Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie

Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie

Witold Tomaszewski 16 Listopada 2014 20:50

9 2
Prezes UKE Magdalena Gaj nie ma szczęścia do ogłaszanych aukcji na pasmo 800 MHz. Prawie rok temu pierwsza musiała zostać odwołana ze względu na opóźnienie w opublikowaniu wyjaśnień do dokumentacji. Przy drugiej mocno kontrowersyjny jest termin przyjmowania wniosków od chętnych na start. Jednak wraz z brakiem szczęścia kroczy karykaturalna wręcz próba ratowania sytuacji.



Zobacz: Startuje aukcja LTE!

Jako pierwsza na problem z terminami zwróciła uwagę Anna Streżyńska, poprzedniczka Magdaleny Gaj. Zgodnie z rozporządzeniem ministra administracji i cyfryzacji w sprawie przetargu, aukcji oraz konkursu na rezerwację częstotliwości lub zasobów orbitalnych, chętni do wystartowania w procesie mają na złożenie wniosków nie mniej niż 45 dni od dnia opublikowania ogłoszenia. Zdaniem byłej prezes UKE, zabrakło jednego dnia, a tak naprawdę 9 godzin, bo dokumentacja przyjmowana jest tylko do godziny 15:00 24. listopada.

Zobacz: Streżyńska: Aukcja zostanie odwołana.

Dawid Piekarz, rzecznik UKE, stwierdził stanowczo, że Anna Streżyńska niesłusznie kwestionuje prawidłowość terminu, bo w ocenie Prezesa UKE termin do składania ofert wstępnych określony jest w sposób prawidłowy, a kwestionowanie poprawności jego określenia nie ma uzasadnienia tak w faktach, jak i regulacjach prawa.

Zobacz: Gaj: Termin składania ofert wstępnych jest prawidłowy.

No cóż - mamy zdanie przeciwko zdaniu. Cofnijmy się jednak o prawie rok do momentu, kiedy procesowi wyjaśniania podlegała poprzednia dokumentacja aukcyjna, niewiele różniąca się od obecnej. Na pytanie o sposób obliczania terminów w dokumentacji aukcyjnej padła wtedy następująca odpowiedź:

Jeżeli początkiem terminu o którym mowa w dokumentacji określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie to nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu z zastrzeżeniem, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień, który nie jest dniem roboczym w rozumieniu dokumentacji lub jest dniem ustawowo wolnym od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień roboczy.

Czy to oznacza, że rację miała prezes Anna Streżyńska, a nie Magdalena Gaj? Nic z tego! W aktualnej turze pytań do dokumentacji jeden z graczy zapytał, czy Urząd podtrzymuje powyższe wyjaśnienia. Odpowiedź może wprawić w osłupienie...

Wyjaśnienia udzielone przez Prezesa UKE do dokumentacji aukcyjnej z dnia 30 grudnia 2013 r. nie są wiążące w aukcji ogłoszonej w dniu 10 października 2014 r. Wyżej zacytowane wyjaśnienie dotyczy ogólnych zasad obliczania terminów, które nie muszą mieć zastosowania jeżeli termin określony jest poprzez wskazanie dnia lub dnia i godziny, czy też innego uszczegółowienia.

Pytanie dotyczy depozytu, ale tak naprawdę mówi o sposobie liczenia terminów na podstawie Kodeksu cywilnego, bo ani w Prawie telekomunikacyjnym, ani rozporządzeniu o aukcji nie ma szczegółowych reguł ich liczenia.

Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.
Dodaj do:
w sumie: 18
  • 1

    1.  2014-11-16 22:51:42

    Nooo, jeśli kwestia 9 godzin na 45 dni kładzie na łopatki całą aukcję o nie małym znaczeniu to nie ma co liczyć że w ciągu najbliższych dwóch dekad to zostanie rozstrzygnięte.

