Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Test telefonu Nokia Lumia 530

Test telefonu Nokia Lumia 530

Damian Dziuk 29 Listopada 2014 21:05

2 4
Po przejęciu Nokii przez Microsoft do końca nie było wiadomo, co amerykański gigant zamierza zrobić z fińską marką oraz serią Lumia w ogóle. Po upływie ponad roku od tego ważnego dla całego rynku mobile wydarzenia dość niespodziewanie światło dzienne ujrzała w całości "microsoftowa" Lumia 535, przypieczętowując tym samym koniec Nokii, przynajmniej w postaci, w jakiej do tej pory ją znaliśmy. Mimo to na rynku wciąż dostępne są liczne urządzenia dumnie prezentujące fińskie logo, w tym zaprezentowana nie tak dawno Lumia 530, będąca następczynią najbardziej popularnego modelu opartego o mobilne okienka - Lumii 520. Przed nowym modelem stoi więc bardzo trudne zadanie pobicia kolejnego rekordu sprzedaży i dalszej popularyzacji systemu Windows Phone, szczególnie na niezbyt rozwiniętych rynkach. Czy podoła? Wydaje się, że niektóre kompromisy względem pierwowzoru mogą mu w tym przeszkodzić.



Zestaw

W pudełku, poza samym telefonem i baterią, znajdziemy jedynie jednoczęściową ładowarkę - widocznie producent uznał, że modularne ładowarki z osobnym kablem USB należą się wyższej półce cenowej. Brakuje też jakichkolwiek słuchawek oraz innych akcesoriów, choć przy tej cenie jest to jeszcze zrozumiałe.

Design

Lumia 530 jest dość pokaźna. Na tyle pokaźna, że względem swojej poprzedniczki przytyła niemal 2 milimetry, co zdecydowanie czuć w dłoni. W dodatku kształt całej bryły stał się bardziej obły i masywny, co tylko dodatkowo wzmocniło i tak już nie do końca pożądany efekt. Całość ma wymiary 119,7 x 62,3 x 11,7 mm przy masie 129 gramów, więc poza grubością nowa Lumia wypada całkiem standardowo w kwestii gabarytów. Nieco mniejsza szerokość względem 520-tki wynika ze zmiany proporcji ekranu z 16:10 na bardziej panoramiczne 16:9 - wielkość ramek wokół ekranu pozostała praktycznie identyczna, czyli... spora. Tu zdecydowanie widać pole do poprawy.

Szybkie spojrzenie na front nowej Lumii i od razu niespodzianka, bo producent postanowił pozbyć się fizycznych przycisków i zastąpił je tymi wyświetlanymi na ekranie. Jednocześnie nie zwiększono przekątnej ekranu, a rozdzielczość podskoczyła jedynie o kilkadziesiąt pikseli w górę, co skutkuje mniejszą rzeczywistą powierzchnią wyświetlacza dla użytkownika. To o tyle dziwny ruch, że jak na 4 cale przekątnej ekranu, Lumia 530 jest i tak dość pokaźna, a miejsca pod ekranem znajdziemy tam aż nadto.

Zobacz: inne filmy z kategorii Nasze testy


Na górnej krawędzi znajdziemy gniazdo słuchawkowe JACK 3,5 mm, natomiast na dole znajduje się port microUSB oraz niemal niewidoczna szczelina mikrofonu, która zlewa się z taflą wyświetlacza. Lewy bok urządzenia jest pusty, natomiast po prawej stronie umieszczono klawisze głośności oraz przycisk blokady ekranu. Entuzjastów telefonów z Windows Phone na pokładzie może rozczarować brak sprzętowego przycisku migawki aparatu, który do tej pory był jedną z bardziej charakterystycznych cech wszystkich sprzętów z systemem Microsoftu. Tutaj niestety go zabrakło i nie uważam tego za dobre posunięcie.

Na szczęście fiński producent nie zrezygnował z pomysłu kolorowych i wymiennych obudów, dzięki czemu Lumia 530 może pochwalić się różnymi wariantami kolorystycznymi tylnego panelu - począwszy od jasnej pomarańczy, poprzez jaskrawą zieleń, na standardowej bieli i czerni kończąc. Warto zauważyć, że tylny panel okala w całości tył i boki urządzenia, co pozwala na błyskawiczną zmianę wyglądu całego telefonu, bez żadnych pozostałości i wstawek po pierwotnym kolorze. Na pokrywie znajdziemy otwór obiektywu aparatu, logo producenta oraz niewielkie wycięcie na głośnik zewnętrzny. Pod wymienną baterią znajduje się slot na kartę microSIM oraz gniazdo kart microSD.

‹ Poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | Następna ›
Dodaj do:
w sumie: 19
  • 2

    1.  2014-11-30 16:04:43

    MS sam sobie zaszkodził tym modelem. Ludkowie nie wnikają w szczegóły i logicznie zakładają, że 530 to następca 520, a tu guzik - dostaje się telefon w wielu miejscach gorszy od 520... Jeżeli to nie jest zniechęcanie klientów, to nie wiem co może nim być - komuś niezorientowanemu spodoba się 520, w sklepie/u operatora zobaczy 530 to weźmie tę drugą... Prawdziwy następca to 630, całkiem solidny telefon w swoje klasie. Dla tej tutaj zupełnie wejściowej Lumii należało dać oznaczenie 4xx, lub nawet nazwę własną, a nie mieszać ludziom w głowach.
    Myślę jednak, że wszyscy czekamy na recenzję i test Microsoft ( :->) Lumia 535, który pod względem specyfikacji i ceny wygląda bardzo ciekawie, tak więc nie ociągajcie się z testem tego urządzenia, bo to będzie hit sprzedaży (pytanie tylko czy zasłużony, czy nie...).

  • 1

    2.  2014-12-01 18:12:36

    Nie działają mi tutaj większe zdjęcia, wy macie też ten problem?

  • 0

    3. ~JustMe  2014-12-01 23:07:27  host: cpc37-wolv14-2-0-cust377.16-1.cable.virginm.net

    Czekam na test BlackBerry Passport.....

  • 0

    4. ~msq2  2014-12-02 02:13:03  host: abeq192.neoplus.adsl.tpnet.pl

    mam doczynienia z 520 i 530 na co dzien i obalam info o tym że 530 z 4core a7 działa gorzej, sam subway surfers włącza się 30 sekund szybciej :) pozatym mniej się grzeje
    Ale co fakt to fakt, na ekran pieniędzy pożałowali ;/ i sztuczne blokowanie equalizera to też zła zagrywka

  • 1

    5.  2014-12-02 08:33:44

    @2 mi też nie działają.

    Czekam na test Lumii 735 i 535.

  • 0

    6.  2014-12-02 09:54:58

    2, kwistas, 5, hdfunpack - już to poprawiamy.

  • 0

    7.  2014-12-02 09:59:40

    Zdjęcia nie działają we wszystkich testach, z tego co ostatnio przeglądałem.

  • 0

    8. ~asdasdasd  2014-12-02 15:56:39  host: 89-65-11-245.dynamic.chello.pl

    Microsoft Lumia 535 hitem sprzedażowym? Nie wątpię, że model ten jest super jeżeli chodzi o cena/jakość, ale nie sądzę by był to hit sprzedażowy bo marka to Microsoft, którą znają tylko komputerowcy, a praktycznie 80% kupców telefonów nie będzie wiedziało co to za "cudo" i po prostu urządzenia nieznanej marki nie wybiorą. Przecież Nokia to potęga w marce, a Microsoft? Co to w ogóle jest - zapyta Kowalski w sklepie. W dodatku urządzenie ma ekran o przekątnej aż 5 cali, a naprawdę nie każdy chce nosić aż tak wielki ekran w kieszeni.

  • 0

    9. ~  2014-12-02 16:11:21  host: abni118.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tak się właśnie kończy owczy pęd za trendami. Coraz większe telefony, których nijak nie można obsłużyć jedna ręką, a po dłuższym używaniu kciuk boli od wyginania go. A lumia 530, jak widać z testu, jest przesłanką do tego, ze MS może polecieć tak mocno w dół, że żadne windowsy 10 ani 15 nie pomogą. Nie dość, ze słabo się sprzedają, to na dodatek z jakością pikują odbierając budżetowym modelom to i owo. Szkoda, bo kibicowałem WP. Byl powiewem świeżości wśród nudy androida i IOS.

  • 0

    10. ~  2014-12-03 07:03:37  host: public-gprs517327.centertel.pl

    Drogi autorze, nie używaj słów których nie rozumiesz, błoto podważa wiarygodność tekstu. TFT to technologia odpowiedzialna za sterowanie subpikselami a nie typ matrycy. Każdy IPS z niej korzysta i niema to na wpływu na jakość statycznego obrazu - jedynie za odświeżanie.

  • 0

    11. ~  2014-12-03 07:09:56  host: public-gprs517327.centertel.pl

    Adreno 302 miało być lepsze od 305? Od kiedy? Przecież to następca Adreno 203. Co do rdzeni: jakoś w Androidzie lepiej sobie radzą 4x Cortex A7 niż 2x Krait 200 więc chyba to jednak nie wynika z tego aspektu procesora. No nic, czytam dalej. Ciekawe jakie inne kwiatki w tekście znajdę?

  • 0

    12. ~  2014-12-03 09:30:42  host: 79.141.161.14

    Trzeba przyznać że lumia 530 jest tańsza niż 520, ma ona zastąpić serię Asha a nie być następcą 520, następcą 520 ma być 535

  • 0

    13.  2014-12-03 11:19:07

    Mała budżetówka, ale wygląda na całkiem rześką :)

  • 0

    14.  2014-12-03 15:44:03

    @12 535 następcą 520? skok z 4" do 5"? przesada

  • 0

    15. ~Nokia User  2014-12-03 21:11:43  host: public-gprs516412.centertel.pl

    Kurczę, tęsknie za godnym następcą Nokii Asha. Co prawda przydałby się tam trochę lepszy wyświetlacz, ale pozostałe cechy mogłby zostać te same. Ani Android, ani Windows Phone w tym testowanym modelu (a sądzę, że to właśnie Microsfot miał na myśli - wypuścić coś po uśmierconej Ashy) nie nadają się do niszowych telefonów dotyków, których główne zadanie to dzwonienie/smsowanie i dłuuugi czas działania. Jeżeli znajomi się pytają (w różnym przedziale wiekowym) o PROSTY smartfon/dotykowy z przyzwoitą baterią, to mówię im, że takich już niestety nie ma (pomimo, że nie mam nic osobistego do WP/Android/itp.)

  • 0

    16. ~ziutasek  2014-12-04 12:43:00  host: bfw25.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciekawe do jakiego poziomu spadnie cena 735 ? Rozumiem tani model ale oszczędzanie na diodzie doświetlającej i
    brak autofokusa w aparacie dyskwalifikuje.
    O takich "luksusach" jak czujnik oświetlenia i sensor zbliżeniowy nie wspominając.
    W ostateczności lepiej już dozbierać do L 625.

  • 0

    17.  2014-12-05 20:44:14

    Recenzent błędnie ocenił ten telefon jako następce 520. Ten model jest ponad dwa razy tańszy i z tego poziomu powinien być oceniany.

  • 1

    18.  2014-12-12 18:35:03

    a tymczasem pojawiają się testy 535 i chyba będzie to nieco zawód. Nawet nie tyle bateria, co niedokładny dotyk jest wskazywany jako minus. Oby Telepolis wziął go na warsztat wczesniej niż za pół roku i się sprawie przyjrzał :-).

  • 0

    19.  2014-12-14 18:30:12

    Kupiłem, na szczęście za zyla w bardzo niskim abo, i cóż... moja Lumia 520 może spać spokojnie. 530 to straszny gniot, straszny wyświetlacz, aparat, dźwięk, szybszy od L520 też nie jest. Sprzedam i poczekam na L535.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-173-253.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy skorzystałbyś z opcji logowania na podstawie wzorca oka?

Comarch: będzie biometria w rozwiązaniach dla banków

 

Zobacz wynik | Opinie (1)

Archiwum Ankiet