Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Trzęsienie ziemi

Trzęsienie ziemi

Witold Tomaszewski 1 Lutego 2007 21:00

0 0
Wejście Germanosa w struktury P4 nie było zwykłą transakcją handlową - to wielkie trzęsienie ziemi na polskim rynku telekomunikacyjnym. Fale tego wydarzenia będą stopniowo rozchodzić się coraz dalej i dotykać coraz większej ilości aspektów funkcjonowania rynku i podmiotów na nim egzystujących. Nic już nie będzie takie, jak kiedyś - wydaje się jednak, że wszystko to ożywi rynek i uczyni go bardziej konkurencyjnym.



Szerzej o aspektach prawnych i finansowych wchłonięcia Germanosa przez P4 pisaliśmy w tej wiadomości.

Germanos to prawie jedna trzecia sieci sprzedaży PTC. Chęć jego odejścia od operatora (na razie zasygnalizowana oficjalnym pismem, a nie ostatecznie podjęta) jest szalenie mocnym ciosem w najczulszy punkt operatora. Zapewne będzie można oczekiwać wyciągnięcia stosownych konsekwencji przez PTC wobec pracowników, którzy doprowadzili do tego stanu rzeczy. Chociaż ci, dzięki którym Germanos stał się bardzo silny (szczególnie po zakupie Genimpex-u), już w PTC dawno nie pracują…

Germanos był pierwszym i ostatnim przypadkiem, kiedy jedna sieć sprzedaży stanowiła tak duży procent całości. Giełdowy Eurotel (dealer PTC) i Tell (dealer Centertela) już mogą wysyłać na giełdę informacje o korekcie swoich planów dotyczących powiększania sieci sprzedaży. Nikt nie pozwoli im już teraz kupić choćby jednego punktu, a w przypadku potencjalnych transakcji, operatorzy bez wahania będą korzystać z prawa pierwokupu. Tak samo mPunkt (jeszcze nie na giełdzie) może przestać myśleć o przejęciu Liberty… Biorąc pod uwagę fakt, że każda z sieci ma trochę ponad tysiąc punktów sprzedaży (no - prawdopodobnie poza PTC w tej chwili), to przejęcie przez nich całej sieci sprzedaży kosztowałoby w okolicach 200-250 mln zł - czyli mniej więcej jedną piątą ich rocznego zysku netto. Nie będzie to więc żaden problem. Definitywnie kończy się czas dużych sieci - ale czy zacznie się ten rozbudowywania własnych przez operatorów?

Czy nadejdzie czas salonów sprzedających ofertę więcej niż jednego operatora? Być może tak. PTC w ciągu trzech miesięcy, czyli okresu wypowiedzenia umowy z Germanosem, może nie zdążyć odbudować w odpowiednim stopniu sieci sprzedaży i może być zmuszona do wypracowania jakiegoś konsensusu z dealerem. Nie będzie to jednak zdrowy układ biorąc pod uwagę fakt, że dealer należeć będzie do jednego z operatorów, którego usługi ma w ofercie. Chris Bannister, szef P4, na konferencji prasowej stwierdził, że ucieszyłby go taki ruch PTC, bo przyszłością są multisalony, ocenił ją jednak realnie jako mało prawdopodobną do spełnienia już teraz.

Jak nie Germanos, to może PTC uda się porozumieć z którąś sieci konkurencji? To z pewnością nie będzie łatwe, ale cztery oddzielne sieci sprzedaży dla czterech różnych sieci to może być już trochę za dużo. Może właśnie nadchodzi pora uporządkowania tego stanu rzeczy, miejsca w centrach handlowych zaczyna już brakować...

Do sklepów Germanosa wejdzie oferta Netii - szczególnie ta najnowsza, szerokopasmowego Internetu opartego o bitstream access, a niedługo abonament głosowy dzięki WLR. Ponad 300 punktów sprzedaży daje niezłą siłę Netii i z pewnością zajmie ważne miejsce w oczekiwanym planie działania spółki na najbliższe 5 lat, który niedługo powinien zostać ujawniony. Być może dzięki szerokiej dostępności swojej oferty w tradycyjnych punktach sprzedaży Netia stanie się w końcu prawdziwą i realną konkurencją dla Telekomunikacji Polskiej.

Deutsche Telekom dzień wcześniej poinformowało, że wstrzymuje się z procesem zmiany marki Era na T-Mobile (pisaliśmy o tym w tej wiadomości) w związku z pewnymi niejasnościami wobec struktury własnościowej spółki, nie będą też podejmowane żadne daleko idące decyzje. Oznacza to, że DT widzi jakieś nieokreślone ryzyko potencjalnej konieczności oddania władzy w PTC. W tej chwili polska firma jest w momencie, kiedy wydaje się, że aktualna sytuacja związana z Germanosem może potężnie zaważyć na jej wynikach finansowych. Z pewnością Vivendi będzie miało pretensje o straty, które wyniknęły podczas sprawowania władzy przez ludzi DT i - jeżeli odzyska w jakiś sposób kontrolę nad PTC -będzie domagało się odszkodowania. Powstaje więc pytanie, czy aktualna sytuacja nie przyspieszy negocjacji między DT a Vivendi, które raz na zawsze wyprostują sprawy własnościowe i zapewni swobodę i stanowczość działania pełnoprawnego właściciela.

Pomijając nieodparte uczucie tymczasowości całego przedsięwzięcia pod nazwą P4 w oczekiwaniu na inwestora branżowego z prawdziwego zdarzenia i nieustającej propagandy sukcesu, należy przyznać, że… całkiem dobrze im wychodzi tworzenie takiej atmosfery wokół siebie. P4 gra ostro, często poruszając się na krawędzi i wymuszając różnorakie działania u konkurencji. Ciekawe, czym nas jeszcze zadziwi…
Dodaj do:
w sumie: 64
  • 0

    45.  2007-02-02 12:06:33

    Tomek- nie zapominaj że większość punktów germanosa to ich własne punkty! więc nie mogą się zbuntować i iść gdzieś indziej, tylko punktu franczyzowe mogą wypowiedzieć umowę i zmienić agenta (chociaż trzeba się wczytać w warunki umowy przedstawicielskiej)

  • 0

    46.  2007-02-02 13:58:11

    Plej cztery ma być niby według TVN24

  • 0

    47.  2007-02-02 14:00:56

    Nazwą będzie angielskie słowo kojarzące się z rozrywką a logo będzie w kolorze fioletowym. Wróżą że może to być Play4.

  • 0

    48. ~Michał  2007-02-02 14:17:20  host: acrc28.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wolta Germanosa to chyba najbardziej spektakularny efekt "wojny o Erę". IMHO zainteresowane strony stosują taktykę spalonej ziemi i obniżania wartości operatora, tak, aby ewentualnie zapłacić za niego jak najmniej. Sytuacja jak ze starej ekonomii.. producent bez dystrybucji jest nikim. Wbrew temu co napisał Witek (28) - uważam że bliskość sieci sprzedaży konkretnego operatora może być języczkiem u wagi, gdyż różnice w ofercie pomiędzy operatorami są naprawdę nieduże.. o czym świadczy też popularność przenoszenia numerów.. I Era moze naprawdę dostać po palcach. Ale DT i Vivendi mogą się ucieszyć.. kupno brakujących udziałow może być tańsze.

  • 0

    49. ~~  2007-02-03 09:10:49  host: eas240.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Michale takie bzdury opowiadasz że szok. Teorie spiskowe są dobre ale niestety brutalana prawda jest taka że Era od ponad 3 lat ma niby zarząd i niby właścicieli. Efekt widać gołym okiem. Teoria że to spisek ze strony DT i Vivendi to TOTALNA BZDURA. Nie rozumiesz podstaw ekonomi że obniżając wartość zakupu resztówek udziałów PTC obniża się również wartość WSZYSTKICH SWOICH DOTYCHCZASOWYCH UDZIAŁÓW. Czyli żeby zyskać kilkadziesiąt milionów na zakupie pozostałych udziałów STRACILI by kilkaset na utracie wartości już przez nich posiadanych.

  • 0

    50. ~szulak  2007-02-03 10:30:01  host: host-89-228-145-170.gorzow.mm.pl

    jestem ciekaw jak dalej sie potoczy sprawa w zwiazku z tym ze era straci taka duza siec sprzedazy!?! Germanos generowal duzy udzial sprzedazy dla ery poniewaz zajmowal sie tylko sprzedaza. napewno to sie odbije na planach sprzedazy jakie era zapewne sobie wymyslila. Zarzad Orange i Plusa napewno sie nabijaja z ery teraz, w sumie maja z czego. To jest ewidentna wina tylko i wylacznie ery ze miala zla umowe z Germanos i nie dbala o partnera. Jakby germanos byl zadowolony to nie myslalby o wspolpracy z P4. Teraz trzeba myslec jak wyjsc z takiej sytuacji. Jedynym rozwiazaniem moim zdaniem jest rozbudowa wlasnej sieci sprzedazy. Na szczescie era ma wlasne salony i sklepy ale to bedzie za malo jesli chca utrzymac plany sprzedazy. Zanim zdarza odbudowac siec sprzedazy po stracie germanosa troche czasu minie i odbije sie to tez na jakosci obslugi klientow ktorzy i tak juz stoja w mega-giga duzych kolejkach (tak przynajmniej jest u nas) Klienci strasznie narzekaja ze musza stac w duzych kolejkach pomimo ze sa 3 germanosy w miesie, poniewaz wola do nas przyjsc niz do nich albo nie maja wyjscia bo ich odeslali do nas.

  • 0

    51. ~marchew20  2007-02-03 15:34:15  host: c149-225.icpnet.pl

    ~szulak. Masz racje :D a w tym czasie co Era bedzie budowala siec sprzedaży P4 bedzie podbierala kilentow i o to chodzi... bedzie male trzesienie ziemi z kozyscia dla nas klientow :D ps: wietek a jaka cene zaproponowal Polkomtel P4 ;) Jak sadzisz kolo ilu gr bedzie minuta- zdradzisz cos wiecej ;) ?

  • 0

    52. ~kafka  2007-02-03 15:36:08  host: apn-99-33.gprspla.plusgsm.pl

    ale smiechowa byla ta prezentacja P4, ponoc po cenach jakie dali, wypadaloby nazwac te siec PAY zamiast play

  • 0

    53. ~Michał  2007-02-03 18:26:26  host: adq250.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ~~ - to nie jest spisek jak go nazwałeś. A niby zarząd i niby właściciele to nie przyczyna ale skutek. A co do "podstaw ekonomii" choć to nie podstawy ale ostra gra z bandami najemnych prawników po obu stronach , to właśnie Ty ich nie rozumiesz. Gdyby było inaczej - to DT i Vivendii dawno zawarły by pokój w zakresie krótko i sredniookresowej strategii ERY. Hocki klocki z zarządami, KRSami blokowaniem wypłat wynagrodzeń i regulowania zobowiązań czy też dopuszczenie do utraty kluczowego dystrybutora świadczą o tym, że żadnej ze stron nie zależy na wzroście wartości ERY aż do wygranej czyli przejęcia kontroli nad ERĄ (na co liczy każda ze stron)

  • 0

    54. ~  2007-02-04 10:16:24  host: host-89-228-145-170.gorzow.mm.pl

    Wlasnie, obecnie wlascicielem ery (nie wiem czy na zawsze czy tylko tymczasowo) jest DT. Wydaje mi sie ze raczej nie sa jakos nadzwyczaj sklonni inwestowac w ere, chocby ostatnia decyzja o wycofaniu sie ze zmiany marki z era na t-mobile (tzw. rebranding). Czyli wola nie pakowac kasy w ere bo sie boja. Tak samo moze byc z innymi rzeczami, czyli rozwoj sieci (polepszenie zasiegu) czy rozwoj sieci sprzedazy. No i tu sa moje wielkie watpliwosci czy jako glowny udzialowiec ERY, DT dobrze sie sprawuje, moim zdaniem slabo dbaja o swoja firme. Jakby im nie zalezalo, wsio wisialo, moze dlatego wlasnie odszedl Germanos.

  • 0

    55. ~Michał  2007-02-04 11:39:50  host: adr96.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kto jest właścicielem Ery (dokładniej - większościowym udziałowcem)to nie wie NIKT - nawet sądy mają na ten temat różne zdania. Na dzień dzisiejszy w KRSie chyba jest nim DT. Na celowe obniżanie wartości firmy aby ją tanio kupić - jest wiele przykładów nie tylko z naszego podwórka. Rebranding byłby raczej "potwierdzeniem własności" Skoro DT się z niego wycofał, to oznacza tylko jedno: sprawa własności ERy nie jest przesądzona. Do władz spółki nikt sensowny nie będzie się pchał bo jeżeli Vivendi wygra to zacznie się tropienie winnych "działaniu na szkodę właściciela" - czyli że coś można było zrobić inaczej - a co za tym idzie żądania odszkodowań.. po co kłaść głowę.. Na pewno ERA na tym cierpi.

  • 0

    56. ~szulak  2007-02-04 13:49:54  host: host-89-228-145-170.gorzow.mm.pl

    wiadomo kto jest teraz wiekszosciowym udzialowce ery - DT ale zachowuja sie jakby to sprawialo im problem. zamiast polepszac zasieg i rozwijac to robia to z jakims lenistwem, Plus i Orange jakos bardziej agrsywnie rozwijaja swoja siec i to samo jest w innych dziedzianach

  • 0

    57. ~jojo  2007-02-04 18:14:03  host: ekj118.internetdsl.tpnet.pl

    Nie narzekajcie. U mnie Era wreszczie postawi BTS-a w Łubiance! Po tylu latach się doczekałem. ;-D Mam tylko nadzieję, że to nie ściema i że faktycznie do tego dojdzie...

  • 0

    58. ~koń który mówi  2007-02-05 11:44:30  host: very.crazy.internetserviceteam.com

    Moje zdanie jest takie: Era to zbędna w Polsce sieć, absolutnie nic "nie wnosząca do tematu". Jest mocny Plus, z bardzo drogą i stabliną infrastrukturą (między innymi top klasy sprzęt AXE w stacjach bazowych i to ten o największych pojemnościach). Jest też Orange, który ze wszystkimi swoimi wadami ma też jakieś tam zalety, choćby większą elastyczność cenową od Plusa. A Era? To taka sieć nijaka powiedziałbym. Śmieszne błękitne saloniki, mało kompetentni sprzedawcy (w jednym z głównych salonów wiedziałem więcej od sprzedawcy o bieżącej promocji i jeszcze się próbował kłócić ze mną...), jakieś to wszystko nijakie. Chyba Germanos dostrzegł to samo, może robili jakieś analizy z których wynikało, że sprzedaż spada lub że kończą się żniwa w Erze i jakby brak świeżej krwi. Przejście Germanosa do Netii to jedno z ciekawszych i bardziej spektakularnych zdarzeń na rynku od wielu lat. W połączeniu ze sprzedażą Net24 i WLR-u może to przynieść naprawdę niezły efekt. Dziwić się tylko Erze, że wiedząc o sile Germanosa tak mało starali się dbać o tę sieć sprzedaży. Może to świadczyć o kłopotach finansowych Ery lub potężnych dylematach na szczeblu zarządu. Wiązać się z firmą o tak słabej polityce absolutnie nie warto. Oby się nie okazało, że wkrótce główne skrzypce w Polsce zagra Plus z Ideą, następnie dołączy do tego Netia (na pojemnościach Plusa), a Era zacznie walczyć o przetrwanie i obronę swojej pozycji. Ale z pustego i Salomon nie naleje, niestety.

  • 0

    59. ~Michał  2007-02-05 21:56:20  host: adx68.neoplus.adsl.tpnet.pl

    taa Koniu, histeryzujesz. ta niepotrzebna era ma ciągle >10 mln abonentów, nie ma kłopotów finansowych, dobra ofertę w paru segmentach rynku, a "jedynie" wojenke wśród właścicieli. Trwa ona juz na tyle długo, że zaczyna mocno rzutowac na działalność ERY, ale wiadomości o jej śmierci sa mocno przesadzone.

  • 0

    60. ~  2007-02-06 01:51:08  host: 212.122.214.218

    koń ty chyba ryczysz a nie mówisz Era ma najwięcej klientów ABONAMENTOWYCH z wszystkich sieci, największe zyski i NAJLEPSZĄ ofertę dotyczącą zakupu telefonu w abonamencie, i najlepszą ofertę na kartę zdaniem niezależnych obserwatorów rynku Porównaj sobie cenniki to może to zobaczysz. Takie są fakty a ty je jakos przerysowujesz dziwnie...

  • 0

    61. ~  2007-02-06 21:57:16  host: p09-03.opera-mini.net

    Fajnie sobie dyskutujecie, tylko założenia są błędne. Germanos został połączony z p4 jako firma, a nie zmienił sobie operatora. Formalnie to już jest jeden byt. I to jest rewolucja, bo teraz p4 ma 10 razy więcej własnych sklepów niż pozostali razem wzięci.

  • 0

    62. ~tw e ety  2007-02-07 17:51:40  host: ptcnat.era.pl

    Koniu! koń by się usmiał z twoich wywodów... Nigdzie nie ma takich telefonów w promocji jak w Erze, w Plusie i Orange w promocji rzucają leżaki magazynowe których nikt nie chce.. Era ma także najsilniej rozpoznawalne submarki: Heyah oraz BlueConnect

  • 0

    63. ~he  2007-02-19 09:23:20  host: bzt183.neoplus.adsl.tpnet.pl

    no wlasnie, przez te ich telefony traca, bo jakbyscie byli w temacie to byscie wiedzieli, ze opek nie zarabia na fonach tylko do nich doplaca!! to jest zlo konieczne dla opow bo musi klienta przyciagnac, ale z samego foan nei zarobi.

  • 0

    64. ~dziki  2007-02-27 12:01:49  host: dvb1.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Germanos chyba się przeliczył bo P4 z jak piszą w Twojej Komórce z budową własnej sieci jest w lesie a PLAY to będzie PLAY-ta bo obiecują oferować usługi które nie mogą być oferowane. A dealerzy Mobile Phone nie chcą słuchać już bajek jak będzie wpaniale bo muszą z czegoś żyć Germanos jeszcze będzie błagał ERE żeby mógł sprzedawać dalej jej usługi.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-174-129-148-239.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

LG G6 czy Huawei P10?

LG G6 czy Huawei P10?

 

Zobacz wynik | Opinie (9)

Archiwum Ankiet