  • 1

    2.  2014-11-17 03:33:25

    Na telko.in pan Ksawery Konarski zrobił fajną analizę i powinna ona zamknąć temat. Z resztą sam fakt niepodjęcia publicznej dyskusji ze strony niektórych zwyczajowo prawnie-aktywnych operatorów wiele mówi o realności tego problemu. Co do samego UKE, to niczym nie zaskakuje - chyba nikt nie spodziewał się, że napiszą odwrotnie. ;)

  • 1

    3.  2014-11-17 07:15:14

    manyaky: ta analiza jest, hmmm, dyskusyjna - tak wynika z moich rozmów z innymi prawnikami.

  • 0

    4.  2014-11-17 09:04:03

    No to ciekawe, że Biuro Szeryfa ogłasza aukcję pod koniec dnia pracy 10 października z terminem do końca dnia pracy Biura 45 dni później, natomiast chętni, mimo, ze kończą dzień pracy o 15, muszą liczyć godziny po pracy do terminu?
    P.S. Dlaczego kopia (skan) dokumentu o ogłoszeniu aukcji nie ma żadnych danych o godzinie jego wytworzenia, podczas gdy załączniki już tak?

  • 1

    5.  2014-11-17 09:08:15

    mikkel - brak parafki na jednej stronie kopii dokumentu ma znaczenie dla Biur Szeryfa, dlaczego 9 godzin nie miałoby mieć znaczenia dla kogoś, kto płaci miliardy?
    Wracając do stanowiska UKE - przepisy dotyczące aukcji się zmieniły od poprzedniej aukcji? Przecież termin to nie widzimisię urzędnika. To jest termin określony w przepisach wiążących Biuro Szeryfa a nie dających mu szerokie pole do interpretacji. No niestety - na śmiech narazili się zacytowaną wyżej odpowiedzią ;-)

  • 0

    6.  2014-11-17 09:16:55

    wlo, masz rację, tutaj należałoby opierniczyć urzędników którzy nawet nie odpowiadają za swoje decyzje więc im "zwisa".

  • 0

    7.  2014-11-17 09:17:15

    Ja myślę, że jeśli żaden z aukcjonariuszy nie wniesie zastrzeżeń, afery nie będzie... Nie wiem jak bardzo im zależy na wzięciu tych częstotliwości i rozpoczęciu pracy z nimi... Jeśli bardzo, to sprawa się rozmyje. Jeśli nie zależy im na pośpiechu, jeśli inaczej widzą proces pozyskania zasobów niż ogłoszony, może być tak, że aukcji nie będzie ;-) jeszcze tydzień czasu jest na to - poczekamy, zobaczymy ;-)

  • 1

    8.  2014-11-17 09:20:49

    mikkel - problem w tym (i zapewne w innych) kraju jest taki, że tym co na etatach w administracji wszelkiej pracują oraz pracownikom etatowym wisi wszystko. Oni tylko żądają ;-) Przedsiębiorcy nie muszą odpoczywać, nie muszą mieć prawa do 8-godzinnego dnia pracy, nie muszą mieć - nie wiem - okularów - jeśli pracują przy komputerze, ubrania ochronnego, jeśli jadą w teren, nadgodzin za pracę w dni wolne od pracy a nawet nadgodzin za pracę po 18 godzin dziennie itd., itp. ;-)

  • 2

    9.  2014-11-18 16:32:32

    problem w tym, ze to nie urzednicy wymyslili ten termin, a sam Szeryf go w taki sposob poprawil. bedzie pasztet.

  • 1

    10. ~tia  2014-11-18 21:22:49  host: dpm39.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gdzie prawników trzech, czternaście i pól opinii

  • 1

    11. ~mirekb  2014-11-18 22:10:44  host: apn-46-215-126-150.dynamic.gprs.plus.pl

    Rogalski i Albrecht rozłożą przed każdym sądem jakiekolwiek,nawet nieoczywiste,uchybienia UKE i zausterkują każdą kwestie by uzyskac prawo do wiecznego kwestionowania wynikow aukcji..oczywiscie orange wygra wiecej pasma co bedzie swiadczyc o formalnej konkurencji miedzy tm pl a orange pl..a wspoldzielenie czy roaming lte 800/2600 to umowa komercyjna wiec sprawy nie bedzie-wedle dokumentacji aukcyjne..prawdziwe pieniądze zarabia sie w biznesie-nie w urzedzie..to realna przewaga,nie prestiż urzedu

  • 2

    12.  2014-11-19 06:11:35

    Mówiąc prosto i skrótowo: W pierwszej akcji Madzia napisała "czasu jest tyle a tyle bo procedura wygląda tak i tak" a w drugiej "tu procedura nie ma zastosowania bo ustaliłam sobie inaczej"? Nóż się w kieszeni otwiera normalnie :)

  • 1

    13.  2014-11-19 08:12:59

    Ja myślę, że to następna gra na czas i podniesienie cen w aukcji za pasmo. Przy zalozeniu że Pani AS ma racje, UKE w końcu dojdzie do wniosku że data zlozenia jednak lamie kodeksowo ustalone reguly, ale po aukcji, gdzie niezadowalajace beda ceny za pasmo wylicytowane. UKE rozwali aukcję i wyznaczy nowe terminy powolujac się na reguly liczenia deadline zlozenia dokumentów. I tak wszyscy poznają swoje możliwości finansowe wzajemnie i nowa aukcja zacznie się od wyższych not.

  • 0

    14. ~Kamil K.  2014-11-19 13:23:17  host: 213-241-33-18.static.ip.netia.com.pl

    Witku, a może zapytasz UKE, czy oni w ogóle ten Kodeks cywilny czytali. Sam napisałeś, że "ani w Prawie telekomunikacyjnym, ani rozporządzeniu o aukcji nie ma szczegółowych reguł ich liczenia." Tymczasem art. 110 Kc mówi wyraźnie: "Jeżeli ustawa, orzeczenie sądu lub decyzja innego organu państwowego albo czynność prawna oznacza termin nie określając sposobu jego obliczania, stosuje się przepisy poniższe.". Innymi słowy skoro nie ma określonego sposobu liczenia to Kc należy stosować, a KC wyraźnie przewiduje, że do terminu liczonego w dniach nie wliczasz dnia w ktorym nastąpiło zdarzenie. Tym samym nie ma wątpliwości, że termin złożenia ofert jest wskazany wadliwie:(.

  • 1

    15. ~Kamil K.  2014-11-19 13:29:38  host: 213-241-33-18.static.ip.netia.com.pl

    Mankay - analiza pana Ksawergo jest maskarycznie marna bo pomija wspomniany przeze mnie przepis Kc. Tym samym jego porównanie do art. 104 Pt jest nietrafne bo podstawę do stosowania przepisów KC nie tworzy w tym przypadku Pt, ale właśnie KC. Co więcej czy gdyby nie było wspomnianego art. 104 to czy do odpowiedzialności za niewykonanie umów stosowałoby się przepisy Kc. Odpowiedz sobie sam, po przeczytaniu tego przepisu i będziesz wiedział jaką wartość mają wywody mecenasa z Orange.

  • 0

    16. ~z  2014-11-20 21:03:35  host: 193-22-83-73.komster.pl

    Celowa zaplanowana niemoc,leśne dziatki z komisji i nie tylko,MUX8i800.

  • 0

    17. ~zulu  2014-11-20 22:43:24  host: 188.146.120.189.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Najlepsze jest to, że termin został celowo skrócony przez samą Grycankę z powodu jej wyjazdu za granicę

  • 0

    18.  2014-11-21 08:25:08

    Polecam opinie Biura Analiz Sejmowych, chcialbym tez zapytac, gdzie Pan Ksawery konczyl studia.
    http://tlp.is/4m8

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-82-105.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy korzystasz z publicznych hotspotów?

Inicjatywa publicznych hotspotów WiFi4EU zyskała poparcie

 

Zobacz wynik | Opinie (5)

Archiwum Ankiet