezprzewodowo na telewizor. Mniejsze możliwości ale dużo lepiej dopracowane działanie jest tu chyba kluczem do sukcesu. Tak naprawdę jednak kluczowe są tablety/smartfony to one są najważniejszym składnikiem w tej układance.

  • -1

    5. ~M.  2012-09-05 16:41:13  host: 178.73.48.90

    @2 co do iOS moża polemizować, ale powiedz mi w jaki sposób ograniczony jest OS X.

  • 0

    6. ~kris  2012-09-05 17:02:01  host: rev-077079210222.atman.pl

    4. Maja dostęp do xbox live

  • -1

    7. ~Mike  2012-09-05 19:37:08  host: 87-205-142-119.adsl.inetia.pl

    Autor niestety mija się z rzeczywistością. W Polsce, Rosji, Grecji czy Rumunii ok. 80% contentu na mobilne urządzenia z OS to treść nielegalna. Sugeruję użycie młotka w celu powrotu do realiów RP. W UE podatki są ok. 4x wyższe niż w USA, gdzie te wszystkie ekosystemy powstały, zatem dla amerykańskiego usera ich zakup to dość naturalna metoda wejścia w ich posiadanie. Co innego w UE, a zwłaszcza w naszym kochanym kraju.

  • 1

    8.  2012-09-05 20:00:34

    Mike: zgadzam się z Tobą, że skala piractwa jest u nas bez porównanie większa niż na zachodzie. Ale czy to oznacza, że nie powinno się tu wchodzić z ekosystemem? Tym bardziej, że jest to praktycznie problem prawny, a nie finansowy czy techniczny (wszystko stoi sobie gdzieś w chmurze). Dlatego w ankiecie pytałem - który ekosystem jest ważniejszy, a może oba tak samo? Cena to kwestia balansu między podażą i popytem, tu w tym felietonie tego nie poruszam, bardziej założyłem, że każdy sam przyjmie sobie w myślach akceptowalny próg cenowy. PS. Tekst o młotku mogłeś sobie darować, bo mocno obniżył wartość merytoryczną Twojej wypowiedzi.

  • 1

    9. ~  2012-09-05 21:08:06  host: user-109-243-140-114.play-internet.pl

    @7 tylko że USA żyje na kredyt zaciągnięty na całym globie do tego podczas w czasie kryzysu dodrukowali 3krotność dolara z przed czasów kryzysu :) w UE nie mamy takiego komfortu więc podatki są jakie są...

  • 0

    10. ~Mike  2012-09-05 21:41:33  host: 87-205-142-119.adsl.inetia.pl

    @ WitkuT, zwróć wszelako uwagę, iż target ekosystemu usług mobilnych dostępnych w smartfonach czy tabletach to wyedukowana osoba w przedziale wiekowym 20-35l (bo starsi i zamożniejsi posiadacze smartfonów mają blade pojęcie, do czego służy smartfon poza telefonowaniem). Osoby te inwestując w urządzenie dość pokaźną w naszych realiach kwotę 1,5-2,5kzł zakładają, że na tym kończą się ich nakłady na ów patetycznie określany "ekosystem", zwłaszcza że urządzenie najpóźniej za rok trzeba będzie wymienić (dewaluacja technologii i premiera następnej generacji). Tymczasem ludzie z kasą i klasą (40+) zazwyczaj mają w nosie to całe smartfonowanie tj. oglądanie filmów na 5-10" czy słuchanie muzyki ze skompresowanych plików na słuchawkach, bo a) nie mają na to czasu b) dzieci zakłócają wszelkie rozrywki lub/i c) są to osoby konserwatywne, które wolą kupić luksusowy sprzęt np. hi-fi i słuchać muzyki w wygodnym fotelu ze szklaneczką eleganckiego trunku w dłoni z legalnej płyty CD niż kupować ją w formie plików z poziomu urządzenia mobilnego.

  • 0

    11. ~  2012-09-05 22:01:46  host: 178.73.49.129

    10. Popieram. Poprawiłbym tylko przedział wiekowy od 13 do 35 lat. Niewiele mi brakuje do 40, ale jestem w tej drugiej grupie z powodów które wymieniłeś.

  • 0

    12. ~'kaka  2012-09-05 22:42:50  host: static-ip-87-248-80-138.promax.media.pl

    "jak to się już jej w przyszłości zdarzało" - Witku, raczej w przeszłości :-)

  • 0

    13. ~robbie  2012-09-05 23:15:13  host: 89-67-166-167.dynamic.chello.pl

    @Mike: kolejne modele iPhone'a pojawiają się co 2 lata, więc z tą wymianą co rok bym nie przesadzał. Ludzie z kasą i klasą 40+ mają w nosie smartfonowanie? Chyba tacy od wąsa, saszetki i nowego Fiata Punto ;-) @11: iPhone od 13 roku życia to nie w Polsce proszę pana.

  • 0

    14. ~Mike  2012-09-05 23:31:37  host: 87-205-142-119.adsl.inetia.pl

    @13 Masz UPC, mieszkasz zatem w bloku, a nie w domu jednorodzinnym, jak ludzie dobrze sytuowani, co możesz wiedzieć o ludziach z kasą?

  • 0

    15. ~Michal_72  2012-09-06 07:54:28  host: 89-69-130-139.dynamic.chello.pl

    Mieszkam w domu jednorodzinnym, mam net z UPC, telewizję z talerza- w czym problem? Co do "treści"- Witek ma sporo racji. Z jednym "ale". Największą barierą w dołaczeniu Polski do "ekosystemu" jest bariera językowa- polska język trudna język, zmiksowana z niewielką ( w porównaniu z np sąsiednimi Niemcami czy Francją) siłą nabywczą oraz silną pozycją lokalnych dostawców. eBay to ciągle mały odcinek Allegro, wejścia Amazona ciągle nie możemy się doczekać (mimo ze Kindle jest już najpopularniejszym czytnikiem) ze względu na pozycję Empiku czy Merlina. czekanie na dołaczenie Polski do xBox Live trwało długo, a np przy ustawieniu Wii z lokalizacją PL, sklep jest w ogóle niedostępny. Lokalni dostawcy też czasem nie pozwalają na dzielnie treści pomiędzy urządzeniami. Np muzyki ściągniętej z Muzodajni na telefon, nie mogę przerzucić na tablet ( również z kartą SIM Plusa, na tym samym koncie) BTW-dlaczego mój login zniknał z systemu?

  • 0

    16. ~  2012-09-06 12:28:55  host: user-109-243-77-223.play-internet.pl

    @15 Nakładki językowe w dzisiejszych czasach to żaden problem to ze firmy z USA mają opory z wejściem na Polski rynek wynika z tylko i wyłącznie z ich ignorancji dla tych firm Polska dalej jest krajem na wschodzie Europy w tym samym "worku" co Białoruś i Ukraina

  • 0

    17.  2012-09-06 12:29:25

    Mike: zadam Ci jedno, proste pytanie: czy podane przez Ciebie przykłady oznaczają, że firmy mają nie wchodzić do Polski ze swoimi ekosystemami albo że w związku z tym poniosą wymierne, konkretne straty? A co z Muzodajnią albo Audiobookami? Te firmy/usługi jakoś się odnalazły i zarabiają na siebie... Rynek trzeba wyedukować, postarać się, a nie wejść i od razu liczyć na kokosy.

  • 0

    18. ~Mike  2012-09-06 13:38:21  host: 87-205-142-119.adsl.inetia.pl

    @WitkuT, oczywiście nie jestem rzecznikiem obstrukcji w zakresie oferowania mobilnych treści multimedialnych czy intelektualnych. Wręcz przeciwnie - jako liberał sądzę, że niech każdy sobie oferuje, co tylko zechce. Niemniej uważam, że firmy traktują nasz rynek, co sam przyznałeś, jak Trzeci Świat i nie robią tego z przyczyn ideologicznych, a jedynie biznesowych, bo nie da się na tym po prostu zarobić. I stąd snucie dalekosiężnych planów rozwoju "ekosystemów" usług mobilnych jest w naszych warunkach rynkowych dyskusją akademicką. A jako taką popularność Muzodajni determinuje trywialna możliwość płatności poprzez rachunek tel. w ramach macierzystej sieci operatora, Nokia Store w Polsce ma podobnie, z Google Play, iTunes czy Marketplace wygląda to już znacznie gorzej.

  • 0

    19.  2012-09-06 14:28:03

    Mike: zauważ, że jednak iTunes jest ze wszystkim, łącznie z filmami. Marketplace i Google jeszcze bez muzyki. Tyle, że klientów trzeba edukować, a przynajmniej dawać im możliwości...

  • 0

    20.  2012-09-06 16:02:58

    @'kaka - thx, popraawione. :-)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-147-244-185.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy zmieniasz okresowo hasła?

Najpopularniejsze hasła w 2016 roku wg Keeper Security

 

Zobacz wynik | Opinie (1)

Archiwum Ankiet