Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Magiczne MTR-y, czyli wymiana psa za milion na dwa koty po pół miliona

Magiczne MTR-y, czyli wymiana psa za milion na dwa koty po pół miliona

Witold Tomaszewski 18 Grudnia 2012 18:14

2 0
Po ostatnich decyzjach w sprawie stawek MTR, wiele mediów podjęło temat pytając Kiedy będziemy mniej płacić za rozmowy?. Niestety, w Polsce bardzo niewiele osób, poza tymi ze ścisłej branży, rozumie czym owe magiczne MTR-y są. Pora rozprawić się z legendami i mitami oraz pokazać cały mechanizm rozliczeń hurtowych, a także uświadomić, że opóźnienie wprowadzenia stawek rodzi problemy w zupełnie innym miejscu niż to się wielu wydaje.



Magia hurtowych rozliczeń

MTR, czyli Mobile Termination Rate to stawka, jaką pobiera operator za każdą przyjętą minutę ruchu z dowolnej innej sieci. Jej maksymalną wartość określa UKE w stosownej decyzji. Jak była do tej pory wyliczana? Trudno powiedzieć. Wiadomo, że na pewno nie na podstawie ponoszonych kosztów, bo te w tej chwili można szacować na 1-2 grosze, o czym najlepiej wiedzą Centertel i Polkomtel, rozliczający się na komercyjnych zasadach z P4 za obsługę rozmów w roamingu krajowym. Są to w końcu bardzo podobne usługi.

Biorąc pod uwagę fakt, że każdy z operatorów mniej więcej tyle samo ruchu oddaje innym, co sam przyjmuje, w uproszczeniu można przyjąć, że nie ma znaczenia, czy MTR wynosi 10 zł czy 1 grosz. Bez względu na to, jak wygląda oferta detaliczna. Spadający MTR to niższe koszty, ale i mniejsze przychody - wszystko to bez większego wpływu na zysk netto czy EBITDA.

MTR-y a ceny detaliczne

Wiele osób błędnie wiąże stawki hurtowe z detalicznymi. One nie mają ze sobą wiele wspólnego, bo zmiana MTR-ów jest "przezroczysta" na poziomie zysku netto operatora i do niczego go ani nie zmusza, ani nie obliguje. Nieprawda? Wystarczy przytoczyć trzy fakty:
mimo spadających stawek MTR do P4 i systematycznie malejącej asymetrii, stawki detaliczne do Play nie zmieniają się. Operatorzy trzymają je od dłuższego czasu na tym samym poziomie. Czemu? Odpowiedź brzmi: bo mogą!,
w ciągu ostatnich 2 lat stawka na analogicznym, hurtowym rynku terminowania SMS-ów spadła z 15 do 5 groszy, czyli o ponad 60%. O ile w tym czasie spadły ceny detaliczne SMS-ów? Odpowiedź brzmi: ceny w tym czasie nie uległy zmianie,
hurtowa stawka za terminowanie MMS-ów wynosi 90 groszy netto za każde rozpoczęte 100 kB. Ile kosztują MMS-y do 300 kB u operatorów? Odpowiedź brzmi: z reguły nie więcej 1 zł brutto.

Asymetria

Wielokrotnie powtarzaną legendą jest to, że asymetria ma służyć budowaniu infrastruktury. Europejskie doświadczenia z nowowchodzącymi operatorami pokazują, że w momencie dynamicznego rozwoju nowy telekom ma wyraźnie więcej ruchu wychodzącego niż przychodzącego. Po to, żeby nie "przyduszać go" i nie stawiać przed wizją bycia płatnikiem netto dla większych, starszych i ustabilizowanych rynkowo oraz finansowo telekomów, wprowadzono asymetrię w rozliczeniach. W zamyśle miało to zrównoważyć koszty i przychody z tytuły MTR-ów. Jest to zupełnie zrozumiałe szczególnie, że stawki hurtowe były do teraz ustalane w zupełnym oderwaniu od kosztów. Jako żywo przypomina mi to pewien dowcip:

Siedzi baca przed chałupą, a przy nim kundel z przyczepioną kartką "Na sprzedaż". Przechodzi turysta i pyta:
- Baco, a ile byście chcieli za tego psa?
- Ino milion - odpowiada baca.
- Nikt wam, baco, nie zapłaci miliona złotych za takiego kundla!
- Zapłaci, zapłaci - upiera się baca.
Turysta poszedł dalej, a gdy wrócił, to psa już przy bacy nie było.
- I co zrobiliście z tym psem, baco?
- Sprzedałem za milion - odparł dumnie.
- Za milion? Kto wam dał tyle?!?
- To proste! Zamieniłem go na dwa koty po pół miliona.


Decyzje UKE usuwają asymetrię stawek u każdego, kto ją do tej pory miał. Oczywiście pod warunkiem, że operatorzy zastosują nowe decyzje UKE w swoich umowach dwustronnych - bo to one są wprost podstawą rozliczeń między nimi, a nie decyzja Urzędu. Rynek przez czwartego operatora został już odpowiednio rozruszany, więcej stymulacji w oparciu o asymetrię nie trzeba. Tym bardziej, że nowe stawki coraz bardziej zbliżają się do realnych kosztów.

MTR-y a konkurencja

Wszyscy operatorzy zgodnie przyznają, że obniżki MTR-ów nie wpłyną na ich zyski netto i EBITDA. To prawda. Prawdą też jest, że zapierają się rękami i nogami, żeby tych obniżek nie było. Czemu? Tego nikt nie mówi… Im niższa stawka MTR, tym większa konkurencja na rynku, wyżej ustawiona granica bezpieczeństwa w konstruowaniu ciekawych ofert. Tego operatorzy boją się jak ognia. Wiedzą, że każda obniżka hurtu to jak dosypanie prochu do beczki, na której siedzą. Widać to szczególnie po niedawnych doświadczeniach z taryfami no limit, o czym szerzej pisałem w felietonie pt. Kryzysik z kserokopiarki. Jak wyliczył prezes Centertelu Mariusz Gaca, w ciągu 3 lat będzie to kosztowało operatorów 750 mln zł. Wszyscy bacznie się obserwują i momentalnie reagują na ruch konkurenta. Teraz pole manewru powinno być większe, więc i stres prezesów związany z przyszłością prowadzonych przez nich firm poważniejszy. Pytanie tylko kto i kiedy podpali lont.

Co dadzą niższe stawki MTR? 4,29 groszy to prawie zrównanie do stawki FTR (Fixed Termination Rate), czyli opłaty za hurtowe terminowanie ruchu w sieciach stacjonarnych. Operatorzy kablowi swoje taryfy no limit na stacjonarne w wieczory i weekendy albo nawet i cały dzień już mają. A co by było, gdyby dołączono nielimitowane połączenia na telefony komórkowe? Szczególnie sieci kablowe, które zarabiają głównie na telewizji i Internecie, a telefonią stacjonarną mogą lojalizować klientów niespecjalnie dbając o zysk. Dodając do tego fakt, że są oni mistrzami w sprzedawaniu "trójpaków", daje to dość realne zagrożenie - jeżeli klient weźmie no limit w domu, to po co mu on w komórce?

Do tej pory wysokie stawki MTR stanowiły swoisty mur ogradzający operatorów komórkowych. Kto był w środku, tego stawka specjalnie nie interesowała. Bolała tych, którzy przez ten mur musieli się przebijać - głównie operatorów stacjonarnych. Teraz uległo to diametralnej zmianie. A właściwie powinno ulec 1. lipca.

Kto odniesie korzyść z opóźnienia?

Komu zależy na opóźnieniu? Bez wątpienia Polkomtelowi i PTC - im mur będzie dłużej trwał, tym lepiej. Centertelowi też, choć może trochę mniej - mając 30% rynku komórkowego i ponad połowę stacjonarnego, zmiana stawek MTR oznacza tylko tyle, że albo ramie komórkowe będzie bardziej rentowne, albo stacjonarne. Jednak bez wątpienia ci trzej operatorzy chcieliby odwlekać ten proces jak najdłużej.

Aktualna decyzja UKE z okresem przejściowym do 1. lipca jest także nie na rękę P4. Operator od dłuższego czasu mówił, że chciałby stawki MTR jak najniższej, a najchętniej zerowej. Jeżeli ma rezygnować z asymetrii, to najlepiej na rzecz 4, a nie 8 groszy, bo ciągle jest on dawcą, a nie odbiorcą ruchu w ujęciu netto. Im niższa stawka, tym mniejszy minus na hurcie. Moim zdaniem P4 będzie się opłacało odwlekać decyzję o co najmniej pół roku, czyli do momentu obowiązywania stawki 4,26 groszy.

W co gra Prezes UKE?

Muszę szczerze przyznać, że nie rozumiem postępowania Prezes UKE Magdaleny Gaj. Kiedy Anna Streżyńska zgodziła się złagodzić spadek z 9,66 groszy i zaproponowała 12,66 groszy, to nie zrobiła tego za darmo, a w zamian za inwestycje operatorów w pokrycie białych plam. Co uzyskała Magdalena Gaj? I czemu lobbowała w Komisji Europejskiej za stawką około 7 groszy na cały 2013 rok, o czym nie wspomniała w harmonogramie przedstawionym w decyzjach dla operatorów? To są pytania, na które warto poznać odpowiedź.

Jednym zdaniem...

Spadek MTR-ów ma wpływ na wzrost konkurencji, a większa konkurencja ma wpływ na ceny detaliczne, ale także np. jakość świadczonych usług. Bezpośredniego przełożenia spadku MTR-ów na spadki cen detalicznych jednak nie ma.
Dodaj do:
w sumie: 96
  • 0

    78. ~Słoneczny  2012-12-19 14:31:11  host: 89-78-96-19.dynamic.chello.pl

    @63 Nikt nie ruszy bo nie ma takiej potrzeby. Jest już dużo taniej w ofertach abonamentowych i samemu można sobie na nie przejść. Nawet Virgin tu nikomu nie zagraża ze swoją stawką 19 gr, bo odpływ klientów jest niewielki. Nikt liczący się, nie będzie już walczył ceną, rynek jest w pełni nasycony.

  • 0

    79. ~Piotrek  2012-12-19 16:11:01  host: 178.182.163.126.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Witek możliwe że MTR nie ma bezpośredniego wpływu na ceny detaliczne ale brak asymetrii spowoduje "wyłączenie" usług typu zbieraj minuty )czgo przykład dało już play w abonamencie). Sądzę osobiście że wprowadzą stawkę typu 19 gr do najnowszej taryfy aby zachęcić ludzi do zmiany i dezaktywacji "starych bezterminowych" zbieraj minut

  • -1

    80. ~user8888  2012-12-19 18:35:28  host: public23711.xdsl.centertel.pl

    W Orange w abonamencie SMSy też "zdrożały". Kilka lat temu była wymienność jednak minuta = cztery SMSy, następnie jedna minuta to już tylko dwa SMSy, w aktualnych taryfach abonamentowych jest to wymienność jeden do jednego.

  • 0

    81. ~  2012-12-19 19:16:22  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    @78. Tylko nie zapominaj, że w abonamencie masz średnią cenę minuty obojętnie na jakie kierunki dzwonisz (w sieci, poza, stacjonarne) i to tylko pod warunkiem, że wykorzystasz je wszystkie i nie zapłacisz nic dodatkowo. 29gr w pre-paidzie to jest cennikowa stawka poza sieć. Jak ktoś tylko na takie numery dzwoni to szuka tańszych rozwiązań. Dla mnie nawet Virgin Mobile ze stawką promocyjną wynoszącą około 13gr nie jest szczególnie atrakcyjne. Poza tym nie każdy potrzebuje ponad kilkaset minut miesięcznie wydzwaniać z telefonu komórkowego, szczególnie gdy VoIP jest coraz tańszy i wtedy pre-paid jest sposobem na oszczędzenie, niezależnie czy to się tobie lub operatorom podoba czy też nie.

  • 0

    82. ~  2012-12-19 19:19:23  host: 31-41-144-41.net.kth.pl

    Dokładnie tak jak napisał Witek w tym artykule dzięki obniżkom MTR zaostrzy się konkurencja i to moim zdaniem nie tylko ze strony sieci komórkowych. Już teraz operatorzy VoIP potrafią dać stawkę 19gr na telefony komórkowe przy MTR 12,22gr netto a co dopiero zacznie się dziać przy MTR 4,26gr netto zobaczymy pod koniec przyszłego roku.

  • 0

    83. ~  2012-12-19 20:39:58  host: 037008210203.warszawa.vectranet.pl

    Ja bym chciał widzieć buńczuczne miny kolegów z P4 gdyby przy MTR 0 gr nagle zaczęło wpływać im mnóstwo ruchu ze Skype albo z innych Voipów. Oczywiście, że niski MTR wpłynie na ceny detaliczne - więcej ofert unlimited, więcej ofert typu 2000 minut za kilkanaście złotych, większa przestrzeń do działania dla MVNO czy operatorów stacjonarnych. Przykład z SMS na który się powołuje Witek jest o tyle nie na miejscu, że większość heavy userów SMSów i tak korzysta z pakietów - a tu ceny są dosyć agresywne (i pewnie agresywniejsze niż przed obniżkami cen hurtowych). A po obniżkach MTR na przestrzeni ostatnich lat też sporo więcej minut przybyło w abonamentach, nie mówiąc już o pojawieniu się ofert unlimited. Wystarczy popatrzeć na ARPU poszczególnych operatorów. Tak więc MTR ma na pewno wpływ na średnią cenę minuty i przychody operatorów, bo rosnący ruch nie równoważy spadku średniej ceny minuty.

  • 0

    84. ~  2012-12-19 20:42:29  host: 037008210203.warszawa.vectranet.pl

    A rynek komórkowy jeśli chodzi o przychody już od paru lat nie rośnie, a wręcz spada - wartość rynku głosowego dosyć szybko spada (między innymi dzięki obniżkom MTR, ale nie tylko), a mobilny internet wcale nie rekompensuje tych spadków.

  • 0

    85. ~xxx  2012-12-19 21:13:41  host: host173.mlyniec.gda.pl

    Niższe stawki mtr bezpośrednio wpływają na obniżenie cen detalicznych u operatorów, którzy mają zdecydowaną przewagę ruchu połączeń wychodzących np. właśnie operatorzy voip. Ta sama marża ceny niższe, więcej połączeń,wyższy zysk.

  • 0

    86. ~Karolus  2012-12-20 09:12:33  host: aqx137.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ~WitkuT - MTR jest naliczany za minutę, czy jak sama nazwa wskazuje za zakończenie połaczenia?

  • 1

    87. ~  2012-12-20 10:25:06  host: 212.160.172.70

    @80: Owszem, tylko kiedyś 1 minuta kosztowała 75 gr, sms 20 gr. Przy wymienności 1:2 minuta kosztowała 36 gr (lub mniej), co daje 18 gr za sms. Teraz, przy wymienności 1:1 minuta jest na poziomie 10-11 gr (lub mniej), tym samym sms kosztuje 10 gr. Więc gdzie SMSy zdrożały? ;)

  • 0

    88.  2012-12-20 10:27:49

    xxx: ja mówię o cennikach operatorów komórkowych, a nie o operatorach VoIP. Oni to zupełnie inna bajka, :-)

  • 0

    89.  2012-12-20 10:28:54

    Karolus: operatorzy rozliczają się co miesiąc za cały ruch z dokładnością do sekund.

  • -1

    90. ~Tridlle  2012-12-20 17:21:47  host: 89-67-138-85.dynamic.chello.pl

    Pisać, aby pisać to każdy potrafi. Żeby jednak coś konstruktywnego z tego wynikało to trzeba mieć oczy szeroko otwarte, a nie klapki na nich.

  • 0

    92.  2013-01-24 20:42:21

    Witam Pozwole sobie dodać swoje 3 grosze: 1) a czemu w ogóle obniżka stawek MTR miałaby wpłynąć na obniżkę cen detalicznych? Przy stanie idealnym (który oczywiście nie istnieje) ? tyle samych mitut jest przychodzących do danej sieci jak i wychodzących ? saldo wynosi zero, a ziana stawek niczego nie zmienia ? jedynie częste zmiany stawek mogą prowadzić do zwiększenia niepewności na rynku co w znaczący sposób zwiększa poziom tródności prowadzenia jakielkolwiek dzialalności gospodarczej. 2) z tym, iż asymetria do niczego nie prowadzi, pozwolę się nie zgodzić. Asymetria, która niebawem ma się zakończyć (zarówno jeżeli chodzi o FTR jak i MTR) doprowadziła jednak do rozwoju infrastruktury ? pokryto białe plamy, ?nakłonienie? operatorów do świadczenia usług powszechnych, oczywiście należy sobie powiedzieć jasno że prawdopodobie ?zyski? operatorów z asymetrii mogły być większe niż zobligowane wydatki na infrastrukturę. Wydaje mi się, iż najistotniejszym fatem wynikającym niejako z asymetrii MTR było wejście na rynek operatorów komórkowych P4 -PLAY, co jest najistotniejszym operatora infrastrukturalnego. Gdyby nie ten operator mielibyśmy do czynienia z sytuacją gdzie na rynku telefonii mobilnej : Polkomtel, Mobyland, CenterNet, Aero2 i Cyfrowy Polsat należą do p. Solorza-Żaka, PTK Centertel wspólpracuje z TP w ramach grupy Orange ? łatwo się domyśleć że mogło by dochodzić do różnego rodzaju zmów pomiędzy spółkami 3) w artykule w części ?Kto odniesie korzyść z opóźnienia?? można się spotkać z niezwykle ciekawym stwierdzeniem ?Centertelowi też, choć może trochę mniej - mając 30% rynku komórkowego i ponad połowę stacjonarnego? - prawdziwa ciekawostka!!! PTK Centertel sp. z o.o. posiada udziały w rynku telefonii stacjonarnej, jak by prezes PTK się o tym dowiedział byłby miło zaskoczony. Domyśleć się należy jednak, iż autorowi chodzi o to że udzia

  • 0

    93.  2013-01-24 20:43:10

    3) udziały większościowe w (nieco ponad 49%) TP (telefonia stacjonarna) posiada Orange (poprzez to że chyba 2% akcji posiada samo TP te 49% wystarcza do pełnej samodzielnej kontroli nad spółką) które to z kolei jest posiadaczem całościowym spółki PTK Centertel sp. z o.o. Obecnie wszystkie usługi sieci stacjonarnej w ramach grupy Orange świadczone są tylko i wyłącznie przez TP a usługi sieci mobilnej przez PTK Centertel. 4) Nie zgodzę się z opinią jakobyż obniżka MTR miała wpływ na wzrost konkurencyjności, ustalenie stawek na nowych poziomach zgodnie z metodologią pure BU LRIC doprowadzi do sprawiedliwości opłat ? MTR-y będą wynosiły tyle ile faktycznie kosztuje zakończenie rozmowy (bez uwzględnaniu w tym np. samochodu służnbowego prezesa itp. osztami bezpośrednio nie związanymi z przesyłaniem sygnału przez sieć). Wzrost konkurencyjności miałby miejsce dpiero wtedy dyby na rynek wszedł dodatkowy gracz (posiadający oczywiście swoją infrastrukturę). Pozdrawiam telekomik1b

  • 0

    94. ~eM  2013-01-31 23:41:39  host: 077222247128.warszawa.vectranet.pl

    Widzisz Witek. Prawdy piszesz sporo, ale dużo tez ci umyka. Po 1 operatorzy działają w świecie gdzie patrzy sie nie tylko na poziom ale i na wskaźniki. I na skutek obniżki MTRow moze i sama EBITDA sie nie obniży ale już EBITDA % a i owszem. A to niekoniecznie budzi zachwyt akcjonariuszy / udziałowców. Po 2. spadek poziomu przychodów przekłada sie na spadek poziomu capexu jaki operatorzy bedą mogli wydać bo tu tez poziomy % bez znaczenia nie sa. Po 3. Przychody poleca w dół , rownież te detaliczne bo rynek nasycony w dużym stopniu ale cześć kosztów jest stała a cześć niekoniecznie związana z tym co akurat w Polsce ma miejsce (np koszty słuchawek co przełoży sie na na SAC I SRC).

  • 0

    95.  2013-02-01 09:09:24

    eM: skoro przychody maleją, a EBITDA się nie zmienia, to marża EBITDA raczej rośnie, a nie spada jak piszesz. Po drugie - CAPEX % to procent tylko, liczy się twarda kasa i biznesplan. Po trzecie - mówisz, że przychody spadają, a mówisz o kosztach (SAC i SRC). Co ma jedno do drugiego w tym wypadku?

  • 0

    96. ~mariano  2013-04-03 05:15:51  host: user-31-174-96-237.play-internet.pl

    Witku mam jedno pytanie, do tej pory Play miał lepszą stawkę na MTRY na telepolisie w podsumowaniu finansowym za 2012 dotyczącym P4 czytam, że 960 mln stanowiły przychody z MTR-u czyli de facto można to nazwać było już czystym zyskiem? Z kolei w tym felietonie piszesz, co jest zrozumiałem, że nadal P4 jest dawcą nie odbiorcą. Czyli w tym roku pradopodobnie dopłaca do MTR -u , tak? Więc nasuwa się pytanie skoro MTR spada prawie do 0, czy W3 jak to się ładnie określa, zależy jeszcze na MTR czy w chwili obecnej MTR -em chcą jakby zachwiać budźet P4? I jak myślisz dużo to może PLAY kosztować? Wydawałoby się, że o MTR już wszystko napisano, a tu jednak końca tematu nie widać. Z góry dziękuje za odpowiedź :)

  • 0

    97.  2013-04-03 10:35:21

    mariano: przychody to przychody. Zysk na MTR-ach to przychody (z rozmów przychodzących) minus koszty (z rozmów wychodzących). Nie ma wystarczającej ilości danych, aby napisać o ile spadł zysk P4.

  • 0

    98. ~Emeryt  2013-07-26 11:55:42  host: 86-63-84-85.sta.asta-net.com.pl

    Mtry mtrami. Ale czegoś tu nie rozumiem. W Play mogę kupić sobie za 5 zł. 100 min do Play i na stacjonarne to jest po 5 gr. za minutę . W Orange mogę sobie kupić 50 min za 9 zł do wszystkich sieci - to wychodzi 18 gr za min. I w dodatku naliczenia są sekundowe. Czyli po prostu nas klientów - oszukują i naciągają. A to już jest zwykłe chamstwo.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-81-104-61.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jak oceniasz nową ofertę roamingową sieci T-Mobile?

[Aktualizacja] T-Mobile -  koszty roamingu od 15 czerwca

 

Zobacz wynik | Opinie (6)

Archiwum Ankiet