Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły TP jak zwykle przeciw projektowi UKE

TP jak zwykle przeciw projektowi UKE

Witold Tomaszewski 28 Października 2008 12:09

0 0
Odnosząc się do trwających właśnie konsultacji UKE dotyczących ogólnokrajowego przetargu na bezpłatny dostęp do Internetu Telekomunikacja Polska stwierdza, że każdy pomysł na popularyzację Internetu w Polsce jest warty zastanowienia. Ten jednak skreśla na starcie.



UKE konsultuje właśnie projekt konkursu na bezpłatny Internet. W założeniach podmiot, który wygra częstotliwości, 20% zasobów będzie musiał przeznaczyć na świadczenie bezpłatnych usług. Będą one jednak poważnie ograniczone - m.in. prędkość do 256 kb/s, miesięczny transfer do 500 MB, czas trwania sesji do 30 minut. Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

Zdaniem TP trzeba jednak pamiętać, że bezpłatny, ogólnopolski Internet dla wszystkich to mit, tak samo jak bezpłatne obiady dla dzieci, czy leki dla emerytów - zawsze ktoś musi za niego zapłacić. Telekom uważa, że w tym wypadku większość klientów złoży się na tych, którzy będą surfować za darmo. TP słusznie zauważa, że żaden operator nie będzie przecież dopłacał do swojej oferty.

Bezpłatny Internet rzeczywiście nie będzie oferowany w przez operatora-filantropa. Trudno znaleźć gdziekolwiek taką ofertę. Na całym świecie zdaje się jednak wyraźnie widać trend obniżania progu wejścia w konkretne usługi multimedialne - nie tylko Internet, ale wideo na żądanie, gry komputerowe czy telefonię. Było to wręcz słowo-klucz na ostatnim Broadband Forum w Brukseli. Jest to możliwe dzięki częściowemu bądź wręcz całkowitemu finansowaniu usług z wpływów reklamowych. Tak też będzie zapewne w wypadku polskiego, "darmowego" Internetu - podczas przeglądania stron będą pojawiały się dodatkowe reklamy serwowane przez operatora, co pozwoli mu pokryć koszty świadczenia gratisowej usługi.

Propozycja, którą nazywa się darmowym Internetem to proteza, która naszym zdaniem nie będzie satysfakcjonująca dla klientów. Kto w dobie multimediów i coraz tańszego dostępu, zadowoli się Internetem, który samoczynnie rozłącza się co 30 minut, a w miesiącu można ściągnąć maksymalnie 500 MB danych, po czym koniec z surfowaniem? - pisze TP w opinii.

Wydaje się, że TP ciągle tkwi w tej samej, mylnej wizji rozwoju rynku zapominając o fundamentalnej rzeczy - pozytywistycznej "pracy u podstaw", edukacji, a co za tym idzie, kreowaniu w przyszłości popytu na bardziej zaawansowane usługi. Czy ktoś, kto dziś nie ma Internetu i z niego wcześniej z reguły nie korzystał, wie od razu o wszystkich jego możliwościach? Czy będzie w stanie w pełni wykorzystać ten 500-megabajtowy limit? Wydaje się, że na pewno nie w pierwszych miesiącach swojej sieciowej przygody. Później - kto wie. Jeżeli będzie mu to za mało, wtedy być może skorzysta z usługi TP. Tyle, że bez tego wstępnego okresu "edukacji" może nie mieć świadomości wygody posiadania dostępu do sieci ani możliwości, jakie to za sobą niesie - czyli nie będzie właśnie tym "wykreowanym popytem" i może nigdy nie kupić takiej usługi. Uśmiech na twarzy wywołuje też wycinek z cennika neostrady tp sprzed raptem 24 miesięcy - umowa na 2 lata, prędkość 128 kb/s, limit 5 GB, cena prawie 60 zł…

Taka oferta nie powinna być konkurencją dla komercyjnych operatorów - konstatuje TP. I to chyba jedyne zdanie, z którym należy się zgodzić i które wydaje się prawdziwym powodem takiego nastawienia TP do projektu UKE. Na taką konkurencyjną formułę nie zgodziłaby się Komisja Europejska. Poza tym sama TP stwierdza, że ta ograniczona oferta jest tylko protezą, więc jej cała opinia w tej sprawie wydaje się być co najmniej sprzeczna, a na pewno krótkowzroczna.
Dodaj do:
w sumie: 40
  • 0

    21. ~roman  2008-10-28 20:21:37  host: host-89-229-7-62.torun.mm.pl

    tepsa mówi nie bo tepsa wie ilu ma klientów którzy nie przekraczają 500 MB i ich straci, i nie zyska nowych w tym segmencie rynku. Bo są przecież tacy klienci którym internet służy do obsługi banku, poczty, przeczytania wiadomości, znalezienia numeru telefonu, informacji o leku czy gabinecie lekarskim itp drobnych sprawach acz bardzo ułatwiających życie. Tym zapewne wystarczy ten limit i zapewne podziękują tepsie.

  • 0

    22.  2008-10-28 21:08:06

    Witku - dziękuję Ci za ten artykuł. Nie potrafię zrozumieć tej firmy - podejrzewam, że nie znajdziesz pracownika, który zrozumie TP. Pozwolę sobie na porównanie i przypomnę "społeczne" działania Tp czyli np telefon do mamy w szpitalach - czemu mali pacjenci maja tylko kilka impulsów, a nie nielimitowany dostęp do telefonu. Albo czemu szkoły dostają zwykły DSL na tyle komputerów w pracowni, a nie jakieś symetryczne łączę. Moje "argumenty" są bez sensu, dokładnie tak samo jak krótkowzroczne myślenie TP. !!! TP powinna zatrudnić osoby które mają sprawne mózgi zamiast "protez" !!!

  • 0

    23. ~jarekt  2008-10-28 21:27:51  host: ecc86.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Witek nie wytrzymal i wygarnal :) Gratuluje zwiezlej i latwo przyswajalnej formy. Co jak co ale jesli chodzi o dostep do Internetu to jest to dziedzina w ktorej powiedzenie, ze apetyt rosnie w trakcie jedzenia potwierdza sie nadzwyczajnie. Taki darmowy internet to zyla zlota dla TP w dluzszym okresie i szansa na radykalna poprawe informatyzacji spoleczenstwa. Ile MB potrzeba zeby babcia sprawdzila sobie rozklad pociagow czy pogadala chwile przez Skape'a z wnuczkami? Dzieki takiemu posunieciu bylaby realna szansa na prym w UE...

  • 0

    24.  2008-10-28 21:33:50

    Tutaj akurat zgadzam się ze stanowiskiem TP. Wszystko kosztuje, począwszy od energii do propagowania sygnału, a skończywszy na obsłudze i systemie informatycznym, który dopilnuje całości. Socjalizm w czystej postaci, chyba sami nie wierzycie, że można komuś wcisnąć internet za reklamy. Nawet jeśli będzie wymagać jakiejś aplikacji dostępowej, to powstanie jakiś "banner killer", a wszędobylscy i bardzo zdolni informatycy raz dwa załatwią aplikację do omijania limitu 500 MB oraz automatycznego reconnectu po kilkudziesięciu minutach.

  • 0

    25.  2008-10-28 22:28:51

    gilbert3 - no a ilu takich informatyków znajdziesz? większość będzie korzystała zgodnie z zasadami. Nie lubię ludzi którzy dobrą inicjatywą chcą stłamsić, bo "Polak przekręciarz" i tak zepsuje i oszuka. Przez takich ten świat jest do dupy. Nie wiem jak tobie, ale mi zdarza się dawać innym coś bezinteresownie, a komunistą nie jestem. Czasem radość z dawania jest lepsza niż z brania - pamiętaj tylko - w naszym kraju żyją dobrzy ludzie!

  • 0

    26.  2008-10-28 22:30:27

    Przynajmniej część z nas

  • 0

    27. ~Ludwik  2008-10-29 07:33:37  host: 212.160.172.70

    Skoro UKE ma takie pomysły, to dlaczego Rząd nie weźmie pdo swoje finansowe skrzydła tak szczytnych pozytywistycznych celów ? Odnoszę wrazenie, że za każdym razem, gdy ktoś chce robić deal to zaczyna się to "jazdą" na "cudzych plecach" ! Zgadzam sie z tezą, że podstawą upowsze chnini anowych technologi jest element edukacyjny społeczeństwa i taką rolę ma pełnić dostepnośc do np. Internetu. Ale można to robic w szkole, bibliotece publicznej, uczelnianej etc. które może finansowac specjalny program rządowy. Czas filantropów i czynów społecznych w imię cudzych idei juz się skończył. Drzemią jeszcze tu i ówdzie elementy cwaniactwa opartego na biciu "silniejszego". Ale teoraia i praktyka kapitalizmu opiera się na "grze rynkowej" a nie na ręcznym sterowaniu - tak nas uczono. A kapitalizm polski jest chyba trochę "przesterowany" - "politycy - ekonomiści" boją sie puścić cugle bo ... ? No właście dlaczego ? Bo nie będzie interesu ?

  • 0

    28.  2008-10-29 08:38:49

    ~lukasm - oni doskonale wiedzą! A ponieważ mają dużą szansę na wygranie, mają takie a nie inne stanowisko. Zresztą każdy katkie ma, tyle, ze Tepsa jest w stanie się do tego przyznać ;-) Ten przetarg to "przy okazji" darmowy internet przecież. W 80 bodaj procentach to ma być normalna komercyjna oferta. A gdzie będęą budować komercyjną ofertę? Na wsi, zeby 20% dać tym co nie mają nawet komputera? Dzieciakom, zeby liznęły za darmo internetu? A czy biuro szeryfa ma za te 20% płacić? Zdaje się, że jednak nie. Tak wiec projekt wg mnie jest trochę zbyt "romantyczny" ;-) Byłby sensowny gdyby powiedzieli - wygracie przetarg jesli zbudujecie sieć nie dla 75% ludności a na 75% powierzchni kraju i wam zapłacimy za utrzymanie tych 500 megabajtów z szybkością 256 kilobitów w sesjach po 30 minut... Inaczej nie widzę sensu ;-)

  • 0

    29.  2008-10-29 09:02:17

    ciekaw jestem ileż to się chętnych zgłosi do przetargu? Witek, może zrobisz ankietę? Ja stawiam na jednego góra dwóch chętnych ;-)

  • 0

    30.  2008-10-29 09:41:46

    Ludwik: bo państwo powinno ograniczać swoją rolę do minimum. Daje częstotliwości - i da je najprawdopodobniej tanio...

  • 0

    31.  2008-10-29 09:43:25

    wlo: będzie punktowanie przede wszystkim budowanie sieci na terenach wykluczonych cyfrowo. NAJPRAWDOPODOBNIEJ będzie 18 przetargów - po każdy na województwo. Więc to nie będzie straszna kasa, jeżeli chodzi o inwestycje. W poszczególnych województwach może być po kilku chętnych.

  • 0

    32.  2008-10-29 15:47:57

    No to rzeczywiście łatwiej będzie znaleźć chętnych... Ciekawe natomiast jak dużo chętnych będzie na poszczególne obszary? Bo sytuacja może być dokłądnie taka sama - np. podkarpackie - jeśli kryterim będzie procent mieszkańców, "biedne dzieci" z bieszczadzkich wiosek raczej na darmowe poznawanie internetu nie będą mogły liczyć?

  • 0

    33.  2008-10-29 15:49:01

    Cociaż... To pasmo o sporej propagacji będzie, więc kto wie... Popieram, chociąz sceptycznie podchodzę do pomysłu - w sensie jego "wypalenia".

  • 0

    34. ~mieeetek  2008-10-30 16:32:15  host: 212.160.172.70

    No dobra, darmową służbę zdrowia już mamy, czas na darmowy internet :-D

  • 0

    35. ~scatman  2008-10-30 22:29:54  host: 77.252.182.100

    tak ale TP obowiązuje tez coś takiego jak misja. TP jako firma i tak była na uprzywilejowanej pozycji od lat. Wszystkie inne sieci telekomunikacyjne i tak musiały budować swoją siec od podstaw, studzienki, itd. TP odziedziczyła od telekomunikacji polskiej całą infrastrukturę do której szczelnie broniła dostępu. Jak ktoś próbował kiedyś wynająć studzienkę od TP pod swój kabel ten wie. Monopol pozwalał jej na budowanie potężnego zaplecza finansowego i dopiero po wielu latach uwolnienie pętli abonenckiej pokazało na co stać konkurencje np. Netię Tp zawsze płakała, ale instytucje państwowe w 99 % korzystają z ich oferty. Krowa która dużo ryczy......

  • 0

    36.  2008-10-31 18:24:47

    ~scatman - że co? MISJA? A co oni, misjonarze są? Odziedziczyła? To uważasz, że ciągle na kablach z '64 albo '72 roku jedziemy?

  • 0

    37.  2008-11-01 09:48:11

    wlo: takie, a nawet starsze kable, to w Warszawie wcale nie nie taka rzadkość... ;-)

  • 0

    38.  2008-11-02 14:31:02

    WitekT - hmmm... to zdaje się nie mieszkam na takiej prowincji jakby się mieszkańcom Stolycy wydawało!! ;-D

  • 0

    39. ~sctaman  2008-11-05 03:36:55  host: 77.252.182.100

    Misja - usługa powszechna za którą TP między innymi bierze dopłatę. Internet zresztą ma być w UE do 2010 usługa powszechną dlatego tez TP nie jest wsmak. Kable z lat 70 w sieci TP to powszechne zjawisko a nie wyjątek. Główne trasy jak najbardziej zgadzam się ze są nowe linie ale zapraszam np na polską wieś. Złodziejska prywatyzacja "polskiego" operatora.

  • 0

    40. ~pepe  2008-11-12 21:41:25  host: aalo84.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zastanawia mnie wasze plucie na tą firmę ,macie jakieś udziały w TP, Energetyka to też monopol i planują 40% podwyżki,co o tym powiecie a biegiem po świeczki do kiosku bo wam drobnych zabraknie na prąd do kompów......

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-150-10.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jakiej blokady ekranu w telefonie używasz?

Blokowanie ekranu wzorem nie takie bezpieczne

 

Zobacz wynik | Opinie (5)

Archiwum Ankiet