Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Muszyński: jesteśmy zainteresowani współdzieleniem częstotliwości z PTC

Muszyński: jesteśmy zainteresowani współdzieleniem częstotliwości z PTC

Witold Tomaszewski 25 Lipca 2011 08:52

0 0
Jesteśmy zainteresowani współdzieleniem częstotliwości z PTC. Nie jest to jednak nadal jasno zdefiniowane w polskim prawie - mówi w wywiadzie dla TELEPOLIS.PL Piotr Muszyński, wiceprezes TP ds. operacyjnych.



Przypomnijmy, że Centertel i PTC podpisali porozumienie o współpracy przy budowie i utrzymaniu sieci w grudniu 2010 roku. O tym, jakie możliwości niesie taka współpraca pisaliśmy szerzej w felietonie pt. Czy Centertel i PTC odskoczą konkurencji?.

Co na polskim rynku zmieni przejęcie przez Zygmunta Solorza-Żaka Polkomtela?

piotrmuszynski foto m To ciekawa kwestia, nad którą zapewne nie tylko my się teraz zastanawiamy. Powstanie w ten sposób grupa, która dysponuje mniej więcej połową dostępnego dla operatorów pasma. Pod względem zasobów częstotliwości Centertel jest w sytuacji nieco gorszej niż PTC i Polkomtel, ze względu na mniejszą ilość kanałów 900 MHz. PTK brał udział w przetargu na to pasmo kilka lata temu, ale niestety warunki przetargu spowodowały, że pomimo ponad dwukrotnie wyższej ceny, jaką oferował Centertel, pasmo znalazło się w rękach P4 i Aero2, a teraz znajdzie się zapewne w posiadaniu Grupy Polkomtel-Polsat. Do Grupy tej trafi też pasmo 1800 MHz, co daje Polkomtelowi-Polsatowi korzyści, jakich nie będą posiadali inni operatorzy i może wpłynąć na warunki konkurencyjne na rynku.

Oczywiście nie wiemy, jaka będzie decyzja UOKiK dotycząca zgody na przejęcie. W takim przypadku, w niektórych krajach mieliśmy bowiem do czynienia ze zgodami warunkowymi, które nakazywały sprzedaż części aktywów tak, aby jeden z operatorów nie uzyskał pozycji dominującej.

Jak będzie wyglądał nowy układ sił?

Kumulacja w jednej grupie tak dużych zasobów częstotliwości nie jest korzystna dla rozwoju rynku. Równowaga ekosystemu, w którym działamy, mogłaby zostać ewidentnie naruszona. Grupa Polkomtel-Polsat uzyskałaby nie do końca uprawnioną przewagę konkurencyjną w paśmie 900 MHz, którego my mamy najmniej. W całym procesie decyzyjnym, który się toczy, również jeżeli chodzi o UOKiK, te kwestie powinny być prawidłowo przeanalizowane. To niezwykle ważne, bo na rynku jest coraz więcej smartfonów, tabletów, laptopów, a to wymaga od nas dostosowania zasięgu 3G do popytu.

Jednak w pokryciu zasięgiem 3G pod względem ludności jesteśmy na trzecim miejscu w Europie - od końca…

Nie przeczę. Jednak trzeba na to spojrzeć przez pryzmat PKB. Ograniczaliśmy się do dużych i mniejszych miast, bo tu był największy popyt. Zwiększenie zasięgu to koszt, ale tu limitem jest też pasmo i w ten sposób wracamy do poprzedniego pytania. Żeby było to opłacalne pod względem ekonomicznym, musimy mieć pasmo zasięgowe, jakim jest 900 MHz lub - w przyszłości - pasmo 800MHz, czyli tzw. dywidenda cyfrowa, które umożliwi rozwój LTE.

Co z ewentualną współpracą z Aero2 na poziomie hurtowym?

Nasza współpraca ogranicza się do udostępniania Aero2 miejsca na masztach. Podpisaliśmy umowę na dzierżawę naszych lokalizacji, aby Aero2 mogło rozbudowywać swój zasięg i ofertę. Skutecznie wykorzystano tylko około 130 naszych lokalizacji, a zaczęliśmy negocjacje od tysięcy lokalizacji, potem było 1000, potem zeszliśmy do 500, do 350… Negocjowanie tej umowy zbiegło się z rozmowami w sprawie przejęcia Polkomtela, a my staliśmy się swoistym "wentylem bezpieczeństwa". Do poważnych rozmów na temat oferty hurtowej nie doszło.

Ta oferta była niezadowalająca pod względem finansowym, zasięgowym?

Trudno rozmawiać o ofercie hurtowej, jeżeli nie ma zbudowanego zasięgu sieci i nie ma co sprzedawać. Prosiliśmy o przedstawienie planów rozwoju, aby ocenić potencjał rynkowy usługi dla naszych klientów, ale ich nie otrzymaliśmy.

A co ze spółką NetWorks!, w której razem z PTC będziecie budować i zarządzać ogólnopolską siecią radiową? Może tak można by wygospodarować część pasma 900 MHz i wspólnie świadczyć usługi 3G?

Model bazowy, w którym będziemy działać z PTC, to typowy MORAN, czyli Multi-Operator RAN, który nie zakłada współpracy w obszarze częstotliwości. Oczywiście może on zostać rozszerzony do MOCN czyli Mulit-Operator Core Network, który z definicji zakłada możliwość współdzielenia pasma radiowego. Jeżeli spojrzeć dziś na mapę częstotliwości, to widać kto z kim sąsiaduje i komu najprościej tego dokonać. Współdzielenie częstotliwości nie jest nadal jasno zdefiniowane w polskim prawie.

Czyli w ramach Networks! bierzecie to pod uwagę?

Jesteśmy tym zainteresowani. Możliwe, że w przyszłości będziemy mieli wspólnie około 10 tys. lokalizacji, co umożliwi nam w czasie nieosiągalnym przy tradycyjnym rozwoju, pokrycie zasięgiem obszaru całego kraju.

Który dostawca zostanie do tego wybrany?

Spółka NetWorks! rozpoczęła już proces przetargowy. Jest on obecnie zaawansowany, a oferty zostały złożone. Powinien być rozstrzygnięty do października, ale trudno teraz określić ilu wyłoni dostawców. Spodziewam się, że wybrany zostanie model, który zapewni najsprawniejsze zarządzanie obu sieci. Myślę, że po zakończeniu przetargu rynek "zablokuje" na kilka lat kwestię dostawców dla Centertela i PTC.

Czy rzeczywiście istnieje potrzeba wyłonienia nowego dostawcy i wymiany stacji bazowych?

Dzisiejsze rozwiązania pozwalają na multikodowanie sygnału, czyli nadawanie kodów dwóch sieci z jednej, fizycznej stacji. Do tego dochodzi możliwość rozbudowy stacji o kolejne pasma i technologie poprzez dokładanie kart. To ogromny postęp technologiczny i genialne źródło racjonalnej oszczędności, bo kluczowym elementem jest jakość i wybieganie o pół kroku przed potrzeby użytkownika. To jak z HSPA+ Dual Carrier - jesteśmy na to gotowi, choć nie ma jeszcze zbyt wielu urządzeń końcowych, które obsłużą nową technologię.

A czy opłacało się robić już teraz wymianę stacji na HSPA+ DC, skoro zaraz mogą one zostać zmienione w ramach współpracy z PTC?

Oczywiście! To zupełnie inna generacja urządzeń, z lepszym zasięgiem i sprawnością. Z dnia na dzień zmieniły się na korzyść wszystkie kluczowe parametry dla klienta, można o wiele bardziej dynamicznie zarządzać pasmem, wyraźnie mniejszy jest pobór prądu. Patrząc na aktualne raporty z działania sieci, tam gdzie wcześniej parametry były słabe, dzisiaj sieć działa doskonale.

Krążąc dalej przy temacie Grupy Zygmunta Solorza-Żaka - LTE jest dziś ważne i potrzebne?

Tu od razu nasuwa mi się analogia z FFTH. Rewolucja musi być poparta faktami. Te fakty to przepływność wymagana przez użytkownika. Dzisiaj ani LTE, ani FTTH nie są niezbędne ani z punktu widzenia rynku, ani użytkownika. Jestem przekonany, że w najbliższych latach będziemy skutecznie zarządzali potrzebami klientów poprzez HSPA+ i VDSL2. Za licencję na UMTS będziemy płacili do 2022 roku. Przy aktualnym nasyceniu rynku na poziomie 123% penetracji liczby użytkowników, uruchomienie LTE nie sprawi, że zdobędziemy nowych użytkowników, to będzie zwykła migracja w bazie. Większość z nich ogląda strony internetowe, dla nich nie ma różnicy pomiędzy HSPA+ a LTE, bo tu chodzi głównie nie o przepływność, a o opóźnienia w transmisji pakietów.

HSPA+ nie będzie już jednak dalej rozwijane...

To prawda, że 3G straciło już zdolność do dalszego rozwoju. Musi się pojawić coś nowego i już się pojawia LTE na poszczególnych pasmach. Ale HSPA+ można jeszcze "podkręcić" do 84 Mb/s. Zresztą zbudowanie tej "ostatniej mili" jest teraz najłatwiejsze. Problemem są urządzenia. Takie sensowniejsze i multisystemowe zaczną pojawiać się dopiero w II kwartale przyszłego roku.

Rośnie liczba smartfonów, rośnie liczba modemów. Według 3GPP, zaletami LTE w stosunku do HSPA+, są nie tylko opóźnienia, ale także pojemność sieci mierzona liczbą aktywnych użytkowników na sektor - w LTE jest to ponad 200, w HSPA+ jest to 60. Zmigrowanie najaktywniejszych użytkowników do LTE zwolniłoby jednocześnie zasoby dla tańszych urządzeń obsługujących tylko 3G.

Rzeczywiście pojawiają się modele urządzeń wspierających LTE, natomiast krytyczne jest pasmo częstotliwościowe, w jakich pracują oraz system wielodostępu, jaki zapewniają (FDD vs.TDD). W rozbiciu na poszczególne pasma portfolio nie jest już tak szerokie, a cena urządzeń nadal jest bardzo wysoka. Zbyt wysoka, aby ciężar inwestycji w sieć LTE i subsydia w terminale LTE wzięli na siebie wyłącznie operatorzy.

Jeśli chodzi o pojemność sieci (liczba jednocześnie obsługiwanych użytkowników) zasadniczo jest to prawdą , natomiast w dotychczasowej sieci problem, o którym mowa, nie występuje. Generalnie nasycenie rynku urządzeniami UMTS jest ciągle zbyt małe, aby w pełni wykorzystać pojemność istniejącej sieci. Wynika to głównie z faktu, że klienci nie chcą płacić więcej za urządzenia wspierające 3G. Nadal jeszcze wielu z nich korzysta wyłącznie z urządzeń wspierających tylko 2G, nawet jeśli urządzenia te mają charakter smartfonów oferując duże wyświetlacze, system Android i dotykowe ekrany. Kwestia pojemności sektora LTE nie jest na tę chwilę żadnym problemem. Problemem jest przeniesienie dotychczasowych użytkowników 2G do sieci 3G, aby w pełni ją wykorzystać.

W przypadku wsparcia głosu na bazie LTE zobaczymy, jakie będą ostateczne rozstrzygnięcia. Obecnie ścierają się różne koncepcje. Tak czy inaczej, głos oferowany będzie na bazie VoIP (over LTE), co jest dość rewolucyjną zmianą, w stosunku do traktowania połączeń głosowych w sieciach 2G i 3G. Klienci nadal oczekują gwarancji stabilności i jakości połączenia, oraz zachowania dotychczasowego stylu korzystania z urządzeń końcowych. Jeśli te wszystkie zagadnienia (i znacznie więcej) uda się zogniskować w jednym rozwiązaniu będzie można mówić o pełnej technicznej dostępności technologii LTE. Z punktu widzenia operatora krytycznym jest wejście w dojrzałe rozwiązanie. Testy na abonentach i w sieci mogą okazać się bardzo ryzykowne, a do tego kosztowne. Dlatego warto obserwować konkurencję, która będzie miała okazję zderzyć się z tymi wyzwaniami wcześniej niż pozostali gracze rynkowi. Błędy wydają się nieuniknione.

Słuchając tego, co Pan mówi, odnoszę wrażenie, że nie boicie się potencjału Grupy Zygmunta Solorza-Żaka.

Mamy swój ogromny potencjał do wykorzystania, chcielibyśmy jednak mieć równie szanse w tym wyścigu. Pod względem zasobów infrastrukturalnych Centertel nie uważa się za operatora o gorszej pozycji. Dynamicznie rozwija obecnie usługi HSPA+ DC umożliwiające dostęp do Internetu z prędkością do 42 Mb/s. Rozwijamy również CDMA. Obecnie sprzęt sieciowy LTE dla pasma 1800 MHz jest w fazie rozwoju i jest głównie testowany przez operatorów w ramach różnego rodzaju triali. Ponadto wybór modemów LTE1800 jest ograniczony i są to głównie próbki do celów testowych. Nie mówiąc już o smartfonach i tabletach, które będą stanowić bardzo ważny segment w przyszłych ofertach operatorów mobilnych. Obecnie na terenie Polski tylko Cyfrowy Polsat oferuje swoim klientom możliwość uczestniczenia w testach konsumenckich technologii LTE1800.

Ponadto ważnym aspektem, który powinien zostać przeanalizowany przed uruchomieniem LTE1800, jest kompatybilność częstotliwościowa z GSM1800, który obecnie pracuje w tym paśmie. Ze względu na konieczność zapewnienia usług głosowych, GSM1800 będzie wykorzystywany przez operatorów mobilnych jeszcze przez kilka, a może nawet kilkanaście lat. Dotychczas umykającym uwadze opinii publicznej jest fakt, że Tablica Przeznaczenia Częstotliwości dla pasma 1800 nie umożliwia obecnie aranżacji kanałów typowej dla technologii LTE. To też jeden z powodów, dla których Cyfrowy Polsat ciągle tylko "testuje" technologię w tym paśmie. Niemniej w dłuższym horyzoncie czasowym wykorzystanie pasma 1800 MHz na potrzeby LTE może stanowić ciekawą alternatywę dla operatorów, którzy będą chcieli zwiększyć pojemność sieci mobilnej dla potrzeb transmisji danych, ale głównie na terenach silnie zurbanizowanych.

Ile kosztowałaby budowa sieci LTE na 800 i 2600 MHz o zasięgu ogólnopolskim?

Teoretycznie, jeśli chodzi o stacje bazowe, to mówimy o nakładach mierzonych w setkach milionów euro. Cały projekt jest oczywiście dużo droższy, ale część kosztów ponosimy niezależnie już teraz, inwestując chociażby w szkielet i światłowody do stacji. Jeżeli ktoś stawia na transmisję danych i buduje swoją sieć w oparciu o radiolinie, to z definicji jest przegrany, bo ich pojemność jest ograniczona.

Dziękuję za rozmowę.

(wywiad autoryzowany)
Dodaj do:
w sumie: 20
  • 3

    1. ~tit  2011-07-25 09:14:00  host: 77-254-143-156.adsl.inetia.pl

    Już kiedyś pisałem że wszystkie produkowane telefony powinny mieć zakres 3G 900/2100. Inaczej gsm będzie wiecznie żywy

  • 2

    2. ~tit  2011-07-25 09:15:38  host: 77-254-143-156.adsl.inetia.pl

    Te telefony nie muszą mieć bajerów. Tylko pasmo

  • 2

    3. ~  2011-07-25 10:37:41  host: wap.mobile.project4.pl

    najmniej masztow 3g,sprzet huawei jak i play..szalu nie ma i nie bedzie.budowac 3g i szkielet.mirekb

  • 1

    4.  2011-07-25 10:49:37

    Oj widać że kiepsko u tego Pana z matematyką: "Grupa Polkomtel-Polsat uzyskałaby nie do końca uprawnioną przewagę konkurencyjną w paśmie 900 MHz, którego MY MAMY NAJMNIEJ." Z tego co mi wiadomo to P4 ma najmniej pasma 900 MHz, bo tylko 25 kanałów. TP ma jakieś 34 kanały. No chyba, że dla pana Piotra Muszyńskiego 34 jest mniejsze od 25 :)

  • 1

    5. ~  2011-07-25 10:50:49  host: 31.41.144.41

    Orange faktycznie dawał około 520mln złotych za jeden blok E-GSM, ale najwyższa oferta Play była za 511 mln. Co prawda ze względu na to, że były preferowane podmioty, które nie posiadają częstotliwości w pasmie poniżej 1GHz (do 300 punktów), ceną nie łatwo było wygrać (200 punktów). Z moich wyliczeń wynika, że Polkomtel musiałby dać 1520mln złotych za pojedynczy blok E-GSM, ale tylko w przypadku gdy Play zrezygnował ze swojej najwyższej oferty i zakupił tylko jeden blok za 217mln (tak właśnie poprzednio się stało). W innym przypadku musiał by dać 2120 mln (2,12mld zł!). I wcale z liczbami nie żartuje. Mam zestawienie w arkuszu kalkulacyjnym i mogę wszystko udokumentować. A tak Aero2 zapłaciło za 25 kanałów E-GSM tylko 223 mln. To było pewne, że oprócz Play to przede wszystkim Centertel nie będzie siedział cicho w tej sprawie.

  • 1

    6. ~  2011-07-25 10:51:39  host: 31.41.144.41

    @4. Play? On o takie firmie nic nie słyszał ;).

  • 1

    8. ~ala  2011-07-25 12:35:55  host: public-gprs280718.centertel.pl

    czyli tel z 3g 9/21 HSPA+ za sensowne pieniadze

  • 1

    9.  2011-07-25 13:31:06

    tit (1), też tak uważam. Już najprostsze modele terminali powinny być wyposażane w chociażby zwykły UMTS (do 384 kbit/s) na tych częstotliwościach (a przy okazji powinien być oczywiście dynamicznie dalej rozwijany zasięg 3G). A wtedy w każdej chwili można by pozbyć się GSM-u raz na zawsze, bez żadnego uszczerbku dla użytkownika.

  • 1

    10. ~PZ  2011-07-25 15:42:32  host: public-gprs178984.centertel.pl

    Ale po co mi UMTS w telefonie, jakość połączenia ta sama jak w 2G, a bateria szybciej schodzi. Poza tym bardzo ważny parametr dla operatora czas "życia" telefonu, dla jednych jest rok dwa, inni używają swoich komórek i 5-6 lat. Odcięcie użytkowników tych staroci to może być realna strata dla operatora. Na razie zostanie tak jak jest żaden z opów nie wyłoży większej kasy w sieć, oni zaczęli się skupiać na razie na cięciu kosztów/utrzymaniu przychodów a nie inwestycjach. Czego najlepszym przykładem jest spółka PTK z PTC, nie zdziwi mnie spadek jakości usług Orange/Ery po połączeniu sieci...

  • 1

    11.  2011-07-25 16:17:33

    10. Do najbliższego GSMu mam 1 kilometr, do najbliższego UMTSu mam 120 metrów, jak myślisz, na jakim paśmie mi bateria szybciej schodzi?

  • 1

    12. ~Lolek  2011-07-25 17:43:44  host: 212.160.172.70

    Dokładnie...Nie problem z matematyka a fakt pominięcia "operatora" p4 ;) Nie uwzględnił go bo play to nadal dla wszystkich margines;)Mowa nie o klientach końcowych oczywiście bo wiadomo ze dla klientów p4 play istnieje i bardziej lub mniej liczy się na rynku.Dla inwestorów,prezesów czy kierowników marketingu to poprostu krótkoterminowa asymetria która po obniżeniu MTR będzie kulać na jednej nodze.chyba ze Polacy tak bardzo lubią redbulla(który defakto jest baardzo drogi) że zaczną hurtowo przenosić numery do play w zamian za kilka gadżetów albo telefony "RB" co moim zdaniem jest awykonalne;) Jak będzie czas pokaże;) W imieniu czytelników(bo nikt nie zdążył)Bardzo dobry i edukacyjny wręcz wywiad;) Pozdrawiam

  • 1

    13. ~  2011-07-25 18:38:36  host: cpc4-papw1-0-0-cust173.5-3.cable.virginmedia.com

    10. Bateria schodzi szybciej dlatego, że UMTS na 2100MHz ma z zasady słabszy zasięg (gorsza penetracja budynków itd.). Gdyby Twój telefon działał w UMTS900 - przy założeniu, że operator w danym miejscu obsługuje to pasmo - czas życia na baterii wydłużyłby się. Widać to chociażby po danych technicznych terminali HTC, gdzie aparaty posiadające UMTS nie tylko w 2100MHz posiadają teoretycznie większy czas czuwania na 3G w porównaniu do 2G.

  • 0

    14. ~  2011-07-25 19:29:35  host: z16-16.opera-mini.net

    @ Zajadacz. No cóż Play to na własne życzenie ma tylko 25 kanałów na 900 MHz. Przecież wygrał przetarg na obydwie paczki ale wziął tylko jedną tę tańszą. W przetargu na 1800 wogóle nie brał udziału bo uważał że mu to do niczego nie potrzebne. Widzę że nie masz szerszej wiedzy na te tematy ale głupoty pisać to umiesz. @ Zajadacz. No cóż Play to na własne życzenie ma tylko 25 kanałów na 900 MHz. Przecież wygrał przetarg na obydwie paczki ale wziął tylko jedną tę tańszą. W przetargu na 1800 wogóle nie brał udziału bo uważał że mu to do niczego nie potrzebne. Widzę że nie masz szerszej wiedzy na te tematy ale głupoty pisać to umiesz.

  • 0

    15. ~Lolek  2011-07-25 20:07:24  host: 212.160.172.70

    Nie z głupoty a braku funduszy;)

  • 1

    16.  2011-07-25 22:45:28

    @14: Prosił bym o nie obrażanie kogoś przez insynuowanie pisania głupot przez niego. Powiedz mi co z tego co napisałem jest nieprawdą? Sytuacja na rynku jest taka jaka jest i faktem jest że P4 ma 25 kanałów a TP 34. Temat tego że Play powinien wziąć dwie paczki 5 MHz na GSM 900 wielokrotnie był wałkowany na telepolis. Ja jako jeden z pierwszych mówiłem że wyjdą na tym jak zabłocki na mydle, bo nie pociągną na tym jednocześnie UMTS 900 i GSM 900. 25 kanałów to zdecydowanie za mało na miasta, nawet Orange, który ma 34 kanały dusi się na GSM 900 i dużo częściej od PTC i Polkomtela stawia stacje z GSM 1800.

  • 1

    17. ~bcew  2011-07-26 00:06:50  host: pr1e.ericy.com

    Mam nadzieję, że Plus szybko zacznie budować LTE, a dzięki temu Orange oraz T-Mobile dostaną po *** Ich plan z dzieleniem stacji i konieczność wymiany na nowy sprzęt będzie ograniczał możliwośc budowy LTE - bo to równocześnie duże nakłady finansowe. LTE jest bardziej eleastyczne, ze względu na istniejacąknfigurację 1800MHz można go szybko uruchmić na tym paśmie.

  • 1

    18. ~  2011-07-26 09:04:13  host: z37-16.opera-mini.net

    @ Zajadacz. Twoją wypowiedź tak można zrozumieć że P4 jest pokrzywdzona przez TP bo ma mniej częstotliwości niż Centertel. Ja nie śledzę Twoich wypowiedzi a już zwłaszcza sprzed kilku lat. Odniosłem się do tej konkretnej a w tej Twojej wypowiedzi jest zarzut że P4 ma mniej pasma na 900 MHz niż Centertel. Niestety polityka P4 w momencie startu była jak widać obliczona na krótki czas trwania tego operatora. Teraz pewnie nie ma kupca który pokrył by koszty i dał jeszcze zarobić inwestorom i robi się problem ale jest to problem na własne życzenie.@ Zajadacz. Twoją wypowiedź tak można zrozumieć że P4 jest pokrzywdzona przez TP bo ma mniej częstotliwości niż Centertel. Ja nie śledzę Twoich wypowiedzi a już zwłaszcza sprzed kilku lat. Odniosłem się do tej konkretnej a w tej Twojej wypowiedzi jest zarzut że P4 ma mniej pasma na 900 MHz niż Centertel. Niestety polityka P4 w momencie startu była jak widać obliczona na krótki czas trwania tego operatora. Teraz pewnie nie ma kupca który pokrył by koszty i dał jeszcze zarobić inwestorom i robi się problem ale jest to problem na własne życzenie.

  • 1

    19.  2011-07-26 10:17:46

    @18: W mojej wypowiedzi jest tylko i wyłącznie zarzut że pan Piotr Muszyński ma problemy z matematyką. NIC tam nie było napisane, że "P4 jest pokrzywdzona przez TP BO MA MNIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI niż Centertel. Było napisane, że pan Piotr nie umie liczyć. @18: Normalnie jak bym swojej byłej kobiety słuchał też się dopatrywała w tym co mówiłem tego co nie zostało powiedziane.

  • -1

    20. ~Max  2011-07-29 10:05:32  host: cph190.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Zajadacz: Twój problem polega na tym, że nie rozróżniasz pasm częstotliwościowych: GSM i EGSM. GSM to w sumie 25 MHz , a EGSM to dodatkowe 10. Pasma te sąsiadują ze sobą, ale to nie to samo.

  • 1

    21. ~  2011-07-29 11:38:49  host: 77-255-54-163.adsl.inetia.pl

    @20. Nie przesadzaj z tą krytyką, gdyż EGSM = Extended GSM. Aktualnie ta część pasma także jest nazywana w skrócie GSM. Pasmo to zostało zwolnione przez sieci NMT.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-99-141.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy T-Mobile darmowymi 20 GB "uwolnił Internet"?

T-Mobile: 20 GB gratis dla każdego

 

Zobacz wynik | Opinie (16)

Archiwum Ankiet