Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Roamingowy sen ministra Halickiego

Roamingowy sen ministra Halickiego

Witold Tomaszewski 13 Maja 2015 11:21

12 2
Roaming to chyba dość skomplikowana sprawa. Co rusz się ktoś się na nim wykłada - a to podając niewłaściwe stawki, a to obwieszczając jego likwidację (serio - chcą nam go zabrać!). Teraz przyszła pora na Ministra Administracji i Cyfryzacji Andrzeja Halickiego, który chyba ma poważny problem ze zrozumieniem zasad obowiązujących w krajach Unii Europejskiej od 7 lat.



Zobacz: Magdalena Gaj o tańszym roamingu [wideo].

Dziś w Rzeczpospolitej przeczytałem wywiad z ministrem Halickim. Piękny sen o jednolitych cenach usług roamingowych w Europie w ramach uzgadnianych priorytetów cyfryzacyjnych.

Problemem jest (...) dostęp do samego internetu po przekroczeniu granic krajowych. Korzystanie z sieci w takim wypadku wiąże się z dodatkowymi opłatami. W dodatku stawki są różne w zależności od kraju. A skoro jesteśmy jednolitym rynkiem europejskim, takich sytuacji być nie powinno - mówi Halicki w wywiadzie.

Pytany, czy roaming należy zlikwidować ocenia, że idei Roam like at home, która ma na celu spłaszczenie takich opłat, nie można wprowadzić w łatwy sposób, ale realne jest np. ustalenie limitowanej marży dla operatorów.

Zobacz: Bolesna nauczka.

Piękny sen, prawda? Zaraz, zaraz... Sen? Od prawie 7 lat (!) hurtowe ceny w roamingu (czyli te, jakie płacą sobie nawzajem operatorzy), są ściśle regulowane. W podobny sposób regulowane są ceny detaliczne (czyli te, które uiszczają klienci). Określane są ich maksymalne poziomy, które o ile w wypadku hurtu mogą się czasem różnić w zależności od konkretnej umowy i operatorów, o tyle w wypadku detalu są prawie przez wszystkich ustalane na maksymalnym, możliwym poziomie - a to głównie boli ministra w cytowanym wywiadzie. Szczegółową rozpiskę stawek można znaleźć m.in. na Wikipedii - polecam ją szczególnie uwadze Pana Ministra, choć to spóźniona ściągawka...

Przypomniały mi się kurczaki i ziemniaki z debaty pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem. To pokazuje, że politycy - niestety - są oderwani od typowych problemów i niewygód życia codziennego szarych Kowalskich (ale odkrycie, co?). Minister Halicki pewnie dawno sam nie płacił rachunku telefonicznego, ani nawet nie oglądał billingu. Tyle, że minister właściwy ds. telekomunikacji takie rzeczy powinien wiedzieć, a już szczególnie zgłębić temat zanim zacznie się na ten temat wypowiadać. No i pytanie co robiły służby prasowe ministerstwa, bo trudno mi uwierzyć, że obyło się bez autoryzacji? Czemu taki babol przeszedł?

Ewidentnie nie mamy ostatnio szczęścia do urzędników, którzy odpowiadają za rynek telekomunikacyjny. Albo wchodzą przez okno, albo wyważają otwarte drzwi.

Zobacz: Urzędowy PR.
Dodaj do:
w sumie: 21
  • 5

    2.  2015-05-13 12:10:29

    nie mamy również szczęścia do dziennikarzy, co i raz likwidujących roaming :-P

  • -1

    3.  2015-05-13 13:33:13

    Większości dziennikarzom należy się nagroda "Złotego Gebelsa" za szerzenie pro-rządowej propagandy sukcesu.

  • 0

    4.  2015-05-13 14:07:37

    "(ale odkryce, co?)" - odkrywcze ;)

  • 0

    5.  2015-05-13 14:20:17

    wiklef: poprawione, dzięki! :-)

  • 1

    6.  2015-05-13 15:47:37

    Witek chyba naprawdę zmienił styl pisania... :) No a jeżeli chodzi o tekst - od dawna wiadomo, że w rządzie nie zasiadają fachowcy, tylko lojalni ludzie. Były oczywiście wyjątki, ale jakoś nie zanosi się na większe zmiany w tej materii.

  • 1

    7.  2015-05-13 15:58:41

    Kurczę, dobrze, że u nas nie rządzi klan Kim-ów... Bo przecież gość na zdjęciu nie zamyślony jest raczej, co? ;-)

  • 0

    8.  2015-05-13 23:27:46

    uroki roku wyborczego..bedzie gorąco wiec kazdy sie o stołek boi.czesto slucham tego ministra w niedziele i..

  • 0

    9.  2015-05-14 09:01:30

    Pamiętajcie z jakiej partii pochodzą owi "fachowcy". Nie zapomnijcie im podziękować przy najbliższych wyborach. Moją "wdzięczność" mają zapewnioną.

  • 0

    10.  2015-05-14 10:06:15

    toms - przyjdą Fachowcy uważasz po nich? No poważny bądź... Tu chodzi o to, żeby wybrać takich co najmniej szkód wyrządzą a nie liczyć, ze fachowców znajdziesz ;-) Fachowcem od mojej dziedziny to ja jestem - ale nie garnę się ministerstwa czy sejmu - więcej powiem - sam zdecydowałem o odejściu z pracy w administracji rządowej wiele lat temu ;-) Nie podobało mi się co się tam dzieje - a dzisiaj widzę jest jeszcze gorzej. Robię swoją robotę, płacąc porządne podatki...

  • 0

    11.  2015-05-14 19:27:34

    pamietam, jak Pan Minister obejmujac urzad wyznal na duzej publicznej konferencji, na ktorej byl obecny praktycznie caly rynek, ze nie zna sie na telekomunikacji, ale zaprosil wszystkich do odwiedzania go ze swoimi problemami i obiecal pomoc. może nikt nie skorzystal z zaproszenia ? ;)

  • 0

    12.  2015-05-15 10:36:02

    Regulowane stawki dla internetu mamy od 2012 r., więc tak wiele nie zaspał.

  • 0

    13.  2015-05-15 11:44:52

    Tylko 3 lata... ;-)

  • 0

    15.  2015-05-16 08:45:05

    Elyta systemu okrągłostołowego w natarciu. Miał suflera?

  • 0

    16. ~K.  2015-05-16 19:18:46  host: 109241081194.warszawa.vectranet.pl

    Wybacz, ale to ty popisałeś się niekompetencją.
    MAKSYMALNE stawki są regulowane. Ale one nijak się mają do zdyskontowanych stawek hurtowych, które faktycznie płacą sobie operatorzy. Limit marży zmusiłby operatorów do tego by dzielili się z klientami korzyściami z dyskont.

    Inna sprawa że pomysł jest słaby - jeżeli operatorzy będą musieli się dzielić dyskontami z klientem, to przestaną ich sobie udzielać, ale zafałszują ich wysokość (już teraz umowy dyskontowe bywają tak skomplikowane, że naprawdę trudno ustalić jaka jest realna cena MB).

  • 0

    17.  2015-05-17 09:19:18

    K: chyba nie przeczytałeś dokładnie mojego felietonu. Po pierwsze, o tej różnicy na poziomie hurtu wspomniałem w tekście. Limit marży niespecjalnie rozwiąże tu problem, bo zawsze będzie można pożonglować stawkami (np. drogie usługi w roamingu, ale za to bardzo taniej przyjęcie ruchu międzynarodowego). Po drugie, tego się nie rozwiązuje na poziomie regulowania marży, tylko maksymalnej ceny detalicznej (oraz hurtowej - żeby mniejsi operatorzy też nie byli pokrzywdzeni, bo duzi schodzą i tak poniżej tej stawki, o czym sam piszesz). Prościej i efektywniej.

  • 0

    18. ~Koval  2015-05-17 11:46:45  host: x4d013a28.dyn.telefonica.de

    Moim zdaniem ten roaming w dzisiejszych czasach jest takim hamulcem w rozwoju usług i aplikacji podróżniczych. Co mi po tym jak mam jakąś aplikacje, która zawiera informacje na temat zabytku czy najbliższego hotelu jak transmisja danych za granicą skutecznie odstrasza z korzystania z niej.

  • 0

    19. ~  2015-05-17 12:31:11  host: 178-37-233-185.adsl.inetia.pl

    Nie mogę zrozumieć, w jaki sposób powstają tak gigantyczne różnice między krajowym a roamingowym transferem danych.

    Niedawno w Polsce ściągnąłem z internetu 2 GB, kosztowało mnie to około 20 zł.
    Kanadyjski polityk w Polsce ściągnął 2,29 GB, za co dostał rachunek na około 60000 zł, wiem z kanadyjskiej telewizji, można znaleźć to też w Google.

    Jaki jest więc realny koszt transmisji takiej ilości danych? Bo nie może wynosić jednocześnie 20 zł i 60000 zł w zależności od kraju pochodzenia karty SIM. Na logikę, ta druga cena musi być sztucznie zawyżona, jeżeli nie to pierwsza jest mocno zaniżona, co jest mało prawdopodobnie.

  • 0

    20.  2015-05-17 12:52:35

    Tak, cena jest zawyżona, ale wynika to także z innych rzeczy. Klientowi roamingowemu sprzedajesz tylko transmisję danych. Swojemu - szereg usług, tu ważny jest sumaryczny przychód, można sobie pewne usługi subsydiować skrośnie. Ponad 80% obciążenia sieci stanowi dziś transmisja danych, która daje tylko około 20-30% przychodów.

  • 0

    21.  2015-05-17 13:58:15

    #19,#20: Cena jest sztucznie zawyżona i tyle, można doić klienta to się doi, gdyby wszyscy korzystali w roamingu z połączeń i smsów tylko w zakresie niezbędnym, to ceny spadłyby na całym świecie do poziomu cen krajowych. Z danymi jest trochę inaczej - tu już ogromna większość ludzi korzysta z lokalnych sieci lub wifi. I bardzo dobrze, a operatorzy doją tylko tych nieświadomych. Zazwyczaj doją ich tylko raz, ale skutecznie.

  • 0

    22. ~tramalukta666 death666  2015-05-26 11:17:05  host: user-94-254-192-114.play-internet.pl

    Dobrze jest w tej polsce i kiedys tu nic nie bylo tylko hlep und picca and pepsi i mentos i snickers i czipsy

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-161-219-254.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy zmieniasz okresowo hasła?

Najpopularniejsze hasła w 2016 roku wg Keeper Security

 

Zobacz wynik | Opinie (0)

Archiwum Ankiet