Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Konwergencja jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest jej egzekucja

Konwergencja jest ważna, ale jeszcze ważniejsza jest jej egzekucja

Witold Tomaszewski 18 Marca 2013 08:35

7 0
Orange Polska stoi przed okresem dużych zmian i nową strategią. Jej główne założenia są dobre, widać w nich zrozumienie dla dynamicznych zmian zachodzących na rynku. To jednak tylko połowa sukcesu. Druga to determinacja, możliwości i umiejętność wdrożenia tego planu w życie.



Felieton jest odpowiedzią na wpis Marii Leśniewskiej, dyrektor planowania strategicznego i badań rynkowych Orange Polska, opublikowanym kilka dni temu na łamach TELEPOLIS.PL.

Zobacz: Leśniewska: Dlaczego konwergencja jest dobrą strategią.

Ostatnie pół roku były wyjątkowo ciężkie dla polskiego Orange. Spadek notowań akcji o ponad 40%, stagnacja na rynku stacjonarnym, efekty wojny cenowej na rynku komórkowym z marca 2012 roku. Te wydarzenia były bardzo mocnym stymulantem do tego, aby usiąść i poważnie zastanowić się nad przyszłością, bo już teraźniejszość jest bardzo inna niż ktoś mogłby się spodziewać jeszcze rok temu.

Zobacz: Warszawska giełda mocno przeceniła telekomy.
Zobacz: Centertel traci głównie dużych klientów biznesowych.

Cały świat telekomunikacyjny przechodzi poważne zmiany. Kiedyś sprzedawało się linearną telewizję, łącze internetowe o określonej przepustowości, abonament komórkowy z prostym pakietem minut. Potencjał takiego podejścia marketingowego już się wyczerpał, a spadające marże na poszczególnych usługach (choć trzeba przyznać, że ciągle kształtujące się na bardzo przyzwoitym poziomie) wymogły na firmach poszukiwania nowych źródeł zarobku.

Dzisiaj dla zdecydowanej większości klientów nie jest ważne, czy ma łącze w technologii VDSL2+, DOCSIS 3.0 czy może LTE, czy w telefonie korzystają z mobilnej transmisji sieci komórkowej, czy może ich smartfon zalogował się do WiFi w domu lub pracy. Dla nich ważne jest to, czy oglądany przez nich film w streamingu szybko się buforuje, czy strony internetowe sprawnie się otwierają. Czy jego główny operator jest w stanie kompleksowo zaspokoić jego najważniejsze, codzienne potrzeby, a oprócz dobrych cen jest w stanie pokazać i wdrożyć jakieś ciekawe, nowe rozwiązania. Dziś przestaje sprzedawać się technologie, a zaczyna usługi, dla których łącze jest tylko nośnikiem ukrytym w cieniu. To samo dotyczy telewizji, gdzie coraz mniej czasu poświęca się na linearną ramówkę, a coraz częściej korzysta ze streamingu i serwisów typu VoD (ang. Video on Demand) czy YouTube - trochę z wygody, trochę z braku czasu ze względu na rosnące tempo życia.

Z kolei firmy potrzebują coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań zapakowanych w jedną paczkę. Tu już nie chodzi o dostarczanie samych łączy telefonicznych czy internetowych, ale kompleksowe rozwiązania informatyczne włącznie z dostarczeniem komputerów czy dedykowanego oprogramowania - do tego z permanentnym nadzorem nad poprawnością pracy całej układanki i gwarantowanymi czasami reakcji na problemy.

Orange wydaje się być jednym z nielicznych na naszym rynku podmiotów, które ma bardzo wiele asów w rękawie i teoretycznie powinno sobie na nim poradzić jak chyba nikt inny. 20 mln klientów to największa baza telekomunikacyjna w Polsce. Do tego jedna z największych sieci komórkowych, ogólnokrajowa infrastruktura stacjonarna, oddzielna spółka (Integrated Solutions) będąca w stanie dostarczyć chyba każdej firmie w Polsce rozwiązania teleinformatyczne. Do tego potężne możliwości finansowo-operacyjne, które nie tylko pozwalają na duże przedsięwzięcia, ale są w stanie przyciągnąć interesujących partnerów. Tu naprawdę niczego nie brakuje.

Diagnoza i strategia to jedno, a jej skuteczne wdrożenie w życie to drugie. To zdecydowanie największa niewiadoma i - moim zdaniem - jedna z największych bolączek Orange. Ogólnokrajowa sieć stacjonarna, ze względu na brak inwestycji do porozumienia z UKE z 2009 roku, z trudem może konkurować w dużych miastach z sieciami kablowymi, które w tym czasie nie próżnowały i prężnie rozwijały swoją infrastrukturę. W mniejszych miejscowościach, gdzie często jest jedynym operatorem stacjonarnym, przegrywa z lokalnymi operatorami WiFi przede wszystkim ceną, bo wielu ludzi w tych rejonach na jakość nie stać. Dodatkowo, ze względu na postępującą cyfryzację telewizji naziemnej i zwiększanie się liczby dostępnych kanałów, zniwelowana zostanie przewaga w postaci oferty telewizyjnej (tu najczęściej opartej o dostęp satelitarny).

Zobacz: Witucki: sukcesem będzie powrót do sprzedaży broadbandu.

Bolączką polskich operatorów stacjonarnych - co bardzo widać także po wynikach Netii - jest nieumiejętność sprzedawania usług w pakietach. Samo Orange przyznaje się, że na jednego klienta przypada niewiele ponad jedna usługa. Sieci kablowe, które są mistrzami w tej dziedzinie, mają "usługowość" na poziomie powyżej dwóch. To właśnie z nimi rozegra się największa walka konkurencyjna, która będzie bardzo trudna, bo ma miejsce na terenie większych miast, gdzie mieszkają zamożniejsi klienci. Kablówki na dodatek zaczynają wchodzić na teren do tej pory zarezerwowany dla Orange, czyli usług komórkowe. UPC jeszcze w tym półroczu ma ruszyć w modelu full-MVNO, Multimedia w wakacje mają wybrać partnera, na sieci którego będą działać.

Zobacz: UPC: w przyszłym roku nowa oferta usług telefonii komórkowej.
Zobacz: Multimedia chcą być MVNO.

Orange Open nie cieszy się chyba taką popularnością, na jaką liczył operator. Wydaje się, że oferta musi zostać albo przebudowana, albo jeszcze mocniej opakowana usługami. Pomóc może też planowane połączenie Centertela z TP i - w końcu - oferowanie pakietu czterech usług na jednej, a nie dwóch umowach.

Zobacz: TP łączy się z Centertelem!

Choć Orange trzyma się całkiem dobrze, jeżeli chodzi o udziały rynkowe (ciągle okolice prawie 40% w łączach szerokopasmowych i prawie 30% na rynku komórkowym), to wyraźnie widać wewnętrzne problemy, z którymi operator często boryka się na swoje własne życzenie. To dlatego w tytule napisałem, że strategia (całkiem sensowna) to jedno, a jej skuteczna egzekucja w czasie mocnej konkurencji to drugie. Przed firmą wiele decyzji, których efekty można będzie zobaczyć dopiero po pewnym czasie. Ruchów, których skutków nie da się od razu prosto przewidzieć. Margines błędu jest z dnia na dzień coraz mniejszy i nie do końca wiadomo, czy tankowiec Orange zmierza ku morzu czy może mieliźnie...
Dodaj do:
w sumie: 75
  • 0

    56.  2013-03-18 20:58:41

    A co do ARPU w prepaidzie - wystarczy pakiet minut/ wymienny na SMS/ wymienny na MB za ok 15zl i ludzie którzy chcą mieć spokój wydadzą co miesiąc te pieniądze i korzystają wiecej z telefonu bo juz zapłacone (taka mentalność) - a operator zwiększa dochody.

  • 0

    57. ~mirekb  2013-03-18 21:44:27  host: apn-37-109-152-142.dynamic.lte.plus.pl

    robienie voipa ze stacjo w wypadku orange ma sens,mobilna transmisja i steraming tez.wszelkie uslugi niepodlegajace regulacji ok.oferty m2m i w ogole spersonalizowane uslugi dla biznesu to przyszlosc orange.wiedza tez ze kasa na 800Mhz bedzie potrzebna dosyc spora.jak juz Piechocinski gada z managierami orange to pewnie tylko o tym zeby ta kasa byla w tym roku,zgodnie z wolą rostowskiego

  • 0

    58. ~Krzysiek87  2013-03-18 21:52:22  host: aeom31.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @WitekT Nie jestem w stanie określić,ale posiadanie dwóch telewizorów w jednym gospodarstwie domowym modne było już za czasów gdy ludzie odbierali sygnał za pośrednictwem zwykłej anteny siatkowej

  • 0

    59.  2013-03-18 22:09:28

    Krzysiek87: tu nie chodzi o telewizory... Dwa owszem, nawet więcej - ale ekrany. To nie musi być telewizor, to nie musi być linearna telewizja, to może być ekran do odtwarzania czegoś via DLNA...

  • 0

    60.  2013-03-19 08:01:49

    @53 WitekT ale my mówimy o tym co by było gdyby. W przypadku prepaida zamiast wydawać na rozmowy głosowe i smsy za te 12 zł. użytkownik kupiłby pakiet internetowy i miałby rozmowy, sms, mms, internet mobilny. W przychodach nie wiele by się zmieniło dla operatora ale klient gadałby bez limitu w każdym kierunku świata. W przypadku abonamentu klient mógłby zaoszczędzić więcej. Cenę internetu mobilnego mogliby wtedy podnieść ale nie będą konkurencyjni wobec operatorów stacjonarnych. Od kilkunastu lat można sobie pogadać przez VoIPa. Sam tak robię jak cena połączenia komórkowego jest dla mnie wysoka. Przez komórkę krótko się rozmawiało a długie pogawędki przez VoIPa. Wszystko zależy od ceny połączeń która wpływa na chęci czy opłaca się oszczędzać. Teraz sensowne jest omijanie opłat międzynarodowych czy w roamingu. Poza tym skończyłoby się biadolenie dzieci w której sieci smsy najtańsze gdyby używali do tego komunikatora niezależnie od tego z jakiej sieci komórkowej korzystają.

  • 0

    62. ~Słoneczny  2013-03-19 14:15:15  host: 89-78-97-216.dynamic.chello.pl

    Cienko widzę, to spakowane usługi w Orange. Telewizja narobiła trochę medialnego szumu uświadamiając co to jest DVB-T. Telefon stacjonarny jest już dziś niepotrzebny. A oni nadal mają wizję sprzedaży hurtowych usług w pakietach. Przez te wszystkie lata nie zrobili nawet prostej taryfy na kartę z tanimi połączeniami na stacjonarki, co by trochę spowolniło odpływ klientów stacjonarnych. Jak ktoś już zauważył wcześniej - nie ma modelu telefonu stacjonarnego w systemie prepaid - kolejny błąd. Skoro praktycznie bez walki oddali klientów kablówkom, to o tych mniej zamożnych klientów też się w końcu ktoś upomni.

  • 0

    63. ~On  2013-03-19 18:43:53  host: 212.180.202.10

    Orange "prawdopodobnie" sprzedaje dla biznesu uslugi na poziomie -20% ponizej kosztow, wiec niech sie ciesza ze maja tylko taki spadek. Oferty na poziomie 8 zl ryczalt musza sie odbic na wynikach spolki. A wojne cenowa prowadza tylko sami ze soba.

  • 0

    64. ~MiXer  2013-03-20 17:40:23  host: ip-91-224-185-55.multi-telekom.pl

    "W mniejszych miejscowościach, gdzie często jest jedynym operatorem stacjonarnym, przegrywa z lokalnymi operatorami WiFi przede wszystkim ceną, bo wielu ludzi w tych rejonach na jakość nie stać." Przepraszam bardzo ale nie wrzucaj wszystkich operatorów do jednego wora, lokalny ISP radiowy może świadczyć usługi na wysokim poziomie niejednokrotnie lepszym niż usługi adsl-owe! Cena to nie jedyny czynnik, przez którego odchodzą klienci do lokalnych ISP. Niestety patrzysz przez "pryzmat warszawy" i do tej pory postrzegaliście lokalnych operatorów jako "błąd statystyczny" a realia są niestety zupełnie inne, w ostatnich latach ci 'mali" zrobili się już "większymi" ciągle inwestując w swoje sieci i dzięki temu dziś mogą oferować realnie dobrej jakości łącza i większości przypadków śmiem twierdzić lepszej jakości niż jakakolwiek odmiana adsl-a w tych "mniejszych miejscowościach".

  • 0

    65. ~MiXer  2013-03-20 17:44:49  host: ip-91-224-185-55.multi-telekom.pl

    P.S. Nawet nie chcę porównywać lokalnych operatorów wifi z operatorami GSM bo to jak porównanie BMW z maluchem i tylko śmiech mi się chce, jak widzę tu na Telepolis porady w stylu zrezygnuj z neo/netie itp. na rzecz GSM a o lokalnych isp praktycznie nic się nie słyszy a to wielki błąd... ale już powoli widać, że sporą część rynku zgarniają ci mali.

  • 0

    66.  2013-03-20 20:05:37

    MiXer: uwierz mi, że mam całkiem niemałą wiedzę o lokalnych ISP. Całkiem sporo wiem także o sieciach, jako były administrator sieci akademickiej na PG. A znasz hasło "urynanety" czy nie? I owszem - jakość się poprawia, jest całkiem sporo rozsądnych jakościowo radiowych ISP, ale fizyki się nie da oszukać...

  • 0

    67.  2013-03-20 21:12:34

    Sa jeszcze lokalni dotawcy po swiatlowodach - za 84zl mam neta 30Mb, kablowke i telefon - zaden duzy operator nie proponuje takiej ceny niestety i w mojej okolicy sromotnie polegnie - zarowno TP jak i UPC

  • 0

    68. ~MiXer  2013-03-20 22:01:45  host: ip-91-224-185-55.multi-telekom.pl

    WitekT: tak znam to hasło bo znam ta branże dość dobrze. Fizyki nie oszukam jednak każdy adsl również nie oszuka, zdecydowanie radio wypada dużo lepiej pod względem odległości, a niestety w ?mniejszych miejscowościach? problemem właśnie są odległości i dla tego adsl tu wymięka. Bardzo trafnie napisałeś, że dziś klienta mało obchodzi na czym ma łącze, dla niego liczy się aby strony się otwierały szybko, filmiki nie buforowały itd., prędkość (do) 20 Mbps spokojnie wystarcza 99% ludzi... a nawet myślę, że śmiało można powiedzieć, że nawet 10 Mbps będzie wystarczające dla nie dużo mniejszej ilości % ludzi. Ważniejsze od prędkości jest jego awaryjność. Co do jakości WISP-ów to chodzi mi o to, że w ostatnim czasie dość mocno te sieci ewoluowały, co raz częściej szkielet takich sieci jest operatorski (światłowód lub profesjonalna radiolinia do stacji bazowych) zawstydzając przy tym operatorów GSM, nikogo też już nie dziwi w branży posiadanie kilku operatorskich wyjść w świat po światłowodzie wysokiej przepustowości, zobacz listy uczestników największych polskich punktów wymiany ruchu (PLIX, Thinx, TPIX, KIX, EPIX) i zobacz ilu tam jest lokalnych ISP. Dzięki temu śmiało można powiedzieć, że lokalni ISP mają lepsze styki niż Orange, który nie peeruje się z nikim za darmo i co raz więcej sieci olewa ich i pcha ruch zagranicą bo po prostu jest tak absurdalnie taniej! Oczywiście nie można powiedzieć, że wszyscy WISP oferują taka jakość, niestety jak sam napisałeś są urynanety, które psuja opinie, ale właśnie dzięki co raz większym zapotrzebowaniom przez klientów takie sieci po prostu wymierają.

  • 0

    69. ~MiXer  2013-03-20 22:02:26  host: ip-91-224-185-55.multi-telekom.pl

    c.d. do WitekT: Dzisiaj dostępny sprzęt dla WISP, spokojnie pozwala każdemu klientowi dostarczać łącza rzędu 20 Mbps dla klientów oddalonych do 7 -10 Km (pod warunkiem odpowiednich inwestycji w szkielet i łącza) i jak sam napisałeś jest to wartością w zupełności wystarczającą więc założę się, że 99% przeciętnych klientów nie poczuła by różnicy na minus posiadając łącze od ?lokalnego wifi? a neostradę (a powiedział bym, że właśnie w ?mniejszych miejscowościach? będzie działać lepiej WISP bo ze względu na odległość kabla od domu do dslamu po radiu poleci więcej megabitów niż po neostradzie + do tego będzie mniejszy ping. Właśnie dla tego troszkę na arenie Telepolis brakuje mi info o lokalnych isp, a to błąd bo moim zdaniem mają bardzo duża grupę klientów, jednak ze względu na to, że są mali i nie ma dokładnych statystyk ilościowych to nie dostrzegacie ich na wykresach... ale co ja będę dużo pisał, zapraszam na Śląsk i sam się przekonaj :-)

  • 0

    70. ~Słoneczny  2013-03-20 23:09:30  host: 89-78-97-216.dynamic.chello.pl

    Sam widzę, że lokalni dostawcy zaczynają się poprawiać. Przykład z mojej okolicy, neostrada na wsi 7-8 km od centrali, łącze 512 kbps bez możliwości rozbudowy od 3 lat. Lokalny dostawca radiowy oferował do tej pory 2 Mbps, a w tym roku oferuje już 5 Mbps za niższą cenę niż TP/Orange. Lokalni mają ten plus, że są na bieżąco z planami zagospodarowania gmin, Wiedzą gdzie się za chwile co będzie budować, wiedzą gdzie inwestować, a gdzie dać sobie spokój. Taki wielki moloch jak TP tego nie ogarnia, bo jest zajęty własną biurokracją. Tak jak pisał poprzednik, nie docenia się jeszcze małych, ale to się zmienia. Kiedyś TP też nie doceniała kablówek.

  • 0

    71. ~Helmut  2013-03-20 23:47:33  host: 178-37-34-133.adsl.inetia.pl

    Orange wie co mówi, w egzekucjach mają doświadczenie.

  • 0

    72. ~Guest  2013-03-23 23:27:36  host: public-gprs559049.centertel.pl

    Fajnie widziec merytoryczna dyskusje

  • 0

    73. ~Ljuboj  2013-03-24 10:31:11  host: acbw220.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szczerze to nowe oferty są całkiem spoko, z chęcią wróciłbym do nich z Play gdyby tylko poprawili zasięg

  • 0

    74. ~tuStonka  2013-03-26 23:10:41  host: user-109-243-244-79.play-internet.pl

    Od kwietnia tuBiedrona 19 gr do wszystkich i za darmo w sieci. Cennik na stronie"operatora". Orąż sie chowa :o)

  • 0

    75. ~  2013-03-28 14:55:29  host: 212.160.172.70

    TP/Orange popełniło kilka błędów które teraz odbijają się czkawką. Wg mnie największa bolączką jest strona techniczna łącz TP. Łącza nie są odpowiednio modernizowane i spora część jest w opłakanym stanie. Przy tym sprzedawcy mają sprzedawać jak najwięcej a później są odpisy tylko BMT (Brak możliwości technicznych). Po tego przetarg na obsługę techniczną wygrywa firma która zaoferowała najniższe stawki ale przez to jakość obsługi jest tragiczna. Ktoś na górze zdecydował że skoro służby techniczne nie przynoszą zysków (bo nie sprzedają) to można ciąć koszty. Przez to jest mnóstwo reklamacji, rezygnacji. Jeżeli łącza spełniałyby wymagania jakościowe to wtedy faktycznie jest sens oferować pakiety usług. Przy tym sprzedawcy oczywiście mają obowiązek sprzedawać usługi często pomijając niewygodne fakty jak to że na VOIPie nie działa faks, alarm domowy czy nie da się zadzwonić jak internet nie działa co w przypadku osób starszych ma decydujące znaczenie. Nie wiem jak jest u innych operatorów ale ja mam neta z kablówki gdzie umowa ma jedną stronę, awaria zdarzy się raz na 3 lata i trwa kilka godzin a cenowo jest dużo atrakcyjniej niż nawet po rabacie z orange.

  • 0

    76. ~kks  2013-04-04 22:28:54  host: 89-78-197-3.dynamic.chello.pl

    Najbardziej bawią mnie wywody Wituckiego, wpierw pogrążył firmę wpędzając ją w technologiczny zaścianek, zdołował akcje do poziomu prawie śmieciowego, zatrudnił dziesiątki badaczy PS, wywalił na zewnątrz co tylko się da powiązane z siecią dostępową, wyprzedał co tylko się i efekty mamy. Niech ktoś mi powie czy gdziekolwiek na świecie w zarządzie firmy telekom nie ma ani jednego wykształconego specjalisty telekom ??? a cóż to W nie sprzedawał a to ubezpieczenia a to usługi bankowe tylko usługi telekom jakoś mu nie wychodzą. Kto zna korporację która zatrudnia na takim stanowisku człowieka znikąd z zerowym doświadczeniem w branży no gdzie to jest możliwe jak nie w bantustanie !!! W jak tam skutery ?? mamy fajną wiosnę !!! Po owocach ich poznacie !!! w Tmobile już dawno W by po prostu wyleciał !!! a przede wszystkim nikt by go nie zatrudnił !!!

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-107-91.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Najpopularniejsze

Ankieta

Jak najkorzystniej nabyć Huaweia P10?

Huawei P10 - porównanie ofert przedsprzedażowych

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet