Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Test telefonu Orange Reyo

Test telefonu Orange Reyo

Arkadiusz Dziermański 8 Kwietnia 2014 18:35

0 0
Od wielu lat różni operatorzy komórkowi sprzedają telefony sygnowane własną marką. Najczęściej są to telefony chińskich marek, delikatnie przemalowane i podpisane logiem operatora. W Polsce w ten trend wpisał się między innymi Plus swoimi Plusfonami. Pod tą, jakże swojską nazwą, kryły się produkty Huawei. Przyznam, że tylko raz miałem nieprzyjemność używać Plusfona i wrażenia były nieziemskie. Tak jak swego czasu zawsze narzekało się na strasznie nielogiczne menu w Sagemach, tak przy Plusfonie było one banalnie proste. Koniec końców, furory Plus swoimi telefonami nie zrobił. W międzyczasie Orange i Era romansowały z HTC, zmieniając ich produkty na odpowiednio Orange SPV i Era MDA, które były chyba najbardziej cenionymi "adaptacjami" w naszym kraju. Później ukazały się jeszcze i przeszły kompletnie bez echa, Orange Vegas oraz Atlanta.



Następnie przyszła pora na smartfony z Androidem w postaci Orange San Francisco, czyli ZTE Blade, który w swojej oryginalnej formie był sprzedawany w Play, jak również pod nazwą RBM One. I to już było coś. Wszystko dlatego, że Blade wyróżniał się pośród innych Androidów z niższej półki ekranem o rozdzielczości z wyższej półki (jak na tamte czasy), czyli 480 x 800 pikseli.

Orange nie rezygnuje ze swojej współpracy z ZTE, wypuszczając tym razem na rynek Orange Reyo, czyli oryginalnie ZTE Blade Q Maxi. Wyróżniającą się cechą, która z pewnością przyciąga wielu potencjalnych i nie do końca świadomych kupujących, jest bardzo duży wyświetlacz o przekątnej 5 cali. Oprócz tego dostajemy typowy, "chiński" standard, czyli dwurdzeniowy procesor MediaTeka, grafikę Mali-400 oraz gigabajt pamięci RAM. Orange Reyo z pewnością nie zadowoli bardziej wymagającego użytkownika, ale co z tym początkującym użytkownikiem smartfonów? Czy pomarańczowy Blade Q Maxi sprawdzi się w tej roli? Przekonajmy się.

Zestaw

Zestaw sprzedażowy składa się z kabla USB, ładowarki sieciowej oraz standardowego pliku ulotek. W przypadku niektórych ofert w Internecie, dodawane są też słuchawki. Natomiast zestaw testowy, który otrzymałem... zdziwił mnie, bo tak zapakowanego telefonu jeszcze nie dostałem. Telefon był owinięty kilkakrotnie, bardzo grubą warstwą folii bąbelkowej, następnie owinięte to było ładowarką i kolejnymi warstwami folii. Milimetrów zabrakło żeby pociął kabel rozcinając zawiniątko. Tyle jeśli chodzi o moje przeżycia związane z paczką. Wracając do zestawu sprzedażowego, jest skromnie, ale też standardowo.

Zobacz: inne filmy z kategorii Nasze testy


Wygląd zewnętrzny

"O! Kupiłeś w końcu tego Samsunga?!" Nie, nie kupiłem Samsunga. To Orange Reyo, ale wystarczyłoby po jednym logu Samsunga z przodu i z tyłu, żeby ponad 90% społeczeństwa było przekonane, że to flagowy model koreańskiego producenta. Biały kolor, wyraźnie zaokrąglone rogi obudowy, wielki wyświetlacz, taki sam kształt głośnika rozmów... Tyle wystarczy żeby przekonać przeciętnego Kowalskiego. Bardziej wprawione oko od razu zauważy choćby brak sprzętowego guzika Home pod ekranem. Zamiast niego mamy trzy standardowe, pojemnościowe przyciski. Nad nimi znajduje się wyświetlacz o przekątnej 5 cali. Głośnik rozmów rzeczywiście wygląda jak w Samsungach, ale już elementy umieszczone obok niego mają zupełnie inny układ. Po jego lewej stronie znajduje się kamera do wideorozmów, a po prawej czujnik oświetlenia oraz zbliżeniowy. Przyciski regulacji głośności, wzorem Samsungów, znajdują się na lewym boku obudowy.

‹ Poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | Następna ›
Dodaj do:
w sumie: 46
  • 1

    27. ~Mobilny  2014-04-11 19:39:19  host: h232185.net.pulawy.pl

    orson_dzi: "Orange Reyo z pewnością nie zadowoli bardziej wymagającego użytkownika" - bardziej wymagający nie wybierają lowendów, "Orange Reyo z pewnością nie zadowoli bardziej wymagającego użytkownika" - sugerujesz, że droższy byłby lepszy, "O komfortowej rozgrywce w Real Racing 3 musiałem zapomnieć. Płynność obrazu uniemożliwiała jakąkolwiek wygodną rozrywkę." znowu zapominasz, że to lowend i wymagasz płynności w zaawansowanych grach, "Skromnie, podstawowo, ale chyba nikt nie spodziewał się LTE i NFC?" - to lowend, "Radio FM otrzymało bardzo ascetyczny wygląd" patrz RadioFm ma - a niektóre highendy nie mają, "Z plikami .mp4 w rozdzielczości 1080p było już minimalnie lepiej," - naprawdę?, I last but not least: Jego cena nie oscyluje w granicach 500zł - z drugiej ręki. Maks 430 allegro nowy, używki bliżej 400, a na lokalnych serwisach jeszcze taniej.
    Ale jeszcze jedno: "a także coś na wzór Swype, czego nie polecam. Uzyskanie w ten sposób pożądanego wyrazu nie raz bywa strasznie trudne do wykonania. " Co? przestaw słownik na polski, a poważnie bez problemu po kilku dniach.

  • 0

    28.  2014-04-11 21:30:25

    25, Mobilny - Oj sporo. Mi na przykład jeszcze żaden producent nie sprezentował telefonu, tymczasem blogerzy zdarza się, że nawet się tym chwalą - zabawki za kwoty rzędu 3 tys. zł, nie jakieś tam tanizny. Gdybyś dostał np. iPhone'a 5s 64 GB w prezencie, to napisałbyś jego negatywną recenzję? Podejrzewam, że i ja miałbym problem z zachowaniem pełnego obiektywizmu. Z ręką na sercu zapewniam Cię, że takie rzeczy się dzieją, ale nie zamierzam wskazywać konkretnych stron czy darczyńców. Mógłbym tym sposobem skrzywdzić te osoby, które prezent otrzymały nieco na siłę od działu marketingu danego producenta. Nie o to jednak chodzi w całej tej dyskusji. Reyo dostałem tylko na kilka dni, ale konstrukcja tego telefonu serio nie jest najlepsza, nawet jak na jego niewysoką cenę. Powiększanie ekranów, z jednoczesnym wyszczuplaniem obudowy przynosi konstruktorom dodatkowe utrudnienia. ZTE nie jest tu wcale osamotniony. Problem naprężeń ma też nietani, ekstremalnie smukły tablet Sony - Z1 Tablet, o czym niebawem w recenzji.

  • 0

    29. ~Mobilny  2014-04-11 21:50:50  host: h232185.net.pulawy.pl

    LuiN - "Gdybyś dostał np. iPhone'a 5s 64 GB w prezencie, to napisałbyś jego negatywną recenzję? Podejrzewam, że i ja miałbym problem z zachowaniem pełnego obiektywizmu." przed czy po jej napisaniu? ;) Dla mnie szajs ala kominek to żadne źródło wiedzy i informacji.
    O naprężeniach wiem za dużo (studia) - uważasz, że w tym leży problem?

  • 0

    30.  2014-04-11 22:23:49

    29, Mobilny - Nie o Kominka mi akurat chodziło;-) Z naprężeń specjalnej edukacji może nie miałem, ale tak jak łatwiej jest złamać długi i cienki kij, niż gruby i krótki, tak i łatwiej wyginają się smukłe telefony o dużych ekranach, niż te bardziej krępe. Da się temu zaradzić nawet i bez jakichś specjalnych metalowych wzmocnień. Nie brakuje w końcu dużych, plastikowych telefonów, które się nie wyginają. PS. Jak zaczniesz już tak męczyć swoją sztukę, to zwróć uwagę jak pięknie mieni się naprężony ekran.

  • 0

    31. ~s@s.pl  2014-04-12 09:38:13  host: aeio181.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Rozbawia mnie na siłę bronienie tandety. Pewnie przez pracowników Orange. Poza tym na porządny telefon można wydac 1 tys. i po prostu sie nim cieszyć (sony, htc, lumia 920). A nie potem narzekac na beznadziejny dźwięk, na mulenie, tandetną obudowę i słaby ekran).

  • 0

    32. ~gościuuuuu  2014-04-12 12:36:03  host: plus-96-193.polkomtel.com.pl

    A tak w ogóle - jaki jest sens porównania czegokolwiek z czymkolwiek? Który lepszy Z2 czy S5? BMW 750 czy Merc 600? Lambo czy ferrari? Dla jednego lepszy będzie X bo... a dla innego Y bo... Jest to normalne. Każdy z nas wybiera TO co jest DLA NIEGO dobre i tyle. Zobaczcie stałą walke producentów kart graficznych do kompów. Co kilka m-cy nowa karta. I co z tego? NIC. Bo przeciętny uzytkownik i tak nie wykozsyat ich pełnych mozliwości (nie pisze o graniu) a nawet jak coś to nie zminia karty co kilka miesięcy (choć pewnie się i tacy znajdą). I wracając do tematu telefonu jest to smartfonik o pewnych mozliwościach i jeżeli ktoś chce od niego innych to niech zmieni dostawce odpowiednich specyfików. Z pewnością znajdzie swoją nisze jak wszzystko i porównywanie do innych (a bardziej wykłucanie się) przypomina "kto wyzej naszcz... nasiusia"

  • 0

    33. ~as  2014-04-12 14:50:31  host: 5.174.70.91

    fajniejszy test reyo jest dla mnie na gsmonline.pl. Smartfon warto rozwazyc przy zakupie za1zl przy niedrogim abonamencie. Jest konkurencyjna prpozycja i mialem go w rekach kilka razi i uzywalem kilka dni. Pozostawil pozytywne wrazenia i nie pamietam problemow z jego uzytkowaniem. @28 nie zgadzam sie, ale na forum publicznym nie bede tematu poruszac i wytykac palcem.

  • 0

    34.  2014-04-13 11:08:13

    taka mała prośba może byscie w końcu zatrudnili jakaś dziewczynę do testowania telefonów? bo facet nie potrafi w recenzji oddać większości rzeczy. kobieta potrafi napisać zarówno o wyglądzie jak i o parametrach, ale głównie o ich praktycznym zastosowaniu. trochę w telefonach pracowałam i wiem, że są takie dziewczyny, które naprawdę się znają lepiej od facetów. pomyślcie o tym

  • 0

    35.  2014-04-13 12:19:02

    34, niki1990 - odkąd współpracuję z Telepolis, czyli już od prawie 7 lat, pomysł ten siedzi w mojej głowie. Aktywnie zachęcam koleżanki, dostawałem nawet próbne teksty, ale "tej jedynej" dla Telepolis jeszcze nie spotkałem. Zgadzam się w 100%, że dodatkowy, kobiecy punkt widzenia byłby na wagę złota.

  • 0

    36. ~.  2014-04-13 13:06:01  host: 5.174.70.91

    wlasnie nie testerek sprzetu, nisza do zrobienia.

  • 1

    37. ~Jacek  2014-04-13 13:08:09  host: 093105195234.skierniewice.vectranet.pl

    @ 35 Nie zeby kogos reklamowal specjalnie ale moze warto nawiazac wspolprace z ta dama https://www.facebook.com/ZielonaBlondynka Dziewczyna robi naprawde fajne filmiki zwiazane z telefonami,grami i ma bardzo przyjemny glos.

  • 0

    38.  2014-04-13 13:44:01

    37, Jacek - niestety kanał na YT nie istnieje, więc trudno cokolwiek stwierdzić.

  • 0

    39. ~Jacek  2014-04-13 15:43:05  host: 093105195234.skierniewice.vectranet.pl

    @38 No wlasnie teraz to zauwazylem ale ona robila naprawde fajne recenzje.Na forum android.com.pl zamieszczala swoje filmiki stamtad tez ja znam.Jesli faktycznie szukacie do redakcji kobiety to napiszcie do niej maila i niech wysle wam jakis swoje filmik,recenzje.Chyba ze zrezygnowala z tej formy "promocji"

  • 1

    40.  2014-04-15 08:02:01

    35.Luin ja wam mogę recenzje pisać, proszę bardzo. w telefonach siedzę ok 8 lat, także je naprawiając, sprzęt dla siebie zmieniam mniej więcej co 2 miesiące,i zawsze biorę coś nowego do "testów", więc chyba się trochę znam,prawda?

  • 0

    41.  2014-04-15 15:04:43

    niki1990: a co masz teraz? I co możesz wziąć ewentualnie fajnego na testy? :-)

  • 0

    42.  2014-04-15 18:32:03

    41. WitekT aktualnie przejściowo galaxy gio (testu nie macie). a na testy mogę wziąć wszystko co mi dacie. obiecuje że będzie rzetelnie i merytorycznie ;-) ale u mnie test jest konkretny. mój adres email macie.

  • 0

    43.  2014-04-17 18:44:23

    41. WitekT 35.Luin właśnie zdobyłam parę dni temu Prestigio MultiPhone 5500 DUO. chcecie recenzje??

  • 0

    44.  2014-04-17 20:56:46

    niki1990: wyślij mi maila, uzgodnimy warunki. :-)

  • 0

    45.  2014-04-18 09:24:26

    szkoda że tu nie ma wiadomości prywatnych. napisałam wam też na fb
    szynszylek1990@gmail.com

  • 0

    46. ~klahdj  2015-07-24 15:31:28  host: public-gprs516893.centertel.pl

    Ja swój posiadam od niecałego roku. Przeszłam na niego z xperii i..jestem baardzo pozytywnie zaskoczona. Wszystko śmiga jak należy, bateria przy intensywnym użytkowaniu z włączonym w tle internetem, facebookiem i innymi aplikacjami trzyma spokojnie cały dzień i kawałek kolejnego :) Tylko aparat, no cóż..mógłby być lepszy. I gdyby było więcej pamięci już całkiem super. Taka cegiełka nie do zajechania, w przeciqiwństwie do samsungów... ;)
    Polecam!

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-144-36-228.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet