Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Prze(d)płacona ściema

Prze(d)płacona ściema

Witold Tomaszewski 7 Maja 2006 12:30

0 0
Ostatnia promocja Heyah dotycząca „Magicznych Pakietów” sprowokowała mnie do dokładniejszego przyjrzenia się polskiemu rynkowi ofert prepaid. Wnioski są miażdżące – obraz nędzy i rozpaczy wynikający z totalnie nietrafionej komunikacji, małej inwencji i pomysłowości oraz często skomplikowanej i mało przyjaznej użytkownikowi ofercie.



Zacznę od oferty Heyah, która zainspirowała mnie do napisania niniejszego tekstu. Kiedy „czerwona łapa” pojawiła się 2 lata temu na rynku, była prawdziwym przebojem, nie tylko cenowym. Lansowała nośne hasło „bez ściemy”, a więc jasnych i prostych zasad. Od tego czasu lokomotywa mocno zwolniła i zatraciła impet, a marketing popadł w kopiowanie szablonów. Skończyło się „jasnymi zasadami” w formie pakietów GPRS, a teraz minut i SMS-ów znanych z innych prepaidów. Wszystkie nowości są dodawane chaotycznie, bez pomysłu i jakiejś konkretnej wizji rozwoju. Mocno ucierpiał na tym wizerunek oferty jako lidera wszystkich zmian w segmencie prepaid – to już jest przeszłość. Ze starej, dobrej Heyah zostały tylko cały czas fajne reklamy. Może czas sprzedać Heyah komuś innemu, a samemu zająć się stworzeniem nowej oferty?

Zupełnie odwrotnie sprawa ma się z TakTakiem. Nie bez kozery jest nazywany najlepszą taryfą biznesową. Dobre pakiety, dobry program lojalnościowy obniżający cenę minuty do 59 gorszy po 8 miesiącach stażu, teraz „Bonus” premiujący przyjmowanie rozmów z obcych sieci. Tylko reklamy jakieś takie lepsze mogliby zrobić… Duetowi Wojewódzkiego z Figurskim do Mumio daleko. Trochę lepiej jest już z ekipą ratowników, ale dalej reklamy niosą mało wyraziste przesłanie i równie dobrze mogłyby promować proszek do prania. 95 procent gospodyń z Gdańska nie widzi różnicy.

Orange GO to obecnie jedna z najdroższych ofert na rynku (80 groszy do obcych, 60 groszy do Orange i na stacjonarne), z rodzynkami w stylu darmowych rozmów z wybranym numer przez miesiąc, która do tej pory pojawiła się raz. Biedna jest też oferta pakietów – za 6 zł miesięcznie można włączyć obniżkę rozmów do Orange i na stacjonarne do 30 groszy.

POP totalnie nie trafił z ostatnią swoją usługą – 3 numerami z tańszymi połączeniami za 15 groszy. Im dłuższy staż, tym więcej numerów. Problem w tym, że każą za nie płacić jak za przysłowiowe „zboże” – 5 zł miesięcznie, kiedy to w TakTaku za 5 zł taki numer można mieć aż na 9 miesięcy (19 groszy za minutę). Sprawę lekko ratuje pakiet 600 SMS-ów za 6 zł. Pomijam już fatalne reklamy z profesorami i „kokoszami”. Nowe to jeszcze większy chaos, który próbuje być „trendi” czy też „dżezi”. Jak w przypadku TakTaka – przerost formy nad treścią i brak wyraźnego przesłania.

O Simplusie wiele zostało w ostatnim czasie powiedziane – głównie negatywnie, za sprawą ponad miesięcznej awarii platformy. Komunikacja usługi leży na łopatkach, ceny jedne z najwyższych na rynku, fatalnie skonstruowana oferta pakietów (można zamówić jednocześnie tylko jeden danego rodzaju, który ważny jest 30 dni). Wcześniej fatalna decyzja o wprowadzeniu „Happy Hours”, co totalnie i permanentnie w piątki i soboty zapychało sieć Polkomtela na całą godzinę. Jedyną godną uwagi rzeczą są darmowe rozmowy z jednym numerem - długość obowiązywania zależna jest od wielkości doładowania. Nie licząc tego, cały Simplus wymaga gruntownego odnowienia – od platformy, na której funkcjonuje, poprzez cennik, a kończąc na komunikacji i reklamach.

Najwięcej problemów Polkomtel ma jednak z ofertą Sami Swoi. Cenowo jest to całkiem niezła usługa, do której teraz bardziej niż do Heyah pasuje hasło „bez ściemy”. Operator jednak od samego początku nie może się zdecydować do kogo ją kieruje. Zaczęło się od ludzi z małych miasteczek, którym oferta miała zastąpić telefon stacjonarny oferując połączenia za 24 grosze. Pomysł nie chwycił, sprzedaż leżała. Postanowiono więc zmienić grupę docelową na w pełni miastową. Zaangażowano do reklamy Michała Wiśniewskiego, co chyba było pewnego rodzaju rozdwojeniem jaźni i powrotem z ofertą do początkowych założeń „ludzi z małego miasteczka”. Sprzedaż leży dalej (no dobrze, jest trochę lepiej) – a szkoda, bo można ją było nieźle wywindować przy odrobinie inwencji ze strony marketingu i rozsądnej komunikacji.

Jak widać na powyższych przykładach – brak jest jednoznacznie dobrej oferty, która oprócz walorów cenowych byłaby w poprawny i atrakcyjny sposób komunikowana. Niby większość nowych aktywacji sprzedawana jest w systemie prepaid, ale jest to segment zdecydowanie zaniedbywany przez operatorów. Przede wszystkim należy zarzucić wszystkim brak inwencji – a wystarczy popatrzeć na oferty telekomów z zachodu, im to jakoś wychodzi. Jeżeli nie powstanie naprawdę rewelacyjna oferta pod każdym względem, wyróżniająca się na tle szalenie podobnych do siebie, to trudno będzie opratorowi rosnąć szybciej niż rynek i generować pokaźne zyski albo – bardziej prozaicznie – posprzątać rynek przed wchodzącym P4 i operatorami wirtualnymi.
Dodaj do:
w sumie: 120
  • 0

    101. ~Bumbox  2006-05-08 17:35:39  host: dqt8.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W miare trafna diagnoza. Ciekawe co na to operatorzy, przynajmniej ci co dostali w d... :)

  • 0

    102. ~kurzaj  2006-05-08 17:38:01  host: dpn239.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ja tam licze, że czerwona łapa jeszcze zawalczy. ba, jestem tego prawie pewien :) Warto mieć tam numer

  • 0

    103. ~amiwoj  2006-05-08 17:49:57  host: dqs104.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zgadzam sie, że zarowno orangowe propozycje, jak i plusowe są ostatnio słabe. Szczególnie orangego ma stawki poza jakąkolwiek krytyką. Natomiast faktem jest, że sami swoi są troche niedoceniane - ale tego co wymyślił koncepcje na to powinien siedzieć w więzieniu :)

  • 0

    104. ~amiwoj  2006-05-08 17:50:52  host: dqs104.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Teraz jakby więcej sie dzieje na rynku postpaidów, prepaidy swój czas mają za sobą. Taktak utrzymuje bezpieczną przewage i niewiele sie dzieje

  • 0

    105. ~xxx  2006-05-08 17:59:01  host: ya34.internetdsl.tpnet.pl

    Jezeli liczyc srednio to najlepszy zasieg ma orange na drugim miejscu jest plus a na koncu era. Najlepsza jakosc rozmow era drugie miejsce orange a ostatnie plus. Jesli chodzi o bezawaryjnosc sieci pierwsze miejsce era drugie orange a trzecie plus. Najwieksze opoznienia w transmisji glosu wsytepuja w plusie troche lepiej jest w erze a najlepiej wypada pod tym wzgledem orange.

  • 0

    106. ~xxx  2006-05-08 18:17:36  host: ya34.internetdsl.tpnet.pl

    W przypadku połaczenia glosowego pod losowo wybrany numer w sieci wlasnej najdluzej poczekamy w erze na zrealizowanie polaczenia mniejszy czas oczekiwania ma plus a najszybciej dodzwonimy siew orange.

  • 0

    107. ~xxx  2006-05-08 18:21:03  host: ya34.internetdsl.tpnet.pl

    Najabardziej oplacalny w chwili obecnej prepaid to era Tak Tak jezeli nie bierzemy pod uwage w jakiej sieci bedziemy wykonywac najwiecej polaczen. Najmniej oplacalny - orange go.

  • 0

    108. ~xxx  2006-05-08 18:24:59  host: ya34.internetdsl.tpnet.pl

    Jezeli chodzi o pakietowa transmisje danych (gprs) to najbardziej oplacaly prepaid: 1: simdata (Plus), 2. Heyah (Era) 3. Pop, Orange go (Orange) 4.Simplus.

  • 0

    109. ~xxx  2006-05-08 18:27:25  host: ya34.internetdsl.tpnet.pl

    Zasieg EDGE: 1.Orange, 2.Era, 3.Plus

  • 0

    110.  2006-05-08 19:35:33

    SuperCOW: pewnie jakbym dopisał "pakiet ważny jest TYLKO 30 dni" to byłoby lepiej i jaśniej - przyznaję. Co do samego felietonu - ja tam sobie niczego nie uzurpuję i nie twierdzę, że zawsze mi wszystko wychodzi czy że zawsze mam rację. Ja tymi felietonami chcę zmuszać do dyskusji - więc w sumie im bardziej kontrowersyjnie napisane, tym dyskusja bardziej gorąca. ;)Chyba tym razem się powiodło, choć aż takiej reakcji to nie oczekiwałem. ;)

  • 0

    111.  2006-05-08 19:56:03

    co prawda to prawda heyah ju to nie to, simplus dno, Pop - poparzony, Go - !!!,
    Tak -tak - tu juz lepiej ale zawsze jakies zakrety beda, SS - ach ten michalek

  • 0

    112.  2006-05-08 21:35:07

    Napiszę krótko- świetny artykuł o małoświetnym pre-paidzie.

  • 0

    113. ~golem14  2006-05-08 22:14:34  host: ar242.internetdsl.tpnet.pl

    Test bardzo dobry, a diagnoza Heyah bardzo, bardzo trafna! Dlaczego? Proponuje wszelkim obrońcom Heyah sciągnąć sobie tego pdf'a
    http://www.heyah.pl/_files/pdf/inne/regulamin_magicznepakiety.pdf
    Okazuje się bowiem, iż MAGICZNE PAKIETY to "25 minut krajowych do Heyah wymiennych na 1500 SMS-ów krajowych do Heyah". Innymi słowy tanie minuty nie dotyczą połączeń do innych operatorów, więc gdzie tu zysk dla mnie. Ja mam Heyah ale moi znajomi już niekonicznie, a o połączenia z tymi osobami najbardziej mi chodzi. O tym się jednak w reklamie głośno nie mówi! IMHO nie jest więc już "bez sciemy". Jasna i wyraźna to była dla mnie promocja z marca i kwietnia. Doładowałem za 20 PLN dostałem 22 (Johny Jedenaście Palców) następnego dnia doładowałem za 50 i dostałem 55 (znów Johny) a następnie znów 50 zł (podwojone drugie doładowanie - "Ośmiu Pancernych i Dwa Psy") - i to jest konkretne, mam to na koncie i wydzwaniam. Moja rada dla Heyah - nie sciemniajcie!

  • 0

    114. ~  2006-05-08 22:55:04  host: proxy4.satfilm.pl

    golem14-->cudow nie oczekuj w kazdym prepaidzie pakiety pozwalaja rozmawiac tylko wewnatrz sieci i czasem na stacjonarne,

    zastanawialiscie sie kiedys, jak bylo? tzn. jak ja mialem pierwsze fon 3310 to wchodzilem do popa, podstawowa stawka za 1,70 mozna bylo po czesci obnizyc stawke do okolo 0,70gr. najtaniej:), smsy juz byly jakos 0,30gr. od tamtej pory ceny spadly do 0,60-0,80gr. czyli czasem prawie 3 krotnie:) nikt pewnie nie myslal ze moze wogole tak byc, ciekawe jak niskie ceny moga ustalic operatorzy ze bedzie im sie to caly czas oplacalo, teoretycznie 3x mniej zarabiaja(nielicze nowych klientow)a jeszcze smsy po 1gr. wewnatrz sieci, darmowe rozmowy w simplusie:)

  • 0

    115. ~wacek  2006-05-09 17:29:21  host: dpc70.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Całkiem ciekawy z artykuł choć pewne zastrrzezenia mieć można. ja bym sie nie zgodził z tą krytyką w czambuł heyah. ja myśle, że oni szukają drogi i jak znajdą to dalej będzie super

  • 0

    116. ~umc  2006-05-09 17:36:04  host: dpr115.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nasz rynek prepaid jest prosty jak nigdy - liczy sie taktak i nic więcej :) Łatwy wybór

  • 0

    117. ~moczar  2006-05-12 16:28:14  host: dpa213.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Żaden nie jest idealny, ale taktak sie mocno do ideału zbliża

  • 0

    118. ~PiotreK  2006-05-13 16:58:56  host: rt21.dka.pl

    Ja ciągle liczę na jakąś rewolucję w Simplusie... Ale chyba się nie doczekam :/

  • 0

    119.  2006-05-23 17:39:31

    Kolejny super artykuł ;)

  • 0

    120. ~Aster  2006-05-26 18:11:43  host: 16-tar-6.acn.waw.pl

    Nie kapuje jednego. W Simplusie jest nowa platforma od ok roku. Wystarczy wpisac odpowiedni kod w telefonie i mamy nowego Simplusa, bez zbednego aktualizowania stanu konta, wylaczania telefonu po kazdym smsie etc!

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-91-86.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.