Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły 2015: nasze przewidywania w zderzeniu z realiami

2015: nasze przewidywania w zderzeniu z realiami

Witold Tomaszewski TELEPOLIS.PL, Łukasz Dec TELKO.in, Wojciech Piechocki GSMONLINE.PL 29 Grudnia 2015 09:01

9 4
W ubiegłym roku, razem z kolegami z serwisów GSMONLINE.PL i TELKO.in, próbowaliśmy zaprognozować ważne i ciekawe wydarzenia na polskim rynku telekomunikacyjnym w mijającym roku. Jak zwykle częściowo się udało, a częściowo nie. Gdyby wszyscy trafnie przewidywali, co się wydarzy w ciągu najbliższych 12 miesięcy, to na rynku byliby sami zwycięzcy. Tak się nie dzieje i dlatego ciągle jest ciekawie.



Zobacz: Co może być najważniejsze w branży w 2015 roku?

  1. 2015 rok - koniec spadków wartości polskiego rynku telekomunikacyjnego?

    Pospieszyliśmy się z odtrąbieniem końca spadku wartości rynku telekomunikacyjnego. Jak można sądzić z publikowanych w tym roku raportów kwartalnych operatorów (P4 nie bierzemy pod uwagę, bo ten odbiera rynek innym graczom) - przecena trwa nadal. Na rynku usług dla klientów indywidualnych w ubiegłym roku było raczej spokojnie, ale drugi rok z rzędu trwa ostra rywalizacja na rynku usług dla klientów instytucjonalnych. Wciąż jeszcze dokonuje się wygaszanie dużych kontraktów sprzed 3-4 lat, kiedy ceny transmisji danych, czy usług w sieciach mobilnych były znacznie wyższe niż dzisiaj. W skali całego rynku rosła konsumpcja usług mobilnego internetu, ale nie w takim stopniu, aby pokryć spadek cen innych usług. Tym bardziej, że - tymczasowo lub permanentnie - mobilny internet zabiera klientów dostępowi stacjonarnemu. Następuje zatem przekładnie pieniędzy z jednej operatorskiej kieszeni do drugiej. Może przyszły rok będzie lepszy?

  2. Kto kogo przejmie, kto z kim będzie współpracował?

    Poza zakończoną telenowelą związaną ze sprzedażą TK Telekom, w ubiegłym roku na rynku nie nastąpiły żadne spektakularne przejęcia czy połączenia. I tu raczej chybiliśmy. Wydaje się, że prochu ciągle jest wystarczająca ilość, ale chyba zabrakło mocnej iskry takiej, jak np. aukcja częstotliwości LTE, która (niespodziewanie) zakończyła się dopiero pod koniec roku. Pojawiły się także pogłoski o pewnych międzynarodowych przetasowaniach i połączeniach, które mogą mieć skutki także w naszym kraju. Prognozę przekładamy zatem na przyszły rok, bo jest ona ciągle aktualna, ale cały proces krystalizuje się znacznie dłużej niż wcześniej sądziliśmy.

  3. Jak zmienią się oferty polskich operatorów?

    Nasze prognozy się potwierdziły. Operatorzy przestali obniżać ceny usług dla klientów indywidualnych, bo w Polsce jest już naprawdę tanio. Dalsze korekty cen dotyczyły rynku B2B. Systematycznie zmniejszają się także subsydia do telefonów. Coraz częściej smartfon otrzymujemy w ofercie sprzedaży ratalnej. Raty są widoczne lub "zaszyte" w abonamencie. Operatorzy poprawili także swoje oferty rodzinne i dla małych firm. Nadal "wspólne" abonamenty, to niewielka część sprzedaży, ale jest to segment perspektywiczny. Jeden rachunek, pakiet no limit i pakiet internetowy dla całej rodziny lub małej firmy, to wygoda i ­- często - spore oszczędności. Dosprzedaż usług z innych sektorów (finanse, energia elektryczna itp.), to nadal margines działalności dużych sieci komórkowych.

  4. Kto będzie nowym szefem T-Mobile Polska?

    W ubiegłym roku zastanawialiśmy się, czy grupa Deutsche Telekom może zaskoczyć rekrutując na miejsce Miroslava Rakowskiego kogoś mocno nieszablonowego. Adama Sawickiego trudno uznać za enfant terrible polskiej telekomunikacji. Biorąc pod uwagę jego doświadczenie w grupie TeliiSonery, w grupie GTS Central Europe, epizod w KGHM Polska Miedź, czy w Ruchu, należy go raczej uznać za stateczną i przewidywalną osobę. Chociaż zdaje się, że ma pewne skłonności do nieszablonowych działań. Trudno sobie przypomnieć, by kiedyś prezes któregoś z dużych telekomów zdecydował się osobiście występować w reklamach własnej firmy. Niemniej to jeszcze nie kreuje wizerunku szefa T-Mobile, jako rynkowego "szaleńca". Do tego poza osobowością samego CEO potrzeba jeszcze decyzji po stronie korporacji, że taką odważną strategię chce realizować i tak kreować swojego szefa. Czy to w grupie DT w ogóle możliwe?

  5. Pieniądze z POPC dla małych i dużych.

    W mijającym roku zgodnie z naszymi przewidywaniami - choć później, niż można się było spodziewać - wystartował pierwszy konkurs POPC przeznaczony (w zasadzie) dla małych operatorów. Dobrze, że nie zostali zlekceważeni. Warunki pierwszego konkursu jednak nie wzbudziły powszechnego entuzjazmu, ponieważ - mimo wielu miesięcy prac, mimo doświadczeń z poprzedniej perspektywy finansowej - dokumentacja konkursowa była niedopracowana i jeszcze w grudniu (czyli ponad miesiąc od ogłoszenia konkursu) jeszcze podlegała poprawkom. W efekcie szacuje się, że w konkursie będzie raptem około 100 wniosków o dofinansowanie, a pula dostępnych środków nie zostanie wykorzystana. Jeżeli tak samo zostaną przygotowane duże, przyszłoroczne konkursy, to będzie afera. Niezadowoleni z warunków konkursu mali operatorzy po prostu wzruszają ramionami i lekceważą nabór. Duzi gracze maja większa siłę przebicia i w razie konieczności zgotują Ministerstwu Cyfryzacji srogą łaźnię. Choćby propagandowo.

  6. Fablety, czy tablety?

    Zgodnie z naszymi przewidywaniami, rynek tabletów w tym roku przeżywał stagnację. Sprzedaż tego typu urządzeń spadała i dotyczyło to nawet najpopularniejszych iPadów. Analitycy przewidują, że niestety ta tendencja się utrzyma. Tak jak pisaliśmy rok temu, największym zagrożeniem dla rynku tabletów były smartfony z ekranami powyżej 5,5 cala. Takie urządzenia to na razie kilkanaście procent sprzedaży wszystkich smartfonów, ale segment bardzo szybko rośnie. Duże smartfony coraz bardziej podobają się klientom, a także samym operatorom, bo użytkownicy tego typu telefonów są dużo bardziej aktywni - transmitują dużo więcej danych, głównie materiałów wideo.

  7. Krajobraz po aukcji LTE.

    Takiego przebiegu i finiszu aukcji LTE nie przewidywał chyba nikt. W pewnym momencie uczestnicy zaczęli grać na jej wywrócenie, ale władzy i tak udało się ją skutecznie zakończyć. Emitel odpadł na samym początku, a końcówka przyprawiała już wszystkich o siwe włosy. Sprawdziły się jednak nasze przewidywania, że każdemu przypadnie po kawałku pasma, choć nie wszystkich można nazwać tak samo wygranymi (lub przegranymi). "Mądrość etapu" pozwala nam teraz rozbudować tę prognozę i zaprezentować jej dalszy ciąg w 2016 roku.

  8. Nowi regulatorzy.

    Jeden regulator prawie na pewno powstanie. Zapowiedział to Witold Kołodziejski, wiceminister cyfryzacji i podwładny Anny Streżyńskiej. Sprawdziła się analogia do 2005 roku i ekspresem legislacyjnym, jednak media nie znalazły się w pierwszym rzucie najważniejszych do uchwalenia spraw. Pozostaje tylko liczyć na to, że nie będzie to projekt poselski, a rządowy, w pełni skonsultowany z resortami i rynkiem. Tak, abyśmy byli pod tym względem w europejskiej awangardzie tym bardziej, że mamy dużo zaległości do odrobienia.

  9. Czy Samsung zmieni strategię "walca drogowego"?

    Udało nam się przewidzieć, że po bardzo agresywnym 2014 roku Samsung będzie próbował przeorganizować swój dział smartfonów. Jego wyniki finansowe nie zachwycały, więc koreański producent ograniczył częściowo działalność R&D, uprościł portfolio i wyszedł z nisz (np. smartfonów-kamer). Jedynym szaleństwem w tym roku były zakrzywione ekrany. Produkty Samsunga wyglądają świetnie, mają coraz lepszą nakładkę, więc pozycja lidera w najbliższych miesiącach na pewno nie jest zagrożona.

  10. Netia na dwa.

    Figa z makiem. Netii nie udało się podzielić. Podobno w istotnej mierze z przyczyn technicznych. Wydaje się jednak, że nie tylko w tym problem. Netia w ogóle stoi na rozdrożu. Nowy właściciel przyszedł w nadziei na szybki interes, który jednak nie wypalił. Zbigniew Jakubas nie zna się za bardzo na telekomunikacji i musi się jej nauczyć. Z drugiej strony spółka musi się przyzwyczaić, że dzisiaj jest kontrolowana przez polskiego przedsiębiorcy ze wszystkimi tego faktu okolicznościami. Rotacje na stanowisku prezesa wskazują, że nie było to łatwe. Jest nadzieja, że niedawno powołany Tomasz Szopa będzie się umiał dogadać ze Zbigniewem Jakubasem. Tylko co dalej? Jeżeli Netia nie chce przez kolejne 3-4 lata zwijać biznesu, to musi inwestować. Druga opcja - prawdopodobnie wybór właściciela - to jednak sprzedaż spółki inwestorowi strategicznemu. Ponoć w 2014 roku było już blisko. I chyba jednak w całości. Abstrahując od technicznych trudności z podziałem sieci, to wydzielenie i sprzedaż B2B pewnie by się udało bez większego trudu. Tylko, kto wtedy kupi B2C?
Dodaj do:
w sumie: 31
  • -2

    12. ~mirekb  2015-12-29 19:21:10  host: public-gprs516374.centertel.pl

    niezle..za rok bedzie sie działo o wiele wiecej.jak polaczenie uke z krrit dojdzie do skutku i mała zmiana kadr to bedzie lepiej

  • 0

    13.  2015-12-29 19:25:18

    Jak komuś za tanio, to niech powróci do formuły " a do Play drożej" ;-) Jakim trzeba być dieslem, żeby sugerować wzrost cen. 7 - jak jesteś kawalerem rękodzielnikiem, to nie moja sprawa. Inaczej byś śpiewał, gdybyś samemu utrzymywał np. czteroosobową rodzinę z jednej pensyjki, mając pod opieką cztery telefony. Wtedy byś zmienił optykę, gwarantuję. Chociaż mnie jest stać płacić nawet 50 zł za numer, to ja się pytam: po co? Żeby telekomom żyło się lepiej? Weź przestań....

  • -1

    14.  2015-12-30 00:17:43

    Wszyscy patrzą, że jest tanio przez pryzmat taryf głosowych. Ale w necie mobilnym jest jeszcze z czego schodzić. No niby jest 10GB za 10zł ale to promo raczej szybko się skończy. Tanio to by było 10 GB za 15 zł ale na zawsze, a nie na chwilę. Nawet jakby miało być przycięte do 6 Megabitów. P

  • -1

    15.  2015-12-30 01:10:14

    @13 Jak Cię nie stać, nie używaj telefonu. Dlaczego Polacy myślą, zawsze, że wszystko im się należy?

  • -2

    16.  2015-12-30 01:11:10

    @14 No i co z tego? Głosowe są zaniżone, to data niech będzie droższa. Ludzie, te firmy też chcą zarabiać. Tam pracują Wasi koledzy koleżanki.

  • 1

    17.  2015-12-30 01:33:17

    15- jak minuta kosztowała 1,70 zł to nie korzystałem z komórek. Pierwsze połączenie wykonałem dopiero 18.06.2004 roku z karty Heyah. Nie spotkałem w swoim życiu nikogo, oprócz niniejszego forum, kto by twierdził , że ma za tanio. To już nawet nie są przypadki kliniczne - dla mnie to szczyt skretynienia. Jeżeli ktoś mi powie, że przy obecnych stawkach, którykolwiek operator dopłaca do interesu, to jest dla mnie ostatnim idiotą i tępym bezmózgiem. Myślcie sobie, co chcecie, mam to serdecznie w czterech literach.

  • 0

    18.  2015-12-30 03:32:51

    @16 Ano niech sobie będzie droższa w opcji bez przyciętego downloadu, a niech będzie tańsza na przykład z hamulcem do 7 Megabitów. Co za problem? I wilk syty i owca cała. Nie proszę przecież o no limit net za 29zł.

  • -3

    19.  2015-12-30 04:07:05

    @17 Tępym bezmózgiem Ty jesteś. Żadna sieć jeszcze nie dopłaca do interesu ale pewny poziom nie da się obniżyć. Jeżeli marudzisz, że masz 4 telefony czy też numerów a nie stać Cię - zrezygnuj z jednego albo dwóch. Albo weź nju na kartę, gdzie masz bez terminu ważności. Wiesz, co jest najśmieszniejsze? Ludzi, których stać to nawet tu nie zajrzą. Najwięcej zawsze marudzą Ci, co każdą złotówkę oglądają 3 razy zanim ją wydadzą. Ci co najmniej płacą mają ZAWSZE najwięcej do gadania i najwięcej robią krzyku. Ci co najmniej płacą, chcą najwięcej luksusów. Neta za grosze, nadajników najlepiej pod domem, zasięgu w kopalni a wszystko najlepiej za 1zł. I tak to będzie za drogo. Technologia idzie do przodu, częstotliwości tanie nie są. Do tego trzeba się rozwijać. Zobacz sobie Plusa - od lat nie modernizuje sieci. Play - długi większe niż lot na księżyc. Orange i TM ratuje to, że mają swoje sieci w bogatszych krajach jak Polska i tam zarabiają. Policz sobie ile zarabia operator przy no limit 29zł, gdzie musi opłacić sprzęt, inwestować, modernizować, prowadzić serwis, opłacić pracowników. To nie jest Caritas. Ludzie chcą jak najwięcej zarabiać a najmniej płacić. To jak kuźwa druga osoba ma zarabiać? Ty chcesz mieć 5 tys na rękę a płacić abonamenty groszowy, gdzie pracownik telekomu dostanie w takim przypadku najniższą krajową. To jest tylko przykład. To się tyczy każdej branży na świecie, w której Ty pracujesz, Twoja żona, rodzina, w przyjaciele a w przyszłości Twoje dzieci.

  • -1

    20. ~  2015-12-30 09:26:49  host: z10-04-01.opera-mini.net

    Halset, jesteś skończonym durniem, nawet nie wiesz jak bardzo. Skoro operatorzy skalkulowali ceny na takim a nie innym poziomie, to widocznie im się to opłaca. Dorabiasz jako św. Mikołaj, po godzinach, że wypisujesz takie głupoty tutaj? To oddawaj im dodatkowo pół wypłaty w ramach wsparcia, a co, miej gest ! ;-) Chyba, że jesteś przedstawicielem jednego operatorów i wciskasz ludziom drogie umowy w salonach, co by wszystko tłumaczyło. W takim razie pozostaje przekwalifikowanie. Polacy nie będą dotować opasłych wieprzy w garnuturach, którzy z uśmiechem na ustach wyprowadzą zyski do Niemiec, czy Francji. Walnij się w ten tępy, korporacyjny łeb. Może zmądrzejesz, choć szczerze wątpię.

  • 1

    21.  2015-12-30 12:34:00

    Założę się, że tani no limit voice jest tak skalkulowany, że większość ruchu jest we własnej sieci. Mam w rodzinie kilka sim z Play i Nju i po wydzwonieniu ponad 2 tysięcy minut do innych sieci simy zostały zablokowane. To nie są jednostkowe przypadki. Operator cały czas pilnuje żeby kasa się zgadzała. Ale o tym już nikt nie wspomina.

  • -2

    22.  2015-12-30 12:59:02

    Tacy biedni ci operatorzy, że wywalili na aukcję tyle kasy... Normalnie śmiech na sali... ;-)

  • 0

    23.  2015-12-30 13:35:10

    @20 Skończony durniu naucz się czytać ze zrozumieniem. @21 Jasne, że mają skalkulowane. Większość ludzi nie potrzebuje no limit. Wydzwoni maks 500min w miesiącu i tyle. No limit to chwyt marketingowy. @22 A Ty się dowiedz, skąd mają kasę.

  • 1

    24. ~  2015-12-30 16:21:26  host: user-94-254-146-120.play-internet.pl

    @7 to radców prawnych kultura i etyka nie obowiązuje?

  • 0

    25. ~piokuk  2015-12-30 16:24:59  host: apn-77-115-90-162.dynamic.gprs.plus.pl

    Moja prosta konstatacja nie ma żadnego związku z wykonywanym przeze mnie zawodem.

  • -1

    26. ~  2015-12-30 16:28:33  host: user-94-254-146-120.play-internet.pl

    Zrobi ktoś porządek z tym trolem falsetem? Czy może obsługa komentarzy ma wolne w okresie świąteczno-noworocznym.

  • 0

    27. ~  2015-12-30 16:33:57  host: user-94-254-146-120.play-internet.pl

    @25 a policzyłeś chociaż ile puszek trzeba zebrać żeby dostać te 20zł? To 3-4 godziny pracy normalnego człowieka, jak to się współcześnie określa człowieka gorszego sortu.

  • 0

    28.  2015-12-30 17:46:08

    @27 Gorszy sort to nie ludzie tylko elita, która wyszła na ulicę. Tzn Elyta a nie elita. Brak Ci myślenia i łykasz, co Ci w TVN zmanipulowanego powiedzą.

  • 1

    29. ~Mareczek  2015-12-31 09:17:53  host: user-46-113-222-234.play-internet.pl

    @3 Orange kopie ofertą NJU? :P Na papierze i w reklamach faktycznie wygląda bardzo ładnie, ale realia wcale nie są już takie wspaniałe. Podobnej klasy ofertę znajdziesz u każdego z dużych opów i w żadnym wypadku nie jest to żadna rewolucja cenowa. Używam obecnie karty abo tm + telefon i karty nju i przy podobnym użytkowaniu zarówno w kwestii sms/rozmów, jak i neta cena wychodzi bardzo podobna (50zł+), a chyba nie o to chodzi w prepaidzie, bez telefonu.

  • -1

    30. ~taka prawda  2015-12-31 13:51:19  host: user-188-33-156-183.play-internet.pl

    28: Halset synku grunt że ty myślisz samodzielnie i nie słuchasz bełkotu który na co dzień Ci serwują katobrukowce, albo ksiądz. Masz jednak rację dzisiaj ELITA to prawicowe sprzedawczyki.

  • 0

    31. ~DVB-T  2015-12-31 17:49:33  host: user-94-254-193-169.play-internet.pl

    @30. Masz rację. Jeśli przyjąć, że TVN rzeczywiście jest tendencyjny to media "pro-reżimowe" (np. TV Trwam, W Sieci, a nawet Niedziela, czy Gość Niedzielny) są 100 razy bardziej tendencyjne tylko w drugą stronę - zwłaszcza dwa pierwsze stosują metody, techniki oraz retorykę żywcem przejętą od pro-kremlowskich mediów! Natomiast po przejęciu mediów publicznych (co właśnie się dzieje) powstanie taka machina propagandowa, ślepo oddana "miłościwie panującym" narodowym socjalistom, jakiej w Polsce jeszcze nie było!!
    Kto się sprzeciwi nowej władzy zostaje w najlepszym razie wyśmiany, w gorszym oczerniony i opluty, zaś najbardziej niepokornych uciszą upolitycznione jak nigdy przedtem służby specjalne :-/

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-168-204.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jaki sposób zakupu telefonu jest bardziej opłacalny?

T-Mobile: telefon od operatora nie musi być droższy

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet