Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły Arkana AlcoSense'u z Hunterem Abbottem

Arkana AlcoSense'u z Hunterem Abbottem

orson_dzi (Arkadiusz Dziermański) 30 Kwietnia 2018 18:35

3 3
alco sense



Do siedziby TELEPOLIS.PL przyjechał Hunter Abbot, aby zaprezentować nową linię produktów swojej firmy. Uzbrojony był w ogromną, ważącą 30 kg tajemniczą walizkę. Znany kierowca rajdowy i prezes firmy AlcoSense zaskoczył nas swoją wizytą. Cel odwiedzin? Prezentacja alkomatów, które są ponoć lepsze od konkurencji, a w dodatku mają polskojęzyczne menu.

Dlaczego alkomaty?

alco sense

Alkomaty nie są może głównym nurtem tematycznym TELEPOLIS.PL, ale sami musicie przyznać, że taki gadżet przydać może się właściwie każdemu. I to nie tylko do zabawy, lecz przede wszystkim do unikania sytuacji niebezpiecznych. Myślę, że znajdzie się wiele osób, które miały zbliżone do mojego podejście do tematu alkomatów - alkomat to alkomat. W końcu nie trzeba wiele filozofii żeby sprawdzić, czy ktoś jest wystarczająco mocno pod wpływem alkoholu na tyle, żeby nie był w stanie prowadzić samochodu. Prezentacja bardzo skutecznie wyprowadziła mnie z błędu i idealnie pasuje tutaj porównanie Huntera Abbotta - Fiat 500 i Ferrari F430. Oba mają silniki benzynowe. Oba jeżdżą. A dlaczego jeżdżą inaczej? Bo choć zasada działania ich silników jest taka sama, to różnią się one od siebie przede wszystkim mocą i rozmiarem.

Jazda pod wpływem alkoholu nadal jest poważnym problemem, a wypadki powodowane przez pijanych kierowców każdego roku zbierają straszne żniwo. A nawet jeśli uda się uniknąć wypadków, to wiele osób traci prawo jazdy z tego powodu. Przynajmniej części takich sytuacji można uniknąć korzystając z alkomatu. Te najtańsze, kupowane często za grosze na stacjach benzynowych, bywają zawodne. Co różni je od alkomatów AlcoSense?

Bo rozmiar ma znaczenie

alco senseProfesjonalny alkomat o wartości 60 tys. zł

Na początek trochę teorii. Najważniejszą częścią alkomatu jest umieszczony w nim czujnik - sensor. I tutaj idealnie pasuje alegoria silników samochodowych. Sprawdza się to też np. w przypadku aparatów - im większy sensor, tym lepsze zdjęcia. W przypadku alkomatów, im większy sensor, tym dokładniejszy pomiar. Do tego też dochodzi jego jakość. Proste alkomaty są wyposażone w sensory półprzewodnikowe. Znajdziemy je w najtańszych urządzeniach. Ich działanie może być zakłócone np. poprzez rodzaj spożytego przed pomiarem jedzenia. Alkomaty AlcoSense są wyposażone w sensor elektrochemiczny, taki sam jaki jest stosowany w alkomatach policyjnych. Istnieją jeszcze sensory spektrofotometryczne, wykorzystywane w drogich, dużych alkomatach stacjonarnych.

Skoro już wiemy jaki mamy sensor, o co chodzi z tym rozmiarem? Alkomaty policyjne mają zazwyczaj sensor o powierzchni 200 mm kwadratowych. Identyczną powierzchnię ma sensor najdroższego modelu AlcoSense o nazwie Ultra. Dzięki temu jest on w stanie zarejestrować równie dokładny pomiar. W modelach Pro i Excel sensor jest mniejszy i ma powierzchnię odpowiednio 121 i 64 mm kwadratowych.

O alkomatach słów kilka

alco sense

Oprócz sensorów, alkomaty AlcoSense wyróżnia kilka innych rzeczy. Pierwszą jest certyfikat ISO13485. Oznacza on, że urządzenia są zgodne z Systemem Zarządzania Jakością dla Wyrobów Medycznych. W skrócie można je uznać za wyroby medyczne, czego o większości alkomatów na rynku nie można powiedzieć.

Druga kwestia, jak się okazuje bardzo ważna. Jaka jest różnica w tym, w jakim kraju używamy alkomatu? W końcu dmuchamy tak samo, alkohol ma tę samą moc... Prawda? Nieprawda. Tego też nie wiedziałem. Oczywiste jest, że każdy kraj ma własny, dopuszczalny poziom alkoholu w organizmie. Nie każdy natomiast wie, że każdy kraj ma zupełnie inne normy pomiaru. Dlatego też alkomat kupiony w Polsce, po przekroczeniu granicy staje się bezużyteczny. Międzynarodowi kierowcy mogą mieć przez to problemy. Droższe alkomaty AlcoSense (Pro i Ultra) mają wgraną bazę pomiarów dla kilkudziesięciu krajów, w tym wszystkich państw Europy. Dzięki temu możemy dostosować pomiar do norm danego kraju. W przypadku najtańszego modelu Excel limity trzeba wprowadzić ręcznie.

Rzecz kolejna, najważniejsza - dokładność pomiaru. Większość alkomatów dostępnych na rynku ma wpisany margines błędu, zawsze w zakresie plus-minus. Oznacza to, że mogą zarówno wynik zawyżyć, jak i zaniżyć. Im dłużej go używamy, tym bardziej spada dokładność pomiaru, a wynik może być jeszcze bardziej zaniżony. A to rodzi potencjalne ryzyko. Alkomaty AlcoSense są tak stworzone, że wynik mogą tylko i wyłącznie zawyżyć. Nawet po roku użytkowania, kiedy zbliża się czas kalibracji urządzeń i ich dokładność również spadnie, wynik i tak nie będzie zaniżany. Zawyżony - jak najbardziej może się tak zdarzyć.

Więcej ciekawostek na temat alkomatów i samego ich działania zaprezentujemy już niedługo przy okazji ich recenzji.

Co kryje pancerna walizka Huntera?

alco sense

Gdyby tylko Hunter Abbott powiedział mi, że w walizce ma pocisk przeciwpancerny - uwierzyłbym! Ogromna, potężna, 30-kilogramowa konstrukcja robiła potężne wrażenie. A co kryło się w jej wnętrzu? Przede wszystkim gwóźdź programu - profesjonalny alkomat o wartości 60 tys. zł. Do tego osprzęt wyglądający jak świeżo wyniesiony ze szkolnej pracowni chemicznej. Jak się okazało, dziwnie wyglądające urządzenia miały zastąpić... nas.

alco sense

Pokazanie możliwości alkomatów na żywym organizmie wprowadziłoby losowość pomiaru. Człowiek, siłą rzeczy, nie dmuchnie tak samo kilka razy z rzędu. Nie wydmucha tej samej ilości powietrza, z takim samym ciśnieniem. Do tego - nie wydmucha tego samego powietrza. Z każdym wdechem wciągamy różne cuda fruwające w otoczeniu, a to wpływa na pomiar stężenia alkoholu w organizmie. Dlatego też człowiek został zastąpiony maszyną. W naczyniach znajdowała się mieszanina wody i etanolu. Następnie została odpowiednio podgrzana i za pomocą czegoś w rodzaju sprężarki, odpowiednio "upite" powietrze było z nich wydmuchiwane wprost do ustnika alkomatu.

AlcoSense vs alkomat za 60 tys. zł

alco sense

Po odpowiednim podgrzaniu naczyń przyszedł czas pomiaru. Profesjonalny alkomat wskazał wynik 0,195 mg/L, czyli według polskiej normy około 0,40 promila. Alkomaty AlcoSense wskazały odpowiednio:
  • Excel - 0,22 mg/L, czyli 0,46 promila,
  • Pro - 0,24 mg/L, czyli 0,5 promila,
  • Ultra - 0,22 mg/L, czyli 0,46 promila.

Wyniki oczywiście odbierają od tego wskazanego przez sprzęt kilkadziesiąt razy droższy, ale też tego można było się spodziewać. Dodam tylko, że tak naprawdę alkomaty rejestrują niższy wynik, bardziej zbliżony do tego z profesjonalnego alkomatu, ale specjalny algorytm delikatnie je zawyża przed prezentacją. Tak aby użytkownik był zabezpieczony przez zaniżonym pomiarem.

Podsumowanie

alco sense

Alkomaty potrafią być fajną zabawką. Na imprezie ze znajomymi zawsze można pobawić się sprawdzając na kogo alkohol mocniej działa. Warto jednak pamiętać, że to bardzo użyteczne urządzenia, które mogą uchronić nas z dużymi mandatami i problemami związanymi z utratą prawa jazdy, nie mówiąc już stwarzaniu realnego zagrożenia zdrowia i życia.

Prezentacja alkomatów AlcoSense dużo mnie nauczyła. Oczywiście wiedziałem, że tanie alkomaty nie dorównują dokładnością pomiarów alkomatom policyjnym, ale nie spodziewałem się, że używanie ich może być zwyczajnie niebezpieczne. Zapewne nie tylko mi, ale i wielu innym osobom nie przyszłoby do głowy, że różnice w pomiarach mogą być tak duże, a przede wszystkim wynik może być mocno zaniżony.

Na więcej informacji na temat alkomatów AlcoSense, ich możliwości, wrażeń z użytkowania, a także dosyć ciekawej historii firmy, będziecie musieli poczekać do naszej recenzji. Zapewniam, że będzie warto, bo w zanadrzu zostawiłem kilka istotnych ciekawostek.

Powyższy materiał jest tekstem niezależnym - firma AlcoSense nie miała żadnego wpływu na opinię autora.
Dodaj do:
w sumie: 13
  • 1

    1.  2018-04-30 18:46:47

    Przydatny gadżet do alkochińczyka. :)

  • 0

    2. ~MM  2018-04-30 19:33:09  host: 85-222-5-128.dynamic.chello.pl

    Po przeczytaniu tego poczułem się jakby Was nawiedził akwizytor :D
    Brakuje tylko ceny :D

  • 0

    3. ~MM  2018-04-30 19:50:56  host: .

    Zastanawia mnie jeszcze jedno. Skoro jest to nowa linia produktów, to czemu na stronie producenta w danych technicznych widzimy wyróżnienia za 2016 rok? :D
    W dodatku w zakładce "opinie klientów" dla modelu AlcoSense Ultra widnieje negatywny komentarz z... 19.09.2018 :D
    Wcale nie wygląda to podejrzanie :)
    Aż sobie screeny zrobiłem.

  • 0

    4.  2018-04-30 20:14:00

    @3, MM - dopiero co weszły na polski rynek, stąd nowość. Ceny są od 500 do 1000 zł.

  • 0

    5. ~tty  2018-05-01 11:32:49  host: apn-37-249-8-199.dynamic.gprs.plus.pl

    Profesjonalny sprzęt uszczelniony plasteliną :)

  • 0

    6. ~...  2018-05-01 11:40:34  host: host-89-228-161-229.dynamic.mm.pl

    'Alkomaty potrafią być fajną zabawką. Na imprezie ze znajomymi zawsze można pobawić się sprawdzając na kogo alkohol mocniej działa', przecież takie działanie może doprowadzić do uszkodzenia sensora, co za tym idzie urządzenie za kilkaset zł stanie się bezużyteczne. Alkomat to nie zabawka!

  • 2

    7.  2018-05-01 11:47:18

    @6 Mały spoiler przed testem. Alkomaty AlcoSense automatycznie się blokują na pewien czas w przypadku wielokrotnego użycia, właśnie żeby nie uszkodzić sensora.

  • 0

    8. ~nn  2018-05-02 12:51:22  host: host-85-202-155-164.sta.tvknaszapraca.pl

    W tym tekście podoba mi się przede wszystkim ostatnie zdanie: "Powyższy materiał jest tekstem niezależnym - firma AlcoSense nie miała żadnego wpływu na opinię autora."
    Tak jak ten tekst zdaje się być niezależnym, tak przy "paru" innych powinien być dopisek, że materiał jest tekstem zależnym.
    Oczywiście, coraz częściej ostatnio, nasuwa się tylko pytanie co alkomaty mają wspólnego z "Telekomunikacją jak na dłoni"... Zapewne też ktoś doda standardową formułkę "nie chcesz to nie czytaj".

  • 0

    9.  2018-05-04 09:27:15

    @8, nn - obserwujemy od pewnego czasu szukanie reklam przez Czytelników w miejscach, gdzie reklam nie ma, stąd pomysł na taką formułkę. Jakoś nikt nie zarzuca PurePC czy Tabletowo, że piszą o smartfonach i smartwatchach, chociaż nie mają one wiele wspólnego z pecetami czy tabletami. Ale już na Telepolis jest to stały problem. Skasujemy hasło "telekomunikacja jak na dłoni" i może zejdzie ciśnienie. O Telekomunikacji piszemy dokładnie tyle samo co zawsze - ale są dodatkowi autorzy, więc i pole do rozszerzenia tematyki.

  • 0

    10. ~nn  2018-05-04 13:31:34  host: host-85-202-155-164.sta.tvknaszapraca.pl

    @9: tłumaczenie się, że na innych portalach jest podobnie i nikt im nic nie zarzuca jest mocno słabe. Zresztą smartfonowi czy smartwatchowi znacznie bliżej do PC-ta czy tabletu niż alkomatowi do telefonu.
    Jak ktoś zagląda na Telepolis od lat to pewne zmiany, na gorsze, zauważy. Ja osobiście jakbym chciał poczytać o alkomatach a nie o telefonach czy usługach z tym powiązanych to wklepałbym odpowiednią frazę w wyszukiwarkę.
    Natomiast co do reklam: pewne teksty się okazuje nie były reklamami a tekstami zależnymi. Dla mnie *** ubrane w papierek dalej jest gównem (słowa może i mocne ale i potoczne w moim środowisku). Reklama, która nie jest reklamą a tekstem zależnym, sponsorowanym, partnerskim czy jak go inaczej nie nazywać dalej, dla mnie, zostaje reklamą. A, że ktoś inny chce zaklinać rzeczywistość i mówić że jest inaczej to już jego sprawa.

  • 0

    11.  2018-05-04 13:46:44

    @10, nn - akcje partnerskie i artykuły sponsorowane oznaczamy. Niezależnie od tego jak je nazwać, są one formą reklamy i nikt nie usiłuje temu na Telepolis zaprzeczyć. Żadne argumenty jak widzę Ciebie nie przekonają co do tematyki. Przyjmij więc to jako fakt - liczba treści telko jakie możemy publikować każdego dnia jest ograniczona, więc są też teksty z innych kategorii.

  • 0

    12. ~pabloki  2018-05-05 17:34:36  host: user-188-33-253-158.play-internet.pl

    LuiN smutno to czytać "O Telekomunikacji piszemy dokładnie tyle samo co zawsze - ale są dodatkowi autorzy, więc i pole do rozszerzenia tematyki." a kto ich tam wepchnął ? ktoś komuś przystawiał pistolet do skroni czy inne groźby karalne były? rozszerzyć tematyke portalu telko o ugruntowanej pozycji? " liczba treści telko jakie możemy publikować każdego dnia jest ograniczona, więc są też teksty z innych kategorii" a ktos zabrania wam publikowac powyżej pewnej ilości treści telko ? w jaki sposob?a jak to się dzieje że tu tyle redaktórów a informacji tyle co na pewnym "czarnym portalu "gdzie pisze jeden redaktor?

    a poza tym co alkomaty mają wspólnego z telekomunikacją ?
    miałbym uwierzyć że za darmo sobie wszedł i zaprezentował ? to może ja podeśle wam marketingowca który zaprezentuje oferte banku a np. orson ją opisze w sposób całkowicie niezależny .

  • 0

    13.  2018-05-07 16:54:13

    @12, pabloki - zaczynając od końca - tak, za darmo wszedł i zaprezentował. Co zaś do reszty wypowiedzi, post 11 jest wyczerpujący. Nie ukręcę Ci 40 newsów o telko dziennie, bo tyle się nie dzieje.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-81-254-212.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Najpopularniejsze

Ankieta

Co byś wybrał/a kupując iPhone'a z OLED-em?

Chińskie władze zatwierdziły nową fabrykę paneli OLED firmy LG

 

Zobacz wynik | Opinie (4)

Archiwum Ankiet