Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Na powitanie nowego prezesa Nokii

Na powitanie nowego prezesa Nokii

Tomasz Świderek 20 Września 2010 08:34

0 0
Przez ostatnie dni oczy wszystkich ludzi związanych z branżą mobilną skierowane były na Nokię. Zmiana prezesa, zapowiedź odejście numeru dwa w firmie oraz szefa rady nadzorczej, Nokia World 2010 i premiery nowych telefonów - to wszystko zdarzyło się w ciągu zaledwie pięciu dni.



Mnogość wydarzeń związanych z Nokią spowodowała, że w mediach - i tych analogowych i tych elektronicznych - zaroiło się od analiz, informacji, komentarzy, ocen i prognoz. Czarne chmury, które wedle wielu opinii wyrażanych od kilku miesięcy miała rozwiać wymiana prezesa fińskiego koncernu na osobę doświadczeniem w amerykańskiej branży technologicznej, wcale nie zniknęły. Co prawda inwestorzy skokiem cen akcji Nokii do poziomu najwyższego od trzech miesięcy powitali zapowiedź, że 21. września Stephen Elop zasiądzie w fotelu prezesa, ale zaraz pojawiły się nowe obawy i wątpliwości, a co za tym idzie kurs akcji znów zaczął spadać.

Dobre wiadomości o Nokii, które pojawiły się w ostatnich dniach, tak na prawdę nie pochodziły z samej firmy. To portale telekomunikacyjne odnalazły w serwisie społecznościowym LinkedIn informację, że Peter Skillman, były wiceprezes Palm odpowiedzialny za design (odszedł z Palm wraz z wieloma innymi menedżerami po przejęciu firmy przez HP), dołączył do Nokii i pracuje w grupie zajmującej się urządzeniami z systemem operacyjnym MeeGo.

Nokia wróciła do gry - przekonywał w Londynie na Nokia World 2010 Niklas Savander, członek zarządu firmy z Espoo odpowiedzialny za sprzedaż, a uczestniczy dorocznej imprezy zastanawiali się, dlaczego pierwszego dnia na scenie nie pojawił się ani odchodzący prezes Olli-Pekka Kallasvuo, ani jego następca. Jak się wydaje, Nokia szybko zrozumiała, że coś jest nie tak, bo drugiego dnia Stephen Elop był na zakończeniu imprezy. Fiński koncern nie omieszkał o tym poinformować w specjalnym komunikacie prasowym.

Stephen Elop na razie niewiele mówił o tym, jak widzi Nokię pod swoim kierownictwem. To, czego nie powiedział, dopowiedzieli inni: Elop będzie musiał się zmierzyć z dotychczasową kulturą korporacyjną fińskiej firmy. A to może oznaczać spore zmiany na menedżerskich stołkach i upublicznienie skrzętnie skrywanych do tej pory wewnętrznych sporów. Takich, jak na przykład ujawniony przez serwis Daring Fireball konflikt między działem zajmującymi się projektowaniem hardware telefonów Nokia, a działem odpowiedzialnym za software, czyli oprogramowanie. Z maila przesłanego serwisowi przez byłego programistę Nokii wynika, że to dział hardware podejmuje ostateczne decyzje dotyczące używanego oprogramowania oraz, że zdarza się, iż zasoby pamięci alokowane do potrzeb oprogramowania są wielokrotnie mniejsze niż określone we wcześniej przygotowanej specyfikacji.

Dwudniowy show Nokii w Londynie miał pokazać uczestnikom, że Finowie nie zamierzają składać broni i nie boją się konkurentów. Że chcą utrzymać pozycję światowego lidera w produkcji komórek i numeru jeden na rynku smartfonów. Że mają produkty, które wzbudzają zachwyt, i które staną się obiektem pożądania.

Czy się to udało? Po przeczytaniu kilkudziesięciu artykułów podsumowujących ubiegłotygodniowe wydarzenia, mam mieszane wrażenia. Moim zdaniem sceptycy pozostali sceptykami, a entuzjaści - entuzjastami. Niezdecydowani, czyli statystycznie zapewne większość, zapewne też pozostali niezdecydowanymi, choć nie wykluczam, że część z nich mogła dołączyć czy to do sceptyków, czy to de entuzjastów.

Realiści nie spodziewają się natychmiastowych zmian w produktach Nokii. Stephen Elop zapowiedział, że przyjrzy się wszystkim platformom wykorzystywanym przez koncern. Zapewne zrobi to dość skrupulatnie, bo przez lata zajmował się oprogramowaniem. Pierwszych materialnych efektów podejmowanych dziś decyzji dotyczących produktów można oczekiwać najwcześniej za rok, półtora.

Tak, jak dzisiejsze kłopoty Nokii są sumą wielu, czasami drobnych, błędnych decyzji podejmowanych przez kilka ostatnich lat, tak samo próba wyjścia na prostą zajmie dużo czasu, będzie się składać z wielu etapów i ostatecznie wcale nie musi się udać.
Dodaj do:
w sumie: 33
  • 0

    15. ~Zbyszek  2010-09-20 15:11:31  host: nat4-36.ghnet.pl

    Nie zgodzę się z tym że wychodzenie Nokii na prostą potrwa długo, wg mnie to może być czas kilku miesięcy (nie zapominajmy że mówimy o firmie posiadającej niesamowity kapitał ludzki). Problemem Nokii jest system, a raczej jego jakość w porównaniu do konkurencji, poza tym jakość, a z tym firma może sobie szybko poradzić, System to też sprawa do szybkiego naprawienia, nie wieże że napisanie prostego systemu ma zająć im tak długo, szczególnie że podstawy mają, nie mówimy i napisaniu czegoś od nowa, mówimy o zmianie żeby coś było lepsze. Kiedyś Nokia potrafiła wypuścić kilka modeli na tej samej platformie, teraz też może to zrobić, po prostu dopracowując swoje telefony. Ludzie z Palma mogą im w tym świetnie pomóc.

  • 0

    16.  2010-09-20 15:27:23

    Do wszystkich marudzących Najlepsze jest to, że wszystkie telefony z Symbianem^3 mają taki sam CPU, GPU i prawdopodobnie USB On-The-GO :) Nareszcie! Każda aplikacja i gra będzie działać! Nie będzie jak kiedyś, że jedna aplikacja na jednym telefonie działa a na drugim nie :)

  • 0

    17.  2010-09-20 17:49:53

    "Sam nie wiem czemu ale ciesza mnie klopoty Nokii. W mojej ocenie Nokia jako lider rynku od bardzo wielu lat hamowala jego rozwoj" ciekawe a kto komu kazał kupować nokie, jest tyle firm - producentów telefonów. Jeśli mi coś nie pasuje to tego nie kupuję, wybieram inny produkt.

  • 0

    18.  2010-09-20 19:22:40

    Nokię zniszczył Samsung, a właściwie sama (nokia) się zniszczyła, nie nawiązując jakiejkolwiek walki z Samsungiem, który w tej chwili jest znacznie lepszy i ciekawszy pod względem portfolia (nie wiem jak to się pisze) telefonów od Nokii.

  • 0

    19.  2010-09-20 19:30:23

    8: znudzenie interfejsem niekoniecznie, ale brak rozwoju i dynamiki zmian w aplikacjach dostepnych w ovi store w stosunku do appstore i android market.

  • 0

    20. ~Mike  2010-09-20 19:43:25  host: 87-205-133-212.adsl.inetia.pl

    @ 6 Jacy ludzie chcą Androida? Kto tak zawyrokował? Xounx Funj Psing z Szajsunga? System ma być otwarty, stabilny, ergonomiczny, wydajny, user-friendly z atrakcyjnym GUI. Są to często sprzeczne wymagania, ale programiści muszą temu sprostać. Jeśli nowy Symbian^3 taki będzie, to wygra z systemem z lat 70-tych czyli Androidem.

  • 0

    21. ~Mike  2010-09-20 19:46:20  host: 87-205-133-212.adsl.inetia.pl

    >>Gdyby w symbianie 3 wprowadzili diametralne zmiany (ale tylko graficzne): nowoczesne ikonki, bajeranckie belki (lub ich brak) przezroczystości, efekty świetlne itp. pewnie nagle by się okazało że ergonomia jest rewelacyjna :))

  • 0

    22. ~  2010-09-20 19:46:37  host: 87-205-133-212.adsl.inetia.pl

    To jedno z mądrzejszych zdań, jakie tu przeczytałem. Najlepszym tego przykładem jest nakładka Sense by HTC, która jest kuriozalnym przerostem formy nad treścią.

  • 0

    23.  2010-09-20 21:59:14

    Mike: powiem Ci, że po zabawie N8 (krótkiej - nie przeczę) nie wróżę jej specjalnego sukcesu... To wszystko jest zbyt skomplikowane, 3 ekrany jakiś różnych widgetów, ustawień, ikonek... O ustawieniach nie wspomnę. Fakt, może jestem trochę spaczony, bo jestem użytkownikiem iPhone'a ;-), ale obsługa telefonu nie była dla mnie ani wygodna, ani logiczna... A sam główny ekran nie zachęcał do bliższej znajomości.

  • 0

    24.  2010-09-21 10:28:41

    odp. 20 Mike, tacy którzy kupują tela z otwartym systemem bez certyfikatów, tacy nie tylko 'szajsungowcy' ale np. droidowcy. Z drugiej strony jest masa ludzi kupujących telefony którzy nawet nie wiedzą że mają np. symbiana. Mam nokię od lat, nie chciałbym zmieniać marki tylko system. Droid 2 jest świetny ale brakuje mu lamy ksenonowej.

  • 0

    25.  2010-09-21 17:33:20

    @24: proszę, dość tych banałów o "otwartości" Androida. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i nie mówimy sloganami z reklam i z internetu. Jeśli będziesz chciał odpisać, buńczucznie broniąc tego sloganu, kup proszę telefon z Androidem w Verizon, np. mój ulubiony przykład Galaxy S - lub wgraj modyfikowany rom do Droida.

  • 0

    26.  2010-09-21 17:53:53

    code Twoja prośba jest dla mnie rozkazem;D NOKIA od zawsze najlepszy fon na świecie i basta a kto tego nie wie ten głupiec?

  • 0

    27. ~  2010-09-21 20:48:08  host: t08-16.opera-mini.net

    @23 mozna wrzucic spb mobile shell 3.5 i mamy co dusza zapragnie :-) a na symbiana juz takowy jest

  • 0

    28.  2010-09-21 21:21:34

    Nokia jest strasznie nierówna np. bardzo ładny design, wygodna obsługa w nokii E52 gryzie się z kiczem i plastikiem udającym metal, a do tego awaryjność. Tego biznes nie znosi a taki był target. Zgadzam się z przedmówcami, że nokia przysnęła nie odpowiadając iPhonowi. Android wyrwał zapaleńców lubiących symbian. Myślę, że faktycznie potrzeba ok roku, żeby stanęli na nogi i byli innowacyjni.

  • 0

    29.  2010-09-22 07:35:26

    Co się wydarzyło w 2007-2008 roku, że nagle produkty Nokii stały się gorsze od swoich konkurentów? Wydarzyło się to, że ktoś podjął decyzję o tym, żeby do produkcji telefonów używać tańszych materiałów, co się zbiegło z przeniesieniem produkcji z Bochum na Węgry. Nawet zwolennicy marki Nokia szukają telefonów "Made in Finland" zamiast "Made in Hungary", co nie zmienia faktu, że materiały są podobne, czyli kiepskie. Potem ktoś uznał, że taki wynalazek jak iPhone, słynący w swoich pierwotnych wersjach z totalnej niekompletności, nie może być produktem wiodącym w smartfonach.

  • 0

    30. ~jarekt  2010-09-22 10:31:53  host: 178-37-16-5.adsl.inetia.pl

    Rynek decyduje o sukcesie firmy i tutaj juz sie wypowiedzial. Kiedys w top 10 najwyzszej polki byla tylko nokia (SE robilo calkiem skuteczne podchody) podczas gdy teraz jest tam Apple (wieloletni niezagrozony numer 1), HTC, Samsung, Motorola, Androidowe SE i brakuje jeszcze tylko Sagema czy innego Huaweja. Oczywiscie Nokia nadal swietnie sie trzyma w sredniej i niskiej polce ale zasada w tej branzy jest taka, ze udzialy w rynku "ciagnie" gorna polka. Oczywiscie sa fani marki meczacy sie ze starymi i prostymi sluchawkami (istnieja nawet fani Sagema BTW)ale tak naprawde liczy sie tylko High End i ksztaltujacy rynek klienci ktorych na niego stac.

  • 0

    31. ~Smoli  2010-09-22 12:35:36  host: client-certico-2.wroclaw.dialog.net.pl

    Nie zgadzam się z 30, nie każdego stać na topowe modele, przeważająca większość użytkowników kupuje telefony ze średniej półki i low-endy, i to właśnie dzięki nim Nokia ma niezagrożoną pozycję bez względu na to co się sądzi o jej smartphonach. Dla porównania Ferrari może sobie produkować wypasione i drogie samochody, ale jego udziały w rynku są mikroskopijne, tak jak mały jest udział milionerów w ogólnej populacji.

  • 0

    32.  2010-09-22 16:28:56

    Nie rozumiem do końca jednego zdania: "...zdarza się, iż zasoby pamięci alokowane do potrzeb oprogramowania są wielokrotnie mniejsze niż określone we wcześniej przygotowanej specyfikacji".

  • 0

    33. ~play_with_me  2010-09-27 18:11:47  host: user-188-33-185-33.play-internet.pl

    32. masz w telefonie 100 ramu, program potrzebuje 80, a tu nagle sie okazuje ze ten program trzeba przepisac tak aby uzywal 60 bo 40 zabiera cos innego. Paranoja że dział software nie wpółpracuje ściśle z działem hardware, powinno się wyciskać z telefonu(programowo) ile się da,ale to trochę jak "co jest mądrzejsze jajko czy kura" bez hardware nie ma software, po co nawet najlepszy software gdy hardware do niczego ?

  • 0

    34. ~  2010-10-06 22:34:16  host: t02-06.opera-mini.net

    Przesiadlem sie z noki n82 na samsunga wave.Teraz czytam ze n8 kosztuje 2razy tyle co samsung wave z super amoledem i grami jak w iphonie.I co mam powiedziec ze przeplace 2krotnie za gorszy procesor i zwykly amoled a nie nowszy technologicznie z samsumga?I tak pomyslalo juz kilka milionow.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-198-244-0.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet