Telekomunikacja jak na dłoni
Artykuły 10 lat jak jeden dzień - część I

10 lat jak jeden dzień - część I

Witold Tomaszewski 9 Września 2014 08:59

19 0
10 lat minęło jak jeden dzień - naprawdę. Na przełomie sierpnia i września 2004 roku ruszyło TELEPOLIS.PL. Serwis, który w tej chwili jest największym w polskiej sieci portalem zajmującym się telekomunikacją. Większym także niż wszystkie blogi technologiczne. Kosztowało nas to wiele trudu i wyrzeczeń, jednak patrząc z perspektywy czasu mamy poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Z ponad 1,2 mln czytelników, którzy odwiedzili nas w sierpniu, zapewne wielu nie zna historii, która zaczęła się 10 lat temu...



Zobacz: Na 10-lecie TELEPOLIS.PL rozdajemy 10 Samsungów Galaxy S5!.

Z Marcinem poznaliśmy się na czacie w czasach, kiedy zdanie Cześć, ja jestem Wojtek i też mam 12 lat było absolutnie nierealne. ;-) Chodzi oczywiście o IRC-a. (Na marginesie - w zeszły weekend bawiłem się na weselu znajomego razem z Beethem). Pod koniec lat 90 z Internetu korzystali głównie studenci, pracownicy naukowi albo ludzie, którym dostęp do sieci był potrzebny do pracy. Oczywiście, już wtedy były i trolle, ale wszyscy traktowali ich raczej jako ciekawostkę, a nie codzienność. Nie nadawali tonu dyskusji. Wokół IRC-a (kanały #gsm-l i #gsm-pl), a także grup dyskusyjnych (głównie pl.misc.telefonia.gsm) skupieni byli maniacy nowoczesnej, cyfrowej i bezprzewodowej telefonii. Czołowi dyskutanci z tamtych czasów są dzisiaj dziennikarzami albo pracownikami telekomów. To były fajne czasy, gdzie siedziało się w sieci godzinami i rozmawiało o wszystkim, a potem - bardzo regularnie - spotykało "w realu" na piwie. W tym czasie narodziło się wiele znajomości, które trwają po dziś dzień.

Marcin w 2000 roku dołączył do ekipy Wirtualnej Polski i stworzył serwis telefonia.wp.pl. Były to ciągle pionierskie czasy, jeżeli chodzi o portale internetowe, i każdy, kto miał jakiś pomysł, był w nich przyjmowany z otwartymi rękami. Marcin był 40. pracownikiem WP. Dołączyłem do niego półtora roku później, jako współpracownik. Jak dziś pamiętam swój pierwszy test - mojej prywatnej Motoroli T2288. Pamiętam, że podsumowałem jej wygląd jako podobny do atrapy kupionej w kiosku "Ruchu". Miała jednak WAP, czyli namiastkę przeglądarki internetowej, a do tego była tania - tym wyróżniała się na rynku. Marcin krytycznie ocenił mój tekst, ale stwierdził, że nadaje się do publikacji. To był początek naszej wspólnej drogi.

Z Marcinem w WP współpracowaliśmy przez prawie trzy lata. Przez ten czas on zajmował się newsami, a ja pisaniem testów telefonów. Napisałem ich w tym czasie ponad sto. Płodny byłem. ;-) To był piękny okres, kiedy urządzenie redakcja dostawała na wiele tygodni przed oficjalną premierą, często z naklejką Engineering sample, not for sale pod baterią. Nie było też takiej konkurencji na polu mediów zajmujących się telefonią komórkową, nie było więc problemu z kolejkami do testów sprzętu.

Doskonale pamiętam pewien lutowy wieczór w 2004 roku, kiedy Marcin przyszedł do mnie do akademika. Daleko nie miał - siedzibę portalu w Gdańsku przy Traugutta 115A dzieliło od mojego DS4 Politechniki Gdańskiej niecałe 100 metrów w linii prostej. Zwolnili mnie - powiedział wchodząc do pokoju.

W tym miejscu warto przypomnieć, bo niewielu o tym pamięta, że w 2004 roku Wirtualna Polska była postawiona w stan upadłości. Telekomunikacja Polska, jeden z głównych udziałowców, zaprzestała finansowania przedsięwzięcia. Powód był dość prozaiczny - kiedy kilka lat wcześniej inwestowała w portal, zobowiązała się odkupić akcje od pozostałych po cenie zależnej od ilości użytkowników. Nikt nie przewidywał takiego boomu internetowego, więc wycena poszybowała - zgodnie ze wzorem - w przysłowiowy kosmos. Nadszedł czas realizacji zobowiązania, który był dawnemu monopoliście bardzo nie w smak. O ile dobrze pamiętam, chodziło o grube setki mln zł, które w tamtych czasach były kilkukrotnością realnej wartości WP. W związku z trudną i napiętą sytuacją w firmie, zdecydowano się na zwolnienia w wielu działach, dość boleśnie odczuli to szczególnie dziennikarze. W tym Marcin i ja. Ze smaczków - syndyk przejął numer komórkowy Marcina. ;-)

Wracając jednak do tego lutowego wieczoru... Kiedy przyszedł do mnie Marcin, od razu w zupełnie naturalny sposób zaczęliśmy się zastanawiać czy WP nie chciałaby nam sprzedać telefonia.wp.pl. Było to dość romantyczne podejście, mocno naiwne, ale wtedy wszystko wydawało nam się być w zasięgu ręki, choć kieszenie mieliśmy puste. Nasze wizje były jednak identyczne.

Zobacz: 10 lat jak jeden dzień - część I.
Zobacz: 10 lat jak jeden dzień - historie czytelników.
Dodaj do:
w sumie: 44
  • 0

    25. ~  2014-09-09 17:13:07  host: ip-93-154-162-223.free.aero2.net.pl

    jak Wy powstawaliscie to wiekszosc czytala fkn.pl i gsmonline ; )

  • 0

    26. ~  2014-09-09 17:14:07  host: ip-93-154-162-223.free.aero2.net.pl

    fkn potem z tego co pamietam wykupil onet i udupił. Co widac po fajnych krotkich nazwach

  • 0

    28.  2014-09-09 18:21:36

    WitekT: już kiedyś pytałem, ale chyba nie otrzymałem odpowiedzi. Co się dzieje z Radkiem W.? :-)

  • 0

    29.  2014-09-09 19:11:39

    Motka T2288 leży sobie u mnie w szufladzie. No teraz to jej wartość wzrośnie ;)

  • 0

    30.  2014-09-09 19:41:23

    @28 Masz na myśli Radka Wrocławskiego? Jeśli dobrze pamiętam to chyba właśnie dzięki niemu miałem pierwsze w swoim życiu logo IDEA na ówczesnej Nokii 5130 :D Potem na 5110 logo operatora wgrywałem sobie sam :) Staare dobre czasy.

  • 0

    31.  2014-09-09 20:02:14

    Super czekam na kolejną część :)

  • -5

    32. ~  2014-09-09 20:05:43  host: ip-93-154-173-13.free.aero2.net.pl

    10 lat zaprzepaszczone. Właściciel trol sprzedał bazę czytelników i nadal stosuje zabronioną prawnie cenzurę nazywając takie postępowanie moderacją + wycieczki osobiste.

  • 0

    33. ~mamert  2014-09-09 21:43:33  host: 95-178-106-90.torun.hypnet.pl

    Witku czytam Was od wielu lat. Dobrą pracę wykonujecie. Proszę tak dalej :-)

  • 0

    34. ~mirekb  2014-09-09 22:28:17  host: apn-95-40-44-22.dynamic.gprs.plus.pl

    od początku z Wami..to juz 10lat.wiele sie dowiedzialem i nauczyłem-co zrobic,niektorzy na pasje mogą poswiecic kilka % czasu,dla niektorych to prawie cale życie.malo komu udaje sie to polączyc.oby tak dalej

  • 0

    35. ~zulugula  2014-09-10 09:25:29  host: public-gprs516963.centertel.pl

    @34 i tak 10 lat smęcisz i piszesz pierdoły.

  • 1

    36.  2014-09-10 12:53:33

    No to życzę kolejnych 10 lat.

  • 0

    37. ~  2014-09-10 18:40:07  host: ip-93-154-209-54.free.aero2.net.pl

    W archiwum wiadomości widzę, że pierwsza wiadomość pojawiła się w lutym 2004, więc serwis powstał już w styczniu. Dlaczego więc świętujemy dopiero teraz?

  • 0

    38.  2014-09-10 23:46:57

    Jestem na Telepolis od początku z dużymi i małymi przerwami, pod różnymi nickami z racji sporych przerw. Nie wiem dokładnie od kiedy, ale na pewno był wtedy boom na Heyah i tematyka telko stała się bardzo popularna. Starego druha wlo, pamiętam jeszcze z gsmonline - tak zwany "gol". Niestety "gol" zaczął wtedy eksperymentować z wyglądem serwisu, co skutecznie zniechęciło wielu użytkowników. Trolle intenetowe miały też w tym swój udział. Raczkujący Telepolis szybko łyknął zniechęcony elektorat bez bagażu trolli. Z drugiej strony patrząc, Telepolis od lat nic nie zmieniał. Ostatnimi czasy dopiero rzucił się na zmiany. W tej chwili Telepolis jest dla mnie jak "gol" w ostatniej fazie życia. Teraz czeka już was tylko przekwitanie. Upodobniliście się do spidersweb. A na spiders jest przynajmniej mniej trolli na operze i większa szansa merytorycznej dyskusji. Robicie ten sam błąd, co kiedyś "gol" - zamiast usuwać trolli - to się nimi żywicie. To się kiedyś zemści. Minusiki i plusiki. Zbyt małe przywileje dla użytkowników premium. Piszecie już pamiętniki i słusznie. Wasz czas dobiega końca.

  • 0

    39.  2014-09-11 10:08:00

    słoneczny - mnie zniechęciło - jak i wielu innych - kombinowanie z konkursami (a raczej z nagrodami, które - jak to w Polsce bywa i wszyscy to wiedza - i tak były już rozdysponowane zanim ogłoszono konkurs dla czytelników). To co się działo w dyskusjach, skutecznie zniechęcało do uczestnictwa w dialogu. Zresztą w Telepolis też powoli się zaczyna to samo - mimo, ze nie z powodu konkursów - raczej z powodu zbyt łatwego dostępu do internetu (serwisów internetowych) i poczucie anonimowości umierających z nudów ludzi ;-)

  • 0

    40. ~robus  2014-09-11 13:04:27  host: public-gprs516862.centertel.pl

    Dziękuję za cz. 1

    Swego czasu byłem stałym czytaczem telefonia.wp.pl
    i w pewnym momencie bardzo mi tego brakowało

    teraz już wiem jaka historia się z tym wiąże

  • 0

    41.  2014-09-11 13:37:11

    Wszystkiego najlepszego życzę, 100-lat i więcej, powodzenia gdzie trzeba, rozwoju dalszego, szczęścia! :)

  • 0

    42. ~AA  2014-09-12 08:53:21  host: 85.219.163.130

    może tutaj sie dowiem kiedy nastepna czesc o powstaniu telepolis? ;)

  • 0

    43. ~reboot  2014-09-13 00:28:36  host: google-proxy-66-249-81-72.google.com

    Ale ten czas leci. Fkn, telefon.pl (Waldek G. chyba wciąż jest aktywny w necie), znienawidzony przez wielu GoL (na palcach 1 ręki można policzyć ludzi, którzy mają dobre zdanie o Piechockim), telefon.gsm.pl (Mariusz P., pozdrawiam, nawet jakiś czas dodawałem tam newsy). Pamięć jest zawodna, więc pewnie pominąłem kilka serwisów z tamtych lat...
    Na ircu tez trochę godzin wysiedzialem...

  • 0

    44. ~||telepolis.pl/$xmlhttprequest  2014-09-13 13:01:33  host: abav61.neoplus.adsl.tpnet.pl

    GOL swego czasu nawet kasował wszystko co zawierało słowo telepolis. To dopiero była desperacja.

  • 0

    45.  2014-09-26 17:06:40

    z tym romansem między tp (a raczej tp internet) a wp to koniec jest doprawdy ciekawy. Stanęło na tym, że tpsa zapłaciła mniejszościowym udziałowcom ok 250mln pln (słownie: prawie ćwierć miliadra!) za jakiś resztowy udział w wp które było w stanie upadłości! To było prawdziwe mistrzostwo :)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-185-160.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy zmieniasz okresowo hasła?

Najpopularniejsze hasła w 2016 roku wg Keeper Security

 

Zobacz wynik | Opinie (1)

Archiwum Ankiet