Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Test aparatu fotograficznego Click+Go

Test aparatu fotograficznego Click+Go

Witold Tomaszewski 2 Czerwca 2004 14:01

0 0
Fotografia cyfrowa to już codzienność. Sprawiła to przede wszystkim masowość produkcji oraz coraz to nowsze pomysły gdzie można zamontować światłoczułą matrycę. Telefon komórkowy dawno już przestał pełnić rolę tylko i wyłącznie związaną z transmisją głosu, więc czemu nie zrobić z niego aparatu fotograficznego? Pomysł bardzo ciekawy w kontekście wiadomości multimedialnych MMS - jak wiadomo jeden obraz wart jest tysiąca słów. A jak to wygląda w praktyce? Nasza redakcja miała sposobność przetestowania całkiem ciekawego urządzenia - aparatu click+go. Zapraszam do przeczytania artykułu.



click go W pudełku znajduje się:
aparat,
smycz do zawieszenia na szyi,
bateria alkaliczna AAA (mały "paluszek"),
krótka, ale treściwa instrukcja obsługi.

Pierwsze wrażenie - normalny, zwykły aparat podłączany do telefonu ze złączem Pop-port. Jajowaty kształt, szara kolorystyka. Jednak po bliższym przyjrzeniu się urządzeniu można zauważyć co najmniej 3 dziwne rzeczy. Po pierwsze aparat nie jest firmowany przez Nokię, po drugie ma swoje własne zasilanie w postaci baterii AAA (mały "paluszek"), a po trzecie - ma mały, ciekłokrystaliczny wyświetlacz. Jak się okazuje testowany aparat jest praktycznie samodzielnym urządzeniem, a telefon marki Nokia (współpracuje z 7210, 6610, 6100, 3100, 6800, 5100) potrzebny jest tylko do "wyciągnięcia" z niego zdjęć.

click go Click+go pozwala na zrobienie zdjęć w 7 różnych rozdzielczościach (od 80 x 60 do 640 x 480 pikseli) i 2 formatach - gif (tylko dla 2 najmniejszych rozdzielczości) i jpg. 1MB wbudowanej pamięci pozwala na przechowanie do 199 zdjęć. Każde z nich może być wzbogacone o jeden z 9 efektów (głównie kolorowe ramki)

Wyświetlacz ciekłokrystaliczny podaje takie informacje, jak ilość zdjęć zapisanych w pamięci, aktualnie wybrana rozdzielczość czy efekt. Po prościutkim menu porusza się intuicyjnie dzięki pokrętłu typy jog, znajdującego się na spodzie aparatu. Z poziomu menu można usunąć także dowolne zdjęcie.

click go Po podłączeniu Click+go do telefonu pojawia się informacja o transferze plików - po zakończeniu z pamięci aparatu kasowane są wszystkie przesłane zdjęcia.

Podsumowując - aparat jest ciekawą pozycją na rynku. Zdecydowanie lepszą niż firmowane przez Nokię aparaty (chociażby model HS-1C) - przede wszystkim ze względu na swoją mobilność i brak konieczności ciągłego podłączenia do telefonu, a także wbudowaną pamięć. Jakość zdjęć jak na tego typu aparat jest dobra, jednak nie należy się spodziewać szczególnej jakości przy zdjęciach w wyższej rozdzielczości. Aparat sprawdza się przy robieniu zdjęć, które następnie wysyła się MMS-em.

Aparatu Click&go należy szukać w sieci Eurotel, sklepach Pamar i Admax oraz sklepie internetowym Emarket w cenie 259 zł brutto.

Duże zdjecia:
click go click go

Małe zdjęcia z ramkami:

click go click go

click go click go

click go click go

click go click go
Dodaj do:
w sumie: 2
  • 0

    1. ~bakulik  2004-08-29 20:49:00  host: qu198.internetdsl.tpnet.pl

    Badziewie. Jak już kamera jest wbudowana w aparat, to niech jest. Ale po co dołączać go jako akcesorium, do tego droższe od samej słuchawki (oczywiście wziętej w promocji)? Za podobną cenę można kupić na Allegro (a pewnie nie tylko tam) prawdziwą cyfrówkę robiącą zdjęcia VGA o nieporównywalnie lepszej jakości, do tego z wbudowaną lampą błyskową. No chyba że ktoś się uprze i koniecznie chce mieć możliwość wysyłania fotek MMSem. Wg mnie - nie warto.

  • 0

    2. ~piotrz  2005-06-12 20:53:00  host: host-116-64.rev.vline.pl

    a bedzi działal z n3300??

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-104-49.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy zmieniasz okresowo hasła?

Najpopularniejsze hasła w 2016 roku wg Keeper Security

 

Zobacz wynik | Opinie (1)

Archiwum Ankiet