Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Co może być najważniejsze w branży w 2013 roku?

Co może być najważniejsze w branży w 2013 roku?

Witold Tomaszewski (TELEPOLIS.PL), Wojciech Piechocki (GSMONLINE.PL), Łukasz Dec (RPKOM.PL) 14 Stycznia 2013 15:12

3 1
Jaki będzie rynek telekomunikacyjny AD 2013? Jakie wydarzenia go zdominują? Jakie będą efekty kluczowych wydarzeń zeszłego roku w Polsce i na świecie? Podobnie, jak przed rokiem we współpracy redakcyjnej z kolegami z serwisów GSMONLINE.PL oraz RPKOM.PL, wypunktowaliśmy dziesięć najciekawszych, naszym zdaniem, wydarzeń jakich można się spodziewać na rynku telekomunikacyjnym w rozpoczętym właśnie roku wraz z krótką i subiektywną prognozą rozwoju sytuacji.



1. Czy może być jeszcze gorzej?

Spadek MTR, stagnacja rynku łączy internetowych - co może zrekompensować ubytki wartości na rynku masowym? Ani stabilny (ale niewielki) wzrost sprzedaży teletransmisji dla firm, ani dynamicznie rosnący, ale relatywnie niewielki jeszcze rynek kolokacji nie wyrówna strat. Jeżeli jeszcze nieobliczalny Play po raz kolejny wymyśli patent, jak zwiększyć swoje udziały rynku kosztem wszystkich innych graczy (jak zrobił w przypadku ofert nielimitowanych), to może się zrobić naprawdę niewesoło. Ratunku znikąd nie widać, bo tzw. nowe usługi około telekomunikacyjne, to na razie bajka o żelaznym wilku. Liczylibyśmy - ewentualnie - na mobilną transmisję danych, pod warunkiem, że nabywcy smartfonów - na masową skalę - przestaną uważać je za modny gadżet, ale zaczną wykorzystywać nowe możliwości. A operatorzy będą umieli na tym zarobić, lub chociaż powstrzymać spadek swoich przychodów.

2. Czym grozi spadek MTR w Polsce i Europie?

W tym roku w praktycznie wszystkich krajach Unii Europejskiej operatorzy komórkowi będą musieli stosować stawki MTR na poziomie w okolicach 1 eurocenta. Spadek cen hurtowych nie przełoży się wprost na ceny detaliczne, ale znacząco zwiększy konkurencję na rynku komórkowym. Ten rok będzie dla wszystkich operatorów ciężki: od konieczności inwestycji w nowe technologie, po odpływ klientów z telekomów stacjonarnych. To oznacza, że klienci zapłacą mniej (albo dostaną więcej za tę samą cenę) w momencie, w którym jeden z operatorów będzie chciał zwiększyć swój udział w rynku albo - w pewnego rodzaju desperacji - będzie chciał wyhamować spadki. Takie ruchy spowodują wyraźnie niższą marżę na usługach głosowych, którą “odbić" będzie trzeba gdzie indziej - głównie poprzez wprowadzenie nowych usług oraz wzrost cen transmisji danych. Ten rok będzie jak beczka prochu: na kolejnych rynkach Europy mogą wybuchać wojny cenowe (choć już raczej nie w Polsce, Austrii czy najbardziej ostatnio doświadczonej Francji). To będzie rok nowych siwych włosów na skroniach prezesów i bezustannego pilnowania posunięć konkurentów.

3. Miliardy za 800 MHz?

Zanosi się, że branża mobilna złoży w tym roku największą daninę na rzecz skarbu państwa od czasu przyznania licencji na UMTS2100. Można szacować, że UKE zainkasuje co najmniej 1,7 mld zł za częstotliwości 800 MHz i 2600 MHz. Co najmniej... Będzie więcej? Otóż, o ile przetarg na 1800 MHz wywołał więcej emocji i komercyjnej desperacji, niż się można było spodziewać, o tyle 800/2600 MHz może rozczarować. Wylicytowane ceny na pewno będziemy liczyć miliardami złotych, ale bodaj czy nie w dolnym zakresie oczekiwań ministra Jacka Rostowskiego? 800 MHz da zasięg na terenach wiejskich o umiarkowanej atrakcyjności dla operatorów. 2600 MHz w ogóle się na razie nie przyda, jeżeli wszyscy gracze na rynku dostaną częstotliwości 1800 MHz. Chyba, żeby pokusił się o nie nowy operator na polskim rynku... Tylko, czy za miliardy? Wątpliwe.

4. Czy 2013 będzie rokiem Orange, T-Mobile, Plusa, czy nadal Play?

2013 rok to czas inwestycji zarówno w częstotliwości, jak i budowę sieci. Taki czas nie sprzyja agresywnej polityce ofertowej, która ogranicza przychody i marże. Dobrze widać to na przykładzie Play, którego oferta już nie zawsze realnie jest najtańsza, za to w świadomości klienta wciąż tak. Czy będzie to rok Play, czy innego operatora w dużej mierze zależeć będzie od polityki reklamowej, od pomysłów działu marketingu i kreatywności współpracujących agencji. Od skuteczności przekazu medialnego (którą Play opanował do perfekcji). Wojny cenowej nie będzie, za to sporo może się zdarzyć w sferze świadomości klientów. Chyba, że któryś z operatorów popadnie w desperację...

5. Czy operatorzy będą stopniowo odchodzić od subsydiów?

2012 rok był czasem, kiedy dwaj operatorzy - Play i T-Mobile - rozpoczęli sprzedaż ofert, w których miesięczne zobowiązanie było jasno dzielone na kwotę abonamentu i ratę za urządzenie. Abstrahując od efektów księgowych, to pierwszy krok na drodze, aby uświadomić klientom, ile tak naprawdę kosztują telefony. Patrząc na doświadczenia operatorów hiszpańskich (Telefonica i Vodafone), czy amerykańskich (T-Mobile) widać, że ciężko zdobyć nowych klientów, nie oferując telefonów za przysłowiową złotówkę. Można jednak przewidywać, że ciężar finansowania urządzenia “na start" przejmie jakiś podmiot bankowy. Wszystkie formalności, choć będzie ich trochę więcej, będą nadal odbywały się w punkcie sprzedaży operatora. Ze strony klienta zmieni się niewiele, za to zupełnie inaczej wyglądać będą księgi innowacyjnych telekomów.
‹ Poprzednia | 1 | 2 | Następna ›
Dodaj do:
w sumie: 145
  • 0

    131.  2013-01-16 16:41:13

    130, oczywiście, że warto informować. Masz rację. Ale też równocześnie warto, a nawet należy PRZED wyborem danej oferty (nie tylko VM), zapoznać się ze zrozumieniem ze wszelkimi regulaminami (w tym promocyjnymi) jej dotyczącymi, zamiast wyłacznie naiwnie opierać się na opinii innych.

  • 0

    132.  2013-01-16 17:13:19

    127. DanielR - wiesz co? Mam znajomego, który 4 razy podchodzi do kasy na stacji benzynowej, bo za zatankowanie 20 litrów są bonusy... I tak do pełna tankuje, wię co za róznica - raz i jeden bonus czy 4 razy i 4 bonusy?

  • -1

    133.  2013-01-16 17:36:06

    wlo (132), no i co w związku z twoim znajomym? Tu jest kilka różnych nominałów doładowań, które gwarantują bonus. Czy ja kogoś zmuszam, żeby tak skakał - dodawał sobie doładowania, przecież to tylko opcja. Nie ma jednego nominału z bonusem. Naprawdę moim zdaniem, te 5 zł, góra 10 zł można dać więcej przy kupnie kuponu, by nie bawić się w kupowanie kilku. Ale jak jakiś typ przeczepił się, że to taki ogromny problem. Owszem nie dostanie 50% bonusu, gdy np. przez internet doładuje za jakieś wyszukane 27 zł, czy inna "dziwną"/niestandardową kwotę. Ale przecież z bonusami są dostępne te najpopularniejsze nominały. Środki są do wykorzystania przez rok. Korona z głowy nie spadnie, jak zamiast np. dwóch kuponów po 10 zł, raz na miesiąc/rok "wykosztuje" się na jeden za 30 zł. To są na prawdę marginalne problemy. Zresztą inna kwestia, że problem pojawia się w zasadzie tylko przy doładowaniu przez internet, lub w punktach, gdzie podajesz swój numer i ładują ci konto za dokładnością co do złotówki. Wszędzie indziej są albo papierowe vouchery/paragony, albo zdrapki z nominałami zawsze gwarantującymi bonus - innymi zwyczajnie nie doładujesz, bo nie ma takich w dystrybucji. I co, siedzi w domu, i ładuje konto przez internet za np. 20 zł, to taki wielki problem dwukrotnie zrealizować transakcję? Nie trzeba się nawet ruszać z fotela, wystarczy dwa razy więcej kliknięć. Palce od tego nie podupadają. Według mnie to jest robienie z igieł wideł. ;-)

  • -1

    134. ~  2013-01-16 17:54:49  host: dif22.neoplus.adsl.tpnet.pl

    133. To ty za wszelką cenę tłumaczysz haczyk VM. W imię czego? VM nie jest święte. Oczywiście jest regulamin i wiadomo co robić, ale jak wiadomo lepiej jest tutaj napisać co jest nie halo w VM.

  • 0

    135.  2013-01-16 19:33:06

    133. DanielR - oczywiście, ze nie! dajesz tylko przykład jak można wykorzystać bonus ;-) Tylko pamiętaj - nie każdy lubi takie zabawy - z róznych powoidów - nie ma co teraz wnikać bo każdy powie w każdym przypadku, że ktoś kto rezygnuje z tego czy innego powodu jest głupkiem, dojną krową itd. Nie robię widły z igły. Ja najnormalniej w świecie nie bawiłbym się w takie zabawy, ze 2x10 zasilam tylko zasiliłbym za 10 albo za 30 - zależnie ile bym potrzebował - proste? Ja tylko podałem przykład, że są ludzie - mocno dorośli - którzy lubią tak się bawić. Ja z ym pronlemu nie mam. Nawet mnie to nie dziwi, bo jeśłi ktoś chce mieć korzyść, to nie jest moja sprawa tylko jego. Gorzej jest w drugą stronę - on się dziw, wręcz śmieje, wykpiwa, że ja tankuję raz zamiast 2 czy 3 razy... Tylko dlaczego? Co go to obchodzi, że nie dostanę hot doga czy tam kawy za darmo? On za mnie płaci rachunek czy co? W tym kontekście porównaj to do prepaidowców szukającysz gdzie się tylko da okazji tańszego dzwonienia. To, ze Ty czy ktoś inny to lubi, nie znaczy, ze ci, którym na tym nie zależy (NIE ZALEŻY!!) są debilami ostatnimi ;-)

  • 6

    136.  2013-01-16 19:37:46

    DanielR ale dla klientów lubiących proste zasady, nie ma różnicy czy płacą 19, 13 czy 59 gr. Uwierz mi, naprawdę tak jest. Wiesz z iloma klientami TM rozmawiałem, którzy przyzwyczaili się do stawki 59 gr i nie chcieli zmieniać na inną, nowszą taryfę? Uważali, że i tak niewiele zaoszczędzą, do im wystarcza 30 zł/msc, albo 50 za 3 m-ce. Skoro takich "kołków" nie da się namówić na tańszą taryfę, to uwierz mi, nie da się ich też namówić na zmianę operatora. Co do nazwy wyrdżyn, wiesz ile zachodu miałem próbując kupić kartę GaduAir w sklepach, na stacjach benzynowych a nawet w komisach. Każdy mówił, że nie ma, a w kilku po sprawdzeniu okazywało się że jednak jest. Ale ilu starszych powie:"sprawdź *** jeszcze raz", tak jak ja? Raczej odwróci się, uwierzy na słowo i pomyśli: "aleś mnie wnuczek w *** sieć władował". Lata praktyki z klientami-idiotami.

  • -1

    137.  2013-01-16 20:01:47

    wlo, s1k0r3k - cóż mogę dodać, żeby się już niepotrzebnie nie rozpisywać. Przyznaje, że też macie racje. Dobra ja pasuje. Nie mam w zasadzie nic więcej od dodania w tym temacie. ;-)

  • 0

    138.  2013-01-16 22:50:54

    Daniel, każdy tu ma trochę racji, ale rozmawiamy o dużym biznesie. To że VM znajdzie 20 tys. klientów (mam ich kartę, ale nie używam, tak samo jak wielu czytelników telepolis, którzy kupili startery z ciekawości, a więc zaliczamy się do tej liczby a nie dajemy zarobić), nie znaczy że będą zadowoleni i nie zwiną interesu wcześniej. Jeżeli będą mieli mało klientów, to nie wystarczy im, że jest kilku klientów zadowolonych z oferty. Działalność ma przynosić zyski i ta firma ma potencjał, żeby zaczęła je przenosić zanim minie 5 lat. Ale narazie wygląda jak zaspany niedźwiedź. Tak jak pisałem wcześniej, osoby lubiące proste zasady i stawki, nie zmieniają sieci, a tych których mogliby przyciągnąć interesują tanie połączenia w sieci, przynajmniej z 1 numerem, pakiety smsów, tani internet, tanie rozmowy zagraniczne. Jeżeli chcą celować w taki target to muszą wejść z jajem, a nie czekać, że wszyscy wnukowie, siostrzeńcy i dzieci będą przenosić rodzinę do dziewicy. Nigdy nie będzie wielkiego boomu do VM przy takiej ofercie, a tylko to świadczy o powodzeniu inwestycji. Piszę to jako pracownik operatora. Takich jak Ty (bez obrazy) jest niewielu, większość z ich obecnego tagretu nawet nie wie, że coś takiego istnieje.

  • 0

    139.  2013-01-16 22:57:25

    Aha, odnośnie stawki 13 groszy, ja wolę liczyć 19, bo jak zadzwonię na infolinię, albo kogoś zapytam, to każdy mi odpowie - 19 groszy. A więc każdy ma przed oczami 19 groszy i tą stawkę będzie brał pod uwagę przy porównania z obecną taryfą. W każdej sieci są możliwości obniżenia stawek, ale zawsze każdy się pyta jaka stawka jest W CENNIKU. Klienci już się nauczyli, że promocje szybko się kończą i kalkulują stawki standardowo. 13 groszy to jest ciekawostka dla nas, do policzenia kosztów. Do porównania oferty - tylko 19 gr.

  • -1

    140.  2013-01-17 18:11:58

    s1k0r3k, ale ja jestem w pełni świadomy tego o czym piszesz. Naprawdę. ;-) Jednak, gdyby tak podchodzić do sprawy, to w zasadzie, żadna z ofert nie byłaby na tyle dobra, by przenieś do niej numer. Według mnie nie tyle problem w tym, że oferta VM nie jest dobra korzystna, tylko właśnie w tym, że ludziom, którzy mogliby skorzystać z jej zalet, najzwyczajniej - jak sam zauważyłeś, "nie chce się" nic zmieniać. Ale czy to znaczy, że takie oferty jak VM mają się w ogóle nie pojawić? Moim zdaniem nie. A co do stawki 13 gr czy może 19 gr. Będąc konsekwentnym, należałoby wiec napisać o 29 gr, nawet 39 gr w abonamencie, a nie 10 gr - nie uważasz? I podobnie można by to argumentować. Klientowi "wciska się" super abonament, zachęcając "stawką 10 gr", a później okazuje się, że nie wykorzystuje on [znacznej] części z przyznanych mu minut/złotówek, które przepadają. W rezultacie nie uzyska stawki 10 gr - nigdy, lub ewentualnie tylko czasami (pomijam tu oczywiście świadomych abonentów, ale tacy są zarówno w pre-paid jaki abo).

  • 0

    141.  2013-01-17 21:00:29

    Daniel masz rację ze stawką, ale czasami ktoś pod koniec miesiąca dzwoni, żeby wszystko wyrozmawiać. Mi natomiast zawsze coś przepada. CO do oferty VM nie uważam ją za złą. Po prostu płaska stawka jest skierowana do tych, którym się najbardziej wszystkiego nie chce. Powinni uderzyć do takich jak my, a my byśmy ściągnęli tych "zwykłych klientów". Tak jak Play kilka lat temu. A oni mają za target klientów, którzy bez nas często nie doładują telefonu.

  • 1

    142.  2013-01-17 21:43:51

    Zapytam w ten sposób: w czym jest lepszy TT Hot od VM, pod względem kosztów? Moim zdaniem TT jest ZNACZNIE mniej korzystny. Jedyna sprawa to ROZPOZNAWALNOŚĆ, z tym VM ma problem. Ogólnie oferty mvno są niestety skazane na porażkę z tego powodu , ale do uniwersalnego dzwonienia ta oferta jest bardzo dobra. Teza o tym, że oferta VM " jest nudna jak flaki z olejem" o wiele bardziej pasuje do TT, ale to moja prywatna opinia. Chyba, że chodzi o brak możliwości "skubania" klientów z przepadających środków z pakietów, to wtedy wszystko się zgadza ( wyłączając internet).

  • 0

    143.  2013-01-17 22:36:03

    toms plusem TT jest to, że są tam już tysiące (miliony?) klientów, którzy nie chcę się przenieść na nowsze taryfy lub do innego operatora. I właśnie to jest błędem VM, że tacy klienci są ich targetem.

  • 1

    144. ~toms  2013-01-17 23:53:01  host: dvm77.neoplus.adsl.tpnet.pl

    143 - kolejny raz okazuje się, że nie zawsze to co lepsze, jest bardziej popularne, żeby dla przykładu wspomnieć sprawę VHS vs Video 8. Oczywiście, masz 100% racji. Tym bardziej widać jak niezasłużenie działa siła marki, która na dzień dzisiejszy nie oferuje niczego atrakcyjnego, poza znanym logo. Tym bardziej należy się cieszyć z rosnącej popularności Playa, któremu, pomimo odsądzania od czci i wiary, udało się zaistnieć i to przekonywująco, w świadomości wielu osób.

  • 1

    145. ~mkkot  2013-01-19 01:01:07  host: ip-94-42-21-77.multimo.pl

    Virgin prowadzi bardzo przemyślane działania reklamowe w okolicach uczelni. Stawiam, że oni jednak nie padną, przynajmniej nie w 2013 roku.

  • 0

    146. ~kil  2013-01-21 10:32:40  host: user-31-174-204-38.play-internet.pl

    ha ! dopiero dzisiaj dowiedziałem się ,ze virgin mob nie ma swoich punktów stacjonarnych. to sprytne bo nie ponoszą olbrzymich kosztów zwiazanych z wynajmem lokali ,dodatkowymi pracownikami itp

  • 0

    147. ~tex  2013-01-23 14:51:51  host: 89-70-224-78.dynamic.chello.pl

    @142 Masz rację , TT jest o wiele mniej korzystny gdyż zauważyłem ostatnio ulatniające się pieniądze z mojego konta TT. Sprawa trafiła do ekspertów T-mobile ale jak się domyślacie - cisza. Mam zamiar czym prędzej uciekać z tej bandyckiej sieci! APELUJĘ do użytkowników TT aby regularnie sprawdzali stan swojego konta! Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule - najważniejsza może być uczciwość.

  • 0

    148. ~areque  2013-01-30 00:24:46  host: ip-78-30-104-231.free.aero2.net.pl

    @21 Telezero uruchomiło również bezpłatne rozmowy międzynarodowe na wybrane kierunki.

  • 0

    149. ~TRC  2013-01-30 18:43:09  host: 91-231-53-130.holicon.pl

    Sprzedaję telefony T-mobile przez telefon, oczywiście z nową umową. Co mówi większość osób, gdy wspominam, że na fakturze cena urządzenia będzie osobno? Przelicza sobie wszystko i ładnie wychodzi, że w sieci jest drożej niż w sklepie. Nie wiem co oni tym posunięciem chcieli uzyskać, ale chyba nie więcej osób z kilkoma telefonami

  • 0

    150. ~Longin Pastuch  2013-02-19 03:23:50  host: 89-79-246-185.dynamic.chello.pl

    A pisałem, że Virgin się tak szybko skończy jak się zaczął, do ch...z takim badziewnymi MVNO. Jakiś tolek pogadał co to jego firma nie jest, jak widać na naszym rynku jest to wielkie nic, pakuj walizy kolega z tym śmiesznym Telecomem :-))))))))

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-174-129-148-239.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jak oceniasz ofertę Nowy Plush na Kartę?

Nowy Plush na Kartę z Pakietem YouTube

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet